Chodniki w zaspach czy jeszcze miasto ma gospodarz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 08:53
Próbowałem dziś dostać się piechotą do pracy i tak od 11 listopada do
Żeromskiego brnąłem w śniegu, przez zaspy... jak w Zakopanym... Czy w tym
mieście jeszcze ktoś rządzi? Jest jakiś prezydent? Jakiś gospodarz? Ja sobie
zdaje sprawę że jadąc do pracy limuzyną zza przyciemnionych szyb nie bardzo
widać jak zwykli ludzie brną przez zaspy ale może jednak jakiś mały
wysiłek... Jakiś malutki... Wiem że w Pana Prezydenta wieku to już trudne tak
myśleć i myśleć ale może komuś z zastępców zlecić przypilnowanie
odśnieżania...
Te myśli dopadły mnie dziś na naszej głównej ulicy, na Żeromskiego gdy
mijałem strażników miejskich narzekających na zaspy...
    • Gość: gg Re: Chodniki w zaspach czy jeszcze miasto ma gosp IP: *.udn.pl 07.03.05, 11:06
      W Zakopanem wszystko jest na bieżąco odśnieżane, a u nas jak zwykle totalne
      zaskoczenie drogowców. Czy dyrektor tego interesu powinien się jeszcze dłużej
      męczyć na tym stanowisku?
      • Gość: A Re: Chodniki w zaspach czy jeszcze miasto ma gosp IP: 80.249.4.* 07.03.05, 12:33
        ale tam są przyzwyczajeni, a u nas? Skłodowskiej do tej pory ani jeden pług nie
        odśnieżył; centrum miasta,a zaspy po pachy. Rano zap...koło domu coby ludziska
        mogli przejśc jako tako, pewnie niewiele juz po tym zostało ale było jakiś
        czas. A w mieście? Zupełny brak odpowiedzialności.
      • Gość: pajjak Re: Chodniki w zaspach czy jeszcze miasto ma gosp IP: *.euromacc.pl 07.03.05, 14:23
        masz racje Zakopane to nie najlepszy przykład... Tam jest Oki... więc u nas
        jest śniegu jak na Syberii. To lepszy pszykład? :)))
    • Gość: radomczyk Re: Chodniki w zaspach czy jeszcze miasto ma gosp IP: *.udn.pl 07.03.05, 15:57
      To nie tylko w Zakopanem...W większości polskich miast i miasteczek chodniki
      się odśnieża. Odpowiadają za to prawnie i karnie właściciele posesji i
      spółdzielnie miszkaniowe. Niestety Radom to trochę inny świat, tu bezkarnie
      można mieć przeciętnego przechodnia w d...ie.
Pełna wersja