Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia...

IP: *.96.udn.pl 07.09.05, 07:12
Wczoraj w programie Moniki Olejnik Tusk Powiedział, że za 1,2, 3 itd rok
studiów dziennych będzie się płacić! Wykrztusił to po kilkakrotnym pytaniu.
Za usługi medyczne też wprowadzi opłaty...Idą dobre czasy!
    • Gość: Sroda Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 08:43
      ja słyszałem że jest przeciwny platnym
    • olo1033 Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... 07.09.05, 09:40
      Gość portalu: mag napisał(a):

      > Wczoraj w programie Moniki Olejnik Tusk Powiedział, że za 1,2, 3 itd rok
      > studiów dziennych będzie się płacić! Wykrztusił to po kilkakrotnym pytaniu.
      > Za usługi medyczne też wprowadzi opłaty...Idą dobre czasy!

      >>>>>> głosujcie na Tuska -to wam się odwzajemni i pokaże kim jest ale
      bezemnie ....
      • Gość: mm Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 17:22
        Gdyby głupota uskrzydlała to na pewno latałbyś. W Polsce już w tej chwili na
        płatnych studiach jest 60% wszystkich studentów. Na ogół ci biedniejsi studiują
        za pieniądze, bo ich rodziców nie jest stać na korepetycje przed maturą i na
        finansowanie pobytu dzieci w innym mieście. Znam wielu bardzo dobrych studentó
        płatnych studiów zaocznych, którzy tam studiują, bo muszą pracować żeby opłacić
        czesne i samodzielnie się utrzymać. Płatne studia wystarczy pogodzić z
        sensownym systemem stypendialnym i zwolnieniami z czesnego dla najlepszych
        studentów
        • Gość: Antifa Studia bezpłatne wcale nie są dla bogatych!!! IP: *.crowley.pl 13.09.05, 15:58
          Nie wiem dlaczego z lubością niektórzy (w tym wszyscy zwolennicy płatnej
          edukacji) powielają bzdury, że na bezpłatne studia w większych osrodkach
          akademickich stać wyłacznie ludzi bogatych, a biedacy i tak studiują na
          prywatnych, płatnych uczelniach. Ja studiowałem dziennie przez 5 lat w mieście
          2 razy większym od Radomia i dostawałem od rodziców 500 zł miesięcznie. Nie
          było to wiele, czasami także dorabiałem. Łatwo policzyć, że 9 miesięcy nauki w
          roku (tyle trwa rok akademicki) kosztowało moich rodziców 4500 zł. Gdybym zaś
          wybrał studia w miejscu zamieszkania na prywatnej uczelni, płaciłbym rocznie(a
          w zasadzie moi rodzice) ok. 3500-4000 zł (we w miare porządnej szkole). Ale do
          tego dochodzą jeszcze koszty mojego utrzymania. Po zsumowaniu wyraźnie widać,
          że koszt studiowania w prywatnej szkole w Radomiu wcale nie byłby niższy, ale
          co najmniej porównywalny. niech mi więc Tusk nie mydli oczu, że chodzi o
          równość szans. On i jego kolesie z rozmysłem chcą sprywateyzować wszystko i za
          wszystko pobierac opłaty. I wtedy dopiero okaże się, że powstanie kasta 5%
          najbogatszych i reszta nędzarzy.
          PS.A prawdziwym rozwiązaniem dla ludzi z Radomia i okolic jest powstanie
          większej liczby ośrodków zamiejscowych bezpłatynych uniwersytetów, a najlepiej
          miejscowego Uniwersytetu. Ale do tego trzeba mądrych włodarzy miasta. A do tego
          szczęscia Radomianie nie mają...
          • Gość: Pello Re: Studia bezpłatne wcale nie są dla bogatych!!! IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 13.09.05, 22:38
            Niestety nic nie zrozumiałeś w sprawie płatnych studiów. Nie chodzi o to co
            jest droższe czy tańsze, tylko o to aby ci, których stać na zapłacenie za swoje
            studia, nie byli utrzymywani z podatków ludzi, którzy np. muszą zarabiać na
            swoje studia pracując. To chyba jasne dla każdego, nawet dla "wrażliwego
            społecznie", prawda?
            • Gość: Antifa Re: Studia bezpłatne wcale nie są dla bogatych!!! IP: *.crowley.pl 14.09.05, 09:00
              Chyba troszkę niepotrzebnie się włączyłeś, bo mój post był odpowiedzią dla
              przedmówcy, który utrzymywał, że studia w prywatnych uczelniach są dla ludzi
              biednych.Co do samej zasady odpłatności za studia-wszystkie tego typu pomysły
              zakładają, że za studia powinni płacić wszyscy-a więc nie "tylko ci, których na
              to stać" jak napisałeś. Dopiero potem ma powstać jakiś niejasny system
              stypendialny, z którego i tak pewnie skorzystają najcwańsi.A włąsnie dlatego,że
              płace podatki, nie zamierzam jeszcze dodatkowo za wszystko dopłacać (drogi,
              służba zdrowia, oświata,wkrótce pewnie, po przejęciu władzy przez Jana Marię
              Władysława, także za wejście do lasu, na plaże, itp.)
              • Gość: Yoda Re: Studia bezpłatne wcale nie są dla bogatych!!! IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 14.09.05, 09:33
                >Co do samej zasady odpłatności za studia-wszystkie tego typu pomysły
                > zakładają, że za studia powinni płacić wszyscy-a więc nie "tylko ci, których
                >na to stać"(...)

                -Wszyscy płacą już teraz, bo w przyrodzie nie ma nic za darmo. Idzie o to, żeby
                płacić sprawiedliwie i na to, na co się chce. Jeśli dla Ciebie dostępność
                oznacza darmowość -to sam siebie oszukujesz, bo wyżej liczyłeś już ile płacisz
                lub płaciłbyś. Żeby coś udostępnić, trzeba najpierw to stworzyć (to, co mamy
                teraz -nie wystarcza lub jest na żenująco niskim poziomie), a społeczeństwa nie
                tworzą jak Bóg -z niczego i za darmo.

                >Dopiero potem ma powstać jakiś niejasny system
                > stypendialny, z którego i tak pewnie skorzystają najcwańsi

                -Takie założenie może być usprawiedliwione doświadczeniem dotychczasowych
                rządów lewicy - ale to właśnie ma się zmienić.

                >A włąsnie dlatego,że płace podatki, nie zamierzam jeszcze dodatkowo za
                >wszystko dopłacać (drogi, służba zdrowia, oświata,...)

                -Właśnie obniżenie podatków jest drugą stroną tego medalu -Cimoszewicz razem z
                bandą SLD-owskich złodziei tego nie zagwarantuje.

                >...po przejęciu władzy przez Jana Marię Władysława ...

                -On jej nie przejmie, -to my ją mu damy :)))
                • Gość: Antifa Re: Studia bezpłatne wcale nie są dla bogatych!!! IP: *.crowley.pl 14.09.05, 10:26
                  Największą wadą Polaków nie jest w moim przekonaniu zawiść czy pijaństwo, ale
                  nieumiejętność uczenia się na błędach. Ja nie mam takiego szczęścia jak ty i
                  nie mam amnezji: skutkuje to tym, że pamiętam w jakiej atmosferze odchodził
                  poprzeni AWS-owski rząd. Pamiętam o aferach, o gigantycznej dziurze budżetowej,
                  niemal zerowym wzroście gospodarczym. Pamiętam też, że obecni reformatorzy, na
                  których teraz wszyscy tak liczą, tamten rząd tworzyli. Dlatego po jednych
                  złodziejach nadchodzą inni. Za 4 lata (a może wcześniej), sytuacja znów się
                  odwróci. Smutne, ale prawdziwe...
                  • Gość: Yoda Re: Studia bezpłatne wcale nie są dla bogatych!!! IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 14.09.05, 10:52
                    Fakt, na Kubie większa stabilizacja -wolna droga!...
                    Co do dziury -to wynikała z głosowań nad socjalnymi, rozdawniczymi ustawami
                    całego parlamentu (w tym SLD), w którym rządzący AWS miał mniejszość.
                    Co do afer -to większośc z nich była dęta i tow. Miller jakoś nie był w stanie
                    udowodnić prawie żadnej winy znienawidzonej opozycji, choć pierwszym ruchem po
                    objęciu władzy wyjłął w tym celu służby specjalne spod kontroli parlamentu i
                    skierował je do tropienia domniemanych aferzystów.
                    Co do wzrostu - to nie uważasz chyba, że to nie przedsiębiorcy, a Miller z
                    Kołatką i Belką go po objęciu wypracowali pospołu pierdząc w stołki.
                    Pamięć mam dobrą, a i analiza danych też mi nieźle idzie.
                    • Gość: Antifa Re: Studia bezpłatne wcale nie są dla bogatych!!! IP: *.crowley.pl 14.09.05, 15:15
                      Argumenty o Kubie, Białorusi, itp. mnie nie dziwią - rzeczywiście pasuja do
                      twojego poziomu. Co do wzrostu-jakoś za AWS i UW (dziś PO) to przedsiębiorcy
                      pierdzieli w stołek, bo efektów nie było. Jesli chodzi o afery - powinieneś
                      zauważyć, że tyle samo warci są dla mnie obecni towarzysze, co ich poprzednicy -
                      Kolasinski , Szweremietiew, twórcy Telewizji Familijnej, aferzyści z PZU
                      finansujacy Krzaka (sprawy nadal się toczą, więc twoja teza, że niczego im nie
                      udowodniono jest przedwczesna), itp. Różnimy sie tym, że moja niechęć do
                      aferzystów z SLD nie przeszkadza mi pamiętać o aferzystach z poprzedniego rządu.
                      • Gość: Pello Re: Studia bezpłatne wcale nie są dla bogatych!!! IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 14.09.05, 15:27
                        Nie mieszaj cyklów gospodarczych z polityką gospodarczą jakiejkolwiek partii.
                        Polityka tylko w mniejszym lub większym stopniu ją psuje. Bądź niechętny do
                        wszystkich aferzystów, proszę, ale bez takich wyjadów z wzrostami za "kogoś
                        rządów" bo obrażasz tych, którzy ciężko pracowali na ten wzrost.
                        • Gość: Antifa Re: Studia bezpłatne wcale nie są dla bogatych!!! IP: *.crowley.pl 14.09.05, 15:47
                          Twierdzenie, że polityka gospodarcza nie ma wpływu na gospodarkę (lub ma tylko
                          wpływ negatywny), jak twierdzisz, pojawia się zawsze wtedy, gdy ktoś chce
                          zdyskredytować sukcesy swoich politycznych przeciwników. Natomiast gdy sukcesy
                          gospodarcze się pojawiają, każda rządząca wtedy ekipa przypisuje sukcesy sobie.
                          Gdyby politycy nie mieli wpływu (pozytywnego) na gospodarkę, niepotrzebne
                          byłyby te wszystkie dywagacje nt. wysokości podatków, instrumentów
                          prorozwojowych banku centralnego ,itp. Skoro przedsiębiocom politycy szkodzą,
                          jak twierdzisz, logiczne jest też, że ich decyzje mogą równiez życie
                          przedsiębiorców ułatwić.
                          • Gość: Pello Re: Studia bezpłatne wcale nie są dla bogatych!!! IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 14.09.05, 17:20
                            Masz rację. Dlatego im mniej polityki w gospodarce - tym lepiej, bo tym mniej
                            szkód.
                      • Gość: Yoda Re: Studia bezpłatne wcale nie są dla bogatych!!! IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 14.09.05, 15:42
                        >Argumenty o Kubie, Białorusi, itp. mnie nie dziwią - rzeczywiście pasuja do
                        > twojego poziomu.

                        -Do twojego poziomu pasuje natomiast brak umiejętności dostrzegania różnic
                        pomiędzy opcjami politycznymi -tylko jak tu się chwalić niemocą umysłową?

                        >Co do wzrostu-jakoś za AWS i UW (dziś PO) to przedsiębiorcy
                        > pierdzieli w stołek, bo efektów nie było.

                        -Za to ogólnoświatowa recesja była i do wejścia do UE jeszcze było daleko.
                        Kumasz związki, czy wydaje ci się, że o wszystkim decyduje fantazja premiera?

                        >...teza, że niczego im nie
                        > udowodniono jest przedwczesna...

                        -Nie, -jest aktualnie prawdziwa. Jak im udowodnią, -to się okaże czy była
                        przedwczesna.

                        >Różnimy sie tym, że moja niechęć do
                        > aferzystów z SLD nie przeszkadza mi pamiętać o aferzystach z poprzedniego
                        rządu

                        -Różnimy się tym, że ja nie widzę aferzystów za każdym rogiem, co zniechęcałoby
                        mnie, tak jak ciebie, do demokracji. Mnie ten system odpowiada, bo
                        społeczeństwo dostaje to, na co zasługuje. Jak nie wybierasz, bo wszyscy są dla
                        ciebie tyle samo warci -nie zasługujesz na nic.

                        I to by było na tyle w tej dygresji od głównego wątku.
                        • Gość: Antifa Re: Studia bezpłatne wcale nie są dla bogatych!!! IP: *.crowley.pl 14.09.05, 15:52
                          Brak umiejętności dostrzegania różnic pomiędzy opcjami politycznymi jest
                          immanentną cechą tych, którzy w swoim życiu po kilka razy zmieniali partie
                          polityczne. Za kazdym razem udając, że to co w poprzedniej partii było złe, nie
                          było ich udziałem. Kropka
            • Gość: Szatan z VII klasy Re: Studia bezpłatne wcale nie są dla bogatych!!! IP: *.bib.wpia.us.edu.pl 20.09.05, 12:02
              Studia bezpłatne tylko dla biednych.Bogaci niech płacą.Dyskryminacja majątkowa
              w III RP?
              • Gość: Pello Re: Studia bezpłatne wcale nie są dla bogatych!!! IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 20.09.05, 12:59
                Chodzi o to, aby podatnik nie płacił za studia tych, których na to stać, gdyż
                właśnie to jest obecnie dyskryminacją majątkową.
    • Gość: widmo82 Re: Tusk! - ile? IP: *.internet.radom.pl 07.09.05, 09:42
      a powiedzial ile bedzie sie placic? jesli to maja byc kwoty wrecz symboliczne
      100-200pln za semestr to jestem za. przynajmniej bede siedzial na normalnym
      krzesle mial odpowiednio zmodernizowana pracownie a niepelnosprawni beda mieli
      lepszy dostep do edukacji. Myslisz ze kazda polibuda czy uniwerek jest w super
      stanie? Wiem w jakich warunkach siedza studenci matematyki na UJ nieremontowane
      sale dydaktyczne pamietajace lata komuny czesto jeszcze pisze sie na tablicy
      pylaca kreda cuchnie stechlizna, cieknie i wieje przez "zamkniete" okna. A
      przeciez studenci zaoczni na UJ placa na wielu kierunkach po kilka tysiecy za
      semestr jednak tej kasy nadal brakuje.
      oczywiscie licze ze studenci z biednych domow oraz z wysoka srednia beda zwolnieni.
      • Gość: tola Re: Tusk! - ile? IP: *.udn.pl 07.09.05, 14:45
        policz ile comiesięcznie wpłacasz do państwowego worka i ile za to
        otrzymujesz..nie potrafią zapewnić określonej usługi to niech oddadzą daną za
        nią kasę
        • Gość: TakOplatom !! Bede placil - bede wreszcie mial gdzie studiowc IP: *.internet.radom.pl 12.09.05, 09:47
          Denerwujace jest siedzenie w skrzypiacych lawkach, zasyfialych salach, pisanie
          na tablicy kreda a jak ide na zajecia praktyczne to zastanawiam sie czy przezyje !
        • Gość: GROSIK Oplaty beda ________ SYMBOLICZNE !!! IP: *.internet.radom.pl 12.09.05, 09:51
          morda wiesniaki, nie macie kasy na oplaty to wezcie sie wreszcie za nauke a nie
          sciemnianie, dostaniecie stypendium naukowe to oplacicie sobie !!
          - precz ze sciemniaczmi- !!
          • Gość: Tito Re: Oplaty beda ________ SYMBOLICZNE !!! IP: 193.63.62.* 20.09.05, 14:51
            Wiesz co jak tak cie stac i jestes taki dobry ze Ci nawet naukowe daja z
            ktorego oplacisz wszystko to moze bys tak polske z tej matnii wywabil?
            A trudne slowa zostaly uzyte wiec moze potem wytlumacze.
            poza tym sam jestes wiesniak i to do potegi. To ze masz kaske nie czyni Cie w
            niczym lepszym od innych ludzi.
      • Gość: Szatan z VII klasy Re: Tusk! - ile? IP: *.bib.wpia.us.edu.pl 20.09.05, 12:04
        Zebyś się tylko nie przeliczył.Pamiętasz jeszcze tabliczkę mnożenia?
    • Gość: Pello nie będę płacić za dzienne studia-studiuj zaocznie IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 07.09.05, 11:46
      Chętnie zapłacę z moich podatków za studia komuś zdolnemu, pochodzącemu z
      ubogiej rodziny w postaci np. stypendium. Ale nie życzę sobie, abym płacił za
      studia komuś, kogo na to stać. A właśnie tacy na ogół studiują na państwowych
      studiach dziennych. Brawo Tusk !!
      Olo 1033 ma RACJĘ: >>Prawda w oczy niektórych kłuje ale fałsz i obłudę
      likwiduje ....


      • Gość: mag Re: nie będę płacić za dzienne studia IP: *.96.udn.pl 07.09.05, 12:55
        Pięknie, stypendia dla zdolnych ( nota bene moje dzicko i tak ma takie,
        stypendium)ale prawda jest taka, że dostępność do studiów się obniży. Kogo stać
        na Uniwersytet np. we Włoszech?
        Platworma Obywatelska: Pomoc Osobom bogatym - to jest prwadopodobne
        • Gość: isiak Re: nie będę płacić za dzienne studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 16:26
          Oczywiście, że bogatym, przecież to oni tworzą wzrost gospodarczy, a nie
          biedota którą nawet na porządną parę butów nie stać. A jeśli chodzi o płatne
          studia to jestem ZA
      • gierro Re: nie będę płacić za dzienne studia-studiuj zao 07.09.05, 13:14
        Bezpłatne studia nie istnieją bowiem finansowane są z budżetu. Też jestem za
        płatnymi studiami, przy założeniu opracowania sensownego systemu
        stypendialnego. Myślę, ze studenci bardziej szanowaliby studia i mogli więcej
        wymagać od siebie jak i od wykładowców. Też uważam, że na studiach dziennych
        studiują przede wszystkim dzieci zamożne, natomiast ci mniej zamożni płacą
        podwójnie z podatków (własnych lub rodziców) i za studia wieczorowe lub
        zaoczne.
    • Gość: wesoła Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.05, 13:28
      Widziałam ten program, odniosłam podobne wrażenie jak "mag". Przyparty przez
      Olejnik do muru Tusk mało się nie skręcił. Teraz, przed wyborami powiedzieć, że
      studia mają być płatne to duże ryzyko. Zastanawiam się jak to powinno być z
      tymi opłatami. Widzę, że rzeczywiście dziś płacą ci biedniejsi, tacy których
      nie stać było na łapówkę za dostanie się na państwowe studia dzienne. Potem
      rodzice muszą wyskrobać na opłaty w uczelniach prywatnych i na studia zaoczne.
      Może rzeczywiście lepiej by było gdyby wszystkie studia były odpłatne ale
      jednakowo, dla dziennych i dla zaocznych. Jednak jak pokazują przykłady z
      innych dziedzin życia dzienne byłyby płatne a zaoczne 2x tyle co dziś.
      Już zastanawiałam się czy nie głosować jednak na Tuska (nie powiem, że nie pod
      wpływem opinni forumowiczów) ale teraz znów się waham i chyba pozostanę przy
      Cimoszewiczu. Przynajmniej wiem na co go stać.
      • Gość: *** dzisiejszy artykuł o założycielach PO IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 08.09.05, 10:42
        www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?
        place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=1030&news_id=69949
        • Gość: *** Re: dzisiejszy artykuł o założycielach PO IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 08.09.05, 10:43
          wiadomosci.onet.pl/1160637,11,item.html
        • Gość: Ania Re: dzisiejszy artykuł o założycielach PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 09:12
          www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=1030&news_id=69949

          czyżby dofinansowanie kampani wyborczej od Mosadu??
      • Gość: Yoda Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 12.09.05, 09:43
        Yaaaasne -stać go na unikanie każdego niewygodnego tematu i blokowanie
        wszelkich zmian w tym, co lewica tak dobrze sp...ła. -Jako prezydent z nijakimi
        kompetencjami wielce by się w tych kwestiach zasłużył, ale najbardziej już
        pierdzeniem w tron za pieniądze podatników, w czasie gdy podejmować decyzje w
        rządzie i sejmie będzie opcja przeciwna.
      • pepito Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... 15.09.05, 13:18
        Mam 32 lat, tj. 2 razy więcej, niż średnio forumowicz.
        Skończyłem studia dzienne. Na dwóch różnych uczelniach - dwa różne kierunki.

        Po prostu zdałem egzaminy.

        Nie "dawałem łapówek".

        Nie jestem dzieckiem bogatych ludzi. Przez większość czasu żyłem biednie, jak
        student. Dostawałem stypendium socjalne (niewielkie, ale dla mnie istotne),
        naukowe - bo byłem dobrym studentem. Dorabiałem.

        Jestem za płatnymi przez stdenta studiami i rozbudowanym systemem
        stypendialnym. A nie za złudą "bezpłatnych" studiów.

        Ile Wy, ludzie, macie lat??

        pepito
        • Gość: mm Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 13:17
          Brawo, dokładnie tak samo uważam.
    • Gość: tola Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.udn.pl 07.09.05, 14:35
      a co się dziwicie to przecież PO..możemy oczekiwać przywilejów dla
      przedsiębiorców w postaci gmatwania w prawie pracy i zaniżania Citów ale w
      życiu się nie zdecydują na grzebanie w Zusie i składkach okołopłacowych..co do
      oświaty i służby zdrowia to przy pozostaniu przy takich obciążeniach
      podatkowych powinny pozostać bezpłatne inaczej to wyzysk
      • Gość: Pello Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 07.09.05, 15:18
        A kto się zdecyduje? Cimoszewicz?
        • Gość: tola Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.udn.pl 07.09.05, 15:28
          nie trafiłeś..Cimoszewicz nie jest moim idolem..niestety ale nie mam w tych
          wyborach swego kandydata
          • Gość: Pello Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 07.09.05, 15:59
            ...nooooo, nie o to pytałem. Kto mógłby sie zdecydować na "grzebanie" w
            kosztach okołopłacowych? I czemu zmiany w prawie pracy i CITach są złe bo
            to "przywileje pracodawców" a w ZUSie to dobre, tylko wszyscy się boją w nich
            grzebać?
            • Gość: tola Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.udn.pl 07.09.05, 18:03
              odpowiedziałam na to pytanie..na scenie politycznej nie ma takiego kandydata
              który podjąłby się przeprowadzenia radykalnych reform a tym bardziej tykania
              Zus-u państwa w państwie :)..dostajesz comiesięczny pasek z wypłatą? to się
              jemu przyjrzyj a potem wylicz sobie jaką będziesz miał emeryturę ;)..po drugie
              nie powiedziałam że są złe ale zmiany w kodeksie pracy raczej poszły na rzecz
              pracodawców, co do Citów zmniejszano je ale nie przyczyniło się to raczej do
              wzrostu inwestycji..może przydałoby się zająć innymi kosztami ograniczającymi
              przedsiębiorczość w Polsce i tyle
    • Gość: student Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.client.dsl.net 07.09.05, 16:39
      Na calym swiecie studia sa platne.Mieszkam od kilku lat za granica.Aby
      studiowac musialem pracowac wieczorami i w kazde wakacje. Zreszta jak wszyscy.
      Nikt nie dostawal niczego za darmo.Owszem,sa uczelnie panstwowe,za ktore nie
      trzeba placic ale nie stoja na wysokim poziomie.
      Uwazam,ze czasy darmowej edukacji,darmowej sluzby zdrowia itd.minely
      bezpowrotnie.Mysle,ze powinien funkcjonowac system stypendiow dla
      najlepszych.Ale utrzymywanie studentow z podatkow innych ludzi na panstwowych
      uczelniach jest chore.
      Dla ludzi o lewicowych pogladach to bardzo niewygodne.Rozumiem rodzicow,ktorych
      nie stac na wyslanie dziecka na studia.Ale przeciez wszyscy(z pewnymi
      wyjatkami np.olo1033)chcielismy do Europy.No to zyjmy jak europejczycy.
      • Gość: mag Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.96.udn.pl 08.09.05, 10:30
        Studencie.
        Primo: W Europie niewiele osób stać na studia.Oni nie wiedzą ile mieszkańców
        liczy ich kraj, gdzie jest gwiazda Północna itd.Tam Polacy uchodzą za
        wykształconych.
        Secondo:Studenci dzienni i tak na wakacjach muszą pracować aby zapłacić za
        akademik, książki itp.
        Terzo:Ilość osób na studiach z biednych rodzin ciągle spada.
        Wiem, że akceptując ten ustrój, wejście do Uni powinnam się pogodzić z tym, że
        będę płacić za studia, za lekarza, ale nie mogę...Co zrobię, że nie odpowiada
        mi w tym względzie "dobór naturalny"- jak u Darwina..W ten sposób dzieci z
        biednych rodzin mimo, że inteligentne zostaną w tyle.Dojdzie do dziedziczenia
        biedy.Tak było przed wojną( Z mojej wioski pierwsza osoba na studia poszła po
        wojnie - moja ciocia.)Co do podatków, które PO proponuje - to przed wojną też
        były niskie i wcale nie znaczyły - rozwój.
        • Gość: Kaja Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.129.udn.pl 08.09.05, 10:53
          Co tu sie dziwić. Od Tuska nie dostaniesz teraz stanowczej odpowiedzi na trudne
          pytania, bo mogłoby mu to obniżyć notowania. Za to po wyborach tak was pięknie
          załatwi, że będziecie przeklinać dzień, w którym poszliście na niego głosowac,
          ale cóż tak to jest w Polsce. Historia znów zatacza koło. AWS wraca w
          zmodyfikowanej formie, opakowanie inne, a towar w środku ten sam i znów ci sami
          ludzie.
          • Gość: Pello Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 08.09.05, 11:49
            Co za paradoks!!! Obrzydliwa jest ta polityka. Prawda? To co mamy robić, nie
            iść na wybory?
            • b4rtek Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... 08.09.05, 11:59
              Iść i głosować na PJKM. Wówczas - owszem edukacja będzie płatna, ale
              jednocześnie zostanie zniesiony podatek dochodowy i akcyzy (na utrzymanie
              funnkcji państwa takich jak zapewnienie ochrony obywatelom i prawodawstwo
              wystarczy 8% obecnego budżetu). Wówczas pieniądze które zostaną w kieszeniach
              ludzi będa mogły być przeznaczone na dowolne cele - także edukację.
              • Gość: **** Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 08.09.05, 12:01
                zbyt piekne, żeby było prawdziwe
                • b4rtek Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... 08.09.05, 12:13
                  Przytko mi że większość tak własnie myśli. Dla większości za to prawdziwe jest
                  gdy polityk mówi "damy wam", "zapewnimy wam"...

                  Aby w polsce zniknęło bezrobocie na prawdę nie trzeba robić czarów. Wręcz
                  przeciwnie - nie trzeba robić nic. Wystarczy przestać ludzi nękać głupim prawem
                  i podatkami. Z 2000 zł państwo mi zabiera 1300 (podatki, składki, akcyzy) -
                  zostaje mi 700 zł i za tyle moge kupować. Tylko za tyle. Gdybym mógł wydać sam
                  całość, to bezrobocie by zniknęło (popyt na towary wzrósłby o te 1300 zł od łebka).

                  Z tym że tego nie dokonają partie które żyją z dbania o biedotę - zapewniania
                  jej "luksusów" i dawania jej "dóbr".
                  • Gość: Pello Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 08.09.05, 12:25
                    W zasadzie jestem ZA. Tylko to trochę utopijny model. Nie do zastosowania w
                    krajach, w których istnieje pojęcie "praw nabytych" - co z np. dotychczasowymi
                    emeryturami? Ale w Burkina Faso jak najbardziej byłby skuteczny, przy
                    zstosowaniu "opcji zerowej" - cokolwiek miało by to znaczyć :) Jestem pewien,
                    że w kilka lat Burkina Faso byłoby rajem podatkowym, przyciągającym olbrzymie
                    inwestycje.
                    Póki co, zagłosuję na tych, którzy temu modelowi są najbliźsi - PO.
                    • Gość: Kaja Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.129.udn.pl 08.09.05, 12:48
                      PO najbliżej raju podatkowego? Ktokolwiek, kto zna się troszkę na polityce wie,
                      że te ich świetne plany obniżenia podatków, nigdy nie zostaną zrealizowane.
                      Mało tego oni sami tez bardzo dobrze sobie zdaja z tego sprawę. Z prostej
                      przyczyny: to ma być koalicja POPiS,a PiS ma zupełnie inny pogląd na podatki.
                      Więc nie rozumiem po co strzępią sobie jezory na czcze gadki o podatku
                      liniowym.
                      • Gość: Pello Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 08.09.05, 13:37
                        Chciałbym, aby takiej koalicji nigdy nie było. Masz rację, co za dziwna
                        koalicja - liberałów z socjalistami. Dlatego liczę na jak najwyższe zwycięstwo
                        PO, aby nie musiała wchodzić z nikim w koalicje. Takie tam moje marzenia.
                    • b4rtek Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... 08.09.05, 12:52
                      Oczywiście są pewne ograniczenia. Ale nie do przejścia. Emerytury byłyby
                      wypłacane z prywatyzacji pozostałych części majątku państwowego. Chodzi o to aby
                      emeryci odzyskali swoje pieniądze, które były im kradzione i wkładane w te
                      zakłady które teraz ledwie dyszą. ZUS ulega likwidacji (i tak pada na pysk) a
                      ludzie którzy dopiero beda mieli pobierać emerytury będa odkładali pieniądze na
                      prywatnych kontach inwestycyjnych. Szczęka mi opadła ostatnio jak policzyłem
                      jaką emeryture brałbym gdybym to co przepuszczam w ZUSie odkładał na zwykłym
                      koncie oszczędnościowym... :(

                      Propozycje PO to nietety POpulizm ;) Zakałdają odpłatności za to za co płacimy w
                      podatkach bez ich obniżania (15% bez ulg to przynajmniej tyle samo co obecne 19%
                      z ulgami)...
                      • Gość: Pello Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 08.09.05, 13:29
                        Sorki Bartek, ale to teraz Ty jesteś populistą. Emeryci i tak w ten sposób nie
                        odzyskają swoich jak najbardziej ukradzionych pieniędzy. Pieniądze z
                        prywatyzacji są niestety jednorazowe, biorąc pod uwagę skalę cyklicznych
                        przecież wydatków emerytalnych.
                        Skoro 15% bez ulg, to to samo co 19% z ulgami, to o co Ci chodzi? Ja np. nie
                        mam żadnych ulg, więc na tym zyskam. Tacy co tworzą miejsca pracy, co teraz
                        płacą 30 i więcej procent jeszcze więcej zyska. Przecież obydwu nam właśnie o
                        to chodzi. Prawda? Pzdr.
                        • Gość: XX Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 07:20
                          Pello, zapomniałeś o kwocie wolnej od podatków, o wzroście stawek podatku VAT
                          na żywność i inne artykuły.Sądzę, że stracisz. Zyska 10% społeczeństwa,
                          sponsorzy wyborów PO.
                          .
                          • Gość: Pello Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 09.09.05, 12:40
                            Nie stracę. Od dwóch lat nie mam kwoty wolnej od podatku. Wydatki na chleb i
                            mleko nie są podstawowym składnikiem moich wydatków - tylko czynsz, woda, prąd,
                            telefony, paliwo - zwłaszcza paliwo itd. itp. - wszystko 22%. Zyskają wszyscy,
                            a zwłaszcza budżet - mniejsze podatki, to więcej osób je wpłacających. Zjawisko
                            ekonomiczne znane i wypróbowane chyba od stu lat. Mniejsze podatki - więcej
                            miejsc pracy. Więcej miejsc pracy - więcej podatków w budżecie. To proste.
                            • Gość: mag Re: Pello IP: *.96.udn.pl 09.09.05, 14:07
                              Jeśli takie proste to dlaczego jeszcze nie wprowadzone. Nie wierzę, że to takie
                              proste, bo LSD co by o nim mówić ekonomistów miało dobrych.
                              • Gość: Pello Re: Pello IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 09.09.05, 14:14
                                Wprowadzone, ale nie u nas, np.w Słowacji. A czemu u nas nie - z
                                powodu "dobrych" ekonomistów.
                              • Gość: mag Re: Wojtal IP: *.96.udn.pl 10.09.05, 09:44
                                Ty jesteś na etapie szkoły. Nie płacisz za nią, a i tak wydatków masz całą
                                masę.Teraz wyobraż sobie, że Twoje dziecko studjuje, trzeba książki, akademik
                                wiele innych rzeczy, a tu jeszcze opłata za studia. Trzeba myśleć trochę
                                kategoriami ogółu a, nie tylko oceniać według siebie.Argument Tuska, że płacąc
                                z budzetu płaci się także na bogatych był dobry - tylko jak przyszło określić
                                ile jest tych bogatych - to jego przedstawiciel zamilkł.Zresztą, dziwne, że
                                jednocześnie Tusk chce dodawać bogatym pieniądze w postaci obniżonych podatków.
                                Głosujcie na niego - idzie dobrobyt.
                                • Gość: Pello Re: Wojtal IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 10.09.05, 11:58
                                  Jak określać "bogatych" - banki sobie świetnie z tym dają radę (zdolność
                                  kredytowa).
                                  Pieniądze zaoszczędzone - to pieniądze nie wydane, nie wydane to znaczy
                                  pieniądze zarobione, zarobione znaczy dochód do opodatkowania. Rozumujesz jak
                                  urzędnik skarbowy. Taki jest tok Twojego rozumowania o "oddawaniu bogatym
                                  pieniędzy w postaci obniżonych podatków"?
                      • Gość: Yoda Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 12.09.05, 09:30
                        Weź już stary nie opowiadaj tych bredni o emeryturach z prywatyzowanego
                        majątku. Takie kabaretowe kocopoły Mikiego mogły może kogoś przekonać jeszcze
                        15 lat temu, ale teraz - nikt już nie uwierzy, że cokolwiek wartościowego
                        jeszcze pozostało. A tyle majątku, by wystarczyło na tą całą armię emerytów i
                        rencistów + cały KRUS - to w tym kraju nigdy nie było. -Wszyscy to wiedzą, poza
                        nawiedzonymi wyznawcami ekonomicznego filozofa od siedmiu boleści JK-M.
                        • b4rtek Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... 19.09.05, 14:18
                          Ale masz coś do powiedzenia, czy tylko lubisz dawać upust swoim frustracjom?
                        • b4rtek Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... 19.09.05, 14:27
                          Nikt nie mówi że emerytury mają być wypłacane jedynie z majątku prywatyzowanego.
                          Chodzi tylko o to, że te pieniądze muszą trafić do emerytów.

                          Natomiast wiara w ZUS (bo jesli nie ZUS to co? Białoruś ;) ) to jest dopiero
                          przejaw "nawiedzenia".

                          Tylko PJKM www.pjkm.pl gwarantuje zakończenie jawnej grabierzy jaką w tej
                          chwili serwuje nam ZUS!
                  • Gość: **** Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 08.09.05, 13:03
                    Owszem, ale trzeba skończyć z rozdawnictwem pieniędzy dla pseudobezrobotnych,
                    fikcyjnych alimenciarzy i innych tzw nieszczęśliwych.
                    Pracujesz, masz rodzinę, zarabiasz 2000,00 zł, brutto, na rękę 1350,00 zł. A
                    są tacy, którzy maja 50 lat i z MOPSU dostają miesiąc w miesiąc na trzyosobową
                    rodzinę 1600,00 zł miesięcznie na rękę i nigdy, nigdzie nie pracowali (znam
                    osobiście). Czy to jest normalne?
                    Kto jest bezrobotny? - ten co nim chce być, a dlatego chce, bo kasę za darmo
                    dostanie. Jak ktoś musi pracować i zarazem chce, to robotę znajdzie.
                    Jeżeli dobrze pamietam, to prezes BCC Marek Goliszewski postulował zmianę zasad
                    wypłacania zasiłków dla bezrobotnych. Zmiany te polegać miały na tym, że każdy
                    bezrobotny, pod groźbą utraty zasiku i statusu bezrobotnego musiałby sie
                    codziennie osobiście o wyznaczonej godzinie zgłaszać do pośredniaka w celu
                    potwierdzenia gotowości do pojęcia pracy. Co by to zmieniło? - Bardzo wiele:
                    - nikt, kto pracuje na czarno nie brałby zasiku, bo żaden pracodawca nie
                    pozwoli sobie na codzienne wychodzenie o różnej porze do PUPu.
                    - ograniczenia szarej strefy gospodarczej, bo na takich pracownikach ona
                    funkcjonuje
                    - MOPS nie wypłaciłby zasiłku takim osobom, które nie przeszły do końca
                    procedur PUPu z rejestrowaniem, które niekoniecznie może być papierowe. Może to
                    być skaner dłoni, palca itp. Szybko by się zwróciło z nawiązką.
                    - wzrost dochodów z podatków, składek ZUS, zdrowotnych itp, bo zarazem przy
                    trudności pracodawcy w zatrudnieniu na dziko, rejestrowali by pracowników i
                    musieliby ujawniać prawdziwy przychód.

                    Tematu nie podjęto, dlaczego??
                    bo moim zdaniem bardzo niewygodny

                    Skala zjawiska jest tak wielka (szczególnie w budownictwie), że jakby ten
                    problem rozwiązano, to zaręczam, że kasa jest i na bezpłatne
                    szkolnictwo i nawet na zdrowie starczy
                    • Gość: obsrerwator Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 08.09.05, 13:33
                      A dość już tego darmowego socjalu dla wszystkich!!!!!
                      Studia za darmo, lekarz za darmo i co jeszcze?????
                      To powrót do komuny. Bogatsze od Polski państwa, które miały dużą opiekę
                      socjalną, teraz sie z niej wycofują.
                      Rozumiem, że zdarzają sie nieszczęścia i wtedy pomoc socjalna jest potrzebna,
                      ale te rzesze "misiów w beretach" z nastawieniem roszczeniowym typu "nam się
                      należy!" ciągną społeczeństwo na finansowe dno.
                      Trzeba brać odpowiedzialność za swój los, uczyć się języków, rozwijać się
                      zawodowo, oszczędzać, inwestować w siebie, dbać o zdrowie i myśleć
                      perspektywicznie o sobie i swoich bliskich.
                      Nie mam ochoty utrzymywać pijaczkow i nieudaczników. Tak już było za komuny i
                      jeszcze wciąż niestety w dużym stopniu obowiązuje.
                      Moim zdaniem równy dostęp do opieki medycznej dla wszystkich to rażąca
                      niesprawiedliwość. Dlaczego takie same możliwości ma mieć ktoś, kto płaci
                      składki, dba o swoje zdrowie, prawidłowo się odżywia, nie pali itp i ktoś kto
                      nie płaci składek z własnej kieszeni bo go nie stać, a za to stać go na
                      papierosy, piwko i całą trzódkę radośnie poczętej dzieciarni. To nie jest
                      sprawiedliwe, żeby nas wrzucać do jednego wora i dawać takie same standardy
                      opieki medycznej. I jeszcze studia za darmo? Nie za darmo bo za pieniądze
                      podatników. A ja sie nie zgadzam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      PRECZ Z SOCJALEM !
                      • Gość: **** Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 08.09.05, 13:41
                        Masz rację, wcale studia dzienne nie muszą być bezpłatne, Moga być finansowane
                        z polis usamodzielniających, na które rodzice wpłacac mogą od maleńkiego. Ale
                        mam nadzieję, że zgadasz sie ze mną, że kasy nie należy publicznie rozdawać,
                        tak jak to jest obecnie praktykowane.
                    • Gość: tola Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.udn.pl 09.09.05, 08:34
                      wizja Marka Goliszewskiego jest bardzo zabawna..ma facet skłonności do państwa
                      policyjnego..rzeczywiście idealna recepta na bezrobocie i szarą strefę ;)..za
                      skanery i wzrost zatrudnienia w UP oczywiście zapłaci z własnej kieszeni?
        • iontichy Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... 08.09.05, 17:56
          Powtarzasz mity o wykształconych Polakach i tępych innych narodach. Bierze sie
          to zapewne stąd, że prawdopodobnie jako wykształcony człowiek obracasz sie w
          takim srodowisku w Polsce, a za granicą pewnie nie masz takiej okazji. Prawda o
          naszym wykształceniu jest taka, że w roku 1990 w Polsce było 7% ludzi z wyższym
          wykształceniem - jeden z najniższych odsetków w Europie.
          Co do propzycji PO. Z tego co się orientuję to własnie ich pomysł ma spowodować
          bardzie sprawiedliwy dostęp do studiów. Studia byłyby płatne. Pieniądze
          przeznaczane przez Państwo na edukację byłyby podobne do obecnych. Rozbudowany
          zostałby system stypendialny dla najlepszych i kredytowy. Studia byłyby
          spłacane przez kilka lat z pensji ewentualnie umarzane (np. wieloletnim
          bezrobotnym). Właśnie taki system ułatwia studiowanie biedniejszym. Zdolni maja
          realną pomoc stypendialną, a mniej zdolni moga studiowac zaciągajac kredyt i
          płacąc za studia mniej niz obecnie z powodu powszechności płacenia. Przecież
          właśnie przy obecnym systemie trochę mniej zdolny z biednej rodziny jeśli nie
          zda na dzienne to nie stac go na studiowanie na obleganych kierunkach na
          dobrych uczelniach. Pzdr
          • Gość: Mandaryn Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.rzeszow.mm.pl 08.09.05, 18:53
            Tylko komuniści pozwalali na bezpłatne studia - co z tego wyszło???? Jeszcze aby
            ten ZuS rozpirzyć i zagonić te biurwy do pracy wytwórczej.
          • Gość: mag Re: iontichy IP: *.96.udn.pl 09.09.05, 08:46
            Nie powiedziałam, że są tępi. Wręcz przeciwnie - są inteligentni, ale
            niewykształceni.Co do środowiska, to masz rację, mówię o przeciętnym za
            granicą.Zwarzywszy, że jesteśmy do tyłu o jakieś 50 lat, to można sobie
            wyobrazić, że u nas tak będzie za ten czas: Bogate materialnie - ale
            niewykształcone społeczeństwo.To, że byt kształtuje swiadomość - to dobrze,
            może w tym jest jakaś nadzieja, ale wiele osób zamiast na naukę, bon
            oświatowy, jeżeli by coś podobnego było, przeznaczy na co innego.Wiem, że
            płacić na innych ciężko, ale na tym polega solidaryzm społeczny i istnieje on w
            wielu krajach.
            • iontichy Re: iontichy 09.09.05, 12:21
              Przecież dostępny system kredytowy nie oznacza, że tatuś lub mamusia kupują
              jakiś bon oswiatowy, tylko osoba która chce studiować SAMA zaciaga kredyt i jak
              dostanie pracę to zacznie go spłacać. Dodatkowy plus takiego rozwiązania -
              przestaniemy płakać nad tzw. drenażem mózgów - osoby (nie mówię o bezrobotnych)
              wyjeżdżające za granicę do pracy będą spłacać studia. Pzdr
            • gierro Re: iontichy 09.09.05, 15:27
              Chyb chciałeś napisać "... na tym polega SOCJALIZM"!
        • Gość: roman Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 12.09.05, 20:55
          Posłuchaj Mag,
          Pisz do jasnej cholery tak, żeby można było Cię zrozumieć./
      • Gość: rock Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: 80.51.118.* 18.09.05, 15:02
        A czy na caly swiecie nie ma tak pracy jak u nas w Polsce?Zwykli ludzie nie
        maja pracy a ty myslisz ze studenci tak latwo zanjda.Czlowieku chyba z innej
        bajki jestes.Tu jest Polska!Mam wielu znajomych ktorzy jakby nie studiowali
        dziennie na panstwowych uczelniach to w ogle by nie studiowali.Uwazam ze w
        Polsce powinny pozostac narazie studia bezplatne.Polska nie jest jeszcze gotowa
        i nie stac polakow na platne studia.
        • Gość: mag Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.96.udn.pl 18.09.05, 21:04
          Słusznie. Tusk nie zna realiów - dla niego świat widziny jest z perspektywy
          Warszawy.
    • Gość: Wojtal Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.udn.pl 09.09.05, 23:25
      Płatne studia ok! Teraz o tym mówi i to mi się podoba. Głosujemy na
      niego(godzimy się na tą i inne jego propozycje mniej lub bardziej popularne
      niezawoalowane). Lub nie godzimy się na nie wybieramy innego (np. Cimoszewicza a
      ten choć co innego deklaruje i tak zrobi to samo tylko sto razy gożej) bo
      przypomnijcie sobie co obiecywał Kwaśniewski: pracę dla każdego, mieszkania dla
      młodych małżeństw bezpłatną naukę ( mam dwoje dzieci w szkole podstawowej i
      jedno po drugim książek mieć nie może bo nauczyciele decydują o wydawnictwach,
      wciąż składki na malowanie sali, firanki, wykładzina itp.Parodia!!! Zobaczcie z
      ilu obietnic się wywiązał Kwaśniewski. Ja uważam że teraz już najwyższa pora dać
      szansę wykazać się komuś z drugiej strony sceny politycznej. Człowiekowi, który
      nie mami obietnicami tylko mówi wprost co będzie odpłatne a co nie i nie
      obiecuje grószek na wierzbie.
    • Gość: mm Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 17:31
      Ludzie! czytajcie Konstytucję RP! tam jest zagwarantowane prawo do bezpłatnych
      wyższych studiów, ale tylko państwowych. A poza tym prezydent naprawdę niewiele
      może, decyzję w tej sprawie będzie podejmował Sejm. Głosujcie na Partię
      Demokratyczną!
      • Gość: Yoda Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 12.09.05, 11:12
        To jest konstytucja Kwaśniewskiego i różowych unitów, a nie Polski - i dlatego
        właśnie PD traktuje ją jak najwyższą świętość. Tą socjalistyczną konstytucję
        trzeba zmienić, a przy okazji zlikwidować kilka pasożytniczych instytucji, jak
        KRRiT.
    • Gość: mag Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.96.udn.pl 11.09.05, 20:43
      Zastanawiam się, jak Tusk chce zmienić konstytucję?
      • Gość: Yoda Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 12.09.05, 11:48
        O możliwości takich rzeczy nie rozstrzyga się zastanawianiem, tylko
        głosowaniem;)
    • Gość: x Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 21:19
      Obecna polityka jest taka. Mamy studentów-jest dobrze.
      1) Nie ma znaczenia poziom nauczania
      2) Nie ma znaczenia to czy absolwent później nie będą musieli pracować jako
      jakiś sprzedawca w barze czy jako robotnik budowlany.
      Ludzie mają nadzieje że jak będą mięli studia to będą dobrze zarabiać. Nie liczy
      się papier tylko umiejętności. I możliwości zatrudnienia. A im wiecej państwo
      daje obywatelom tym na mniej jest stać samych obywateli.
      3) Im więcej studentów dziennych tym mniejsze bezrobocie. Oni przecież nie mogą
      być bezrobotnymi. Co z tego, że student może i chce pracować. Jego nie policzymy
      jako bezrobotnego i jeszcze to jakoś wygląda w papierach które pokazujemy w
      Unii. To jest poprostu ukryte bezrobocie! Tak samo jak obniżanie poziomu
      nauczania w gimnazjach i liceach. Studia bezpłatne są bezpłatne ale jak
      siewszystko zalicza. A jak ktoś ma duże braki to ma wydatki i dłużej studiuje,
      czym zmniejsza grupę bezrobotnych.
      • Gość: mag Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.96.udn.pl 12.09.05, 08:59
        To prawda "x". Kto to rozwiąże? Głosuję na niego...
    • Gość: Yoda Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 12.09.05, 09:14
      A co? - może ja mam płacić (w podatkach) za studia tych, co może już planują
      wyjazd na stałe na Zachód? A z jakiej racji!? -Niech sami płacą. Ci, którzy już
      się wykształcili za darmo i mają zamiar wyjechać - też powinni najpierw oddać
      kasę, a potem mogą jechać gdzie im się podoba.
      • Gość: tola Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.udn.pl 12.09.05, 09:27
        sorry ale ich rodzice zapłacili za edukacje w podatkach !!!!!..niczego nie
        dostaje się za darmo
        • Gość: Yoda Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 12.09.05, 09:35
          Zwłaszcza ci biedni rodzice, co w dzisiejszych czasach by już nie nastarczyli -
          tak? Skoro rodzice i tak za wszystko płacą - to w czym widzisz problem z
          płaceniem za studia? -W jakim celu przepuszczać tą cała kasę przez system
          podatkowy i karmić nią urzędników?
          • Gość: STOP!!!!!!!!!!!! Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 09:37
            NIE GADAJCIE GLUPOT TYLKO GLOSUJCIE NA DONALDA TUSKA!!!!


            TO JEST NAJLEPSZY KANDYDAT WEDLUG MNIE!JEZELI NAWET MA ZAMIAR WPROWADZAC PLATNA
            EDUKACJE TO Z PEWNOSCIA ZROBI TO STOPNIOWO, TAK ABY LUDZIOM NIE DZIALA SIE
            KRZYWDA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: tola Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.udn.pl 12.09.05, 09:56
            widzę problem w podwójnym płaceniu za to samo..niech obniży podatki (o słuszny
            procent!!!) by nie płacić za daną usługę którą będziemy potem znowu opłacać z
            pensji otrzymanej do ręki..inaczej to nie jest fair
            • Gość: Yoda Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 12.09.05, 10:44
              Przecież o tym właśnie jest mowa. Po kim z obecnych kandydatów można się
              spodziewać bardziej konsekwentnego wsparcia obiżek podatków? -Po
              Cjimoszjewiciu, a może po Kaczyńskim?
              • Gość: tola Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.udn.pl 12.09.05, 11:13
                mowa jest o tym że obniżka jest zbyt mała!!!
                • Gość: Yoda Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 12.09.05, 11:20
                  To poszukaj lepszej oferty. Jak znajdziesz, -daj mi znać.
                  • Gość: tola Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.udn.pl 12.09.05, 13:02
                    a kto powiedział że muszę kupować? pozostaje przy starej póki nie znajdę
                    korzystniejszej :)
                    • Gość: Yoda Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 12.09.05, 14:45
                      Skoro stan obecny Ci tak odpowiada, to SLD: właściwy wybór aby nic się nie
                      zmieniło. Albo jeszcze lepiej -zostaw wybory tym, którym odpowiedzialność nie
                      ciąży.
                      • Gość: tola Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.udn.pl 14.09.05, 15:50
                        przypominam że tematem była opłata za studia..na całość składa się parę
                        elementów..a to tylko jeden z nich z którym się nie zgadzam i którego nie
                        chcę "kupić" ale na moim wyborze pewnie zaważy całość programu..ale wyrocznia
                        Yoda pewnie ma lepszą ocenę sytuacji:)
                        • Gość: Yoda Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 15.09.05, 08:40
                          Nie wiem czy słusznie wyrokuję, ale temat stawiany w czasie kampanii wyborczej
                          przez jedną z opcji należy chyba traktować jako część programu tej opcji -
                          tutaj zgoda. Ale wyjaśnij mi proszę: w jaki sposób chcesz zagłosować (kupić)
                          tylko na część tego programu? -Oddasz głos warunkowy alboco? Możemy sobie
                          oczywiście podywagować całkiem teoretycznie o różnych rozwiązaniach, które
                          nigdy nie zaistnieją, bo nikt w mocy ich urzeczywistnienia jakoś ich nie
                          proponuje -ale czy ma to sens? Może chociaż napiszesz o tym idealnym
                          rozwiązaniu, które sobie wymarzyłaś -wtedy będzie o czym gadać, zamiast
                          wybrzydzać na wszystko wokół (jak Cimoszewicz jakiś).
                          • Gość: tola Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.udn.pl 15.09.05, 09:48
                            wybiorę ten który będzie miał więcej plusów niż minusów biorąc pod uwagę moją
                            indywidualną sytuacje...co chwila złazisz z tematu opłaty za studia robiąc z
                            tego wątku debatę polityczną w dobrym starym stylu bez konkretnych argumentemów
                            za i przeciw a twoje ataki przybierają charakter osobisty co mi się nie
                            podoba:)..chcesz się popisać retoryką czy co?..to co ja chciałabym i czy podane
                            rozwiązanie uważam za słuszne czy nie w kwestii poruszonej w wątku już powyżej
                            istnieje nie będę się dublować..Pozdr
                            • Gość: Yoda Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 15.09.05, 14:01
                              >co chwila złazisz z tematu opłaty za studia

                              -Właśnie chciałem wrócić, ale jak Ci się nie podoba -trudno.

                              >robiąc z tego wątku debatę polityczną w dobrym starym stylu bez konkretnych
                              >argumentemów

                              -Bo rzecz polityki edukacyjnej dotyczy i odnosi się do szerszego kontekstu
                              polityki społecznej. O starym stylu niewiele wiem -może mnie oświecisz
                              historycznie?

                              >a twoje ataki przybierają charakter osobisty co mi się nie podoba

                              -Właśnie chciałem się dowiedzieć co Ci się właściwie podoba (albo w omawianych
                              propozycjach, albo w takich które mogłabyś wysunąć). -A osobiście, nic do
                              Ciebie nie mam:)

                              >to co ja chciałabym i czy podane rozwiązanie uważam za słuszne czy nie w
                              >kwestii poruszonej w wątku już powyżej istnieje nie będę się dublować

                              -Znalazłem tylko sprzeciw wobec płatności za studia i żądanie niższych podatków
                              niż proponuje PO -to mają być te konkretne argumenty?

                              >wybiorę ten który będzie miał więcej plusów niż minusów biorąc pod uwagę moją
                              > indywidualną sytuacje

                              -O indywidualnej sytuacji faktycznie nie warto dyskutować na forum, bo właśnie
                              indywidualna ona jest i wyłącznie danego indywiduum dotyczy. Warto dyskutować o
                              tym co jest ogólnie lepsze lub gorsze -ale w tym celu trzeba wyściubić nos z
                              indywidualnej sytuacji i wdać się w politykę.
                              Pzdrwm
                              • Gość: tola Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.udn.pl 19.09.05, 11:53
                                nie czytasz uważnie to co pisze a wyławiasz z kontekstu wyrazy..powtarzam nie
                                dla opłat za studia jeżeli podatek nie zostanie obniżony do sensownego z punktu
                                widzenia podatnika poziomu (warunek)..a co do kwestii patriotyzmu to już dawno
                                minął limit lat transformacji i poświęcania się Polaków na rzecz czegoś
                                niewiadomo czego :)
                                • Gość: Yoda Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 19.09.05, 12:28
                                  A jaki jest ten sensowny limit? PO prowadziła zdaje się jakieś symulacje z
                                  punktu widzenia budżetu państwa - ale rozumiem, że ten akurat ten punkt
                                  widzenia Cię nie obchodzi, bo priorytet ma dla Ciebie punkt widzenia podatnika.
                                  Obawiam się, że dla podatnika, o ile nie obchodzi go "poświęcanie się Polaków
                                  na rzecz niewiadomo czego" (np. dobra wspólnego, w tym własnych dzieci), - nie
                                  ma takiej kwoty, która byłaby odpowiednia.
                                  • Gość: tola Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.udn.pl 19.09.05, 12:48
                                    mhm tylko ta symulacja nie obejmowała zdaje się wprowadzenia opłat za studia i
                                    służbę zdrowia a jedynie rezygnacje z ulg i kwoty wolnej czy też się mylę?
                                    jeśli tak to chciałabym ją obejrzeć..jesteś kapitalistą czy komunistą? zdecyduj
                                    się..według mnie ludzie lepiej się czują i sensowniej wydają pieniądze które
                                    mają we własnej kieszeni a państwo powinno uzasadniać każde sięgnięcie do
                                    kieszeni podatnika konkretnymi argumentami a nie jakąś górnolotną mglistą
                                    wizją..państwo jest dla podatników a nie odwrotnie..im szybciej politycy to
                                    zrozumieją tym lepiej dla nas wszystkich :)
                                    • Gość: Yoda Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 19.09.05, 14:57
                                      >jesteś kapitalistą czy komunistą? zdecyduj
                                      > się..
                                      :))) -A jest na świecie taki kapitalistyczny kraj, gdzie nie płaci się podatków?
                                      Nie jestem kapitalistą, bo nie żyję z kapitału i cudzej pracy. Mam raczej
                                      liberalne (jak na polskie warunki) przekonania gospodarcze i społeczne, ale w
                                      odróżnieniu od prymitywnych liberałów, edukowanych na wypocinach kabareciarza K-
                                      Mikiego, -wiem do czego służy państwo i wiem, że jego funkcji nie zastąpi suma
                                      egoistycznych wyborów poszczególnych podatników.

                                      >państwo powinno uzasadniać każde sięgnięcie do
                                      >kieszeni podatnika konkretnymi argumentami

                                      -Właśnie to się dzieje, tyle że po drugiej stronie (podatników) zainteresowania
                                      raczej brak. Zamiast tego mamy tępe NIE dla każdej zmiany, bo "limit poświęceń
                                      już się wyczerpał".
                                      • Gość: tola Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: 82.139.8.* 19.09.05, 15:54
                                        mistrzu Yoda zbiorze wszelkich cnót i mądrości, ty nie mieszaj i nie
                                        przestawiaj tego co pisze tak by Tobie do kontekstu pasowało :)..raz mnie
                                        zaszeregowywujesz do fanclubu Cimoszewicza drugi raz do pana K..zabawny
                                        jesteś :)..podatki muszą być i każdy o tym wie kwestia tylko jakie i jaka
                                        wysokość..zmiany też muszą być ale długoterminowe AWS UW ani SLD nam tego nie
                                        zaserwowała raczej ciągłą huśtawkę ale widzę że Ty dostrzegasz jakieś gdzie?
                                        • Gość: Yoda Re: tola IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 20.09.05, 08:13
                                          Moja droga, z tymi cnotami, to już nadto mi schlebiasz. Nie kwalifikowałem Cię
                                          do fanclubu Cimoszewicza, tylko pisałem, że wybrzydzasz jak on, a o
                                          prymitywnych liberałach wyraziłem pogląd ogólny, do którego nie musisz się
                                          podciągać. Co do zmian, to AWS wprowadził ich stosunkowo dużo, a że SLD nie
                                          chciało trzymać kursu na samorządność, urealnienie systemu ochrony zdrowia i
                                          emerytalnego i na dwa lata zatrzymało reformę oświaty - sprawa wyborców, którzy
                                          czegoś innego widać oczekiwali. Mam nadzieję, że po czterech straconych latach,
                                          PO wróci do kilku zarzuconych kierunków reform.
                                          • Gość: tola do Yody IP: *.udn.pl 20.09.05, 09:10
                                            a ja mam nadzieje że nie zacznie w odruchu Pawłowa od dodatkowego "ukrytego"
                                            sięgania do pustych portfeli obywateli :)..i mam prawo wybrzydzać!!! jako
                                            wyborca i kobieta to nawet podwójne hehe
                                            • Gość: Yoda Re: tola IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 20.09.05, 12:12
                                              Nie, no... -jako kobieta, to potrójne nawet! -A jak jeszcze ładna i młoda -
                                              nawet nie zliczę...;)
                                          • Gość: mag No i nie będzie opłat za studia... IP: *.96.udn.pl 21.09.05, 11:21
                                            Wczoraj Tusk wycofał się z propozycji opłat za studia.Tola - wygrałyśmy.
                                            Z prywatyzacją służby zdrowia też kręci... Czy dlatego, że mu spada?
                                            I to jest niezłomność zasad...
                                            • Gość: Yoda Re: No i nie będzie opłat za studia... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 23.09.05, 08:36
                                              Tak jest! -tow. Miller pokazał jak to się robi: najpierw krytyka przeciwnika i
                                              wmawianie mu niestworzonych rzeczy, upozowanie na wrażliwość społeczną +
                                              parytety we władzy dla kobiet -a po wyborach stajemy się liberałami (tam gdzie
                                              akurat nie kręcimy lewych interesów na styku polityki i biznesu) i puszczamy
                                              cały elektorat na drzewo. O zasadach nawet mowy nie ma -czysty pragmatyzm...
                                              • Gość: tola Re: No i nie będzie opłat za studia... IP: 82.139.40.* 23.09.05, 09:15
                                                oni wszyscy są siebie nawzajem warci..będzie ubaw po pachy jak zobaczymy jakie
                                                koalicje zawiążą się po wyborach:)..Tusk zawiódł mnie łatwiej było mu się
                                                wycofać niż przedstawić dobry plan uwzględniający interesy zarówno państwa jak
                                                i podatnika..a tego oczekiwałam by wyrobić sobie ostateczne zdanie a tu się
                                                okazuje że to coś w stylu uciąć tu dosztukować tam..chyba Yoda poczekamy sobie
                                                jeszcze trochę na realizacje marzeń ;)
                                        • Gość: mag Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.96.udn.pl 23.09.05, 09:19
                                          Tola... No i wygrałyśmy! Tusk wycofał się z tego projektu. On po prostu nie ma
                                          programu... A ta jego niezłomność - to też bajka. Źle mu wróżę.
    • Gość: taks Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: 80.249.4.* 12.09.05, 10:19
      Wszystko mogłoby być ok. - ale niewiele na ten temat zostało powiedziane.
      Szanowny Pan Prezydent??? Tusk niestety nie powiedział praktycznie niczego
      konkretnego. Dzisiaj wszystkie studia są oczywiście płatne - na uczelniach
      prywatnych - z mojej lub moich rodziców kieszeni, na państwowych - z budżetu,
      czyli z podatków, czyli również z mojej lub moich rodziców kieszeni, a być może
      również z kjieszeni innych rodziców. I wcale nie chcę żeby inni płacili za moje
      studia. Ale niech Tusk powie - czy z tego tytułu mniej odprowadzę do współnego
      budżetowego - podatkowego kotła?? Zapewne nie..... Za leczenie i tak płacę sam.
      Czy jeżeli usługi zdrowotne będą odpłatne (i tak za nie teraz płacę - raz w
      składce zdrowotnej - za to nie otrzymuję praktycznie nic, drugi raz prywatnie -
      i za to coś tam otrzymuję)- czy wówczas moją składką będę się rządził sam???
      Zapewne nie.... Itd., itp... Reasumując - do wspólnego budżetowego wora będę
      płacił dalej tyle samo, a może i więcej - dodatkowo i tak będę płacił
      beżpośrednio za usługi edukacyjne, zdrowotne, i wiele innych. W zamian otrzymam
      iluzoryczną obietnicę 3x15%... i tłumaczenia, że sprawiedliwość społeczna itd...
      Szanowny Pan Prezydent??? Tusk obiecuje nam, że nikt nie straci. Nie uczył się
      zbyt pilnie fizyki. Budżet i gospodarka to system naczyń połączonych - jeśli w
      jeden koniec rury nalewa się cieczy, ta na drugim końcu ta ciecz sie podnosi do
      takiego samego poziomu... i na odwrót - obniża się na tych samych zasadach.
      Dlatego domagam się od Pana - Panie Prezydencie?????? Tusk - niech Pan mi jasno
      powie - ile mi Pan zabierze kasy i w jakich dziedzinach, albo ile mi Pan jej
      doda i na co... Być może wówczas z czystym sumieniem będę mógł oddać głos na
      Pana. Póki co, Pańskie zapowiedzi są mdłe i niekonkretne - i im bliżej wyborów
      bardziej takie się stają. Hasło 3x15, podobnie jak kiedyś 3xTAK - nieczego nie
      rozwiązuje - daje tylko nadzieję tym, którzy może niezbyt biegle czytają między
      wierszami i żyją złudzeniami pięknych słów.
      Niech Pan wypowie się konkretnie, nie tylko jako Prezydent??? ale również jako
      lider partii pretendującej do rządzenia, komu Pan odbierze a komu doda - i w
      jakiej formie.
      - czy państwo zabierze górnikom to co im przez kunktatorstwo dało
      - czy zacznie płacić nauczycielom według rzeczywistego wkładu pracy
      - czy warunki emerytalne będą jednakowe dla wszystkich - wojsko, policja,
      górnicy
      - czy płacąc prywatnie na zdrowie nie będę musiał płacić do NFZ
      - czy będę mógł wybrać jedną z wielu prywatnych kas chorych
      - czy ustawy podatkowe z obecnych kilkudziesięciu stron zmniejszą objętość do
      kilku lub kilkunastu
      - czy itd. itp.
      I pytanie najważniejsze - w jakim czasie to wszystko się stanie.
      Czekam na odpowiedź od szanownego Pana Prezydenta?????????????????????????
      Myślę, że takich pytań od internautów za chwilę pojawi się dużo więcej...
      Kieruję je w tej chwili do Pana, ale nie obraziłbym się gdyby i inni kandydaci
      na urząd Prezydenta, do Sejmu, do Senatu - postarali się na nie odpowiedzieć.
      Może właśnie odpowiedź od nich będzie testem na ile poważnie traktują swoich
      wyborców. A WAS INTERNAUCI SERDECZNIE POZDRAWIAM.... I DORADZAM - JAK NAS ZNOWU
      OSZUKAJĄ TWÓRZMY SWOJE UGRUPOWANIE - "ZDROWEGO ROZSĄDKU">>>
      • Gość: tola Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.udn.pl 12.09.05, 10:43
        i o to chodzi!!!..dotychczas było mówione że ta obniżka do 15% ma
        zrekompensować zlikwidowanie ulg i co najważniejsze dla większości Polaków
        kwoty wolnej..ale jak widać za tą małą obniżką kryją się jeszcze dodatkowe
        rzeczy jak wprowadzenie opłat do usług państwowych..a więc właściwie jak to
        jest? czy ta obniżka nie jest jedynie pretekstem by narzucić na podatników
        dodatkowe obciążenia i przy końcowym rozliczeniu nie wyjdziemy czasem na minus ?
      • Gość: do task Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.radom.pl 12.09.05, 10:50
        task ...tzn jemu nie wierzysz a tym z SLD wierzysz???????????
        ...przez tyle lat wyćwiczony masz w sobie efekt Pawłowa...dzwoni SLD -->>tzn. prawda ....i jakie to proste nie trzeba wogóle myśleć...
        • Gość: task Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: 80.249.4.* 12.09.05, 10:58
          nie twierdzę, że mu nie wierzę... chcę tylko od niego konkretów, podobnie
          zresztą jak i od innych
      • Gość: Yoda Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 12.09.05, 10:55
        >Tusk obiecuje nam, że nikt nie straci. Nie uczył się
        >zbyt pilnie fizyki. Budżet i gospodarka to system naczyń połączonych - jeśli w
        >jeden koniec rury nalewa się cieczy, ta na drugim końcu ta ciecz sie podnosi
        >do
        >takiego samego poziomu... i na odwrót - obniża się na tych samych zasadach.

        -Genialny wkład fizyki w teorię ekonomii, którą teraz będzie można oprzeć na
        Archimedesie! :))) -Dotychczas ze strony termodynamiki z teorią chaosu
        spodziewano się silniejszego wsparcia. -No, ale wiedzą nieskalane umysły
        wyborców też muszą mieć w czasie kampanii wyborczej jakieś pole do popisu na
        forum;)
        Może jeszcze jakieś mądrości? -Dla skomplikowania sytuacji dodać jednak należy,
        że gospodarki nie da się zredukować do samej tylko jej księgowości.
        • Gość: taks Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: 80.249.4.* 12.09.05, 11:10
          Yoda, właśnie po nim można się spodziewać najbardziej efektywnych działań w
          kierunku obniżki podatków... i dlatego niech mówi dalej, z czym to się bedzie
          jadło... Niech się nie boi - w tym kraju jest jeszcze sporo rozsądnie
          myślących - tylko niech o wszystkim jasno mówi, a nie ustawia sie jak panienka
          w zależności od pytania... ja lubię jasne sytuacje i odpowiedzi - tak, nie...
          tak ale z zastrzeżeniem... nie ale z zastrzezeniem...
          • Gość: Yoda Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 12.09.05, 11:19
            OK, ale proste tłumaczenie skomplikowanych rzeczy, a to w sposób, który oświeci
            przeciętnego wyborcę, -to dopiero jest sztuka. Ja nie wiem, czy to w ogóle jest
            możliwe w takiej materii. A w USA na ten przykład: -czy sprawy merytoryczne
            przeważają w kampaniach nad zagrywkami pod emocje? W przypadku Tuska i tak mamy
            do czynienia z ponadprzeciętną skłonnością do mówienia prawdy o własnym
            programie.
            • Gość: taks Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: 80.249.4.* 12.09.05, 11:30
              Proste i rzeczowe tłumaczenie jest możliwe - i ten facet jak sam mówisz posunął
              się w tej materii najdalej... ale mimo wszystko może jednak jeszcze za blisko?
    • polidaktyl rozwiazanie na początek 12.09.05, 16:02
      Na początek proponował bym opłatę za:
      2 kierunek
      zmianę I kierunku (np nie dostałem się na prawo ide na historię a potem dostaje
      na prawo to za prawo już opłata)
      Wyokość czesnego niższa niz wieczorowe i zaoczne!!! (1/3,1/4 ceny!)
      Wysokość uzalezniona od wyników, publikacji, aktywności, konkursów itp
      • Gość: kinia Re: rozwiazanie na początek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 16:30
        A dlaczego niższa niż wieczorowe i zaoczne????
        Potrafisz to jakoś uzasadnić, czy studenci wieczorowi i zaoczni są
        1) bogatsi?
        2) gorsi?
        Chyba wystarczy utrzymywania uczelni przez studentów zaocznych. Jeśli wszyscy
        płaciliby np. po 500 zł za semestr to moim zdaniem by było OK.
        Ja niestety musiałam płacić 3000.
        • polidaktyl Re: rozwiazanie na początek 12.09.05, 16:37
          Wieczorowi są gorsi bo mieli za slabe wyniki zeby dostac sie na dzienne a
          zaczoni wysokosc uzaleznial bym indywidualnie od wyniku (czy byli za salbi na
          dzienne czy tez mieli dobre wyniki a musza pracowac) Nie moze byc wszyscy po
          rowno bo to nie socjalizm kto lepszy mniej placi
          • polidaktyl Re: rozwiazanie na początek 12.09.05, 16:50
            no i czym się będą różniły studia wieczorowe od dziennych jeśli będą w tej
            samej cenie? Przecież wieczorowe to dzienne tylko że płatne
            • Gość: lolek Re: rozwiazanie na początek IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.09.05, 20:10
              niczym!!najważniejsze żeby przestać płacić w podatkach na służbę zdrowia i
              naukę!!!Niebędą mieli urzędasy co dzielić to wszystko wroci do normalnosci!!!
              • Gość: ><><lol Re: rozwiazanie na początek IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 12.09.05, 21:14
                Ogłoszenie !!!!!!!

                Wszystkie zwierzęta są równe!!!!!!!!!!!

                dopisek odręczny : ale świnie rowniejsze!!!!!!!!!!

                gdzieś już to probowano.....zastanówcie się nad tym co pleciecie o rownosci...

                równość to socjalistyczno-komunistyczny surrealizm

                nawet za najepszej stalinowskiej komuny nie było równości bo ...Stalin i jego ekipa opływała w luksusy a nagód głodował w imię idei....
    • Gość: pisuardes Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.radom.pl 17.09.05, 18:18
      Tylko Samoobrona!
    • Gość: Student Tusk liberał nauczy was płacenia za studia IP: *.udn.pl 18.09.05, 15:05
      Tusk liberał nauczy was, że jak masz pieniądze to studiujesz a jak ich nie
      posiadasz Twoje miejsce jest przy gnoju. To jest fachowiec !!!!
    • Gość: Ciemnogród Masz rację Tusk, niech płacą za studia IP: *.udn.pl 19.09.05, 11:10
      Masz racje Tusk, niech lud płaci za studia, ciemnogrodem łatwiej rządzi się i
      ciemnogród jest podatny na manipulację. W Katynie ruskie wybiły kwiat polskiej
      inteligencji a Pan Tusk dzięki opłatom za studia zawartym w Konstytucji RP
      doprowadzi, że inteligencji w Polsce już nie będzie.
    • Gość: nie dla tuska Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.udn.pl 30.11.05, 20:48
      nie i już
    • Gość: . Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: *.udn.pl 05.01.06, 14:43
    • Gość: ? Re: Tusk! - nie będę płacić za dzienne studia... IP: 82.139.48.* 27.01.06, 16:47
      ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja