Gość: Basset IP: *.am.wroc.pl 28.01.05, 18:56 A mnie przeszkadza ze ptaki siadaja na parapecie. Do kogo sie zwrocic? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: anti Re: Uciążliwe sąsiedztwo Domu Kultury "Borki" IP: *.udn.pl 28.01.05, 20:06 Do gazety wyborczej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basset Re: Uciążliwe sąsiedztwo Domu Kultury "Borki" IP: *.am.wroc.pl 28.01.05, 20:34 Chyba tak zrobie. Do tego dochodzi fakt ze maja za dlugie piora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Uciążliwe sąsiedztwo Domu Kultury "Borki" IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 28.01.05, 22:18 Łukomski dostał niezłą fuchę od swoich partyjnych kolegów z SLD i za pieniądze podatników wyżywa swoje niespełnione ambicje.Notabene, dla przypomnienia, prezes Krawczyk też jest z SLD.Żeby jednak sprawę rozpatrzyć "dogłębnie" należy zadać sobie podstawowe pytanie: kto był (mieszkał, działał) tam pierwszy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freon Re: Uciążliwe sąsiedztwo Domu Kultury "Borki" IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 29.01.05, 18:02 Budynek ten powstał za rządów prezesa Krześniaka [który ma tam mieszkanie ale z drugiej strony] i vice-Krawczyka. Krześniak planując inwestycję i własną przeprowadzkę z bloku przy Kasztanowej[budownictwo wielkopłytowe] zadbał o swoje nowe lokum budując je z cegły i w innym charakterze architektonicznym. Była to inwestycja kosztowna więc mamił wówczas mieszkańców, że przeniesiony tam będzie klub osiedlowy z Kosowskiej i Bóg wie co. Wszystko oczywiście w trosce o mieszkańców. A tak naprawdę to chodziło o wymoszczenie sobie prywatnego gniazdka za pieniądze członków spółdzielni. Zamieszkał, choć stosownego wkładu finansowego nie uiścił i trzeba było mu znaczną część tego zadłużenia darować. Takie jest nasze prawo. Klub osiedlowy nie działał w ogóle. Dzieci z osiedla miały do niego wstęp ale już nie młodzież. Cichaczem klub osiedlowy zlikwidowano i przekazano miastu. A to, że lokatorzy (współczuję) nie mogą normalnie żyć to nikogo nie obchodzi. Jestem za powstawaniem miejsc, w których młodzież mogłaby spędzać czas wolny. Nie mogą jednak kluby młodzieżowe być w domach mieszkalnych. W obecnej sytuacji możliwe jest jedno rozwiązanie. Pomysłodawca tak usytuowanego domu kultury niech zamieni mieszkania z panią Aliną. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozsądek Re: Uciążliwe sąsiedztwo Domu Kultury "Borki" IP: 213.195.148.* 29.01.05, 11:04 Mimo całego paranoicznego żywota takich kreatur jak Łukomski i Krawczyk trzeba powiedzieć wyraźnie Dom Kultury to Dom Kultury - całość polega na tupaniu, hałosowaniu i innych takich rzeczach. To, że budynek jest jednocześnie budynkiem mieszkalnym i obiektem publicznym to już inna sprawa. Myślę jednak, że te odrobinę spokoju Pani ALina musiałaby zamienić pewnie na dodatkową ilość młodzieży stojącej pod klatką i z braku zajęcia czychających również na spokój Pani Aliny. Wyborczej się dziwie że w pogoni za "dokopywaniem SLD-owskim szujom" skręciła w ślepą uliczkę i dokonała zamachu na życie kulturalne mieszkańców. A pani Alina wydając tak duże pieniądze na mieszkanie (w tych zasobach Spółdzielni "Budowlani" to dość droga przyjemność) powinna dokonać głębszej analizy na ile jej takie sąsiedztwo może przeszkadzać. Co do ptaków s...ych na parapet to też spotykam takowe ale tu od rau mam winnego - różnego typu "Mieszkańców - Buraków" wyrzucających resztki jedzenia przez okno - coby te ptaszki miały czym s..ać - Z pozdrowieniami - Rozsządek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masztalski Re: Uciążliwe sąsiedztwo Domu Kultury "Borki" IP: 193.111.144.* 29.01.05, 11:39 no najlepiej pozamykac wszystkie instytucje kulturalne - wpizdu a co!niech ta dziura zapadnie sie totalnie.aco!niech sobie "sasiadeczki" siedza w oknach (albo przed TV) i podgladaja innych lokatrów ktorzy robia to samo.ew. dresikow wynoszaccych co sie da z samochodow-bo to przeciez takie gzreczne "chopoki".sic! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzych Re: Uciążliwe sąsiedztwo Domu Kultury "Borki" IP: *.udn.pl 30.01.05, 17:42 Kolejna sprawa jest fakt, ze tylko ta jedna pani sie skarzy. Ja nie pamietam, zeby ktokolwiek mial jakies pretensje. I nie wierze, ze gra zespolow na dole jej przeszkadza, bo juz nawet na pierwszym pietrze nie slychac, gdyz miejsce jest wyciszone bardzo dobrze. Nie chce byc zlosliwy, ale po pierwsze cisza nocna obowiazuje od 22.00 do 6.00, po drugie ta pani wiedziala, jakie mieszkanie kupuje i mogla najpierw wszystko przeanalizowac, po trzecie niech po prostu sie wyprowadzi i wszyscy beda mieli spokoj. Dom Kultury byl tam pierwszy niz ta pani, wiec ma wieksze prawa. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wielbiciel piękna Re: Uciążliwe sąsiedztwo Domu Kultury "Borki" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 18:34 Taaak! Krawczyk, jak i cała SM Budowlani winni teraz (za to dostają od lokatorów pensje) przydzielić nowe mieszkanie dla tej miłej kobieciny, a mieszkanie dołączyć do DK Borki, jako np. pomieszczenie na kulturalne spotkania i pogawędki lub czytelnię codziennej prasy. Pozdrowienia dla wszystkich pracowników DK Borki, zwłaszcza dla prtzesympatycznej, ślicznej Sylwii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Uciążliwe sąsiedztwo Domu Kultury "Borki" IP: *.udn.pl 31.01.05, 19:03 Najlepiej zrobisz jak sam się zamkniesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MANDARYNKA Re: Uciążliwe sąsiedztwo Domu Kultury "Borki" IP: *.udn.pl 30.01.05, 20:55 Niech ta Pani lepiej sprzeda to mieszkanie i przestanie latac po redakcjach,spoldzielniach i urzedach.Ja chetnie sie z Pania zamienie na mieszkania/mieszkam obok/ i bedzie po problemie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freon Re: Uciążliwe sąsiedztwo Domu Kultury "Borki" IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 31.01.05, 17:15 No to trzeba było sobie to mieszkanie kupić. Ludzie chyba nie wierzycie, że wszystko jest w porządku a kobieta się skarży. Świetlica osiedlowa to nie to samo co DK podnajmujący pomieszczenia na różne mniej lub bardziej hałaśliwe biznesy.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trefny Re: Uciążliwe sąsiedztwo Domu Kultury "Borki" IP: *.udn.pl 01.02.05, 00:00 moze w końcu ktoś zainteresuje sie działalnością p.Łukomskiego i zrobi z nim porządek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Uciążliwe sąsiedztwo Domu Kultury "Borki" IP: *.udn.pl 31.01.05, 19:11 najlepiej zgłosić sie do p.łukomskiego on napewno cos wymyśli podczas spaceru do monopolowego po kolejną flaszeczke na poprawienie sobie trawienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolka Re: Uciążliwe sąsiedztwo Domu Kultury "Borki" IP: *.udn.pl 01.02.05, 17:24 Prosze zmiencie instruktorke aerobiku znudziło mi sie ciągle to samo!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś