Zaniedbane osiedle Południe

IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.05, 22:08
Jestem mieszkańcem osiedla Południe i martwi mnie to że zostało ono naprawdę
zapomniane przez władze miejskie,oto przykłady. Od wielu lat mieszkańcy
osiedla i szkoła 21 zabiegają bezskutecznie o wykonanie sygnalizacji
świetlnej na przejściu przez ulicę Wierzbicką (doszło tam do wielu grożnych
wypadków ), ponadto ulice podległe miastu są w fatalnym stanie ( dziury w
jezdniach ulica Czarnoleska , Sycyńska ) to okres śrenio sześciu miesięcy w
ciągu roku, złe oznakowanie ulic, brak zaznaczonych przejść dla pieszych,
linii dzielących pasy ruchu ulice , zarośniete chodniki, brak chodników w
wielu miejscach chociażby wzdłuż ulicy Wierzbickiej po prawej stronie patrząc
od strony miasta.Idąc dalej w dalszym ciągu nic się nie robi ze
skrzyżowaniem przy Leclerku .Chyba , każdy się zgodzi że to najbardziej
niebezpieczne skrzyżowanie w Radomiu, a mieszkańcy Południa muszą go
pokonywać niekiedy kilka razy dziennie. Osobny temat to brak patroli straży
miejskij o policji nie wspominając . Dochodzi do tego że z pobliskiego parku,
oraz zza budyków stacji trafo w nocy dochodzą mieszkańców "ryki młodych ludzi
którzy dobrze się bawią". Natomiast mieszkańcy Południa w popłochu przemykają
się do swoich mieszkanek udając że nie ma sprawy.
Oczekuję na opinię innych mieszkańców Południa , którzy nie są obojętni na te
tematy.
    • Gość: ktos Re: Zaniedbane osiedle Południe IP: *.34.udn.pl 29.08.05, 00:39
      Ze skrzyzowaniem Wierzbicka/Torunska/Wjazdowa nic sie nie da zrobic. Przeciez
      nie zabroni sie ludziom tam jezdzic. Jedyne co mozna, to je rozbudowac, tylko
      ze nie ma nigdzie miejsca, wiec zostanie tak jak jest. Jesli chodzi o
      pernamentne burdy zarówno w parku jak i na obu poludniach, sa to niestety uroki
      zycia w blokach. Jednak gdyby wladze samorzadowe oraz sluzby porzadkowe jak
      policja wykazaly choc troche ambicji i zangazowania w sytuacje w miescie to
      bardzo latwo mozna ten problem rozwiazac. Policja zamiast patrolowaniem ulic
      osiedla i rozwiazywaniem sytuacji zagrazajacych zdrowiu lub nawet zyciu innych
      osob woli zajmowac sie pie..mi, jakimi jest spisywanie piecoletnich dzieci
      lub szescdziesiecioletnich staruszek, ktore wedlug policji sa zagrozeniem.
      LUDZIE!!! PRL SKONCZYL SIE 15 LAT TEMU!!! Nie jestesmy bydlem ktorym steruje
      moskwa. Kazdy ma swoje prawa i pragnie zyc w czystym i bezpiecznym miejscu.
      • Gość: mieszkanka Re: Ktoś IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 14:40
        Rozumiem, że to "Moskwa" kazała ludziom być bydłem? Co ty wygadujesz! Co jak co
        ale za czasów PRL porządek był.Milicja ścigała nie tylko opozycjonistów ale
        również chuliganów a w szkołach uczyli, że papierki wyrzuca się do kosza. Raz,
        że nie chodzi o wymienione przez Ciebie skrzyżowanie drugie, że to nie muszą
        być uroki życia w blokach! Nam tu nie przychodzą hałasować ani władze miejskie
        ani komuniści z PRL-u, robimy to my oraz nasze kochane dzieciaczki. Pamiętam,
        że w kwietniu niejaki Motyka z naszego osiedla, członek Zielonego Miasta
        organizował zebrania w Spółdzielni, na których zaklinał się, że przed 1
        września będzie sygnalizacja świetlna na wiadomym przejściu. Nawet kłócił się z
        radną Słoń o to kto pierwszy wpadł na ten pomysł. Radna Słoń z kolei zaklinała
        się na Zebraniach Grup Członkowskich , że to Ona załatwi sprawę w Urzędzie
        Miasta i niech Motyka jej się nie wtrąca. Jak widać sygnalizacji nie ma. Motyka
        będzie kandydował do sejmu to nie ma teraz czasu zajmować się głupotami ale
        ludzie będa pamiętać, że chciał to i tak będą na niego głosować. Słoniowa
        zacznie ten temat dopiero przed wyborami do Rady Miejskiej. Należy chyba czekać
        na nieszczęście. Jak zginie tam jakieś dziecko to może zdesperowany ojciec
        poukręca im łby!!!
        Druga sprawa - bezpieczeństwo i spokój. Czy rodzice nie wiedzą, że dzieci o
        dwunastej, pierwszej, drugiej w nocy siedzą w parku? czy rodzice nie widzą jak
        synuś nad ranem wraca do domu pijany? Czy nie widzą co się dzieje po piwnicach?
        Najpierw trzeba zacząć od siebie! Inna sprawa, że powinno być więcej policji i
        to nie w radiowozach tylko w nieoznakowanych samochodach i powinny być patrole
        piesze. Przecież płacimy podatki.
        • Gość: taks Re: Ktoś IP: 80.249.4.* 15.09.05, 08:40
          masz rację... ale tak to jest, niedaleko pada jabłko od jabłoni - jaka matka
          taka natka. Jeśli rodzice nie reagują, to co wymagać od innych mieszkańców.
          Policja co prawda powinna zwrócić na to wszystko uwagę, ale ich jakby nigdzie
          nie widać. Wystarczy popatrzeć tylko jak całą długością Wierzbickiej rżną rano
          samochody - ograniczenie 50 czy 40 - ich to nie dotyczy i to akurat w czasie
          gdy dzieci idą do szkół. Gdzie ta policja - tyle kasy im ucieka. Z samych
          mandatów byliby w stanie się utrzymać, pod warunkiem oczywiście, że byłyby to
          pieniądze dla Policji.
          Co do Motytki i Król. Motyka, przynajmniej do tej pory zachowywał się jak
          typowy społecznik. Miał jakieś tam pomysły, najczęściej związane z ekologią.
          Ich realizacja różnie wychodziła, ale facet chciał coś robić. Jako typowy
          społecznik w wielu sprawach pewnie chodził, o coś się wypraszał... Słoń - to
          już trochę inna para kaloszy - radna, a więc władza samorządowa. Możliwości
          działania jakby sporo większe. Efekty - raczej mizerne.
          Padło hasło o wyborach, również o samorzadowych. P.Słoń już można zacząć
          rozliczać z obietnic sprzed 3 lat. A Motyka - na razie tylko można poczekać.
          Jak się gdzieś załapie - też go rozliczyć z obietnic przed upływem jego
          kadencji.
          Reguła powinna być prosta - obiecujesz, nie realizujesz, dziękujemy ci -
          stawiamy na innego...
          Czy Południe ma tylko jedną radną?
          A teraz o nas - mieszkańcach. Co my robimy, mamy jakieś inicjatywy, o coś dla
          siebie walczymy? Nie słychać o tym. Przemykamy chyłkiem, zostajemy w
          mieszkaniach, narzekamy, że ktoś inny za nas nic nie robi, albo robi niewiele.
          Uderzmy się we własne piersi. Uderzmy mocno. Może do części z nas dotrze, że
          wiele może zależeć od nas - ale musi nam się chcieć cokolwiek zrobić dla ogółu.
          Pozdrawiam
    • Gość: Kalina Re: Zaniedbane osiedle Południe IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 11:56
      To prawda, południe nie ma gospodarza. Może nowa Rada Nadzorcza coś poprawi bo
      na zarząd nie ma co liczyć.
    • Gość: Slawmir Re: Zaniedbane osiedle Południe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 08:13
      Chciałbym jeszcze raz zwrócic uwagę na bezpieczenstwo ruchu na oś . Poludnie.
      We wtorek tj.13.9.05 rmiał miejsce wypadek przed Gmnazjum Nr 3 na ulicy
      Czarnoleskiej.Czy władze miejskie w końcu zainteresują się wykonaniem
      bezpiecznych przejść do szkół na tym Osiedlu.Wskazane byłoby także oznaczenie
      linii na pasach ruchu( oczywiście w większości na terenie osiedla ciągłych).
      Pozostawiam pod rozwagę władzom Miejskim, chyba nie muszą cierpieć przez
      głupotę i nieróbstwo niektórych ludzi niwinne dzieci.
    • olo1033 Re: Zaniedbane osiedle Południe 15.09.05, 08:23
      i nie tylko!!!!-a które osiedle w naszym mieście Radomiu jest zadbane tak jak
      powinno być zgodnie z podstawowymi wymogami ? oto jest pytanie.
      • Gość: sonoAndrzej Re: Zaniedbane osiedle Południe IP: *.wroclaw.mm.pl 15.09.05, 10:03
        W Radomiu nie ma chyba zadbanego osiedla. Ale winę za to ponosimy my wszyscy.
        Począwszy od dzisiejszych 40-sto - 50-ciolatków, którzy tak dobrze wychowali,
        lub wychowują swoje pociechy, że te nie znają podstawowych zasad współżycia
        społecznego, za nic mają prawo, zero poszanowania dla tego co jest dobrem
        wspólnym. Może i brzmi to śmiesznie, ale problem pomazanych i śmierdzących
        klatek schodowych, czy też poniszczonych osiedlowych ławek, nasadzeń, zieleni
        nie powstał bez przyczyny. Każde blokowisko to jest organizm. Jeżeli ludzie nie
        poczują sie współodpowiedzialni za najbliższe otoczenie to żadna Rada Nadzorcza
        tego nie zmieni. Pierwsze trzeba zmienić ludzką mentalność.
        • Gość: miki Re: Zaniedbane osiedle Południe IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.09.05, 16:16
          we wszystkich cywilizowanych krajach świata osiedla z blokami mieszkalnymi to
          slamsy!!!a polacy dalej głosują za socjalizmem i zasiłkami.Jeżeli poziom
          myślenia w Polsce się nie zmieni to dalej tak będzie,nic nie powinno być za
          darmo (z innych osób podatków)nie glosujmy za socjalizmem w każdej postaci od
          PO do LPR tylko głos oddany na platformę J.K.M/U.P.R może zmienić nasze życie!!!
          • Gość: player Re: Zaniedbane osiedle Południe IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 17.09.05, 02:13
            wypraszam sobie te slumsy.Może mieszkanie w bloku nie wygląda tak atrakcyjnie
            jak domy mieszkalne na zagranicznych filmach ale to nie znaczy że nie da się w
            nich żyć a tym bardziej że nie żyje w nich margines społeczny(bo z takowym
            należałoby kojarzyc pojęcie slumsy).Niestety sytuacja życiowa w Polsce wielu
            ludziom nie pozwala na piękny domek z basenem w chronionym przez 24/h osiedlu,
            a dla wielu samodzielne mieszkanie w bloku nadal pozostaje w sferze marzeń
            także na drugi raz waż słowa.
    • Gość: Lena Re: Zaniedbane osiedle Południe IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 18:21
      Nie zgadzam się z autorem poprzedniego listu i uważam , że w tych tzw "
      slamsach" dałoby się żyć o wiele znośniej ,gdyby mieszkający tam nie stosowali
      zasady, że co jest za ich drzwiami wejściowymi , poczynając już od klatki
      schodowej to już ich nie obchodzi.Dziwne jest zachowanie wielu osób, które w
      przeważającej mierze wywodzą się ze wsi, gdzie ludzie dbali o swoje domostwa, a
      tu trudno im zmieść spod wycieraczki.
      • Gość: Fedor Re: Zaniedbane osiedle Południe IP: *.radom.net 15.09.05, 19:14
        Ja też mieszkam na Południu i uważam że to fajne Osiedle. Natmiat jeśli chodzi
        o tych niby chuliganów co to rozrabiają i zaczepiają wszystkich to jakaś
        przesada. Jest co prawda na kilka grup siedzących pod klatkami ale to są zwykłe
        cioty. Wystarczy jednego sieknąć w pysk a reszta idzie do mamy z płaczem.
        Problemem jest to że ludzie się boją i nikt nie reaguje na cokolwiek co ma
        jakaś szkodliwość dla otoczenia. Każdy gdy widzi że ktoś tam się bije albo
        idzie pijany omija to z daleka. A gdyby własnie wtedy była jakaś reakcja to by
        i Policja przyjechała i się tym zainteresowała. CZyli wniosek jest jeden sami
        sobie robimy problem.
        Pozdrawiam
        Mariusz Cyganowisz i reszta składu która się wozi koło Budki.
        • Gość: Południowiec Re: Zaniedbane osiedle Południe IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 15.09.05, 20:31
          Sposobem na porządek jest większe zaangażowanie Policji. Jeżeli pod rewirem
          dzielnicowych "łyse pały" piją piwko i palą trawkę bezkarnie, widzą to
          przechodzący ludzie, więc nikt nie zadzwoni pod 997, bo po co.
          Dzielnicowy też nie jest zainteresowany "elementem" ponieważ potem musi zdawać
          raporty z kontaktu z takimi osobnikami.
        • Gość: niechcętumieszkać Re: Fedor IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 12:51
          Taki mądry jesteś? Sieknąć w pysk? Kto normalny będzie się bił z takim np.
          Skrzypczyńskim? Przecież ten bandyta nawet własnych rodziców nie uszanuje, bije
          matkę, która go broni i ojca, który nie da powiedzieć na synalka jednego słowa
          krytyki. Widocznie rany zadane przez własne dzieci goją się bezboleśnie. A
          młodszy Gospodarczyk, który przynosi wstyd matce i starszemu bratu? A Tkaczyki,
          szczególnie młodszy - Emil?, a Kozłowski i wielu innych? To nie jest niepokorna
          młodzież, to młodociani kryminaliści. Policja ich dobrze zna. Wiele razy ludzie
          wzywają policję. Policja przyjeżdza kiedy oni już uciekną. Potem nawołują się
          charakterystycznym gwizdaniem a policjanci to słyszą. Policjanci nie pójdą za
          nimi do mieszkań, chyba boją się bo jak to inaczej wytłumaczyć skoro świadkowie
          mówią nazwiska i podają adresy a oni nic nie robią? Ostatnio Tkaczyk z
          przyjaciółmi szli sobie ulicą i dla rozrywki kopali w samochody i w kilku
          ukręcili anteny. Wiele ludzi to widziało bo na drugi dzień glośno o tym mówiono
          w sklepach. Ktoś wezwał policję, co zrobili policjanci? może się pochwalą?
          Osiedlowe bandziory napadli na sklep "Żabka", ukradli wódkę. Zostali złapani
          ale nie zatrzymano drani. Czy koniecznie muszą kogoś zabić, żeby pójść siedzieć?
          Normalny człowiek nie będzie się bił z bandziorami. Od tego jest policja a
          normalny człowiek płaci podatki i ma prawo oczekiwać spokoju. Piszesz o budce
          czyli "Zaścianku". To następne kryminogenne miejsce na osiedlu. Tego policja
          nie widzi? Kto uwierzy, że tam sprzedają tylko piwko i to tylko dorosłym!
          Wieczorem strach tamtędy przejść! Pijana swołocz w przeróżnym wieku plącze się
          pod nogami, lecą bluzgi a wśród tego dzieci, którym pijany tatuńcio obiecał
          kupić loda. Jak wytrzymują ludzie z najbliższego bloku, toż to pod ich oknami!
          Skład, który jak piszesz wozi się koło budki powinien być zapakowany w całości
          i wywieziony na śmietnisko ludzkości ogrodzone drutem kolczastym. Nie wierzę,
          że jesteś Cyganowicz a jeśli tak to który? może ten, co biegał po osiedlu z
          nożem za ciężarną żoną?
          • Gość: wkurzony Re: Fedor IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 16:33
            To święta racja. Kilku degeneratów wystarczy, żeby się nie chciało wracać do
            domu. Potłuczone szyby w nowych drzwiach, hałasy w nocy pod blokami i nagminne
            palenie trawki po piwnicach. Czas z tym skończyć. Jak taka mamusia i taki tatuś
            zrobili takie cudo to niech sobie to cudo trzymaja w chałupie a nie wypuszczają
            miedzy ludzi!
          • Gość: Fedor Re: Fedor IP: *.radom.net 18.09.05, 22:09
            Słuchaj wymieniasz osoby z ksywek i nazwisk czyli znasz ich. Ja ci powiem tak
            te akurat które wymieniłeś-aś to są włąsnie takie o którzych ci mówie czyli
            cioty do kwadratu. Jak masz odrobine jaj wpadnij sam w nich i jak jeden
            dostanie na brode i siądzie na dupie to Ci gwarantuje ze reszta pójdzie do domu
            do mamusi. Znam ich doskonale i wiem że są tak ciency jak smycze na których
            oprowadzają swoje psy.
            Odwagi ludzie policja ma to w dupie to my zareagujmy.
            • Gość: niechcetumieszkać Re: Fedor IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.05, 22:41
              Oczywiście, że ich znam (z gęby i z nazwiska). Kto zresztą na osiedlu ich nie
              zna? nawet policja i to bardzo dobrze. Pewnie, że można ich
              załatwić "gospodarskim sposobem" ale nie o to chodzi. Ja nie będę się bić z
              bandziorami i Tobie nie radzę. Od tego jest policja i od niej wymagam, żeby
              uprzątnęła to ścierwo. Jak nie odbiją sobie na mnie to ucierpi mój samochód,
              bywały już takie przypadki. Płacę podatki i chcę mieć spokój!
              • Gość: Fedor Re: Fedor IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 19.09.05, 14:53
                Zgadzam się z Tobą pod każdym względem ja też ich nie lubię ale ja marze o
                konfrontacji z nimi, poprostu się ich nie boje i wręcz czekam na to żeby z
                pewnymi ludźmi z Osiedla ich przekopać ale to nie ważne,
                • Gość: Zenek Re: Fedor IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 19.09.05, 16:24
                  No to po ile składka na te cioty?
                  • Gość: głos dla cioty mocnego w gębie IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 22:35
                    to dawajcie cioty! siedzicie w domu przed komputerem i zgrywacie bochaterów.
                    przyjdź i powiedz mi to prosto w oczy znajduchu.jesteś dla mnie zwykłym cw..em
                    jak większość twoich odwaznych kolegów.pozdrowienia dla ludzi honoru
            • Gość: m dla tej okrągłej dziewczynki fedora IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 22:46
              czekam na ciebie gruba cioto
          • Gość: Gość 2 Re: Fedor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 15:33
            FEDOR KONFIDENCIE SIEDZISZ PRZED KOMPUTEREM I WYPISUJESZ GŁUPOTY JUŻ NIEDŁUGO
            MINA CI ZRZEDNIE JAK DOWIEMY SIE KIM JESTEŚ.JAK JESTEŚ TAKIM FESTEM I CI TU NIE
            PASUJE TO SIE Z TĄD WYPROWADZ MOŻE NA WIEŚ.DOBRY KONFIDENT TO
            MARTWY KONFIDENT.Pozdro dla wszystkich chłopaków z zasadami.Gość 2
    • Gość: zibi Re: Zaniedbane osiedle Południe IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.09.05, 18:27
      normalni mieszkańcy radomskich osiedli powinni pozostać na swoich
      osiedlach.Wszystkich bandytów,meneli i skur... razem z ich tępymi rodzicami
      należy zgromadzić na jednym wyznaczonym i ogrodzonym osiedlu,niech tam sobie
      żyją,nie muszą wychodzic po za teren osiedla ponieważ te nieroby żyjące z
      naszych pieniędzy!Niech się tam okradają,biją a najchętniej jak najczęściej
      zabijają,ta swołocz nie ma prawa funkcjonować w normalnym społeczeństwie!ale to
      przecież potencjalni wyborcy i żaden kandydat nie powie,że ich miejsce jest na
      wysypisku śmieci!!!
      • Gość: kaszalot Re: Zaniedbane osiedle Południe IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 17.09.05, 02:20
        mi jakaś kur..a ukradła lusterko w samochodzie jakiś czas temu. Jak bym go
        dorwał, wiedział bym jak z nim sprawę załatwić tak żeby w pobliże 100m do
        mojego bloku nie podchodził.Jeb..ć złodzieji!!!
        • Gość: kanior Re: Zaniedbane osiedle Południe IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 17.09.05, 02:25
          no ja tak miałem raz to sprawę tak załatwiłem że koleś co mi rozjebał w
          samochodzie lusterko za godzine po tym grzecznie przyniósł 600zł w
          gotówce.Jeszcze zarobiłem na tym frajerze.
          • Gość: ? Re: Kanior IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.05, 18:43
            Ciebie to nie interesauje ale z całą pewnością komuś ukradł
    • Gość: Slawmir Re: Zaniedbane osiedle Południe IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.05, 11:42
      Wczoraj w piątek wieczorem , znów była kolizja na skrzyżowaniu przy Leclercu .
      myślę , że odpowiednie władze Miejskie powinny jeszcze w tym ROKU w TRYBIE
      PILNYM !!!!przebudować to skrzyżowanie. Przypominam o dodatkowym utrudnieniu
      lokalizacji w pobliżu wspomnianego skrzyżowania Szkoły Integracyjnej, poprzez
      co w dni robocze w godzinach porannych tworzą się jak na Radom gigantyczne
      korki. Zastanawiam się jak to jest, że pomimo tego że uczą się tam dzieci
      ludzi ,którzy coś znaczą w mieście jakoś nikomu nie przeszkadza ta
      sytuacja.Można chyba także zmusić Leclec do partycypowania w kosztach
      przebudowy , będzie to także z pożytkiem dla Marketu.Czy te liczne kolzje, nie
      wystarczają , czy potrzebny jest naprawdę bardzo tragiczny wypadek by ktoś
      RUSZYŁ MÓZGIEM!!!!!!!!!!!!!!!??
      • Gość: pele Re: Zaniedbane osiedle Południe IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 17.09.05, 20:33
        to skrzyżowanie jest jakies trefne.Tam zawsze są jakieś kolizje albo ludzie
        walą po słupach(pare dni temu koleż przyłożył w słup maluszkiem=konkretna
        kasacja prawej przedniej części samochodu).Tam poważnie powinni coś zmienić(nie
        daj boże żeby tam światła za dnia zgasły).A o korkach rano na Wierzbickiej koło
        Leclerca w kierunku miasta już nie wspomne(zwłaszcza o ludziach którzy na chama
        włączają się do ruchu spod tej szkoły naprzeciwko Leclerca i o tych co z lewego
        pasa wpie....ą się na prawy),jeżdżący tamtędy rano wiedzą o co chodzi:)
        Pozdro
    • Gość: dzikiagrest Re: Zaniedbane osiedle Południe IP: *.udn.pl 18.09.05, 20:08
      Kochani - mieszkamy na tym osiedlu już parę lat - ja od lutego'87. I od tego
      czasu mam parę spostrzeżeń. Po pierwsze - jak wychowamy nasze dzieci tak nam sie
      odwdzięczą dzieci wychowane przez innych rodziców z tego osiedla (chciałbym w to
      wierzyć). Po drugie - gdy na skrzyżowaniu (obojętnie którym) - będziemy
      przepuszczać na zasadzie suwaka ( raz ja prosto - raz jeden z podporządkowanej)-
      będzie się nam jeździć łatwiej i prościej (obojętnie na którym skrzyżowaniu w
      tym fajnym mieście - nie tylko na naszym "południu"). Po trzecie - weźcie pod
      rozwagę, że nie wszyscy są tak świetnie wyszkoleni w prowadzeniu auta jak my - i
      dajmy im szansę się zrehabilitować - pomóżny im gestem, uśmiechem (ale nie
      środkowym palcem). Oni też kiedyś nam pomogą gdy będziemy wyjeżdżać z
      podporządkowanej ......

      pozdro gorące....
    • Gość: Z Południa Re: Zaniedbane osiedle Południe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 12:54
      Jeśli mam być szczera mieszkam w bloku koło "Zaścianka",ale jakoś akurat
      tamtejsi bywalcy nie przeszkadzają. Dnem tego osiedla jest park. O tu to za
      każdym arzem jestem wku...jak widzę te męty z psami bez kagńców, które pijane
      szczeniaki rozwścieczają i głupie nastolatki pijące z gwinta wódkę w biały
      dzień- nie wsponę o nocy. To miejsce powinno być stale patrolowane. Jakby
      ojciec z matką zapłacili, za córkę bądź syna kilka razy, może coś by sie
      zmieniło. Osiedlowi bandyci, jak to nzawywacie nie są agresywni- wiem z
      doświadczenia, lubię wychodzić nocą się przejść. Jakoś udaje mi się ponad 15.
      chcą palić trawe niech palą, chcą pić niech piją- tylko kulturalnie. Burdy są
      tylko w parku.

      Pozdrawiam Policję, ci jeź dzi wzdłuż bloków, zamiast stale kontrolowć park:-
      ))))
      • Gość: wkurzony Re: Z Południa IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.05, 13:36
        Pewnie, kulturalnie to by było gdyby w tym parku pili z kieliszków i przed sobą
        postawili półmisek z zakąską! A jak palą trawkę to najlepiej, żeby częstowali
        przechodniów bo to byłoby takie sympatyczne! Jesteś głupia że aż strach i chyba
        nie masz dzieci! Ci gó..arze z parku chyba sa wychowywani przez talich
        liberalnych rodziców jak Ty. Mieszkasz koło "Zaścianka" Ja tam czasami chodzę
        wieczorem po papierosy i za każdym razem mam wrażenie, że wchodzę do meliny.
        Cały sklepik zapchany pijakami. Za kotarą kłębi się rój rozwścieczonych
        pijaków, sypią się przekleństwa, słychać odgłosy awantur. Od czasu do czasu
        przed wejściem regularna bitwa. Kiedyś chłopakowi wylali puszkę zielonej farby
        na głowę za to, że był z Borek i podrywał tutejszą panienkę. Zupełna wiocha!
        Jeszcze te stoliki przed wejściem. Pani Dorotka gdyby mogła to by spod siebie
        wyjadła. Nie ma dnia, żeby ten przybytek był zamknięty. Ani w Boże Narodzenie
        ani w Wielkanoc, że już o innych świętach nie wspomnę. Nawet w dniu pogrzebu
        Jana Pawła II gdy wyciszyła się cała Polska tam odbywała się w ogródku
        regularna balanga słyszana chyba na całym osiedlu! Przeszkadzają Ci psy? a nie
        widzisz, że wieczorem w tej spelunie jest ich najwięcej? Żadna kobieta nie
        puści swojego pijaka wieczorem na piwo to idą z pieskiem na spacer. Często,
        żeby nie wzbudzać podejrzeń żony chodzą w kapciach, że niby tylko przed blok.
        Pijaki się szarpią, smycze się plączą, pieski się gryzą. Oto cały obrazek,
        który Ci się tak podoba! I TOBIE TO NIE PRZESZKADZA!!! A wśród tego
        wszystkiego dzieci przychodzące po loda albo papierosy dla tatusia!
        • Gość: ppp Re: Z Południa IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 19.09.05, 17:05
          gdzie tak właściwie ten"Zaścianek"jest, w którym miejscu?
        • Gość: mieszkanka Re: Z Południa IP: *.udn.pl 19.09.05, 21:29
          Też jestem mieszkanką bloku koło Zaścianka i całe szczęście , że on jest. Gdyby
          nie zaścianek to całe to towarzystwo też by piło ale w klatkach, czy pod
          blokiem. Tam chociaz jest jakaś kontrola nad ich zachowaniem. Poza tym często
          robię zakupy w Zaścianku i nigdy nie spotkało mnie coś niemiłego ze strony
          klientów tego baru.
          • Gość: Południowiec Re: Z Południa IP: *.udn.pl 19.09.05, 21:36
            Podobne słowa wypowiedział ostatnio na spotkaniu przedstawiciel Policji.
            Cytat: ..."Nie możemy być w każdej klatce"..."Trzeba dać młodym zajęcie"...

            Zbieżność tego wątku, "Zaścianku" i cytatu są przypadkowe :)
    • Gość: Z Południa Re: Zaniedbane osiedle Południe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 08:00
      Do wkurzonego: mam dziecko. to tak na marginesie. I zgadzam się z mieszkanką.
      Tak mi prezynajmniej nikt nie sika na klatkę i nie chla pod oknami."Zaścianek"
      jest odkąd pamiętam. Pijaki mieszkają wszędzie i naprawdę mało mnie obchodzi
      to. Chcą niech piją. Pomyśl tak ta speluna jest pprzynajmniej niedaleko
      komendy. A nwet jeśli sie kłócą to między sobą i mnie to mało obchodzi. Nigdy
      mnie nie spotkało tam nic złego. Bo mnie to lotto. A jeśli oblali kogoś zieloną
      farbą to widocznie mu się należało: przynajmniej na własnym osiedlu czuję się
      bezpiecznie. Poza psami z parku. Nie pozwolisz dziecaiakom palić trawki to
      pójdą za tory i tak to zrobią. Tak niestety zmieniła się mentalność i
      społeczeństwo. A ja będę liberalna właśnie po to, że by moje dziecko było
      normalne w nienormalnych warunkach, w jakich przyszło mu żyć.

      Pozdrawiam wszystkich
      I namawiam do zastanowienia się nad sobą: może warto zacząć od siebie. Ja
      przynajmniej chodzę systematycznie na komende i zgłaszam, że w parku biegają
      spuszczone niebezpieczne psy i nastolatkami.
      A Ty Wkurzony, co robisz?
      Czepiasz się alkoholików, którzy i tak będą to robić.
      Popatrz na ludzi z MONARU, co biegają po parku. Jak się chce to można- warunek
      trzeba chcieć....
      • Gość: wkurzony Re: Z Południa IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 10:45
        No cóż, można i taką postawę przyjąć. Nic nie widzę nic nie słyszę, obchodzi
        mnie tylko czubek własnego nosa. To, że speluna jest blisko komendy nie ma
        znaczenia bo na komendzie przeważnie nie ma policjantów (sprawdzone. Powinni
        być a nie ma!) Nie zabraniać gnojkom palić trawki w parku bo i tak będą to
        robić? A gdyby to robiło Twoje dziecko? Już słyszę odpowiedz: "ja swoje dziecko
        wychowam dobrze" a to guzik prawda. Twoje dziecko szybko zrozumie, że skoro
        dajesz moralne przyzwolenie na palenie przez innych to znaczy, że nie jest to
        takie złe. Bo dziecko instynktownie wierzy w rozsądek dorosłych. Oj zmieniła
        się mentalność społeczeństwa, zmieniła a Ty jesteś tego najlepszym przykładem.
        Kiedyś jak dzieciak palił papierosa a szedł dorosły, obcy to prędzej sobie tego
        peta w dupę wsadził niż dopuścił, żeby dorosły to widział a teraz poprosi
        jeszcze o ogień! Wstyd. A może jednak warto spróbować "wynormalnić" świat
        chociażby dla własnego dziecka?
        Pytasz co ja robię? Psów się nie czepiam bo mają właścicieli i moim zdaniem są
        pilnowane, przynajmniej te agresywne. Na bezpańskie nie mam wpływu. Ty chyba na
        spacery chodzisz z jakąś fajną suczką i te pieski biegają za nią, nie za Tobą.
        Bardzo często dzwonię do policji z prośbą o interwencję i dotyczy to ludzi.
        Przyjeżdzają, to prawda ale nie robią tego co powinni. O postawie policji już
        wyżej jest napisane. Jak przechodzę i widzę coś złego zawsze zwrócę uwagę, nie
        boję się ani "dzieci" ani rodziców, za każdym razem staram się spokojnie
        wytłumaczyć dlaczego mam takie zastrzeżenia i wyobraż sobie, że często pomaga.
        Nigdy nie przechodzę obojętnie. Nigdy nikt na mnie nie nabluzgał.
        • Gość: Południowiec Do przemyślenia IP: *.udn.pl 20.09.05, 20:03
          Cytat z dobrego artykułu na Onecie.

          "Burmistrz Nowego Jorku, Rudolph Giuliani, wygrał z przestępczością w tym
          mieście metodą przeciwną. Gdy ten amerykański prokurator federalny, ceniony za
          bezwzględną walkę z mafią, w 1993 r. został wybrany na burmistrza Nowego Jorku,
          odnotowywano tam rekordowe w Ameryce liczby zabójstw i napadów z użyciem broni.
          Giuliani oraz szef policji, William Bratton, rozpoczęli walkę z przestępcami
          słynnym programem „zero tolerancji”. Miejskie patrole policji karały za
          najdrobniejsze nawet przewinienie, takie jak zaśmiecanie ulicy, malowanie
          graffiti, siusianie w miejscach publicznych. Dzięki ich działaniom liczba
          zabójstw zmalała do tysiąca w ciągu roku, a liczba innych groźnych przestępstw
          zmniejszyła się o połowę. Zlikwidowano ich podstawową przyczynę – brak
          poszanowania nawet nie tyle dla prawa, co dla najbardziej elementarnych norm
          społecznych. Podobny program o nazwie „Cops” realizuje się w Chicago. Przez
          pięć lat o 40 proc. zmalała w tym mieście liczba kradzieży, a o 15 proc. –
          rozbojów."

          A dla zainteresowanych link do całości:
          wiadomosci.onet.pl/1177604,2677,1,kioskart.html
    • Gość: Jacek Re: Zaniedbane osiedle Południe IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 19:03
      Zastanawiam sie jak to jest, ze tak wiele osob mysli pozytywnie ,a mimo to
      nadal rzadza huliganie.
      • Gość: Izka Re: Jacek IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.05, 21:06
        Dlatego tak jest bo pozytywne myślenie jest odwrotnie proporcjonalne do
        chamstwa. Ludzie myślący prawidłowo nie pójdą się bić z chamami i łobuzami więc
        chamy i łobuzy, chociaż są w mniejszości, czują się silne. Porządni ludzie
        przegrają więc za każdym razem. Chyba, że policja wreszcie przypomnie sobie do
        czego została powołana i zacznie wywiązywać się z obowiązków.
Pełna wersja