WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają?

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.02, 23:37
Dlaczego kamienice w Polsce rozsypią się w pył?
Odpowiedź znajdziesz na www.kamienica.pl
Klasa właścicielska została rozbita przez komunistów.
Ci nieliczni, mocno zastraszeni, poddali się nacjonalizacji.
Pojedyńczy właściciele walczą z prawdziwym komunizmem w Polsce.
Są na wykończeniu.
Opluwają ich wszyscy, z mediami, czwartą władzą w Polsce na czele.
Dlatego jedyną siłą właścicieli jest propagowanie PRAWDY.
Polska, u progu wejścia do Unii, barbarzyńsko depcze wolność i własność,
fundament demokracji europejskiej.
Uczciwy człowieku!
Rozpropaguj stronę WWW.KAMIENICA.PL drogą elektroniczną.
Zrób to za dziennikarzy, którzy tuszują problem.
Wyślij maila na każdy znany Ci adres.
Niech wszyscy czytają !!!
To ważne dla Polski.




    • Gość: Jakub. Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: 212.244.146.* 19.06.02, 14:02
      Zanim wpadnę w stan uniesienia duchowego,następnie w nostalgię,a później w
      święte oburzenie,po czym pójdę na barykady z tymi oto gołymi rękami lub z kosą
      ustawioną na sztorc proponuję: spokój,spokój i jeszcze raz opamiętanie,a
      dopiero później rzeczową dyskusję.Tak to widzę Panie i Panowie Kamienicznicy.
      I tylko bez propagandy,żeby było jasne.
      • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 23:23
        Czytajcie www i piszcie maile, bardzo proszę.
        Popatrz, jesteś skutkiem propagandy. Czy jeśli Ty jeździsz motocyklem, to ja
        ciebie nazywam CYKLISTĄ?
        • Gość: Jakub. Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: 212.244.146.* 21.06.02, 10:50
          Jestem skutkiem zbliżenia dwojga ludzi,płci odmiennej,których nazywam mamą i
          tatą.Czy w takiej chwili (mojego poczęcia)myśleli o jakiejkolwiek
          propagandzie? - mocno w to wątpię.
          Natomiast ukształtowany jestem, ponad wszelką wątpliwość,przez moich opiekunów
          i świat mnie otaczający przez całe moje dotychczasowe życie,z tymi dobrymi i
          złymi jego stronami,w którym ludzie tacy jak Ty lub Tobie podobni mieli niemały
          udział i osobisty wkład.
          Proszę o coś bardziej rozumnego,niż tylko niskiego lotu wycieczki osobiste lecz
          proszę również o refleksję historyczną nad tematem wywołanym przez Ciebie.
          • Gość: Kamień Nie jestem wyrocznią IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 23:09
            Aspekt historyczny mam rozpatrywać? Po co? Zrobił to za mnie trybunał
            konstytucyjny i wydał dwa wyroki, jeden z 12 01 2000 drugi z 10 10 2000
            Wejdź na www.trybunal.gov.pl potem w orzecznictwo i wstukaj sygnatury P 11/98
            oraz P 8/99
            Mam być mądrzejszy od największego autorytetu w Polsce?
            • Gość: Jakub. Re: Nie jestem wyrocznią IP: *.radom.net / 212.244.146.* 24.06.02, 10:41
              Widzę,że jesteś z tych ludzi,którzy mówią i z pełnym uwielbieniem słuchają
              swego głosu,słuchają siebie.Im rozmówca nie jest potrzebny.Oni rozmówców nie
              słuchają.
              Jest tak i tym razem.Nie czytasz uważnie o czym piszę i klepiesz w klawiaturę
              to,co byś chciał powiedzieć,a nie ad rem.
              To,co orzeka Trybunał Konstytucyjny,to zgodność obowiązujących przepisów prawa
              z Konstytucją RP.Nie jego rolą jest prowadzenie wykładni i oceny zdarzeń
              historycznych.To działka całkowicie innego instytutu.
              Ja wiem o co Ci,tak naprawdę chodzi - jesteś zbyt łatwy do przejrzenia.
              Powoływanie się na TK odbieram,jako twoje nerwowe zachowanie na moje
              komentarze,a to oznacza ni mniej ni więcej,że brak Ci rzeczowych
              argumentów,które mogłyby przekonać mnie - obywatela tego Kraju,że racja leży po
              Twojej stronie.W końcu sam tego chciałeś,wywołując temat na naszym FORUM.
              Prowadząc w taki sposób rozmowę,niczego zamierzonego nie osiagniesz.
              P.S.
              Ja prosiłem tylko o refleksję historyczną,a Ty wyjeżdżasz mi tu ,w sposób
              zupełnie nieuprawniony z Trybunałem Konstytucyjnym.Co jest z Tobą ? Poprowadź
              dyskusję,a nie uprawiaj wiecu.
              Pozdrawiam.
              • Gość: Kamień Re: Nie jestem wyrocznią IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.02, 09:53
                A jakie Ty masz refleksje historyczne? Na razie w Twoich postach, z całym
                szacunkiem, nie widzę grama treści poza emocjami?
                • Gość: Jakub. Re:WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: 212.244.146.* 01.07.02, 13:26
                  Jeżeli istotnie nie dostrzegasz treści w moich wypowiedziach to oznacza,że nie
                  rozumiesz lub nie chcesz zrozumieć o czym piszę.Z tego powodu mogę Ci tylko
                  współczuć,gdyż trudno jest i trudno będzie Ci nawiązać kontakt z innymi
                  forumowiczami.
                  Szczerze mówiąc temat ten nie wzbudza we mnie najmniejszych emocji,bowiem jest
                  mi całkowicie obojętny.Trudno też takim tematem zarazic innych,co ewidentnie
                  widać po ilości dyskutantów na naszym FORUM.
                  Jeżeli mogę coś doradzić lub podpowiedzieć,to powiem tak:temat,który został
                  wywołany, powinien nieść ze sobą wiele wyjaśnień poruszanego zagadnienia,gdyż
                  nie wszyscy,którzy uczestniczą w FORUM znają się lub wręcz nie muszą znać się
                  na Twoim problemie.Inaczej mówiąc, należałoby go rozpocząć po nowemu.Tylko
                  bez,nikomu niepotrzebnego, wiecowania.
                  Mimo wszystko życzę powodzenia w sprawie.Szkoda,że nie mogę powiedzieć w
                  słusznej sprawie,gdyż ma ona zbyt wiele odcieni,nie zawsze miłych dla oka.
                  Pozdrawiam.
    • Gość: KAMIEŃ DO KOMITETU OCHRONY MIESZKAŃCÓW IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.02, 23:23
      Szanowny Komitecie!
      Uprzejmie proszę o wytłumaczenie nie tylko mi, ale jak widzę większości
      forumowiczów podstawowego aspektu konfliktu, jaki się wywiązał na skutek
      sprzedaży mieszkań zakładowych, a mianowicie: DLACZEGO UZURPUJECIE SOBIE JAKIEŚ
      NADZWYCZAJNE PRAWO DO MIESZKAŃ, KTÓRE ZAJMUJECIE?
      Przypominam jedynie, że mieszkanie jest dobrem materialnym, jak samochód,
      lodówka czy bochenek chleba. Można zarobić zarówno na chleb, samochód, jak i na
      mieszkanie. Lub nie. Zależy od operatywności zainteresowanego, pracowitości,
      wykształcenia itd.
      Jeszcze dodam na marginesie, że przeciętny Amerykanim, jakby poznał Wasz
      problem to pękłby ze śmiechu. Uznałby, że przede wszystkim należy zacząć
      rozdawać chleb na ulicach. Głód ważniejszy od dachu nad głową.





      --------------------------------------------------------------------------------
Pełna wersja