Savoir-vivre według kontrolerów w autobusach

23.02.05, 19:41
I ta pani kierowniczka, czy jak jej tam bedzie pieprzyc takie glupoty, ze
kanary to sa niby idealni, tylko pasazerowie ich bija, wyzywaja a niedlugo to
postawia gilotyne przy fontannach i beda ciac niczym w rewolucji francuskiej.
Sam bylem swiadkiem jak kanar zwyzywal od kurew i malo nie pobil kobiety,
ktora postawila sobie na siedzeniu reklamowke (w autobusie nie bylo nawet 10
osob), a zdaniem pana kontrolera jak reklamowka jest na siedzeniu, to trzeba
za nia skasowac bilet.
    • Gość: Irena Re: Savoir-vivre według kontrolerów w autobusach IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 23.02.05, 20:58
      zwolnić pania Kierownik A.Natore razem z dwoma kontrolerami.
    • Gość: Jasiek Re: Savoir-vivre według kontrolerów w autobusach IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 23.02.05, 22:59
      Tak to jest jak się do pracy przyjmuje zwykłych kmiotów i debili bez mózgu. Ci
      kontrolerzy nie znają podstawowych zasad współżycia miedzy normalnymi ludźmi.
      Nie wiem kto prowadził nabór na te wakaty, ale chyba jeszcze lepszy gbur.
      Kontrolerom wydaje się że są władzą wykonawczą w przypadku jeśli ktoś nie ma
      biletu. Pomijam już fakt chamskiego odnoszenia się do pasażerów. Wcale się nie
      dziwie ze ktoś mógłby takiemu obić mordę za chamstwo.
      • Gość: pasażer Re: Savoir-vivre według kontrolerów w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 23:52
        Mam wątpliwą przyjemność podróżować czasem trasą autobusu podmiejskiego.
        Późnym popołudniem wracali ze szkoły uczniowie. Młoda uczennica /znałam ją/
        miała nie ważną legitymacę. Był początek września. Kilka znających ją osób
        potwierdzało, że jest uczennicą gimnazjum. Kontroler najpierw kpiąć sobie,
        doprowadził ją do płaczu a nastepnie wypisał mandat.
        Obok stała grupa czterech nieco starszych chłopaków. Nie mieli wogóle biletów i
        zachowywali się głośno.Kontrolerzy nawet ich nie legitymowali - strach im nie
        pozwolił na to.
        Dlaczego w miejskich autobusach nie konroluje się biletów jeżdżacych "na gapę"
        kieszonkowców?
        Znają ich zarówno kierowcy jak i kontrolerzy.
        Może przewoźnik biorąc opłatę za przejazd byłby łaskaw zapewnić bezpieczeństwo
        pasażerom.
    • Gość: Paragraf Re: Savoir-vivre według kontrolerów w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 00:19
      Rozwiązać MPK! Powinno sie powołać nowych przewoźników. I już dawno w Radomiu
      zamias tych gó..anych karnecików i jeszcze bardzij gó..anych bileciów bez
      żadnego hologramu powinno się zastąpić kartą z chipem. Tak jak jest w Wawie. A
      debili kontrolerów wywalić i w sumie kierowniczkę też zwolnić! A czemu nie?
    • Gość: Antoś Re: Savoir-vivre według kontrolerów w autobusach IP: *.udn.pl 24.02.05, 10:04
      Byłem kotrolowany przez tych ludzi.Wielokrotnie też byłem świadkiem
      kontrolowania innych pasażerów więc wyrażam moją osobistą opinię ich pracy.W
      zasadzie nie pracy,tylko wyżywania się na pasażerach. Kontrolerów autobusów
      cechują:CHamstwo,prostactwo,grubiaństwo.Owszem były wyjątki, ale w minimalnym
      stopniu.
      • Gość: Przemek Re: Savoir-vivre według kontrolerów w autobusach IP: *.crowley.pl 24.02.05, 11:52
        Generalnie nie wypowiadam sie na forum jednak wobec ignorancji zaprezentowanej
        przez Panią kierownik nie mogę przejśc obojętnie i mam jej coś do
        zakomunikowania:
        otóż Szanowna Pani kierownik zwracam Pani uwagę że chamskie zachowanie Pani
        pracowników może lec u podstaw wypowiedzenia umowy jaka wiąze Pani pracodawcę z
        MPK bo nie sądzę żeby temu przedsiębiorstwu zależało na promowaniu chamstwa
        szczególnie biorąc pod uwagę fakt ,że Pani firma porusza się w dośc
        konkurecyjnej niszy firm kontrolerskich.
        Poza tym ktoś kulturalny nie tłumaczy bezspornego chamstwa swojego pracownika
        wyimaginowanym chamstwem pasażera , który ośmielam się zwrócić Pani uwagę jest
        Pani żywicielem.
        Reasumując proszę pójśc po rozum do głowy i zastanowić się nad treścia Pani
        publicznych wystąpień a póki co przeprosić tych wszystkich pasażerów którzy nie
        będąc chamskimi spotkali się z chamstwem Pani pracowników.
        Pozdrawiam
    • Gość: Marek Jasiński Do Pani Anny Natory IP: *.udn.pl 24.02.05, 16:07
      Jeżeli Pani nie przeprosi czytelników, zarazem i pasażerów za swoją wypowiedź
      na łamach Gazety Wyborczej z dnia 23-02-2005 zapewniam ,że epilog wypowiedzi
      Pani może zakończyć się w sądzie.Bowiem zachowanie kontrolerów jest nagannen
      wręcz ordynarne.Pani zaś jako przełożona broni, tym samym przyzwala na takie
      zachowanie w stosunku do pasażerów.
    • Gość: doktorek Re: Savoir-vivre według kontrolerów w autobusach IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 24.02.05, 17:31
      Tu nie chodzi o żaden savoir-vivre. Kontroler nie ma prawa użyć siły fizycznej
      wobec pasażera. Nie ma prawa tknąć go nawet palcem, nawet, jeśli pasażer nie ma
      biletu. I niech baba nie opowiada, że nie ma skarg na piśmie bo sam taką
      pisałem. Babcia z wnuczką zostały przewiezione na drugi koniec miasta, bo 7
      letnie dziecko nie miało legitymacji szkolnej. Nie przeczę, że mandat się
      zgodnie z prawem należał, ale kontroler nie ma prawa pozbawiać pasażera
      wolności wioząc go nie wiadomo dokąd!!! To jest przestępstwo opisane w kk -
      podobnie jak wypchnięcie kogoś z autobusu. Tym powinna zająć się prokuratura, a
      nie jakaś niekompetentna pańcia.
    • Gość: PietrekPodsiadlaka Re: Savoir-vivre według kontrolerów w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 18:03
      Jestem zwolennikiem cięć zdecydowanych, skutecznych, dlatego pani Ana Natora -
      jeżeli jest bezpośrednią przełożoną kontrolerów nagannie wypełniających swoje
      obowiązki - powinna dołożyć udokumentowanych starań do tego, aby wyjaśnić
      sprawę. Należy to nagłośnić. A pasażerowie częściej powinni pisać o złym
      zachowaniu pracowników wyżej wymienionej pani. Tacy pracownicy powinni
      zachowywać się wzorowo, bo do tego wprost zmusza kontakt z ludźmi.
    • Gość: pasażerka linii A Re: Savoir-vivre według kontrolerów w autobusach IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 24.02.05, 18:25
      Sama byłam świadkiem jak do autobusu linii A wsiedli kontrolerzy i od emerytki,
      która z nieświadomości skasowała nie za takaą cene bilet (kobieta wsiadła na
      przystanku koło Zajazdu Kaztelańskiego) zażądali dokumentu tożsamości i
      wypisali karę pieniężną. Nie pomogły interwencje pasażerów. Panowie kontrolerzy
      zaś $ ogolonym wyrostkom bez biletu nie powiedzieli słowa. Jak wytłumaczyłaby
      takie zachowanie Szanowna Pani Kierowniczka. To zajście mialo miejsce, około 2
      lat temu, kiedy linia ta nie była sprywatyzowana. Wiecej szacunku i
      zrozumienia. Pozdraiam.
      • Gość: potwierdzam Re: Savoir-vivre według kontrolerów w autobusach IP: *.udn.pl 24.02.05, 21:07
        A ja kiedyś jeszcze jak podmiejskie były na noramlnych zasadach to pojechałem
        linią J i kupiłem bilet u kierowcy taki wyszło z marżą 2zł 10 groszy i sie
        odczepiły kanary że nie taki ze za tani a ja mówie skąd mam wiedzieć jaki
        kupiłem od kierowcy. I skończyło się że dokupiłem jeszcze jeden bilet
    • Gość: trzeźwo Re: To jest proste jak konstrukcja cepa IP: 66.98.180.* 24.02.05, 21:21
      Krótko:

      Kontroli biletowej w autobusach musi być dużo i musi być bezwzględne egzekwowanie kar za jazdę bez biletu. To w interesie nas wszystkich, którzy płacimy za bielty.

      Łamanie prawa przez kontrolerów opisanych w tym atrykule winno być ścigane przez prawo.

      Tacy kontrolerzy jak opisani w artykule, takie kierowniczki kontrolerów jak pani Napora i takie firmy kontrolerskie jak ta, którą reprezentuje, powinny być eliminowane zanim zdołają wyrządzić więcej szkody.

      Albo firma ARSEN, która wykonuje kontrolę będzie potrafiła SZYBKO!!! zapewnić odpowiednią ilość odpowiednio przygotowanych do wykonywania kontroli biletowej kontrolerów i właściwe kierowanie tą kontrolą, albo należy natychmiast zmienić firmę kontrolerską.

      DO ROBOTY!!!

      INFORMOWAĆ O WYNIKACH!!!
      • Gość: doktorek Re: To jest proste jak konstrukcja cepa IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 24.02.05, 21:32
        Nic dodać, nic ująć. Niestety, nie wszyscy potrafią trzeźwo myśleć. Niektórzy
        nie myślą wcale.
        • Gość: pasażer 9 Re: mlodych nie kontroluja IP: *.kielce.net.pl 25.02.05, 08:12
          To moze pani kierowniczka wyjasni sytuacje z czwartku (24.II). O 22:30
          kontrolerzy wsiedli do 9 na Traugutta przy dworcu PKP. Dwoje mlodych ludzi nie
          mialo biletu. Zamiast wypisac im kare, kontroler kazal im po prostu wysiasc na
          nastepnym przystanku na Traugutta. A oni i tak mieli tam wysiasc. Wiec gdzie tu
          do licha uczciwosc i sprawiedliwosc?
    • inquisor widuję czasami kontrolerów... 25.02.05, 16:41
      Bywam czasami na Wjazdowej, w biurowcu MPK, kiedyś miała tam siedzibę firma
      kontrolująca autobusy...Przyznam szczerze, że gdybym spotkał osoby o takich
      facjatach jako ochroniarz budynku, po prostu bym ich przegonił...Niestety,
      pierwsze wrażenie było słuszne- dialogi prowadzone przez tych osobników
      potwierdzały zaszufladkowanie po wyglądzie...Nie jest zatem dziwne ich
      zachowanie "w pracy". Pytanie tylko, kto weryfikuje kandydatów na takie
      stanowiska.
    • Gość: bolo Re: Savoir-vivre według kontrolerów w autobusach IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 25.02.05, 21:38
      Zlikwidować MPK i po problemie.Wszyscy na rowery,będziemy zdrowsi!!!!
    • Gość: doktorek Jak to robią w Kielcach IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 26.02.05, 14:12
      Dzisiejsze Echo Dnia:
      "Jeden przystanek - 14 mandatów
      Rewizorzy i policjanci zaczaili się na pasażerów z Cedzyny
      Odbyła się kolejna wspólna akcja kontrolerów i policji w autobusie Miejskiego
      Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach. Tym razem miała miejsce w Cedzynie, na
      trasie linii numer 43. Jak już pisaliśmy takie działania będą odbywać się coraz
      częściej. Wszystko dlatego, że młodzież podróżująca MPK rozrabia. Zdarzało się
      nawet, że wyrzucano kontrolerów z autobusów.
      Scenariusz ostatniej akcji, która zaczęła się w czwartek tuż po godzinie
      siódmej, był identyczny jak tydzień temu na trasie linii 16 w Sukowie. Na
      jednym przystanku (obok sklepu w Cedzynie) wsiadła do autobusu piątka
      kontrolerów, a na kolejnym czekała już policja oraz drugi samochód, do którego
      mogli się przesiąść ci, którzy bilety skasowali. Wszystko po to, aby uczciwi
      pasażerowie nie spóźnili się do pracy, czy szkoły z powodu przedłużonej
      kontroli.
      - Ponieważ już to "przetrenowaliśmy" tym razem akcja była przeprowadzona dużo
      sprawniej - mówi Kazimierz Krzemiński z Zarządu Transportu Miejskiego w
      Kielcach. - Większość podróżujących wsiadła do tego drugiego, przygotowanego
      wcześniej autobusu w ciągu kilku minut, więc opóźnienie było nieznaczne. W
      pierwszym, zatrzymanym samochodzie zostało czternaście osób bez biletów.
      Pracownicy ZTM podkreślają, że za każdym razem okazuje się, że biletów nie
      kasują wyłącznie młodzi ludzie. - Ani podczas kontroli w Sukowie, ani w
      Cedzynie nie było mandatów dla osób dorosłych - informuje Kazimierz Krzemiński.
      Czwartkowe akcja w Cedzynie to nie koniec współpracy ZTM z policją. - Spotykamy
      się często z komendantem miejskim i ustalamy miejsce. Zmieniają się linie, dni,
      godziny kontroli, więc w żadnym autobusie pasażerowie bez biletów nie mogą się
      czuć bezpiecznie - uprzedza Kazimierz Krzemiński."

      I okazuje się, że nie kasują biletów młodzi gniewni. Czyli tacy, których w
      Radomiu kontrolerzy nie tykają. Cóż, muszą sobie jakoś poprawiać statystyki -
      na dzieciach bez legitymacji, czy babciach, które niedostatecznie szybko
      wygrzebią bilet. WYWALAĆ KONTROLERÓW-KRYMINALKISTÓW. WYWALIĆ NIEDUCZONĄ
      KIEROWNICZKĘ!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja