Gość: pajjak
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.03.05, 08:53
Próbowałem dziś dostać się piechotą do pracy i tak od 11 listopada do
Żeromskiego brnąłem w śniegu, przez zaspy... jak w Zakopanym... Czy w tym
mieście jeszcze ktoś rządzi? Jest jakiś prezydent? Jakiś gospodarz? Ja sobie
zdaje sprawę że jadąc do pracy limuzyną zza przyciemnionych szyb nie bardzo
widać jak zwykli ludzie brną przez zaspy ale może jednak jakiś mały
wysiłek... Jakiś malutki... Wiem że w Pana Prezydenta wieku to już trudne tak
myśleć i myśleć ale może komuś z zastępców zlecić przypilnowanie
odśnieżania...
Te myśli dopadły mnie dziś na naszej głównej ulicy, na Żeromskiego gdy
mijałem strażników miejskich narzekających na zaspy...