Gość: Baymen
IP: *.udn.pl
06.10.05, 19:43
Wielu z nas zastanawia się, kogo spośród dwóch najważniejszych kandydatów na
prezydenta poprze w pierwszej, czy drugiej turze wyborów prezydenckich, oraz
czym się oni różnią. Ja widzę ogromną różnicę i dlatego zamierzam głosować na
Tuska.
Nie podoba mi się, że Lech jest wyizolowany od ludzi, że nie potrafi się z
nimi obchodzić, że potrafi powiedzieć "spieprzaj dziadu" do niemiłego, lecz
starszego człowieka. Człowiek, który startuje na stanowisko prezydenta kraju
MUSI trzymać nerwy na woli. Lech mógł odejść od człowieka, a na pewno nie było
by żadnej afery. Ale zrobił to. Popełnił grzech. Wielki katolik i przyszły
prezydent :/ porażka. Zastanawiający jest też fakt, że Kaczyński i PiS
zdecydowanie przegrywają wybory oraz sondaże w Warszawie. Mieście którym
rządzi! To daje prosty rezultat, nie sprawdza się i najlepiej to widzą
mieszkańcy miasta!
Natomiast Tusk jest kandydatem, który potrafi zjednoczyć ludzi w poparciu dla
jednego celu, dla poprawy życia w Polsce. To on potrafił przekonać wielkiego
człowieka, Zbigniewa Religę, aby pomógł mu w kampanii. To on sprawił, że
Prezydent Wałęsa przekazał mu swoje poparcie. Jemu, a nie swoim byłym
współpracownikom z kancelarii Prezydenta, braciom Kaczyńskim. Poznał się na
nich i poparł lepszego kandydata.
Jestem pewien, że się nie mylę głosując w wyborach na Donalda Tuska. To
naprawdę człowiek z klasą. Rozmawiałem z nim kilka razy i naprawdę mu ufam.
Mateusz, lat 18.