kasujecie bilety w autobusach??????????

IP: *.radom.pl 13.09.01, 01:46
?
    • Gość: MZ Re: kasujecie bilety w autobusach?????????? IP: *.echo-press.com.pl 13.09.01, 09:49
      Ja nie kasuję... Mam sieciówkę :)))))
    • Gość: Kaboom Re: kasujecie bilety w autobusach?????????? IP: *.radom.pl 13.09.01, 11:44
      Zawsze kasuje bilety, jeszcze sie nie zdarzylo zebym jechal bez waznego,
      skasowanego biletu.
      Opowiem wam zdarzenie ktorego wczoraj bylem swaidkiem.
      Jade sobie z dworca PKP z dziewczyna do domu 7.
      W pewnej chwili podchodza do mnie kontrolerzy i prosza o bilet, oczywiscie
      dalem im, chlopak nawet podziekowal co sie nieczesto zdarza, i poszli sobie
      dalej, podchodza do jakiejs starszej kobiety i zaczyna sie cyrk.
      Babka dala im bilet i co sie okazuje?
      Ze owszem skasowany ale dwa razy :)
      Kobieta sobie zamazala korektorem bilet i skasowala go jeszcze raz :)
      Nie musze mowic ze wywolalo to ogolna wesolosc w autobusie, a jak jeszcze ta
      kobieta zaczela mowic cos o wojnie z niemcami i o przeswietlaniu ludzi w 45
      roku to juz nie wytrzymalem i smialem sie na caly glos :)
      Nie chciala dac swojego dowodu a jak ja postraszyli policja to powiedziala ze
      nie wysiadzie z autobusu.
      W koncy jednak ulegla i dala ID przez co stracilem niezle widowisko :)

      Drugi koles poproszony o bilet wyciagnal mandat kredytowy i zaczal sie drzec
      ze on juz zostal ukarany.
      Tez by nie bylo w tym nic dziwnego gdyby nie to ze ten mandat zostal
      wystawiony 06.09.2001 :)
    • Gość: Sławek Re: kasujecie bilety w autobusach?????????? IP: *.radom.pl 13.09.01, 20:23
      Kiedyś jeździłem "na gapę" aż w końcu mnie złapali i od tego czasu staram się
      kasować bilet. Chociaż też nie zawsze, są takie trasy gdzie biletu nie kasuję.
      • Gość: qter Re: kasujecie bilety w autobusach?????????? IP: *.radom.pl 14.09.01, 03:14
        co to za trasy? powiedz nam slawek
        • Gość: Sławek Re: kasujecie bilety w autobusach?????????? IP: *.radom.pl 14.09.01, 20:11
          Nie powiem, skąd mam wiedzieć, że nie jesteś kanarem :)
          • Gość: Kaboom Re: kasujecie bilety w autobusach?????????? IP: *.radom.pl 14.09.01, 21:16
            No to ja cie ''sprzedam''

            Nie kasujesz w autobusach nr: "Zjazd do bazy" :))
            • Gość: Sławek Re: kasujecie bilety w autobusach?????????? IP: *.radom.pl 14.09.01, 23:18
              > Nie kasujesz w autobusach nr: "Zjazd do bazy" :))

              No jak mam "zjazd do bazy" to najmniej mnie obchodzi kasowanie biletu :)
    • Gość: empi Re: kasujecie bilety w autobusach?????????? IP: 212.244.142.* 14.09.01, 16:09
      Ja nie kasuję, ale nie jeżdżę również na gapę... No dobra, parę razy mi się
      zdarzylo...
      • Gość: hAmleT` Re: kasujecie bilety w autobusach?????????? IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 21:51
        jezdze autobusem do szkoly od 4 lat... kanara spotkalem moze z 5 razy... 4 razy
        ucieklem z autobusu, jeden raz do mnie nie doszedl..:))
    • Gość: @rek Re: kasujecie bilety w autobusach?????????? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 21.09.01, 23:24
      Ja kasuje bilet ulgowy jak wracam ze szkoly najczesciej..ale i tak by mnie
      kanarki spiwaly bo nie nosze legitymacji a wymagana jest chyba przy ulgowym
      bilecie..ale dzieki Bogu jeszcze nie spotkalem kanara na swojej
      drodze..Odpukac ! ;-)
    • Gość: Lyche Re: kasujecie bilety w autobusach?????????? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 22.09.01, 10:29
      Zawsze. Raz zapomniałam i przypomniało mi się przystanek przed wysiadką. Był to
      najdłuższy odcinek drogi w moim życiu.
      • Gość: Henry Re: kasujecie bilety w autobusach?????????? IP: *.radom.medianet.pl 22.09.01, 13:05
        Gość portalu: Lyche napisał(a):

        > Zawsze. Raz zapomniałam i przypomniało mi się przystanek przed wysiadką. Był to
        >
        > najdłuższy odcinek drogi w moim życiu.

        to nie mogles skasowac wtedy jak sobie przypomniales?
        Kiedys na jakies grupie dyskusyjnej byla rozmowa o roznicy w mentalnosci miedzy
        Polakami a Zachodem. I ktos odpisal ze dwadziescia pare lat temu (teraz moglo sie
        zmienic) jak byl w Londynie to zauwazyl ze jesli jadac metrem zapomniales kupic
        wczesniej bilet, to po dotarciu na stacje docelowa, mialo sie obowiazek kupic
        bilet i podrzec go... i on twierdzil ze faktycznie widzial ludzi ktorzy tak
        postepowali...
        U nas tacy ludzie dlugoby nie przezyli ;-)
        taki narod....
        • Gość: Lyche Re: kasujecie bilety w autobusach?????????? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 22.09.01, 14:43
          Gość portalu: Henry napisał(a):

          > to nie mogles skasowac wtedy jak sobie przypomniales?

          W tym cały sęk, że go nie miałam. To był 1 lipca, a mój bilet miesięczny był
          ważny tylko do 30 czerwca, nie kasowałam z przyzwyczajenia. Pierwszą rzeczą,
          którą zrobiłam po wyjściu z autobusu, było kupienie biletu na drogę powrotną.
          Oczywiście wracając skasowałam bilet.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja