Lidl- jesteście żałośni...

03.04.05, 19:50
W geście solidarności z Wielkim, który Odszedł, większość marketów była dziś
pozamykana, a na masztach poopuszczane ich firmowe proporce. Niestety,
niektórzy uważają, że jest to dobra okazja, aby sobie dorobić- tak było m.in.
na parkingu N24 przy M1- dwa samochody z naczepami i na nich olbrzymie
bilbordy Lidla...Wstyd, brak wyczucia, zachowanie godne hien...Jeśli tak
chcecie przypodobać się mieszkańcom Radomia, nie trafiliście.
    • olo1033 Re: Lidl- jesteście żałośni... 03.04.05, 20:05
      Pazerność, zachłanność ,oszustwo i złodziejstwo to podstawowe filary
      biznesu.Dziś nikt nikt nie patrzy co dzieje się w koło liczy się
      pieniądz.Pieniądz nie zna litości,bez pieniądza jesteś dziadem.Markiet na
      Michałowie Carefour był otwarty jak zwykle i oczym tu mówić.Kapitału
      zagranicznego nikt nie ruszy a panoszy się jak u siebie.Nie ma oczym tu mówić.
      • Gość: --- Re: Lidl- jesteście żałośni... IP: 80.50.60.* 06.04.05, 17:25
        Pazerność, zachłanność ,oszustwo i złodziejstwo to podstawowe filary
        > biznesu.Dziś nikt nikt nie patrzy co dzieje się w koło liczy się
        > pieniądz.Pieniądz nie zna litości,bez pieniądza jesteś dziadem.Markiet na
        > Michałowie Carefour był otwarty jak zwykle i oczym tu mówić.Kapitału
        > zagranicznego nikt nie ruszy a panoszy się jak u siebie.Nie ma oczym tu mówić.
        Carefour był w niedzielę zamknięty (byłem ok. g. 14) Działał Selgros
    • Gość: koko dżambo Re: Lidl- jesteście żałośni... IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 03.04.05, 20:06
      jak nie trafiliscie?a te tlumy wlidlach to co?ci co nie trafili?czlowieku
      zastanow sie co ty piszesz.cel LIDL zostal osiagniety.a to ze przy "takiej
      okazji"a nie innej to juz inna kwestia.
      • Gość: PITAGOR Re: Lidl- jesteście żałośni... IP: *.internet.radom.pl 03.04.05, 20:57
        To że Niemiec, Francuz, Polak czy inna cholera otworzyła dziś sklep to jedno,
        drugie to to, że byli ludzie którzy tam poszli ...
        • Gość: sdh Re: Lidl- jesteście żałośni... IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 03.04.05, 21:25
          ja dziś poszedłem do sklepu bo musiałem kupić coś do jedzenia jednak

          w Lublinie zamknięte Real, Leclerc, Media Markt...

          tak że kapitał zagraniczny nie zawsze jest zachłanny na maxa
          • Gość: ekonom Re: Lidl- jesteście żałośni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.05, 21:39
            Jeśli ludzie zbojkotują supermarkety, to uszanują święta i będą zamknięte, nie
            ma się co unosić tylko na pazernych handlarzy, ale przede wszystkim na
            świątecznych klijentów dla których otwierane są markety...
        • inquisor Nie chodzi o kupowanie 03.04.05, 21:46
          Ludzie czasami mają po prostu potrzebę- nie mnie roztrząsać, czy pilną, czy nie.
          Chodzi o styl- kiedy inni łączą się w smutku po stracie, inni żerują- jak można
          było wogóle dojść do takiego zeszmacenia- bo tak trzeba to określić? Dla
          obiektu, jak M1, niedziela to setki tysięcy zł obrotu- a jednak stać ich było na
          gest- tymczasem Lidl bezczelnie śmieje się im (i nam) w oczy- stawiając obwoźne
          reklamy na parkingu obok. Brak szacunku do ludzi, brak zasad uczciwej
          konkurencji- tym zakwalifikowali się do stosownej grupy w handlowej hierarchii.
          • Gość: xxx Re: Nie chodzi o kupowanie IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.04.05, 23:10
            BRAKIEM SZACUNKU JEST TEŻ ŻE DZIŚ OTWARTY BYŁ MARKET "SELGROS" ORAZ TO ŻE
            ZNALEŹLI SIĘ TEŻ TAM KUPUJĄCY, BYLI CHYBA NA LAICKIEJ MSZY W SELGROS !!!!!
            KIEROWNICTWO TEGO MARKETU to WYKORZYSTUJĄCY LUDZI W CZASIE ŻAŁOBY NARODOWEJ DO
            PRZYMUSOWEJ
            PRACY.
            jestem bardzo PORUSZONY TAKIM POSTĘPOWANIEM WSZYSTKICH KTÓRZY NIE USZANOWALI
            JANA PAWŁA II I HANDLOWALI DZIŚ ORAZ UCZESTNICZYLI W NABIJANIU KABZY
            ATEISTOM!!!!!!!!!!
            • Gość: no i Re: Nie chodzi o kupowanie IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 06.04.05, 20:24
              czego się drzesz?
    • Gość: ja wybaczcie... IP: *.radman.pl 04.04.05, 22:50
      na ogół tego nie robię - nie jeżdżę po marketach w niedzielę, tym razem była
      potrzeba, zresztą celowo odłożyliśmy zakupy na niedzielę żeby przynajmniej
      warzywka były w miarę... ale nic nie kupiliśmy i cała zaplanowana wyprawa (w
      poniedziałek nad ranem) nie wypaliła.
      • Gość: ja Re: wybaczcie... IP: *.radman.pl 04.04.05, 22:52
        nie wypaliła wyprawa - nie z powodu nie kupionego żarła, i nie z powodu
        odejścia Papieża - może tak miało być po prostu...
        • kupujaca Re: wybaczcie... 05.04.05, 11:45
          a ja robiłam zakupy w niedzielę i dziękuje Selgrosowi za to że byl otwarty,
          skończcie to ujadanie nie wszyscy w tym kraju wyznaja jedną i jedyna sluszna
          religię.Dopiero macie problem z handlem , opanujcie sie ludzie ,jestem
          pewna ,że w niedlugim czasie po pogrzebie bezdziecie sie, kłocić żreć wzajemnie
          itd. więc zastanowcie nad tym ,a nie nad handlem.
          • inquisor no to niech sobie kupująca wyobrazi 05.04.05, 12:07
            np. zbiórkę datków przy okazji Owskaia- tłum ofiarodawców, a tu "rodzony
            sąsiad" wyciąga jej portmonetkę z kieszeni. Albo wywracasz się an schodach, a
            tu urocza staruszka podbiega i zabiera ci buty. Nie chodzi o Papieża, lecz o
            tzw. etykę w biznesie- coś, co w naszym kraju wywołuje jakąś odmianę
            spazmatycznego kaszlośmiechu i gwałtowne skurcze mięśni twarzy. Dlatego jestem
            zniesmaczony Lidlem- jest on bowiem taką staruszką zabierającą buty- mogli
            sobie handlować do woli, ich sprawa, ale nie powinni żerować na kimś, kto w
            geście zamyka swoje sklepy.
            • kupujaca Re: no to niech sobie kupująca wyobrazi 05.04.05, 13:45
              w geście czego, i w imię czego? a jadłes tego dnia? może w
              geście ........trzeba bylo poglodzić się z tydzien co?Jeżeli katolikow
              mierzysz na 95% to na podstawie kupujących chocby alkohol(niedziela) to ja mam
              inne obliczenia,
              • Gość: Maria Re: no to niech sobie kupująca wyobrazi IP: *.udn.pl 05.04.05, 14:46
                Czytając te wszystkie wypowiedzi ogarnia mnie fala złości.My to lubimy
                przeginać zawsze w jedną stronę.Śmierć , śniercią a życie toczy się dalej.
                Jeżeli ktoś miał potrzebę zrobienia zakupów to nie widzę w tym nic nagannego.
                Każdemu z nas ktoś w kiedyś umarł.To co siedzieliście w domu nie wychodząc z
                niego.Wtedy to zaczęła się bieganina, załatwianie wielu spraw,robiliście
                zakupy, bo tą nawet najmniejszą stypę trzeba było zrobić jest to zarazem smutne
                bo smutne spotkanie rodzinne.Ludzie rabiąc zakupy w niedzielę nie robili nic
                złego. Przecież nie poszli na potańcówkę.A gdyby nawet to Papież uczył
                tolerancji.A nie wszyscy są katolikami.Bądźmy dla siebie mili, wyrozumiali,
                tolerancyjni ale nie na pokaz.W kościele będziemy rozmodleni, zapłakani a jak
                wrócimy do domu to stare nawyki wracają.Tu obgadać,krytykować,awanturę
                zrobić.Myślmy rozsądnie i tak się też zachowujmy.
                • inquisor nie dorabiajcie ideologii do moich postów 05.04.05, 15:21
                  Przeczytajcie (zwłaszcza dwie ostatnie panie) od początku mój pierwszy post-
                  gdzie tu mowa o religii? Gdzie mowa o Papieżu? Chodzi, co podkreślam z całą
                  stanowczością, o etykę w biznesie- kiedy właściciel M1 postanowił uczcić okazję
                  (nie ważna, jaką), hieny z Lidla podstawiły na ich parking reklamę, że oni
                  pracują...Czy dla was nie jest to oznaką bardzo niskich pobudek? Czy uważacie,
                  że jest to ok? Nawet bez obecnej smutnej okoliczności jest to dostyć paskudny
                  gest, a co dopiero w połączeniu.
                  • kupujaca Re: nie dorabiajcie ideologii do moich postów 05.04.05, 15:27
                    co ty bredzisz o etyce? skad ty jestes z M1?a gdzie etyka jak na codzien
                    wyniszcza sie naszych rodzimych kupców przez takie hieny jak M1? ale walnąłęś,
                    rzeczywiście udalo ci sie, masz racje brak etyki, to raczej chamstwo.
                    • inquisor miałem rację... 05.04.05, 15:48
                      ...że lekka wzmianka o etyce powoduje bełkot i pianę. Nie jestem z M1, Lecośtam
                      itd, razi mnie metodyka Lidla. Balansowanie na krawędzi przepisów, które są w
                      końcu ukształtowane przez ustawodawcę (walka z małymi sklepami, "jazda na
                      tyłkach" pracownków itd) to jedno, a opisywane zagrywki to drugie. Jedź na
                      wojnę sprzedawać papierosy albo środki przeciwbólowe, i mów, że biznes to
                      biznes.
                      • Gość: darek_radom I jeszcze o zakupach w niedzielę IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 05.04.05, 18:48
                        Lidl po raz kolejny przegiął - to oczywiste (jeśli to prawda, bo ja nie
                        widziałem). Ale dam przykład: Osobiście pracuję (tak - jestem w Radomiu takim
                        szczęśliwcem) i zajmuje mi to 6 dni w tygodniu. W sobotę wróciłem do domu po
                        godz. 23 i nie miałem czasu w ciągu dnia zrobić żadnych zakupów (zapasów).
                        Czyli według Was w niedzielę nic mam nie jeść (a również dużo jeżdziłem
                        samochodem), natomiast w poniedziałek wyjazd w trasę o godz. 3 również "na
                        głodnego" - ciekawe, co powiedzieliby ci "obrońcy moralności" gdybym wtedy
                        któremuś z nich (lub ich rodzin) "zrobił krzywdę" - wiadomo: czas reakcji itp.
                        Zakupy jednak zrobiłem - nie powiem gdzie, bo pewnie zlinczowalibyście ich...
                        I pomyślcie, że są tacy, dla których zakup w niedzielę to żadna przyjemność...
                        A jednak muszą...

                        PS. A obiad musiałem zjeść w Skarżysku Kam., wieczorem, w okolicy dworca, bo
                        akurat przejeżdżałem przez to miasto, a na trasie poza siecią barów hamburgero-
                        qrczakowych (prawie) wszystko pozamykane...
                        • Gość: lek. Re: I jeszcze o zakupach w niedzielę IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 06.04.05, 11:53
                          darek odpowiem ci cytatem z Pisma Świętego "..nie samym chlebem człowiek
                          żyje..." Pomyśl szczególnie w tych dniach.
                          • Gość: Rozbawiony Ale pier&*^%&^%@sz - jak potłuczony IP: *.udn.pl 06.04.05, 11:59
                            dziecku swojemu nie daj jeść w myśl zasady - Nie samym ....


                          • 3x3 Re: I jeszcze o zakupach w niedzielę 06.04.05, 16:50
                            a cóż to za dni?umiera czlowiek i tyle szumu?gdybyś czytał Pismo Świete to
                            wiedzialbys .że świetych na ziemi nie ma.Ot i tyle.
                        • Gość: Zielo Re: I jeszcze o zakupach w niedzielę IP: *.radom.pilicka.pl 09.04.05, 08:52
                          Jak to nie masz czasu a kto we wtorek po 18 siedzi przed kompem i klika ten post? heheheh klamczuszek jeden. teraz jedz do sklepu zrobic zakupy biedaku a nie siedzisz przed neten i zalisz sie ze nia masz czasu 6 dni w tygodniu
          • Gość: kris Re: wybaczcie... IP: 193.111.144.* 07.04.05, 14:14
            tu nie o religię chodzi tylko o szacunek do drugiego człowieka. niestety widać,
            że niewierzący niewiele wiedzą o tym i podobnie jak w holandii wartością jest:
            śmierć dzieciom nienarodzonym, małżeństwa homoseksulane, śmierść ojcom którzy
            już są starzy i przeszkadzają itp
    • Gość: kibol Re: Lidl- jesteście żałośni... IP: 193.111.144.* 06.04.05, 21:37
      Litl to kicha jedna wielka nic tam , nie ma.
      • kupujaca Re: Lidl- jesteście żałośni... 07.04.05, 12:58
        dziękuję Lidlowi i Selgrosowi że nie patrzy na tę obludę i normalnie pracuje.
        To obłudnicy potrafią zamknąc sklep i pokazac szaremu ludowi że jest z nimi ale
        po pogrzebie bądźcie pewni że odrobi to na was.Zyczę Wam tego.
        • Gość: pax Re: Lidl- jesteście żałośni... IP: 213.199.233.* 07.04.05, 13:31
          (...)dziękuje Selgrosowi za to że byl otwarty,(...)

          (...)jestem pewna ,że w niedlugim czasie po pogrzebie bezdziecie sie, kłocić
          żreć wzajemnie itd. więc zastanowcie nad tym ,a nie nad handlem. (...)

          to jest przykre, ze taka jednostka jak ty nie zastanawia sie nad sensem
          wypowiedzi, tu chodzi zupelnie o cos innego niz materializ jakim tryskasz.
          sa wieksi, bogatsi, bardziej wyuczeni i czuja pokore w tym czasie....
          (milczenie w twoim przypadku byloby bardziej na miejscu)

          • kupujaca Re: Lidl- jesteście żałośni... 07.04.05, 15:20
            naucz się życ w wolnym kraju i pozwól korzystac ze swobód jakie maja
            zagwarantowane"jednostki", to juz paranoja żeby sluchacz radia Rydzyka mowił co
            dobre a co złe albo żeby zalecał milczeć, czlowieku co ma wspolnego szacunek
            dla umirajacego człowieka do handlu, postukaj sie w glowę, co to komu
            przeszakadza?To że wybitny i znany Polak to kazdy wie i napewno ci co kupuja i
            ci co sprzedają w Selgrosie czy Lidlu czy jeszcze gdzies tam napewno dażą Tę
            Osobę szacunkiem ale żeby robić z tego świętośc to juz nie rozumiem.
            • Gość: z Radomia Re: Lidl- jesteście żałośni... IP: *.187.udn.pl 07.04.05, 15:44
              Witam!

              Czy sprzedaż w niedzielę i reklama w pobliżu siedziby konkurencji była
              nieetyczna? Jade z wielką potrzebą do mojego ulubionego marketu i widze
              "Nieczynne". Wyjeżdżam ze smutkiem, ale tam obok na staji widzę reklamę innego
              sklepu. Wow, myślę, na szczęście zaspokoje moją potrzebę i dokonam upragnionych
              zakupów.
              M1 było zamknięte - Lidl otwarty.
              M1 i tak by tego dnia nie zarobiło - Lidl - zarobił - a dlaczego nie?
              Konstytucja gwarantuje nam wolność, należy z niej korzystać tak, żeby nie
              ograniczać wolności innych ludzi.
              A to co tu czytam to typowe objawy alergicznej reakcji na kogoś, kto wyłamuje
              się z "owczego pędu" i medialnej nagonki. Wiem, że to może się wydać
              kontrowersyjne, ale to moje prywatne zdanie, poza tym uważam, że jeżeli są
              ludzie, których śmierć ważnego Polaka nie interesuje, to nie robią zupełnie nic
              złego.

              Miłego weekendu
              • Gość: sonoAndrzej Re: Lidl- jesteście żałośni... IP: *.wroclaw.mm.pl 07.04.05, 18:14
                Może radomski LIDL był pazerny w tą niedzielę, ale w innych miastach sklepy tej
                sieci były pozamykane, przykładem jest Wrocław.
                Swoją drogą to smutne, że Polacy nie potrafią uczcić śmierci ich Wielkiego
                Rodaka. Taki otwarty Lidl to nie tylko zbijanie pieniędzy na okoliczności, ale
                również zmuszanie do pracy dziesiątek ludzi, którzy akurat tego dnia chcieliby
                być w kościele.
                Drodzy radomianie, przypomnijcie sobie trochę czasy, kiedy w modzie jeszcze nie
                były zakupy w niedzielę. Jakoś wtedy też ludzie żyli, pracowali i jakoś
                potrafili zrobić zakupy w sobotę lub w piątek...
                Tego dnia sporo kupujących burzyło się do obsługi sklepów, że pracują w taki
                dzień. Tylko, że zapomnięli o czymś ważnym - oni pracują bo są tacy ludzie,
                którzy nie potrafią uszanować takiego dnia i idą na zakupy. Gdyby Polacy byli
                solidarni tego dnia sklepy byłyby puste i zapewne po paru godzinach same by sie
                zamkneły.
                • Gość: pax Re: Lidl- jesteście żałośni... IP: 213.199.193.* 07.04.05, 20:41
                  ci pazerni na zakupy ludzie to juz nie radomianie to warszawiacy, co ich
                  obchodzi ojciec swiety jak trzeba utrzymywac pospiech zycia, zakupy to dla nich
                  rozrywka, tacy ludzie i juz
                  • Gość: agata Re: Lidl- jesteście żałośni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 21:01
                    słuchaj koleś, jestem ciężko pracująca kobietą, samotna matką czworga dzieci i zakupy mogę robić tylko w niedzielę, bo tylko w niedzielę mam czas i tylko w niedziele mam go tyle by do lidla dojechać rower - na autobus mnie niestać, może byloby mnie stać gdyby ten wasz papież nie przyczynił się do panowania rozpasanego liberalizmu. Mówicie, że on święty, no kto jak kto ale jak swięty to musiał wiedzieć czym się skończy to jego wołanie o wolność (liberalną). Czy nie wiedział, niwiniątko?
                    • Gość: Załamany Re: Lidl- jesteście żałośni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 21:26
                    • Gość: gnostyk Kobieto - bredzisz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 21:39
                      jan Pawel II i liberalizm.... Kobieto zastanów się co piszesz. Nie jestem
                      fanatycznym katolikiem, nie jestem nawet zbyt religijny ale zanam nauczanie i
                      poglądy JP2. Gdzie tam jest gloryfikacja gospodarki liberalnej i naklanianie do
                      liberalizmu? Mogę powiedzieć tylko, że dałaś popis ignorancji, nic więcej.
                      Odsyłam do społecznego nauczania JP2, może czegoś się dowiesz.

                      Po 2. I czemu się tak obnosisz z tym, że jesteś samotną matką. jeśli jesteś
                      samotna z czwórką dzieci to dostajesz od państwa ok. 1000 zł tylko z tego
                      tytułu. A tyle pieniędzy to ludzie uczciwie pracujacy rzadko kiedy dostają za
                      swoją pracę.

                      Po 3. Jak Cię stać na internet to chyba nie jest aż tak źle.....
    • Gość: Iwa Re: Lidl- jesteście żałośni... IP: *.udn.pl 07.04.05, 19:03
      człowieku-jak nie chcesz to nie rób zakupów w niedzielę ale odwal się od tych
      którzy chcą to robić.Jak przeżywasz to się zamknij w domu i módl do Pana Boga i
      niekoniecznie musisz to robić na cały głos na balkonie żeby sąsiedzi
      widzieli.Mam wrażenie, że wam w nagrodę bedą coś dawać za te pokazówki. Jakbyś
      nie wiedział to Polska, póki co, nie jest krajem wyznaniowym i kto chce
      sprzedawać kiedy mu pasuje to sprzedaje.Kto chce robić zakupy to robi a kto nie
      to nie. Opanujcie się wreszcie.
      • Gość: xap Re: Lidl- jesteście żałośni... IP: 213.199.193.* 07.04.05, 20:43
        czlowieku...ales baran (takich madrych rzeczy to chyba nikt nie wymyslil)
      • Gość: murzin Re: Lidl- jesteście żałośni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 21:08
        Byłem w Lidlu 2 razy.
    • Gość: soczewa Re: Lidl- jesteście żałośni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 00:55
      Jestem pracownikiem Lidla w Wołominie i tego dnia sklep nie działał a
      następnego dnia usłyszałem komentaż: "to z tak błachego powodu zamkneliście
      sklep!?" .....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja