Czy pojedziemy szybciej miejskim odcinkiem "sió...

IP: *.client.dsl.net 23.08.05, 20:14
Radzilbym takze zwiekszyc predkosc na przejsciach dla pieszych.
    • Gość: Krzycho Re: Czy pojedziemy szybciej miejskim odcinkiem "s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 22:20
      Pomysł ze zwiększeniem prędkości na przejściach jest do bani. I tak trudno
      biega się przez przejścia 50-tką, więc granica jes o.k.
      • a67 Re: Czy pojedziemy szybciej miejskim odcinkiem "s 23.08.05, 22:28
        Pomysł jest OK pod warunkiem zbudowania kładek dla pieszych w miejscach gdzie
        brak sygnalizacji świetlnej lub świateł "na rządanie".
    • Gość: l i l a b a j Re: Czy pojedziemy szybciej miejskim odcinkiem "s IP: *.server.ntli.net 23.08.05, 22:41
      hm... no jasne, po co miec na uwadze ludzi, ktorzy moga nagle wyskoczyc na
      jezdnie? a moze ktoremus z radnych niewsmak byly przyczajone patrole
      taki pomysl mogl sie narodzic tylko w radomiu, "swietna" robota
      • Gość: ???? Re: Czy pojedziemy szybciej miejskim odcinkiem "s IP: *.bit / *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 08:48
        A powiedzcie gdzie jest tak jak u nas, że na krajowej drodze są przejscia dla
        pieszych?może to jest jakas pomyłka?można to rozwiąza przejsciami naddrogą ,ale
        po co,prawda?
        • Gość: Ja Re: Czy pojedziemy szybciej miejskim odcinkiem "s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 00:07
          A dlaczego u nas drogi są do d... a na zachodzie takie piękne?? No mi sie
          wydaje, że to wszystko kosztuje. Przejścia też...
          Z gówna bata nie ukręcisz.
          I tak dobrze, że sie po tej drodze jeździ już normalnie
    • Gość: spoma wszystkie samochody to potencjalni zabójcy...... IP: 195.164.48.* 24.08.05, 08:57
      wszystkie samochody to potencjalni zabójcy, poza kilkoma wyprodukowanymi w PRL
      przed 15 laty, mają możliwość jazdy z predkością grubo przekraczającą 50km/h
      nie mówiąc już o ograniczeniu 110km/h. zakup każdego samochodu można śmiało
      zgłasać jako podejmowanie czynności zmierzających do dokonania conajmniej
      wykoczenia.
      ps.
      pozdrawiam wszystkich, co z powodów ideologicznych (chroniczny brak pieniędzy)
      nie mają samochodów.
      • Gość: OOO Re: wszystkie samochody to potencjalni zabójcy... IP: 217.28.152.* 24.08.05, 10:14
        przecież ta 50 to i tak fikcja! kto tam jezdzi 50???? przejscia są tylko na
        skrzyżowaniach ze swiatłami . uważam ze na takiej drodze można by podnieść
        prędkość nawet do 90
        • Gość: abc Re: wszystkie samochody to potencjalni zabójcy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 10:21
          widać że rzadko jeździsz tą trasą
        • Gość: Ja Re: wszystkie samochody to potencjalni zabójcy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 00:10
          Albo mało jeździsz tą drogą alo jeździsz tak szybko, że nie zauwaszasz przejść
          poza tymi na skrzyżowaniach ze światłami:)
      • Gość: Hrabia Re: wszystkie samochody to potencjalni zabójcy... IP: 194.242.62.* 24.08.05, 10:31
        A coz to za zbiorowisko sfrustrowanych piechurow?
        Predkosc na drodze krajowej 50km/h to kpina. Na odcinku rondo wwskie-stacja
        Jet spokojnie moze byc 90km/h. Kto wymyslil takie idiotyczne ograniczenia na
        dwupasmowce o statusie drogi krajowej (nawet na odcinku "miejskim").
        Argumentacja o potencjalnych zabojcach jest smieszna. Brawo dla kogos, kto
        wpadl na pomysl zniesiena idiotycznych ograniczen, ktorych i tak nikt prz
        zdrowych zmyslach nie przestrzega.
        • Gość: l i l a b a j Re: wszystkie samochody to potencjalni zabójcy... IP: *.server.ntli.net 24.08.05, 11:03
          no to poczekajmy az dojdzie do jakiejs kolizji albo wypadku gdzie beda ranni -
          pewnie bedzie uzasadnienie, ze powodem kraksy mogla byc nadmierna predkosc,
          ktorej ograniczenie mogloby miec mniej szkodliwe skutki i obrazenia rannych,
          Polska znowu uslyszy o Radomiu, bynajmniej w chwalebnym kontekscie
        • Gość: PITAGOR Re: wszystkie samochody to potencjalni zabójcy... IP: *.ats.pl 24.08.05, 11:03
          Przypomnę, że po remoncie ul. Kieleckiej obiecano mieszkańcom pomiar natężenia
          hałasu i budowę ekranów dzwiękochłonnych. Dopiero po tej inwestycji można myśleć
          o podnoszeniu prędkości.

          "...pozdrawiam wszystkich, co z powodów ideologicznych (chroniczny brak
          pieniędzy)nie mają samochodów..."

          Obecnie dobry rower kosztuje tyle co marnej jakości kilkuletni samochód. Mam
          kilku znajomych których rowery kosztują duuuuuuuuużo duużo więcej :-) Wiele
          ludzi nie kupuje samochodu bo wydaje im się głupie płacić za benzynę skoro mogą
          jechać za darmo. Tym bardziej teraz, gdy ceny paliw napewno nie będą spadać.
        • Gość: spoma Re: wszystkie samochody to potencjalni zabójcy... IP: 195.164.48.* 24.08.05, 11:32
          Piechurzy nie piechurzy, jak jest wypadek to zawsze jest policja, która ma
          wypisany blankiet mandatowy gdzie pierwszym pkt jest "niedostosowanie prędkości
          do warunków panujących na drodze".
          ps. Miejski odcinek "7" jest niestety jak cały Radom - więcej przestrzeni
          niezabudowanych niż zabudowanych. (ku mojej wielkiej rozpaczy.)
    • isoxazolidine Re: Czy pojedziemy szybciej miejskim odcinkiem "s 24.08.05, 11:22
      przypominam, że kiedy zabierano sie do remontu tej drogi mnostwo bylo glosow ze
      trzeba budowac dwie jezdnie, dwupoziomowe skrzyzowania i ekrany dzwiekochlonne.
      wowczas nie byloby problemu z predkoscia. mozna by jezdzic nawet 110km/h. a
      teraz jest problem. ale generalnei zgadzam sie, ze 50km/h na tranzytowej trasie
      NS to kpina ... kpina ktora jest skutkiem braku wyobrazni radnych i prezydenta.
      czy oni teraz za to zaplaca? watpie ...
    • Gość: eagle Re: Czy pojedziemy szybciej miejskim odcinkiem "s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 21:40
      nie oszukujmy sie, teraz szybciej jedzie sie przez "miasto", gdzie nie ma
      drogówki i fotoradarów, niż obwodnicami. I każdy kierowca wie, że 50-tka to
      fikcja. Ja spokojnie jeżdżę do stówki na pustych odcinkach, ale jeśli sytuacja
      jest niepewna to i dwadzieścia jest za dużo. Nic nie zastąpi przede wszystkim
      myślenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja