Gość: kierowca
IP: *.internet.radom.pl
12.08.05, 19:19
A moim wrogiem są hordy wałęsających się pielgrzymów akurat wtedy gdy chcę
przejechać po drodze co za bezmózg pozwala im chodzic po publicznych drogach
prawdziwy pielgrzym powinien zap.... po polach na bosaka coby mistyczne
przezycie było bardziej dogłębne