Wróciłem z pierwszego wykładu na studiach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 16:20
i jestem zdołowan:( Z nikim nie zagadałem...jakoś nie potrafie....chyba sie
powiesze
    • kustosz.m Re: Wróciłem z pierwszego wykładu na studiach 03.10.05, 16:29
      na wykladzie? moze Ci sie z pubem pomylilo ;)
    • Gość: l i l a b a j Re: Wróciłem z pierwszego wykładu na studiach IP: *.server.ntli.net 03.10.05, 17:37
      nie przesadzaj stary, na poczatku czegos nowego zawsze jest jakos dziko,
      przeciez nikt Ci nie kaze od razu korzystac z kims z jednego pisuaru a wierz
      mi, inni tez maja takie odczucia,
      jutro podejdz do ludzi z grupy, wyciagnij reke i przedstaw sie: "czesc
      jestem ..." i bedzie git!

      powodzenia na studiach
      • Gość: l i l a b a j Re: Wróciłem z pierwszego wykładu na studiach IP: *.server.ntli.net 05.10.05, 12:29
        zeby mnie ktos zle nie zrozumial, chodzilo mi o:

        nie przesadzaj stary, przeciez nikt Ci nie karze korzystac z kims z jednego
        pisuaru.
        na poczatku czegos nowego zawsze jest jakos dziko, a wierz mi, inni tez maja
        takie jak Twoje odczucia.
        jutro podejdz...
    • Gość: olo Re: Wróciłem z pierwszego wykładu na studiach IP: *.radom.pl 03.10.05, 22:07
      takich jak Ty jest więcej , a może i wszyscy, nie załamuj się głowa do góry
      będzie dobrze uwierz w siebie. Czekam jutro na znak że nie jestem sam
      • olo1033 Re: Wróciłem z pierwszego wykładu na studiach 04.10.05, 09:19
        Gość portalu: olo napisał(a):

        > takich jak Ty jest więcej , a może i wszyscy, nie załamuj się głowa do góry
        > będzie dobrze uwierz w siebie. Czekam jutro na znak że nie jestem sam


        >>>>> "olo" dobrze ci radzi -posłuchaj go,najgorsze poczatki ....
    • Gość: murek cavalier bedzie dobrze!!!! IP: 82.139.41.* 04.10.05, 09:58
      na studiach jest kupa ludzi z różnych miast i o różnych charakterach, daj sobie troszkę czasu żeby sie z nimi dogadać, próbuj dalej, wiadomo - im wcześniej tym lepiej a na pewno znajdziesz ciekawych znajomych. ja takich odkrywałem jeszcze na 4 i 5 roku chociaż wcześniej wydawali mi sie nieciekawi ;)
      pozdr.
    • Gość: Agi OPOWIEM cI MOJ PATENT ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 13:13
      U MNIE TO BYLO TAK...ZE PODERWALAM SOBIE 1 KOLEZANKE.. I JAK BYLYSMY JUZ WE 2..
      TO PODERWALYSMY SOBIE TRZECIA :))) I TAK POWSTALA SWIETA TROJCA KTOREJ NIKT W
      KOLEGIUM NIE PODSKOCZYL HIHI..budilysmy respekt zawsze,kazdy chetnie z nami
      gadal, podziwiali nasza przyjazn ..wspieralysmy sie, itp.Moj patent.. znajdz
      osobe z ktora czujesz ze sie dogadasz.. albo ktora trzyma sie na
      uboczu..poderwij ja... i 3maj sie jej,a we dwoch czy dwoje jest juz latwiej! i
      kazdy jest w takiej sytuacji! nie pij i nie cpaj... czasem- wyluzuj
      sie ,pooddychaj prze dpojsciem na uczelnie.. :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja