Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego

IP: *.l3.c5.dsl.pol.co.uk 15.08.05, 22:10
Wyremontujemy zaszczurzoną i zaśmierdziałą część środmieścia nazywaną
kwartałem Kazimierzowskim, napełnimy kasy firm budowlanych i tych, co je
wysponsorują forsą podatników i co potem? Jakiemu celowi będzie służyć ten
wysiłek organizacyjny? Puknijcie się w głowę romantyczni projektodawcy!
    • Gość: ja Re: Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego IP: 82.139.8.* 16.08.05, 00:32
      Szczury już dawno uciekły do UK.
    • Gość: mikiel do Jurka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.05, 06:46
      te, to co moze Ustronie bardziej sie nadaje na radomska starowke?
      Miasto Kazimierzowskie to unikat w skali kraju, tylko ze przez dziesieciolecia
      ni tam sie nie dzialo, to nie mozna teraz oczekiwac, ze po roku czy dwoch
      bedzie wygladac jak stare miasto w Krakowie
      Pozdrawiam
      Radomianin z krwi i kosci
      • domel_radom Re: Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego 16.08.05, 10:05
        ludzie, nie mozna odwracac sie tylem do naszej wspolnej przeszlosci.
        zainwestowac w ta czasc Radomia mieliby chec napewno Irlandczycy ktorzy do
        Polski przejezdzaja i kupuja co sie tylko da gdyz wiedza ze za 5 lat cena 1mkw
        wzrosnie ok 5 krotnie. to w tym kwartale moznaby przyjsc z rodzinami, pokazac
        znajomym nie znajacym Radomia to co najpiekniejsze w pigulce. ja juz widze te
        piekne kamieniczki, puby, sklepy, takie podworko jak to na zdjeciu przykryte
        szklanym dachem a pod nim wizyty ludzi biznesu na lunchu czy na slozbowym
        spotkaniu. to moze pomoc naszemu miastu wybic sie z dolka, napewno pomoze jak
        bedzie dobry plan a pieniadze jak sie chce to zawsze sie znajda. Pozdro
        • Gość: radomek Re: Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego IP: *.radom.pl 16.08.05, 10:55
          ....wyczyścić cały ten syf i wprowadzić jak najszybciej cywilizację !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1....
          • Gość: Kazik Re: Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego IP: 82.139.8.* 16.08.05, 13:00
            Radomska starówka jest ewenementem w Polsce i nie tylko.W swoim 61 letnim życiu
            widziałem setki starówek. Takiej jak radomska nie widziałem NIGDY!Jeden wielki
            bałagan zamieszkały przez margines ludzi.Jest enklawą dobrobytu
            socjalizmu.Przez dziesiątki lat władze miasta upychały z Radomia i okolic
            nierobów i patologię.To świadczy o byłych władzach Radomia.Zero zainteresowania
            i najmniejszej dbałości o interesy Radomian.Niebawem odbędą się wybory.Wśród
            kandydatów są Oni.Ci którzy przez lata siedzieli na stołkach i siedzą nadal.Ale
            nic nie robili i nic nie robią w sprawie naszej starówki.Czy radomianie okażą
            się baranami ,aby ponownie ich wybierać? Oczywiście radomską starówkę
            zamieszkują też normalni.Tym ludziom bardzo współczuję towarzystwa meneli i
            melin.Tych podobno w okolicy rynku jest kilkadziesiąt. To jest m a k a b r a!
            • Gość: Oksza Re: Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.05, 15:02
              • Gość: Oksza Re: Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.05, 15:10
                Jak zawsze w narodzie znajdą się madrzy i głupi,jednak tych pierwszych zaczyna
                być coraz więcej i chwała im za to .Może to ich podróże po świecie nie tylko za
                handlem ale żeby zobaczyc jak tam się zyje jak wygląda i jak się odbiera
                kulturę.tu nie stety jak pan Jurek Hants pisze głupoty.właśnie dzięki takim
                spojrzeniom jak pana na nasza starówkę pozostawała ona prze3d II wojną jako
                własność przede wszystkim zydów nie dbających wcale o stan zachowania a przez
                bastępne 50 lat za komuny jako enklawa menelii i pan by ją tak dalej
                widział,dziwię sie że jeszcze taki beton daje głos , natomiast serdeczne dzięki
                za wypowiedż mojego poprzednika pana Kazika ,wiecej takich myslących ludzi moze
                w tedy w tym zapyziałym Radomiu coś się zmieni.
            • Gość: Yoda Re: Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 16.08.05, 15:05
              Dlatego rewitalizacja jest konieczna -i tego prawie nikt nie kwestionuje.
              Sprawa dotyczy sposobu: - są tacy którzy optuja za wydawaniem milionów,
              podkopywania się pod fundamenty i stabilizowania podłoża, chemiczną impregnację
              murów itp zabiegi w celu zachowania starej substancji, która i tak zostanie
              przykryta nowym tynkiem i tacy, którzy uważają, że rozsądniej jest wyburzyć
              stare strupy i odbudować budynki w identycznej (lub prawie identyczne - zależy
              od koncepcji funkcjonalnej i estetycznej) formie tak jak się to robi w miastach
              bogatszych niż nasze.
              Ja uważam, że sposób 2 jest o wiele rozsądniejszy:
              1. tańszy (z pewnością),
              2. szybszy (prawdopodobnie),
              3. dający większe możliwości zróżnicowanych rozwiązań funkcjonalnych (bez 2
              zdań),
              3. oczekiwany efekt pewniejszy.

              -No ale z argumentami emocjonalnymi typu: "To nasze narodowe dziedzictwo" -
              dyskutować się nie da.
              • Gość: wesoła Re: Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.05, 15:46
                Pomysł jest dobry. W końcu warszawska starówka też z konieczności została
                wybudowana od podstaw kilkadziesiąt lat temu i nikomu kto nie wie nie
                przyszłoby to do głowy. Podobnie stało się w Gdańsku nad Motławą i kto teraz to
                pamięta? klimat się liczy. Z całą pewnością jest to metoda, na którą nas stać.
                Nie znam się na tym ale myślę, że możnaby oddawać gratis place pod warunkiem,
                że zostanie tam wybudowana kamieniczka w historycznym stylu. Oczami duszy widzę
                już te kolorowe kamieniczki z mnóstwem kwiatów, jakaś galeria sztuki i
                malutkie, przytulne kawiarenki.
                • 72pp Re: Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego 16.08.05, 15:55
                  Zgadzam się z Tobą , ale czy nie przyjemniej byłoby jednak pozostawić stare
                  kamienice które są jakby "przesiąknięte" historią .
                  Zaraz ktoś powie mi że nie tylko historia :-) zgadzam sie ale nic nowego nawet
                  wzorowanego na starym czy wykonane wg starych planów nie będzie miało "duszy".


                  Pozdr
                  M
                  • Gość: wesoła Re: Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.05, 16:03
                    Pewnie, że tak. Najlepiej byłoby ratować to co jest. Tylko jak ratować takie
                    kamienice jak ta co się zawaliła na Wałowej? i na jak długo to by starczyło? A
                    pieniądze? Kto będzie ładował pieniądze w ruderę? Kupi ktoś (bo miasta na to
                    zdecydowanie nie stać) a potem będzie się szarpał z konserwatorem zabytków bo
                    ten sobie przypomniał, że to zabytek. Nowe buduje się łatwiej i taniej a
                    konserwator pilnowałby tylko wyglądu zewnętrznego. A historia jest bardzo
                    ważna. Zresztą to moje hobby.pozdrawiam
                    • 72pp Re: Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego 16.08.05, 17:49
                      Przyznam Ci się że jak sam dysponowałbym odpowiednia gotówka to pokusiłbym sie
                      o wykupienie jakiejś kamienicy w rynku.
                      Niestety zdaję sobie sprawe że to przerasta moje możliwości.
                      Ale.... mówi sie trudno i mam nadzieje że ktoś znajdzie jakieś wyjście z tej
                      sytuacji.

                      Pozdr
                      M
                    • zielonejapko Re: Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego 16.08.05, 17:57
                      remontowac trzeba co sie da. jesli cos sie nie da wyremontowac, albo remont
                      pochlonalby caly budzet miasta, to albo zostawic sciane zewnetrzna, albo
                      zbudowac od nowa. remont jest konieczny. w ostatni weekend widzialem turystwo,
                      chyba z Wloch, radosnie filmujacych nasz deptak i budynek delegatury :) mysle,
                      ze warto podazac ta droga.
                  • Gość: Oksza Re: Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego IP: 82.139.8.* 17.08.05, 01:17
                    100 krotne dzieki za taka wypowiedz natomiast poprzedniczka p.wesoła jesli nie
                    wie jak było z Gdańskiem to niech obejrzy albumy tego miasta jeszcze z lat 60
                    tych gdzie stały jeszcze wypalone kamienice od czasu wojny i tych ruin nikt
                    jakoś nie chciał niczczyć tylko odbudować z pozostałej substancji
                    architektonicznej ścianami zwnetrznymi z których odbudowano co dziś wszyscy
                    podziwiają.Polecam trochę zagłębić sie w historie i poczytać książki.
                    • Gość: Yoda Re: Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 17.08.05, 08:37
                      "Niszczenie ruin" to faktycznie rewelacyjna ilustracja myślowych możliwości
                      obronców radomskich "zabytków". Można jeszcze dodać, że za "niszczenie ruin"
                      należy także uznać ich renowację, bo jeśli ruina przestanie być ruiną - to,
                      logicznie rzecz biorąc, zostanie ona zniszczona. Całe to ględzenie o duszy
                      cegieł i wapna oraz zabytkowej substancji tychże - to pierdoły, z którymi nie
                      warto polemizować. Jeśli ktoś chce na to wyrzucać pieniądze - niech wyrzuca
                      własne, a nie moje, wpłacane do miejskiej kasy w podatkach. Ciekaw jestem jak
                      będzie potem nawiązywał kontakt z tym duchem - będzie nawiercał nowy tynk, by
                      dostać się do starych cegieł i wąchać ostatki tego, czym przesiąkły zanim je
                      nasączono impregnatami i środkami grzybobójczymi?
                      • 72pp Re: Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego 17.08.05, 09:02
                        Ja sam wychowałem się w tzw "wielkiej płycie" ale z tym co piszesz nie mogę się
                        zgodzic .
                        Fakt wyremontowanie starych zabytkowych kamienic jest zadaniem kosztownym i tego
                        ukrć się nie da, ale wg tego co piszesz powinno sie tuz po wojnie nie
                        odbudowywać starego miasta w Gdańsku , Zamku Królewskiego w Warszawie i innych
                        zabytków które stały się ruiną .
                        Nie wszystko da sie odtworzyć z planów. Z planów nie odtworzysz historii
                        związanej z tym miejscem, wydarzeń i ludzi. Nowe będzie tylko wyglądało jak
                        stara kamienica.
                        Może również dojść do pewnych absurdów jakie miałem okazję widzieć np w Sosnowcu
                        gdzie na miejscu dawnego domu Jana Kiepury postawiono całkiem spore osiedle z
                        wielkiej płyty i na jednym z 11 piętrowych domów wisi tablica " Wtym domu
                        urodził sie sławny polski śpiewak Jan Kiepura"

                        Pozdr
                        M

                        Zapewniam Cię że nie będę wiercił w ścianach aby poczuć ducha historii, do tego
                        wystarczy spacer ulicami starego Radomia.
                        • Gość: Yoda Re: Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 17.08.05, 11:58
                          1. Stare mury, to nie historia. -Przeciwnie: to dwie zupełnie inne rzeczy są.
                          2. Nie wiem na czym miałoby polegać i jaki mieć sens jakiekolwiek odtwarzanie
                          historii. -Historia to coś byłego, a nasza jej obecna świadomość nie zależy aż
                          tak bardzo od tej czy innej materialnej podpory.
                          3. Nie jest wcale pewne, który stan przeszłej zabudowy MK jest bardziej godny
                          odtworzenia. - Historia, co może być dla niektórych wstrząsającym odkrycie, nie
                          zaczęła się wraz ze zbudowaniem tej czy innej, konkretnej kamienicy.
                          4. Nie wszystko co stare jest przez to wartościowe i nikt jeszcze nie dowiódł,
                          że przedmiotowa rudera, poza swoim jeszcze nie tak podeszłym wiekiem, przenosi
                          w teraźniejszość jeszcze jakieś wartości.
                          5. Nie twierdzę tego, co mi imputujesz, -że nie powinno się czegośtam
                          odbudowywać. -Przeciwnie: powinno się, tyle że stosując środki adekwatne do
                          celu.
                          6. Nie obchodzi mnie co gdańszczanie lub warszawiacy robią ze swoimi
                          pieniędzmi, -za to moje pieniądze obchodzą mnie bardzo.
                          • 72pp Re: Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego 17.08.05, 12:31
                            Z pierwszym punktem zgodzic sie nie mogę, właśnie te stare mury i kamienice
                            mówią nam o dorobku kulturalnym miasta.
                            Historia co nic byłego cały czas sie z nia stykamy w taki czy inny sposób.
                            Naród który nie pamięta o swojej historii ( tej materialnej również ) zatraca
                            swoją świadomość.
                            A czy zastanawiałeś sie nad tą "ruderą" pod kątem tego któ tam żył i jaki ci
                            ludzie mieli wpływ na historie Radomia, na jego kulturalną i przemysłową rozbudowę.

                            Pozdr
                            M
                            • Gość: Yoda Re: Rewitalizacja Miasta Kazimierzowskiego IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 17.08.05, 13:46
                              1. O ile to, co mówi jest tym, co mówione - to możesz mieć rację, ale ja nie
                              rozumiem tej logiki.
                              2. Mnie akurat, przykryte nowym tynkiem cegły mówią stosunkowo niewiele.
                              Zdecydowanie więcej mówią mi teksty i dokumenty, których podstawową funkcją
                              jest przekaz informacji. -Nie bardzo mogę też sobie wyobrazić miasto złożone z
                              budynków, których funkcją jest mówienie o historii, a nie dostarczanie
                              przestrzeni do zamieszkania, usług, produkcji itd. Jeśli jakaś semantyka danej
                              budowli wspomaga te funkcje, to OK, ale jeśli potraktujemy ją jako wartość
                              samodzielną - to już jest jakaś bzdura.
                              2. Wskaż mi łaskawie miejsce, w którym zalecam zapomnienie czegokolwiek z
                              historii.
                              3. Zastanawiać się nad różnymi rzeczami mogę i bez tej rudery. -Nikt mi tego
                              nie zabroni.
                              4. Może i sławojka Marszałka też ma swoją wartość historyczną, ale nie wnoszę
                              stąd, że należałoby ją pozostawić na środku jakiegoś placu i przykryć szczelną,
                              szklną piramidą, żeby pierwotny zapach nie doznał "zepsucia".

                              Pzdrw
                              Y
                    • Gość: wesoła Re: Oksza IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 11:31
                      A czytaj ty uważnie! Doskonale wiem jak było w Gdańsku i dlatego podałam ten
                      przykład zaznaczając tak tu jak i w przypadku Warszawy, że "z konieczności". W
                      obu miastach przyczyna zniszczeń była identyczna. Nikt ani w Warszawie ani w
                      Gdańsku nie wydłubywał z ziemi fundamentów ale ścian nie było i tu i tu. Wynik
                      ten sam. Na zabytkowych fundamentach stylizowane, zupełnie nowe kamieniczki. I
                      wszystko w porządku. Jest porządek, jest klimat, jest turysta, jest kasa i jest
                      historia. Czy koniecznie musisz mieć w domu orginał "Bitwy pod Grunwaldem" żeby
                      powiedzieć, że Matejko miał talent? Jeszcze jedna sprawa. Radomskie kamienice
                      rozsypują się same, z przegnicia! Wiele z nich wogóle nie nadaje się do
                      remontu. Jeżeli nikt mądry w porę nie podejmie jakiejś mądrej decyzji to nie
                      zdziwmy się jak na miejscu po kamieniczce zobaczymy kiedyś nowoczesnego,
                      przeszklonego potwora.
                      • Gość: Oksza Re: Oksza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 13:03
                        Dzięki za ripostę ale piszesz niejasno ,ja natomiast cały czas twierdzę że
                        jestem za odbudową a nie za zabudową jak to nastąpiło z domkiem o majtkowych
                        kolorach w pobliżu apteki w Rynku.Twierdzę natomiast uparcie iż w Gdańsku
                        jeszcze w latach 60 tych stały wypalone mury kamienic nie tylko fundamenty i je
                        odbudowano z wielką pieczołowitością i drugi raz chwała im za to ,ktoś by
                        powiedział że to poniemieckie i trzeba zniszczyć i jak by teraz wyglądała
                        starówka w Gdańsku?.Tu natomiast niektórzy mówią że to prywatne,że to
                        pożydowskie i nie warto wydawac na to pieniędzy.Nieprawda wprawdzie ja nie
                        przepadam za Żydami ale cenię ich kulturę która na stałe zagościła na naszych
                        ziemiach i cenię własność prywatną to wszystko przez 100 lat niszczyli Rosjanie
                        potem przez 6 Niemcy potem przez 50 komuchy nie róbmy takich samych działań jak
                        oni.Nie wyjaławiajmy się z naszej kultury i narodowości bo jest jej coraz
                        mniej,a ludność w Radomiu jest w iększośći zza miedzy więc im nie zależy na
                        podtrzymaniu histori i tradycji naszego miasta mamy tak minimalną iliść zabytków
                        że trzeba wszystko ratować co się i jak się da.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja