Gość: GregorY
IP: *.radom.pl
17.01.05, 09:14
odpowiedx jest bardzo prosta: Autobusy MPK :) Dowód? bardzo proszę: sobota
godz. 16.00 (ruch znikomy) ulica Malczewskiego, autobus linii nr 7 (neoplan)
jeeeeeeeeedzie sobie 20 km/h powodując korek jak diabli (podwójna ciągła
uniemożliwia jakąkolwiek reakcję) podobna sytuacja na Traugutta z oczywiście
linią nr 7 w roli głownej - prędkość podobna, efekty te same. Czemu to ma
służyć? Przecież męczenie silnika na tej prędkości nie ma najmniejszego
wpływu na zmniejszenie spalania, indolencja czy wrodzona anemia kierowców tej
zacnej "firmy"?