Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego!

IP: *.radom.pilicka.pl 02.03.05, 19:38
p.marcinkowski,burzyc to sobie p. morze w awoim miescie a od naszego to WARA....
    • Gość: Sergiusz Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: 80.51.250.* 02.03.05, 20:11
      Tych urzędników już chyba całkiem popieprzyło. Tyle się mówi ile zniszczeń
      przyniosła IIww (ale na to nic nie można poradzić), wściekłość wzbiera w
      człowieku na przypomnienie o komunistycznej dewastacji i planowym niszczeniu
      zabytków w PRL, a tu jakieś wypierdki wyskakują z takim pomysłem?!?!? I znowu
      za X lat będziemy dzieciom i wnukom pokazywać stare zdjęcia i pocztówki starego
      miasta. Szlag trafia, że komuś w ogóle mogą przychodzić do głowy takie pomysły.
    • Gość: . Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 21:21
      Zniszczenie to nie rewitalizacja tylko budowanie nowych budynków w miejsce
      starych, zwłaszcza jeśli najniższym kosztem buduje się z bloczków siporexowych.
      To tragiczny pomysł wpisujący się w kontekst tragicznego wyburzenia
      historycznej kamienicy na Żeromskiego(dawny bank, ostatnio WKU) Co jeszcze
      zostanie zniszczone tylko po to aby uzyskać dorażny, szybki efekt którym ktoś
      będzie próbował zabłyszczeć przed wyborami????????????
      Pomusł z wyeksponowaniem albo odbudową murów miejskich uważam za bardzo dobry,
      można by pomyśleć też o odbudowie Zamku Królewskiego.
      • Gość: Ola Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: *.internet.radom.pl 02.03.05, 21:37
        Mnie za to bardzo zbulwersowało to, że miasto jak zwykle nie ma pomysłu. Rzucają
        się jak przysłowiowe g... w betoniarce. Co chwila zmiana pomysłu, co chwila
        akcje na pokaz i jak zwykle o niczym nie wiedzą.
      • Gość: dodo Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: *.udn.pl 19.06.05, 00:43
        Czy już są ekspertyzy o rozbiórce miasta kazimierzowskiego?
    • Gość: znurzony Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: *.55.udn.pl 02.03.05, 22:29
      Cholota rzadzi miastem. Buraki wzieli sie za podejmownie decyzji - bedzie kasa
      na nowe Wille pod Radomiem. Kto wybral tych oszolomow niech teraz bije sie w
      piers. Oni moga co najwyzej zapewnic byt swojej rodzinie i to tylko dzieki nam
      frajerom. A nasze miasto ginie coraz bardziej - niedlugo Radom zniknie z mapy
      Polski a zostana buraki z wioch podradomskich ktorzy zrobili kaae na miastowych
      posadkach. Co ich obchodzi nasze miasto oni nawet nie potrafia logicznie
      myslec. A tyle madrych ludzi po studiach z dobrymu pomyslami szuka pracy dajcie
      im szanse buraki a nasz emiasto odzyje.
    • jdk Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego 02.03.05, 22:36
      Moze ktos sie na czas opamieta???

      Budynek po WKU juz nie istnieje...
    • Gość: nowy stary pomysł Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 23:42
      Znam podobny pomysł, niestety zrealizowany. Pewiem Wielki Architekt Narodu
      uznał że stolica jego kraju składa się z jakiś starci i ruder i nakazał
      buldożerami zmienić to- a na miejsce arcydzieł architektury zbudować w
      Bukareszcie nowoczeność betonową. Nazywał się Nicolae Ceaucescu, "Słońce
      Karpat"- tyran Rumunii. Czy władze Radomia czerpią z osiągnięć tego geniusza??
      Przykład kamienicy po WKU i pomysły wyburzenia Miasta Kazimierzowskiego na to
      by wskazywały...
    • pitagor Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego 03.03.05, 07:18
      "A kiedy odbudowywano historyczną zabudowę stolicy, cegły na ten cel jechały z
      całego kraju - odpowiada konserwator."
      Zapomniał dodać, że cegłą ta pochodziła z rozbiórki nie zniszczonych wojną
      miasteczek na zachodzie Polski, wszak cały kraj odbudowywał swoją stolicę.
      • Gość: dodo Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: *.udn.pl 03.03.05, 08:41
        Może założyć jakieś stowarzyszenie Towarzystwo Przyjaciół Radomia? Musimy
        bronić nasze miasto przed wandalami.
    • Gość: Strong Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 09:37
      Za pieniądze oni sa w stanie zrobić wszystko! Wiedzą że jest to ich jedna i
      jedyna kadencja i dlatego muszę nachapać się jak najwięcej!!! W Radzie mają
      tylu kupioncy głosaów że przegłosują wszystko! Tak jak kiedyś Włodarczyk
      przeforsował z Gospodarnym Radomiem (teraz Radomianie Razem) i SLD budowę drogi
      przy Żółkiewskiego żeby jego były pracodawca nie musiał inwestować tak jak inne
      markety jak choćby M1, którzy drogę musieli rozbić we własnym zakresie.
      Precz z niszczycielami radomskiej historii!!!
    • Gość: leo Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: *.ibles.waw.pl 03.03.05, 10:14
      Jeżeli doszłoby do wyburzenia kamienic radomskiej starówki, to byłby to jawny
      sabotaż ! Są w Radomiu jeszcze ludzie identyfikujący się z tym miastem ?
      Przecież Radom ma tak wiele wolnych placów i pustych przestrzeni, że grzechem
      byłoby rujnować starą historyczną zabudowę, podczas gdy wokół jest tyle
      powierzchni. Opamiętajcie się urzędnicy radomscy, bo czeka was trybunał i
      rozliczenie z niegospodarności! Co za chore pomysły, ZGROZA!
      • Gość: ius lex Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: *.asmabel.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 10:59
        Witam wszystkich!
        Juz dawno pisalem na tym forum ze jedynya szansa dla Radomia jest zmiana
        pokoleniowa rzadzacych. Moze brzmi to jak usteskniwania PISu i giertycha za IV
        RP z czym mozna polemizowac ale w przypadku Radomia innej rady nie ma. Trzeba o
        tych wszystkich Falkach Wlodarczykach Marcinkowskich Banasiewiczach Nitach
        Sontach Pyrcichach ect.zapomniec w wyborach. To miasto nie moze sobie kolejny
        raz pozwolic na populistow ignorantow i na nepotyzm oraz partyjny egocentryzm.
        Z calym szacunkiem dla nauczycieli, lekarzy ale Radom jest wlasnie miastem
        rzadzanym przez tak wykwakifikowanych ludzi. Teraz doszedl do tego milicjant i
        pseudobiznesmeni ktorzy biznes robili w dobie lozek polowych. Tak jak mozna
        wyczytac w roznych tygodnikach opinie publicystow szansa dla tego kraju jest
        pokolenie 20 i 30 latkow nieskazonych. Miastu potrzebni sa rzadzacy z wizja,
        lokalni patrioci,znajacy sie na zarzadzaniu i marketingu,bo tego brakuje
        najbardziej czyli strtegii i konsekwencji w dzialaniu. Jedni patrzyli jak w
        latach 90 upadaly kolejne zaklady drudzy budowali miasto oparte na uczelniach
        wyzszych (o bzduro) teraz kolejni robia trafione interesy np. EC czy
        rewitalizacja MK. Jezeli ma to wygladac w ten sposob to za 40 lat Naszr\e
        dzieci nie beda mialu\y co rewitalizowac oprocz osiedli zwielkiej plyty. I na
        sam koniec tego wywodu osobista skrucha; Popieralem w wyborach Marcinkowskiego
        (aczkolwiek fizycznie nie glosowalem) wstydze sie tego, obym nie musial
        przepraszac za to swoich dzieci:(.
        P.S. Piszac ze potrzebna jest zmiana pokoleniowa nie chcialem obrazic "naszych
        rodzicow", zreszta pewnie oni to rozumieja. Ci ludzie niestety mysla w
        kategorich my, ja i kolejna kadencja. Radom potrzebuje myslenia przyszlosc
        miasto mieszkancy. Dosc dorobkiewiczow. Czy byl w historii miasta prezydent
        ktory zasluguje np. na nazwe ulicy?
    • Gość: janradny Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: 193.111.144.* 03.03.05, 11:56
      Groźba Pana Prezydenta postawienia "na swoim" jest realna. Przykład rozbiórki
      kamienicy przy ulicy Żeromskiego, pokazał, że rządzący Radomiem nie muszą się
      liczyć ani z opinią Konserwatora Zabytków, ani mieszkańców. Jak Konserwator
      się "postawi" to prezydenccy Radomianie Razem - razem znajdą takiego, który
      pójdzie im na rękę! Warto ponadto zauważyć, że na rozbiórce też można zarobić!
      Plac po byłym budynku WKU do dziś stoi pusty a rozbiórka kosztowała mieszkańców
      Radomia blisko 200 tys. złotych. Pamiętamy również, że kolejne kilkaset tysięcy
      złotych zapłaciło Miasto Agencji Mienia Wojskowego za przejęcie tego obiektu na
      własność gminy. Poprzedni Prezydent Miasta też nie był lepszy! Lekceważąc
      szacunek do dziedzictwa kulturowego rozebrał budynek dawnej Bursy Leśników
      przy ulicy 25 Czerwca, wpisany w historię Radomia, szczególnie w okresie
      hitlerowskiej okupacji. Plac do dziś nie jest zagospodarowany!
      • Gość: kol Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: *.udn.pl 03.03.05, 12:35
        W tak ubogim w zabytki mieście jak Radom powinno się pielęgnować każdą
        kamieniczkę, a tu pomysł z wyburzaniem starego miasta. Pamiętacie,że ten pan
        chciał wybudować podziemny parking pod rynkiem? Na przykładzie WKU widać,że
        jest skuteczny w dziele zniszczenia. Brońmy starego miasta.
    • Gość: Radomianin Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: 217.153.30.* 03.03.05, 15:51
      Jak to stare miasto wygląda każdy widzi. W Warszawie i Elblągu zniszczyła
      wojna. A kto zniszczył w Radomiu? Jedyne miasto w Polsce, które stare miasto ma
      takie jakie ma. Gdzie był przez tyle lat konserwator zabytków, że dopuścił do
      takiego stanu rzeczy, a gdzie był ten słynny komitet ratowania zabytków (chyba
      tak to się nazywa). Wstyd za ten stan rzeczy. Poczekamy jeszcze kilka lat i tak
      wszystkie te "kamienice" sie rozlecą. I będzie po krzyku.
      • Gość: gol Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: *.udn.pl 03.03.05, 17:20
        To właśnie wszyscy tu piszą - trzeba konserwować, ale nie burzyć.
    • Gość: hmm rewitalizacja czy destrukcja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 22:50
      Czy ktoś ze spółki Rewitalizacja może się wypowiedzieć jak wygląda sytuacja, bo
      domyślam sie ze ze strony władz miasta jakiejkolwiek rozmowy z obywatelami się
      nie doczekamy. Kto decyduje o niszczeniu zabytków, kto wydaje wiążące
      ekspertyzy, czy ktoś niezależny je weryfikuje? Czy naprawdę są powody do tak
      barbażyńskich pomysłów??
    • Gość: hmm Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 22:57
      skoro Miasto Kazimierzowskie stoi na torfowisku, gruncie podmokłym i
      niestabilnym to proponuję w pierwszym rzędzie wyburzyć kościół Farny św. Jana,
      odbudować go z siporeksu- to może być wspaniały pomysł na zabłyśniecie władz
      przed społeczenstwem- w końcu w Warszawie katedrę św Jana też zbudowano na nowo
      po wojnie.
      • Gość: dwaj Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: *.udn.pl 04.03.05, 00:07
        Ratusz też wyburzyć bo glina się obsuwa, gmach popijarski też na glinie stoi.
        Wszędzie glina i drobne glinki. Tak nie może być. Wyburzyć wszystko! Przecież
        można wybudować ładniejsze z pustaków i większe i wyższe - 10 piętrowe.
        Działki tu są drogie to w górę trzeba ciągnąć. Tylko tą glinę trzeba wybrać i
        wyrzucić.
    • Gość: radomianin Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: *.bank.bgzsa.pl / 193.108.194.* 04.03.05, 07:26
      Ludzie kochani, niech zburzą w cholerę ten przybytek lumpów, patałachów i
      złodziej itp. czega wam tam szkoda??
      • Gość: mieszkaniec Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: *.udn.pl 04.03.05, 08:11
        Sam jesteś lumpem, patałachem i złodziejem w dodatku półgłówkiem.
        • Gość: architekt to już nie jest rewitalizacja IP: *.udn.pl 04.03.05, 09:22
          Odnoszę wrazenie, że rweitalizacja Miasta Kazimierzowskiego zaczęła przebiegać
          jakby w sposów niekontrolowany.
          Wydaje mi się również, że Spółka Rewitalizacja straciła jakiekolwiek prawo
          głosu i możliwość decydowania o czykolwiek - jeśli wogóle kiedykolwie takowe
          miała...
          Również konserwator stracił prawo głosu ( co widać choćby na przkładzie nowej
          kamienicy na ul. Rwańskiej - bo nie wierzę, że nie ma wytycznych projektowych
          choćby w "Studium": na pewno jest określiny z grubsza charakter zabudowy...i
          projektu można było po prostu nie uzgodnić pod tym kątem)
          To co tam się dzieje urąga jakimkolwiek zasadom przez setki lat wypracowanej
          myśli konserwatorskiej - w końcu są zasady konserwacji zabytków, które powinny
          być znane zainteresowanym...
          Zapomniano również o definicji "rewitalizacji" - działania, które się proponuje
          mają z rewitalizacją coraz mniej wspólnego.
          Oczywiście głównym zabytkiem w Mieście Kazimierzowskim jest jak mi się wydaje,
          układ urbanistyczny - ale to nie upoważnia kogokolwiek do negowania tego, co
          nazywamy dziedzictwem.

          pozdrawiam
          • Gość: Polik Re: to już nie jest rewitalizacja IP: 193.111.144.* 04.03.05, 10:15
            Jak nie wiadomo o co chodzi, to w grę wchodzą pieniądze. Zapewne trzeba dać
            zarobć jakiemuś towarzyszowi,kumlowi lub rodzinie.Innego racjonalnego
            wyjaśnienia całej tej sprawy nie znajduję.
            • Gość: xxx Re: to już nie jest rewitalizacja IP: *.udn.pl 04.03.05, 10:19
              Tak jest za tymi chorymi pomysłami stoi kasa. Inaczej tego wytłumaczyć się nie
              da.
              • Gość: hmm Re: to już nie jest rewitalizacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 14:44
                Albo kasa, albo szybki efekt którym można się wykazać przed wyborami
                samorządowymi w 2006 roku, niby zobaczcie wyborcy jakie wspaniałe rzeczy
                stworzyliśmy za naszej kadencji- wyburzyliśmy ruderę przy Żeromskiego
                (zabytkowa kamienica Banku Polskiego, ostatnio WKU) wyburzyliśmy rudery w
                kwartale Grodzka- Rwańska- Rynek, a na ich miejsce postawiliśmy te piękne nowe
                szklane domy z siporexu...
    • Gość: martica Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: *.udn.pl 04.03.05, 14:49
      hej,
      mam czasem wrazenie, ze ktoregos pieknego dnia jak wroce z wawy, to po radomiu
      nie zostanie kamien na kamieniu ;-)).

      nie rozumiem dlaczego niszczy sei jeden z niewielu atutow tego miasta, jakim
      jest liniowa XIX-wieczna zabudowa.w tym miescie nie ma za grosz tozsamosci - w
      krakowie ani w wawie nikt nawet by o tym nie wspomnial, bo bylby to koniec jego
      politycznej kariery. swietny jest to skadinad pomysl - nie zniszczyli nazisci,
      nie skonczyli sowieci, to sami sobie zniszcmy.hehe...

      nei wciskajcie tylko kitu, ze administartor nie ma pieniedzy - niech najpierw
      zreformuje swoja skostniala strukture zarzadzania. poza tym ma w posiadaniu
      najlepiej umieszczone lokale.

      najlatwiej jest cos rozchrzanic - radom ma to szczescie, ze nie ma stariowki z
      lat 50 XX wieku, wiec niech to, na boga ojca, szanuje.warszwawa pocalowalaby we
      reke nie wiem kogo zeby nie musiec odbudowywac starowki, nawet jesli bylaby ona
      z XIX wieku.

      ciekawe skadinad jest tez to, ze do remontow to nie bardzo sie garneli przez 50
      lat, a do rozbiorki to pierwsi. czyzby to sie bardziej oplacalo? ;P

      ps: nie chcialo mi sie logowac, bo zaraz musze zwolnic kompa ;).

      pozdr,
      mh
      • Gość: he Re: Nie rozbierajcie nam Miasta Kazimierzowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 15:14
        Bez przesady z tą warszawską miłością do zabytków, kilka lat temu głośna była
        sprawa wyburzenia kamienicy przy placy Zbawiciela międzu Marszałkowską a
        Mokotowską, za zgodą konserwatora zabytków, po protestach wstrzymaną.
    • Gość: ?? rewitalizacja czy destrukcja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 15:07
      Czy ktoś ze spółki rewitalizacja może zabrać głos i powiedzieć coś na temat
      tych destrukcyjnych planów władz miasta! Jakie ekspertyzy i przez kogo
      przeprowadzone przemawiają za zniszczeniem zabytków, czy były weryfikowane,
      jakie są możliwości zabezpieczenie i remontu tych zabytków i z jakimi kosztami
      się to wiąże... Dlaczego kamienica na Rwańskiej została odbudowana z siporexu??
      • Gość: reno Re: rewitalizacja czy destrukcja? IP: *.udn.pl 04.03.05, 16:48
        Intelektualna tragedia...
        • Gość: rewitalizacja Re: rewitalizacja czy destrukcja? IP: 213.195.148.* 04.03.05, 17:37
          Nie bylo i nie ma zadnej decyzji o wyburzeniach.Ani Prezydent,ani spolka nie
          maja takich uprawnien,chociaz insp.budowlany powiatu ostrzga przed grozaca
          katastrofa budowlana wielu budynkow.Napewno za wszelka cene ratowac bedziemy
          obiekty o duzej wartosci historycznej i architektonicznej.O innych planach
          decydowac beda eksperci,architekci,konserwatorzy i mieszkancy miasta.W
          zderzeniu z rzeczywistoscia nie unikniemy i trudnych decyzji.Komu zalezy na
          dezinformacji,odlaczmy polityke od rewitalizacji.Przeczytaj stanowisko
          wiceprezydenta-www.radom.pl.
          • Gość: marcin Re: rewitalizacja czy destrukcja? IP: *.udn.pl 05.03.05, 15:28
            Właśnie cały raban spowodowało to oświadczenie. Czy to prowokacja?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja