Dewastacja w parku Kościuszki

IP: 217.97.253.* 25.09.02, 08:46
Ciekawe co by powiedzieli ci wandale, gdyby ktos rozwalil w
drobny mak dzialke ich rodzicow? Nie wiem dlaczego niektorzy
mysla, ze to nie jest ich wlasnosc. Przeciez wszystko co
znajduje sie w parkach wybudowane jest z naszych podatkow.
Zdziwia sie niektorzy, jak im przybedzie latek i nie beda miec
sie gdzie do panienki przytulic.
    • Gość: gradu3 Re: Dewastacja w parku Kościuszki IP: 81.15.184.* 25.09.02, 12:25
      Świadomość własności społecznej nie istnieje!Została zdeptana przez
      socjalizm.
      • Gość: bodzio Re: Dewastacja w parku Kościuszki IP: *.js.dial-in.ats.pl 25.09.02, 12:41
        ile trzeba w sobie gromadzić agresji, żeby roztrzaskać ciężkie betonowe kosze?
        I Ile obojętności i strachu, żeby nie widzieć i nie słyszeć (taksówkarze,
        przechodnie, mieszkańcy). Nie mam pretensji do policji. Od pewnego czasu jest
        ona w parku widoczna, niemniej już poarę razy musiałem wyrostkom skopac dupę. I
        jest to chyba jedyny sposób - zareagować. Oni sie jednak boją, nawet w grupie.
        • isoxazolidine Re: Dewastacja w parku Kościuszki 29.09.02, 20:52
          A moze ustawic w parku dyby ?
          Mozna by w nie zakuwac schwytanych a goracym uczynku amatorów demolki.
          Podziałałoby odstraszająco na innych a przy okazji doskonał atrakcja
          turystyczna !

          Siedzi gosc w dybach dwie doby o suchym pysku a turysci prast w niego zgniłymi
          pomidorami i inną tandetą - ale byłaby jazda .... Przewiduje krociowe zyski i
          zahamowanie huliganstwa w parku w przeciagu pół roku.
          • Gość: temida Re: Dewastacja w parku Kościuszki IP: 81.15.184.* 29.09.02, 22:27
            isoxazolidine napisał:

            > A moze ustawic w parku dyby ?
            > Mozna by w nie zakuwac schwytanych a goracym uczynku amatorów demolki.
            > Podziałałoby odstraszająco na innych a przy okazji doskonał atrakcja
            > turystyczna !
            >
            > Siedzi gosc w dybach dwie doby o suchym pysku a turysci prast w niego
            zgniłymi
            > pomidorami i inną tandetą - ale byłaby jazda .... Przewiduje krociowe zyski i
            > zahamowanie huliganstwa w parku w przeciagu pół roku.

            I szybką wizytę RPO oraz masę odszkodowań za straty moralne. Mie w tym
            kraju ...
            • isoxazolidine Re: Dewastacja w parku Kościuszki 29.09.02, 22:29
              no .... poniosła mnie troszke fantazja. jakkolwiek pomysl nie jest moze
              najgorszy - na pewno lepszy niz nierobienie nic.
          • Gość: ziemowit Re: Dewastacja w parku Kościuszki IP: *.ats.pl / 10.0.0.* 30.09.02, 09:45
            isoxazolidine napisał:

            > A moze ustawic w parku dyby ?
            > Mozna by w nie zakuwac schwytanych a goracym uczynku amatorów demolki.
            > Podziałałoby odstraszająco na innych a przy okazji doskonał atrakcja
            > turystyczna !
            >
            > Siedzi gosc w dybach dwie doby o suchym pysku a turysci prast w niego
            zgniłymi
            > pomidorami i inną tandetą - ale byłaby jazda .... Przewiduje krociowe zyski i
            > zahamowanie huliganstwa w parku w przeciagu pół roku.


            dyby tez by zdemolowali koledzy tego ktory by w nich byl zakuty...
            ale wiesz co do dybow moze jeszcze jakis pregiez chlosty publiczne i wprowadzic
            u nas prawo hammurabiego... wtedy moze wandalizm i inne bandyctwa uspokoily:))
        • Gość: temida Re: Dewastacja w parku Kościuszki IP: 81.15.184.* 29.09.02, 22:25
          Gość portalu: bodzio napisał(a):

          > ile trzeba w sobie gromadzić agresji, żeby roztrzaskać ciężkie betonowe
          kosze?
          > I Ile obojętności i strachu, żeby nie widzieć i nie słyszeć (taksówkarze,
          > przechodnie, mieszkańcy). Nie mam pretensji do policji. Od pewnego czasu jest
          > ona w parku widoczna, niemniej już poarę razy musiałem wyrostkom skopac dupę.
          I
          >
          > jest to chyba jedyny sposób - zareagować. Oni sie jednak boją, nawet w grupie.

          bodziu - dopisz to do wątku "A może nie czekać, aż ktoś coś zrobi?" Please. W
          tym rzecz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja