Coś więcej niż antykwariat

IP: *.udn.pl 22.04.05, 06:47
Sorki ale w tym antykwariacie czymś śmierdzi......
A Pani dziennikarz Metzger pisze już o tym antykwariacie chyba ze trzeci raz.
Ma co z tego czy jak? -)))
    • Gość: marcin Re: Coś więcej niż antykwariat IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 22.04.05, 08:19
      coz niektorym to i fiolki smierdza
    • Gość: Piotr Re: Coś więcej niż antykwariat IP: 193.111.144.* 22.04.05, 08:48
      Wręcz przeciwnie oryginalnie pachnie. A Pani Aldona to przemiła i atrakcyjna
      kobieta, przy tym bardzo lubi psy. Obyśmy więcej mieli takich miejsc w tej
      dzielnicy.
    • isoxazolidine Re: Coś więcej niż antykwariat 22.04.05, 09:59
      bzdury gadasz. po prostu jest to pierwsza placówka wpisująca się we właściwa koncepcje zagospodarowania miasta kazimierzowskiego. moim zdaniem nalezaloby pisac o niej chocby po to by zachecic innych do tworzenia kolejnych, 'klimatycznych' miejsc na starówce.

      dodam ze bylem tam wiele razy i autor artykulu nie przesadza ani troche.
      pozdrawiam!
    • Gość: clooney Re: Coś więcej niż antykwariat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 10:30
      Antykwariat SUPER naprawde aż żal sciska że tylko jeden taki w Radomiu i że troszke mało książek Ale włascicielka Pani Aldona również ekstra babeczka a w dodatku każdą cene ksiązki można ponegocjować i tak powinno byc. Mam nadzieje, że antykwariat troche się rozrośnie i przybędzie więcej kryminałów Christie, Chmielewskiej, Alexa na które zaciekle poluje ale nawet jeśli nie i tak będe tam wpadać bo klimat świetny Atmosferka super oby tak dalej.
      pozdrawiam clooney1
    • Gość: informowany Re: Coś więcej niż antykwariat IP: *.crowley.pl 22.04.05, 10:32
      nie widzę obiektywnie racjonalnego uzasadnienia tak dużego zainteresowania tą
      działalnością gospodarczą radomskiej gazety czyżby to była jedyna ciekawa i
      zasługująca na uwagę lokalnej prasy inicjatywa
      wszystko wskazuje ze pani m. nie unika formy tzw. artykułu sponsorowanego
      (oczywiście nie musi tu chodzić o pieniądze, w każdym bądź razie na pierwszy
      rzut oka widać nienaturalne zaangazowanie w sprawę)
      za przeproszeniem mało mnie obchodzi ten antykwariacik a czytam o nim raz w
      miesiącu
      • Gość: drrrrryń Re: Coś więcej niż antykwariat IP: *.udn.pl 23.04.05, 17:56
        Ostatnio znów pisano o antku wariacie. Sensacja rewelacja - nieznane
        rewelacyjne rysunki Paciaka. Prawda jest taka,że ten gość chodzi z tymi
        szkicami od kilku lat do muzeów i wszyskich galerii w mieście. Najlepsze rzeczy
        dawno już kupiono. W galerii na Kanałowej leży ze sto tych rysunków. Gomułki
        niestety nikt nie chciał. Tu wyszła niekompetencja i antykwaryczki, i
        redaktorki.Zawiodłem się.
        • Gość: hmm Re: Coś więcej niż antykwariat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 12:39
          Tak, znacznie lepiej było te prace spalić w piecu, kompletna niekompetencja.
          Zamiast antykwariatu lepiej założyć sklep z ciuchami na wagę. Zamiast pisać o
          ciekawym miejscu z klimatem do którego przychodzą ludzie z pasją lepiej nie
          pisać nic albo o psie który pogryzł pana. Pani M. została przekupiona- dostała
          kawę lub herbatę, ewidentna korzyść majątkowa. Każdy klijent w Antykwarni może
          dostać taki poczęstunek, więc dlaczego nie pani redaktor??
          • Gość: informowany Re: Coś więcej niż antykwariat IP: *.crowley.pl 25.04.05, 15:25
            Tak oczywiście, bo przecież to jest jedyne miejsce z klimatem do którego
            przychodzą ludzie z pasją,
            zainteresowanych są setki tysięcy a pani M pewnie pisząc kolejne artykuły na
            ten temat odpowiada jedynie na zapotrzebowanie społeczne
            proponuje aby pani m. w stałej np. poniedziałkowej rubryce opisywała co się
            dzieje w antykwarni jedynym godnym uwagi miejscu w Radomiu
            ps. żeby było jasne nie mam nic przeciwko tej wydaje mi się fajnej inicjatywie
            ale promowanie jej na chama uważam za nie na miejscu szczgólnie wziąwszy pod
            uwagę tych ludzi z pasją i taki drobny szczegół jak reguły uczciwej
            konkurencji
            wydaje mi się bowiem że nie jest to jedyny antykwariat w radomiu a o innych nie
            zauważyłem wzmianki nie mówiąc juz o artykułach
            • Gość: hmm Re: Coś więcej niż antykwariat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 16:25
              > Tak oczywiście, bo przecież to jest jedyne miejsce z klimatem do którego
              > przychodzą ludzie z pasją,

              Zgadzam się, chyba że ktoś wskaże inne takie miejsca

              > ale promowanie jej na chama uważam za nie na miejscu szczgólnie wziąwszy pod
              > uwagę tych ludzi z pasją i taki drobny szczegół jak reguły uczciwej
              > konkurencji
              > wydaje mi się bowiem że nie jest to jedyny antykwariat w radomiu a o innych
              nie
              > zauważyłem wzmianki nie mówiąc juz o artykułach

              najwidoczniej u konkurencji, jeśli taka jest nic się nie dzieje ciekawego,
              albo nie potrafią poinformować o tym co cię dzieje.
              • Gość: XXx Re: Coś więcej niż antykwariat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 23:19
                grunt to dobrze się sprzedać:)
                popieram taką reklamę - niech przynajmniej niektórzy wiedzą że jest coś poza
                rondami i marketami w Radomiu..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja