Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.10.05, 01:13

Błagam pomóżcie bo dylemat ten nie daje mi spać.
Kogo bardziej kochają dziewczyny - chłopaka w bokserach czy w slypach.
Odpowiedzcie mi tez na pytanie czy panowie w waszym mieście chodzą w zimę
w kalesonach.
    • Gość: zorientowana Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: 82.139.32.* 24.10.05, 14:17
      najlepiej to w stringach. Mój facet nosi i strasznie mnie to kręci
    • fnx1 Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach 24.10.05, 14:56
      To zależy... wszystko jest względne... A głosowałeś na Tuska czy Kaczyńskiego?
      A sorki... za młody jesteś....
    • Gość: maczo Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.udn.pl 24.10.05, 16:22
      Dziewczyny najlepiej kochają tych bez majtek.
      • Gość: fd Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 16:25
        Nie wazne jakie majtki wazne CO W MAJTKACH
        • Gość: estetka Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: 82.139.43.* 24.10.05, 17:03
          ważne żeby były czyste
          • Gość: kiki Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.udn.pl 24.10.05, 17:16
            a chodz sobie i bez majtek,nie zawracaj glowy ,sa wazniejsze sprawy,widzisz co
            sie porobilo w kraju?
            • Gość: ZnajacaSieNaRzeczy Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 17:28
              kalesony??? buahahahahahha!!!!!!!! najgorsze co moze byc to "facet" w kalesonach... kalesony to calkowite zaprzeczenie meskosci. to mniej wiecej tak jakby Twoja kobieta nosila majtki mama size... albo i jeeeeszcze wieksze :P najlepiej z nogawkami. nie ma co... sexy! ;)
        • Gość: Jurek, Hants,UK Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.l3.c2.dsl.pol.co.uk 05.11.05, 21:27
          Jeszcze ważniejsze jest, czy to co w majtkach stanie na wysokości zadania, gdy
          nadejdzie chwila próby!
    • Gość: fingi Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 18:14
      ale masz pier...ca na mózgu ..
      • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.10.05, 18:53

        Fingi,
        Słuchaj tera; w przeciwieństwie do innych
        To kuźwa twoja odpowiedź jest najbardziej bezsensowna.
        To nie jest żadna odpowiedź.
        Jak chodzisz bez gaci to twoja sprawa,ja się Ciebie nie czepiam.
        Ale jak masz tak się zachowywać,to lepiej milcz jak do mnie mówisz.

        Inne wypowiedzi mię sie podobują.
        Ale że nie miastowy ze mnie chłopak to napiszcie cuś jeszcze co bym mógł sobie
        zdanie wyrobić.
        Była tam wypowiedź o stringach,ale nie noszę bo w tyłek się wbijają za bardzo,
        no chiba że mówimy o tych sztryngach z koronkowa - ooo...,
        to już inny temat jest.
        • Gość: Wichajster Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 19:02
          A z kąd Ty jesteś ?? ;> jeśli mozna wiedzieć. Bo temat ciekawy rzuciłeś :P
          • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.10.05, 19:19

            Witaj Wichajstrze już się spotkaliśmy,
            dopisałem ciebie do swojego klubu chiba nie dawno.
            Występuję tu po raz pierwszy pod zmienionym nickiem - myślę że rodzina z ....
            / nie powiem żeby nie zdekonspirować mi wybaczy /

            Temat jak temat - tematem dnia jest fakt że właśnie przed momentem Polska
            dowiedziała się ode mnie że Cupiał posunął Endżela,a przecież to nie piątek.
            Widocznie nie nosił bokserek.
            • Gość: Wichajster Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 19:31
              yyyyyyyyyyyyyyyyyyyy acha :/
    • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.10.05, 21:04

      Podbijam post bo chyba chwilowo śpita na wiosce.

      Nie powiedzieliście mi że działa u was sekta Kalesoon.
      Pewnie wszyscy do zimy się szykują i w kalesonach chodzą już,a śmialiście się
      ze mnie na forum.
      Powinno być wam bynajmniej-przynajmniej przykro.
      • Gość: Wichajster Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 21:14
        yyyyyyyyyyyyyyyyy acha ;/
        • Gość: edzio Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 21:23
          ---kupa śmierdzcych gnojków i debili zaśmieca forum -""ADMINISTRATOR " -skasuj
          posty tych idiotów ....
          • Gość: :| Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 21:33
            Wypowiedział sie właśnie pachnacy perfum i mądrala który nie zaśmieca forum
            Kultury troche kultury wież co to takiego??
          • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.10.05, 21:36

            Edzio Edzio Edzio - więcej nie powiem
            Prowokator jesteś i tyle,a my poruszamy tu ważny temat.
            Płyń po morzach i...
            oceanach na tematy zbowidowskie,a nie młodzieżowe.

            Admin nie słuchaj go - byłem w NZS i walczyłem o wolność słowa.
            Na U.W. w trakcie strajków wypisywaliśmy z chłopakami m.in. hasło

            CENZURA - tego spadku po zaborcach nie chcemy
            - niech tak już zostanie.

            ale wybór oczywiście należy do Ciebie...
            • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.10.05, 02:58

              Adminie mój Dżinie,
              Dziękuję że mnie wysłuchałeś.
              Widzę że z tego samego rocznika jesteś.

              Teraz naprawdę zaczynam widzieć głeboki sens noszenia barchanowych gaci.
              Takie czasy idą.
              Nie wiem ciągle łamię się bo jak mocno naciągam boksery do góry to mi brzucho
              zakrywają czyli pełnią podwójną rolę jakby,no nie?
              To jest taki termostat - czy termos na zimę.
              W przypadku slypków podobnych ruchów wykonywać by chyba nie można było bo
              raczej spodnie by mi pękli.
              Kolega Zdzisek mówił że strigi se gupku na uszy załóż lepiej to nie będziesz
              się ludzi musiał pytać co jest na czasie i co jest trendy.
              Nie wiem o co mu chodziło.
              Chiba mię podpuszczał imbecyl,ale on się już z takim sarkazmem wrodzonym
              w mózg urodził i tak mu zostanie.
              Niech może się jakaś babeczka wypowie,czyco bo to do niczego niepodobna żeby
              facet sztryngi zakładał se na uszy.
              No chiba że w zimie,jakby chciał na ten przykład nauszniki se zrobić.
              Ale i tak według mię mu zimno będzie.

              to narka - over
              • Gość: edzio Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 07:55
                string - zalóż sobie gacie na łeb i zejdz z forum ...
                • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.10.05, 18:45

                  Edziu riposta będzie ostra - myślę że zrozumiesz.

                  > Był sobie pewien elegancki bociek.
                  > Widząc żabę na polu zawsze kłapał dziobem mówiąc;
                  żabo ty jesteś taka głupia,taka obleśna,taka obślizła,taka zielona,

                  > Kiedyś żaba nie wytrzymała i odpowiedziała spokojnie;
                  O...znalazł się elegant z Wujem na czole.

                  ponaciskaj jeszcze,nie zależy mi,niech skasują ten post - z Tobą nie chce
                  mi się więcej gadać
                  • Gość: Yoda Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 26.10.05, 07:59
                    czółko z rana
                    Właśnie mnie olśniło i dostrzegłem cały ciężar gatunkowy i egzystencjalny tego
                    wątku.
                    Otóz ja na ten przykład, dotychczas chodziłem w boxerkach, bo nie ma to jak luz
                    (sobie myślałem) i "zadnegho uczisku w sthefie jondhowej". Bez ucisku myśl
                    swobodna wędruje w rejony od życia oderwane -i tu pojawia się problem. Teraz
                    czas zmian i by nie było to ujmą dla ich gruntowności -zmiany nie mogą pominąć
                    spraw bielizny męskiej (i damskiej- ale to odrębny wątek może być). Coś mi się
                    zaczyna wydawać, że stringi -to byłoby to. Przesławne wrzynanie się ich w
                    rejony egzystencjalnie nieobojętne odwracać powinno uwagę od takich spraw, jak
                    polityka monetarna po Balcerowiczu lub (co juz trochę ciekawsze) rola
                    mniejszości sexualnych w literaturze Azji południowo-wschodniej i skupiać ją na
                    fakcie w kazdej sytuacji pocieszającym: że co by nie było, -to ostatecznie mamy
                    jeszcze jaja.
                    Pzdrwm
                    • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.10.05, 22:12

                      No widzidzisz nareszcie coś konkretnego mi rzuciłeś na ruszt.
                      Był taki program w telewizorni o chłopaku,który z niejednego pieca chleb jadł,
                      i nie jedno widział.
                      Był w Domu Dziecka,We Więźniu,ale się w tam naprostował i po wyjściu został
                      normalnym chłopakiem zaczynającym budować od początku swoje spaprane dotąd
                      życie.
                      Młody był jakieś 25 lat,nie bał się podejmować różnych prac.
                      Ciężko mu było zarobić na czynsz,pracował na śląsku w jakimś mieście bez
                      perspektyw na lepszą robotę.
                      Odblokował się - cały czas szukając dodatkowych możliwości zarobkowych.
                      Jednocześnie oczywiście nie zapominał o ćwiczeniach fizycznych.
                      Chodził na jakąś małą siłownię kształtując przepiękną rzeźbę - kulturystyka
                      była takim małym hobby po robocie na kopalni.
                      Tak powstawały coraz piękniejsze bicepsy i tricepsy.
                      Po co ja to opowiadam - poczekaj,zaczyna się najważniejsze.
                      Otóż ktoś kiedyś go namówił na pracę kelnera w lokalu nocnym.
                      Popracował tydzień na nocki i łebski właściciel zauważył że laski się za nim
                      oglądają,bo zgrabny niewątpliwie koleś był.
                      Po tygodniu zmienił swój image i przybrał ksywę Pablo.
                      Zaczął tańczyć jako striptiser i dobrze mu się działo.

                      Zaimponował mi pomysłowością.
                      Teraz Yodo właśnie,sobie o tym przypomniałem czytając twój post o stringach.
                      Rzeczywiście Pablo na występie miał na sobie takie slypo - stringi,
                      jak panie piszczały to szkoda że nie słyszałeś.
                      Więc może rzeczywiście racja leży po stronie stringów.

                      Nie jestem wykrzywiony i nie mam kompleksów w przeciwieństwie do Edzia.
                      Potrafię przyznać się nawet że w lecie jak noszę spodnie hip-hopowe.
                      Zakładam boksery,ale tylko metka no być musi z przodu najlepiej markowa i
                      lehko wystawiam paseczek z tą metką - najlepiej markową lehko powyżej,ale nie
                      zakrywa pępusia.
                      Fikuśnie opiera się na bioderkach jak u 2PACA jeszely słyszałeś.
                      Noszem też rybaczki też blokersowskie i wtedy zakładam bokserki,ale już z
                      misiami.

                      Idzie zima trochę się boję,zakładając że będzie 15 dni śnieżnych czyli cuś
                      kole 1,5 miecha z mrozami jeszcze mogę chodzić bez kaleson.
                      Jezeli jednak założymy że zimy mroźnej 30 dniowej nie było od kilku lat to
                      musimy przygotować się na najgorsze.
                      Wiem że noszenie kalesonów to obciach,ale jeszcze bardziej obciachowe są
                      kalesony z laikry lub jakieś kuźwa rajstopy jak dzieci w przedszkolach noszą.

                      Kurcze ludzie czy nie przeraża was sezon zimowy czy nikt oprócz mnie i edzia
                      Yody nie chce się konkretnie wypowiedzieć na w/w tematy.
                      Ja wiem że wątek nie jest zbyt wysublimowany,ale lepiej nic nie mówić i się np
                      rozchorować czy podzielić się informacjami.
                      Być może uratują komuś życie.

                      • Gość: Yoda Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 27.10.05, 09:21
                        No, -to ja tu widzę kilka symptomów rozwoju dialogu międzypokoleniowego, bo o
                        2PACU cuśtam słyszałem, ale nie był to już okres życia mego, w którym mógłbym
                        się do niego z jakimś sukcesem upodobnić. Jednakowoż wszystkie te detaliczne
                        opisy wypuszczania metki nad paskiem od spodni lekko -ale zdecydowanie poniżej
                        pępusia, to dla mnie jak koło ratunkowe rzucone mi nad otchłanią czasu, bym nie
                        tracił związku z żyzną glebą przez niegdysiejszą DAMI okablowanych blokowisk, z
                        której kultura nasza wyrasta -przyjmuję je z wdzięcznością.
                        Jakoś tak się czuję tym wszystkim zobowiązany żeby też rzucić jakąś historię z
                        życia wziętą, z której by morał w zakresie bielizny wypływał -ale tyle już
                        słyszałem (i był w tym nie jeden pisk), że jakoś się nie mogę zdecydować na coś
                        konkretnego.
                        Ale, ale! -my tu gadu-gadu, a materia stygnie! No więc zima nie może nas
                        spędzić z raz obranej drogi: jak stringi, to stringi -czegoś się trzeba w życiu
                        trzymać. Całe szczęście, nie zamyka nam to pozostałych opcji -i tu, przyznaję,
                        zainspirował mnie Twój opis piętrzenia konfekcji. Otóż żaden poważny powód
                        chyba się nie znajdzie, by nie nosić stringów pod boxerkami. Załatwiamy w ten
                        sposób problem egzystencjalny (o którym była już mowa) i klimatyczny za jednym
                        razem. 2PAC może mam wybaczy takie heretyckie odstępstwo od wytyczonego
                        kierunku, ale on se żyje w jakiejś Kalefornii, a my tu musimy marznąć. Zresztą,
                        to chyba będzie twórcze rozwinięcie, a nie odstępstwo: nad paskiem od spodni
                        pasek od boxerek, nad paskiem od boxerek -pasek od stringów (kurde, nie mam
                        tylko pewności co do umiejscowienia tego wszystkiego względem pępusia...), ale
                        tak -tylko w pomieszczeniach ogrzewanych. Jak wychodzimy - naciągamy boxerki
                        pod szyję (bo i tak nie będzie widać pod okryciem wierzchnim) i olewamy klimat.
                        Jest też taka teoria (podobno sprawdzona), a głosiła ją jedna moja koleżanka
                        serdeczna, że stringi najlepiej grzeją. Nia ma tylko pewności czy chodziło jej
                        o grzanie nosiciela/nosicielki rzeczonych stringów, czy raczej o obserwatorów
                        postronnych.
                        To tyle na dziś
                        Czółko
                        • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.10.05, 19:39

                          Wracając,
                          do wątku związanego z majtasami,
                          oraz ich pozytywną rolą jaką odgrywają w życiu każdego człowieka to chcę,
                          poruszyć niewątpliwie kolejny delikatny acz nie mniej ważny wątek jakim jest
                          niewątpliwie sajz.
                          Sajzy jak Państwo wiecie są różne i tak;
                          Sajz M - - cisną jak cholera i nawet osoba szczupła na dłuższą mete w nich
                          chodzić nie powinna.
                          Gacie takie dobre som macz na anorektyków,lub osoby którym już
                          mało życia zostało.
                          Pamiętam słowa mojej babci jak byłem smykiem,zwykła mawiać do mnie;
                          Smyku nie chodź w ciasnych majtochach bo za chwilę będziesz miał zapalenie
                          wyrostka robaczkowego i ci wytną...co jeszcze nigdy nie powiedziała,ale kilku
                          kolegów tez słyszało takie teksty w młodości.

                          Sajzy S - no nawet nie wiem jak wyglądają i jak w nich jest / jeśli znasz
                          odpowiedź to odpowiedz...czytelniku

                          Sajzy L - no to już jest standarcik taki,taki gorsecik którzy starsi panowie
                          zakładają żeby np.na basenie ukazać swoje piękne kształtki,ale
                          kobitki już się na to nie dajom nabrać - jak ktoś jest dziad i
                          do tego gruby,to co z tego że mu tam trochę bardziej szpanersko jak
                          i tak brzucho robi tzw,nawis skalny i po kilku minutach jak taki
                          facioludek wychodzi np.po drabince z wody to jakby był goły.
                          Z tyłu gacie opuszczone do połowy,z przodu brzucho i ludzie uciekają
                          z bachorami bo myślą że ekshibicjonistę wpuścili do agfa parku.

                          Sajzy - XL - no to jest już fajowski rozmiarek dla facetów,w sam raz.
                          Nie za duży i nie za mały.

                          Sajzy - XXL- należy uważać bo moze się ukazać.
                          Na basenie,plaży,przy impressce pt.gryll-full wypas też.

                          No nie chcem tu żeźbić za długo,ale znaki rozpoznawcze na gaciach- slypach,
                          bokserach,slypo-stingach,też są trendy chyba.
                          Ja sam
                          Znałem ja faceta - kochał mercedesy
                          Bardziej niż dziewczyny i delikatesy
                          Piękny trójramienny mercedesa znak
                          Zdobił jego spinki,krawat,tudzież frak.
                          Lśnił na masce wozu o wielkim litrażu
                          Jego pierś ozdabiał w formie tatuażu
                          Figurował na każdej w jego domu szmacie
                          Przystrajał smutne nędzne brudne jego gacie.

                          A wy jakie macie naszywki na gatkach,a może nie macie są wam zbędne.
                          Mam pytanie do Pań dlaczego bielizna z prześwitami jest jeszcze w modzie.
                          Czy jesteśmy tolerancyjni i zaakceptowały by Panie jak by faceci mieli taką
                          bieliznę typu prześwity tombakowe,lechkie,głębokie,może moje drogie Panie
                          macie jakieś sugestie co do kolorystyki.
                          Powiedzcie czy takie mini bokserki to też frajda dla was,takie ala moro bo na
                          emtivi widziałem murzynki jak tańczyły gangsta rap i kręciły i mię osobiście
                          to siem bardzo podobało.
                          Ale martwię się czy te gatki nie są za ciasne dla pań i czy można w nich
                          biegać na dłuższą metę.

                        • Gość: LIdka Re: Czy Lepiej chodzic´ w slipach czy w bokserkach IP: *.sympatico.ca 06.11.05, 13:49
                          Ty Joda morzesz nawet walic w porty .....Joda ..............
              • Gość: zarloczek Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 11:15
                sa dwie szkolly: otwocka i falencka, albo anglosaska i made - usa,
                ja wole anglosaska: w bokserkach...
    • Gość: igor Lepper chodzić bez majtek IP: *.internet.radom.pl 25.10.05, 10:08
      Gość portalu: String napisał(a):

      > Kogo bardziej kochają dziewczyny - chłopaka w bokserach czy w slypach.

      Lepper chodzić bez majtek Rydzyk chyba też.Sądzę tak po ich powodzeniu u
      dziewczyn w beretach moherowych.
    • esterka23 Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach 25.10.05, 11:18
      pytanie na pozimie, nie powiem....................................................................
    • Gość: edzio Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 23:25
      poradzę ci - lataj z faj...em na wierzchu po parku to cie predzej zamkną debilu
      internetowy
    • Gość: spectre Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.udn.pl 27.10.05, 20:10
      Nieistotne sa gacie - slipy czy bokserki!!!
      Najwazniejszy jest efekt jaki mozesz zrobic na dziewczynach, wkladajac w
      majtochy duzego ziemniaka - tylko uwaga !
      Ziemniak musi byc ZAWSZE Z PRZODU !!!!
      • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.10.05, 20:26

        Kumam Bazę,
        Ziemniaka albo jak murzyni z bronxu banana.
        I co tańczyć tylko wtedy kiedy gra zespół Sexual Chocolate.

        Buehahahaha
        • Gość: edzio Re: serdeczna rada dla "stringa" ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 21:22
          --
          • Gość: string Re: Daobra rada dla ,,edzia"... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.10.05, 21:40

            Oj Edziu Edziu - ty jesteś...
            Pro..
            Ty jesteś Pro..
            Ty jesteś Prowokator
            Pionek historii,władzy gniew,który budzi w nas emocje,
            Burzy krew.
            Ty funkcjonariusz nieuchwytny,ty ciągle jawisz się i nikniesz...
            I woda z mózgu,burza bluzgów,władzy zew.

            Nie chcesz to nie czytaj,a jak czytasz to pytanko jedno mam la cię - ile razy
            w tygodniu zmieniasz swoje gacie./??? /
            buehahahahahahahahahaha....
            • Gość: edzio Re: --rada dla ,,stringa".. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 09:02
              - łepku nie opluwaj !!!jesteś rozszyfrowany -"mońku "- co kochasz"Ryoal-"----
              zlikwidowali ci spelunę ...
              • Gość: Wichajster Re: --rada dla ,,stringa".. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 09:58
                Jeszcze się ten wątek ciągnie??
                Daj sobie już spokój z tymi gaciami.
                • olo1033 Re: --DO FORUM !!!!!!! 28.10.05, 10:41
                  PYTAM DOKĄD BDZIE SIĘ CIĄGNĄŁ TEN POST O ŚMIERDZĄCYCH STRINGACH ,KALESONAACH I
                  GACIACH ROZPOCZĘTY PRZEZ JAKIEGOŚ NIEODPOWIEDZIALNEGO CZŁOWIEKA CHYBA GÓWNIARZA
                  -JAKIE TO JUŻ NIE MIŁE,OBRZYDLIWE BRAK UMIARU I TAKTU ŻE TAKIMI WĄTKAMI JEST
                  ZAŚMIECANE NASZE FORUM ....
    • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.10.05, 22:52

      Jak czytam te wątki pt. moja też,
      to postanowiłem podbić mój wątek.

      Wielkie pozdro dla kobitek
      • Gość: edzio t Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 22:58
        idz spać gnojku- tylko stringi te zafajdane zdejm ..lulu...
        • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.10.05, 23:15

          Szukałem Ciebie,
          A to Ty mnie znalazłeś.

          Edziu dzisiaj pomodlę się za ciebie.
          Niech mocz będzie z Tobą - rycerzu dżedaj
          • Gość: Wichajster Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 23:27
            Proponuje dla dobra ogółu nic nie pisać w tym watku niech String pisze sam do
            siebie.
          • Gość: M@G Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 28.10.05, 23:29
            Podbijam ten wątek bo jest w nim więcej sensu niz w tych o pisiorkach i
            popowcach. nosić czy nie nosić - oto jest pytanie, czy ktoś odpowie na nie?
    • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.10.05, 02:16

      Dobranoc Edziu,widzę że nie czekając na mnie pierwszy w/g swojej rady poszedłeś
      palulu,mam nadzieję że według swoich zresztą wytycznych.
      Widzisz jak spokojnie jest tu teraz bez ciebie.
      Jak chcesz to równy chłop jesteś jak śpisz.
      No jusz dobrze nie gniewam się pewnie się jeszcze zobaczymy.
      Bedę tesknił.
      A z tym Royalem to miałeś rację.
      Prorok kurna czyco.

      Knock,Knock,Knock...

      I'll Be back.
      --
      Arni
    • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.10.05, 09:45


      I nie jestem Sting tylko String = od stringów
      • Gość: ali Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 09:36
        smierdzący stingowy gnojek ....
        • Gość: M@G Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 30.10.05, 15:35
          ali widzę u ciebie brak umiejętności czytania. Jest ogromna różnica między
          STRINGAMI a STINGIEM. Zanim cos napiszesz zapytaj sie mamy co dany wyraz oznacza
    • Gość: seksuolog Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.radom.pl 30.10.05, 16:05
      Panie String! Zdecydowanie lepsze dla chłopców są bokserki i to te z luźnymi
      nogawkami ,ponieważ nie przegrzewają jąder, co ma niewątpliwie wpływ na pana
      płodność w przyszłości.Zwykłe majtki polecam jedynie na lekcje WF z wiadomych
      względów.Pozdrawiam
      • Gość: gedzio Re: Do pana dr sexulologa .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 20:42
        -Panie doktorze jako fachowiec powinien mu pan kazać wsadzić ten głupi łeb w
        zafajdane stringi i skierować go do odpowiedniego lekarza specjalisty o
        wiadomym kierunku bo pana rada coś nie jest taka jak powinna być od specjalisty
        w tym kierunku a może z pana taki sexuolog jak z raka ogier .
        • Gość: spectre Re: Do pana dr sexulologa .... IP: *.udn.pl 31.10.05, 13:09
          a jaka jest pana recepta panie fachowcu ?
    • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.11.05, 18:21

      Uwaga.

      Przeczytałem,bo czytać siem uczyłem dwa lata o tym EM 1 i kłopotach cenowych
      jakie mieliśta z kupnem spodni typu lee.
      I łod razu polubiłem gościa Guciem zwanego,który przydziobał mi trochię na
      ambicji i wysyłał Was drodzy forumowicze do wujka dobra rada,czyly do mię po
      pomoc w w/w temacie.
      Przecenia mnie Gucio,ale podsunął mię znowu pomysła na temat i pytanie;

      Jak siem kształtują ceny produktów znaczy sliperów,łalesona-łalefiksów,
      boxi-strendżersów in the night być może innych t.p. s.a.

      Na stadionach ludziska mówiom,że i tak wszystkie ciuchy,które kupujemy to w
      Chinach lub na Tajwanie trzepne więc bez różnicy czy na powietrzu kupisz czy
      w sklepie typu - zadaszenie,lumpex,em1 itd.
      Ale cena cena to już jest dylemat niejednej osoby z nas.
      O i tu zostawię ten wątek do rozwinięcia przez was i pytanie które wykrzyczę
      nie bacząc na nietykietę czy jak jej tam edi dał na chrzcie;

      ILE KOSZTOWAĆ POWINNY W POLSCE CENY DOLNYCH OKRYĆ WIERZCHNICH I TZW.,,PODÓW"
      /podwierzchnich/???

      no to narka
      wasz string
      • Gość: gucio II Re: posłuchaj debilu ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 20:48
        Mutancie czy ty naprawdę jesteś tak nieszczęśliwy za jakiego się podajesz
        ,zrozum głupku ze nie wszyscy są takimi debilami i mutantami jak ty kretynie
        ,gnojku internetowy ,nie zaśmiecaj forum ,przecież o to cię gro prosi proszą
        a ty dalej rżniesz głupa -weż te stringi załóż na ten pusty łeb i lataj po
        osiedlu o ile na takim mieszkasz możecię złapią i uznają niebezpiecznego dla
        otoczenia,Jeżeli maszodrobinę oleju w tym ptasim mózgu to zmień temat i nie
        ośmieszaj się ..
        • Gość: string Re: posłuchaj debilu ..... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.11.05, 21:05

          Nie jarzę o czym gościu mówisz myślałem,że ty z miasta jesteś a nie z wioski,
          cóż pozory mylą.
          • Gość: gucio Re: posłuchaj debilu ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 07:00
            ale ty "string" jesteś jak obrzydliwa mucha śmietnikowa natrętna i obrzydliwa
            łażąca po brudach i smrodach ...
            • Gość: string Re: posłuchaj debilu i vice versa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.11.05, 00:49

              To ty MNIE posłuchaj.
              Jestem człowiekiem z miasta i mam zajedwabistą psychikę.
              Zawsze kiedy widzę takie paszteciarskie teksty,jak z kimś rozmawiam -
              nigdy nie wykonuję niepotrzebnych ruchów.
              Wystarczy mi 10 pierwszych słów,5 pierwszych gestów jakiegokolwiek koleszki
              i już wiem że w jego psychice,czai się strach.
              Jeszcze nie zdaje sobie z tego sprawy,że wkrótce będzie miał pełne portki,
              a wiesz dlaczego?
              Bo jego słaba psychika już wysłała mu maila do nadciągającej Qpy że spotkanie
              jest w spodniach.
              Dlatego,
              Guciu,GuciuI,Edziu i pod kogo tam się jeszcze w trójcy jedyny podszywasz;
              widzę że ciebie roznosi.
              Nie będę jusz z tobą pierdoło saska się komunikował
              I nie podbijaj mi tego wątku bo ludzie poważniejsi od ciebie wypowiadają się
              w w/w kwestiach przy okazji doceniając mój kunszt pióra.
              Daj im się wypowiedzieć.
              To temat wielowątkowy - epopeja radomska,która potrzebna jest ludziom w tym
              kaszaniarsko-rozpolitykowanym kraju.
    • Gość: Nagolaśnik ja chodzę nago z ptakiem na wierzchu IP: *.udn.pl 03.11.05, 07:29
      Ja chodzę nago, bo nie mam nic do ukrycia. Tak najlepiej, człowiek jaskiniowy
      chodził tak jak ja ubrany.
      Bokserki i stringi to wymysł przemysłu tekstylnego
      • Gość: bezproblemowy Re: ja chodzę nago z ptakiem na wierzchu IP: 82.139.43.* 05.11.05, 23:55
        Ale masz problem, nie noś bokserek ani stringów tylko w razie czego zakładaj
        sobie tampon OB. Są różne rozmiary.
        • Gość: edzio Re: jdo tego głupka "stringa"-- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 08:44
          Jeszcze głupcze szalejesz na forum -dobrze ci niektórzy radza ,skorzystaj z ich
          rad popaprańcu ....
    • Gość: l i l a b a j UWAGA !! KOBIETA SIE WYPOWIADA !! :-) IP: *.server.ntli.net 07.11.05, 12:07
      gdyby takie pytanie zadal mi moj ukochany, to powiedzialabym mu, ze to, co
      wygodne dla niego i co szybciej zdjac jednoczesnie...
      :-)
      • Gość: Yoda Re: UWAGA !! KOBIETA SIE WYPOWIADA !! :-) IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.05, 13:45
        O widzisz! -tak się właśnie uprawia nowoczesną filozofię: szybko i blisko
        ciałka. Ludziska się na tym nie wyznają, bo ona jeszcze w powijakach jest:
        String ją inspiruje, a ja, w wolnych chwilach, będę opracowywał.
      • Gość: gucio Re: LILABAJ ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 15:03
        przyznaj się - masz chcicę ?
        • Gość: l i l a b a j Re: LILABAJ ... IP: *.server.ntli.net 18.11.05, 23:32
          wlasnie ja zaspokoilam... ciasto miala chrupiace, troche szyneczki, troche
          soczystego ananasa i...zoltego sera - ta pizza z MORRISON'A,
          jutro tez sie do niej dobiore, nie mam czasu na gotowanie
    • Gość: majtki wrzynki Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.radom.pl 11.11.05, 01:36
      najlepiej chodzić bez galotów
      • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.11.05, 01:38

        Wszy najlepiej denaturatem,denaturatem lać,odkazić lub jak z kleszczami eterem
        do łona pszyłoszyć na krótkom chwilę.
        Odczekać,skoczyć trzy razy w górę i na pięty to same spadną.
    • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.11.05, 02:01


      A propos Majtki Wrzynki,z całym szacunkiem w Twojem Gościu w portalach takich
      kierunku.
      Dlaczego taki nick se obrałeś
    • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.11.05, 12:40

      Pierwsze przymrozki chyciły i już pod stadionami zaroiło siem nie od kiboli
      tylko od dziwnych,różnych,takich,jakiś ludziów z czarnego,żółtego,białego i
      niebieskiego lądu.
      Zapytacie mnie cóż to znowu za historia nowa
      No zapytajcie........
      To historia rodem z życia wzięta chociaż jesteście w błędzie jeżeli myslicie
      że kłębowisko ludziów jest od razu jednoznaczne z kręceniem seriali typu
      Samo Życie czy Złotopolscy

      Wszyscy walą o 4.00 nad ranem od bazary żeby taniej zaopatrzeć siem w ciepłą
      odzież podwierzchnią na sezon zimy.
      Kalesony moi mili Kalesony i rajtuzy barchanowe gacie,
      To jest Polska właście - I wszystko w temacie
    • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.11.05, 23:24


      Wczoraj miałem fajną przygodę kolo przylazł na siłownię w atramentach czyly
      takich spodenkach co zgredy w latach 50 - 70 nosiły.

      Czyżby atramenty wracały do łask?
      Drugie pytanie to czy mata już śnieg i mrozik tam u was na wiosce,bo jak tak
      to kupujta se rajstopki.
      Kalesonów już nie dostanieta,nie mata po co przyjeżdżać na stadion.
      Mądry Polak po szkodzie,a mówiłem że zima ostra w tym roku będzie.
      • Gość: oki Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 16:59
        oj głupku ty głupku -żal mi ciebie i modlę się za ciebie
        • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.11.05, 19:38


          To po co pogrążasz się w lekturze jak nie masz nic do powiedzenia,
          Kolejny moherowy beret i kalesoniarz się znalazł

          oki-doki jołki -połki
          • Gość: oki Re: Czy string ma kota? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 20:53
            ale w mózgu o ile ten mózg jeszcze go ma ...
            • Gość: string Re: Czy string ma kota? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.11.05, 22:59



              no i.................
              czekamy dalej oki...???
              cuś ludziska podchwycili twój niesamowity wręcz skonstruowany przez Ciebie
              wątek i walą z dopisując się do twojego tematu jak żydzi do pustego sklepu

              ile ty masz lat dwanaście - naucz się poprawnie po polskiemu gaworzyć,bo
              jesteś niewiarygodny w oczach gminu
    • Gość: kubus puchatek Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.udn.pl 25.11.05, 18:43
      ja mysle ze lepiej chodzic w slipach w bokserkach wieje odspodu a wstrigach w
      tylek
      • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.11.05, 18:48


        A ja myślałech że wątek ten przepadł na dnie oceanów.
        No ale cóż ledwo śnieżek przypruszył,ledwo mrozik złapał i już porady som macz
        w cenie.
        A tak między nami Strong Manami / panie nie słuchają /
        Czy nie zauważyliście subtelnej granicy pomiędzy wyrazami strong i string?
        • Gość: antistring Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 21:28
          idiota -debil
    • Gość: string Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.11.05, 21:33


      Dzięki za podbicie wątka;

      I .....Ciebie też!!!
      • Gość: antistring Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 21:43
        ale z ciebie menda ...
        • Gość: string i tony Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.11.05, 21:50



          To po co głuptasku dajesz się wciągać w polemikę.
          Dopisuj się do innych wątków,albo mądralku stwórz własny.
          Tony też cię pozdrawia życząc szybkiego powrotu do zdrowia
    • Gość: nm Re: Czy Lepiej chodzić w slipach czy w bokserkach IP: *.ats.pl / *.ats.pl 26.11.05, 10:08
      najlepiej bez
    • Gość: z daleka analyza wątka analyza Stringa IP: *.dc.dc.cox.net 26.11.05, 16:10
      zwrocil na mnie uwage ten watek bo autor jest atakowany za nic, bo autor
      probuje uzywac czasem gwary radomskiej, ktora mi sie bardzo podoba

      na pierwsze pytanie odpowiadam, moja babcia nigdy zanych majtek nie nosila, ale
      gdy szla spac zakladala biale kalesony a na glowe biala czapke pilotke
      specjalnie dla siebie uszyta, dozyla wieku 86.

      nalepiej byloby chodzic tak jak Szkoci i bez majtek, bo po co natura trzyma je
      na zewnatrz?

      wiadomo ze na codzien chodzi sie w slipach a w bokserkach okazyjnie gdy sie
      robi cwieczenia lub jezdzi na rowerach, dlatego pytanie jest bez sensu bo nie
      wolna scikac caly czas

      a o Stringu, wyglada, ze ma jakies zdolnosci do pisaniny i probuje znalezc w
      Grodzie nad Mleczna takich co by go inspirowali ale wiekszosc raczej go nie
      lubi bo nierozumi

      tak to jest, ze sie nie lubi jak sie nie rozumi

      ale ja zachecam go do pozostania na tym forum i probowania roznosci i mysle, ze
      znajdzie w koncu kilku co postara sie rozumiec, jak Yoda, ale niech nie marzy,
      ze bedzie wielu chociaz wielu potrzebuje poszerzenia horyzontow, wyobrazni oraz
      tolerancji do myslenia inaczej

      nastepna rada to niech zacznie pisac naszym jezykiem, bo wiedze, ze go troche
      zna

      wysoruj String watki na ilosc i poczytaj watek Gwara Radomska w ktorym jegomosc
      stawia smiala teze, ten polski literacki nie jest polski tak naprawde, ale
      latanina, z czym chyba sie zgodzis musze bo moja babcia podpisywala sie
      krzyzykami i mowila jezykiem polskim bo innszego nie znala

      oto niektore zwroty z Twoich postow:

      cuś kole 1,5 miecha
      kuźwa
      cuśtam
      un se
      mielista
      nie jarze
      jarać
      cy mota?
      gaworzyć
      • Gość: string Re: analyza wątka analyza Stringa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.11.05, 19:45


        Witaj Gościu Z Daleka,

        Dziękuję za analizę wątku.
        Chociaż jeden uczeń odrobił lekcję.
        Podbudowałeś mnie trochę,przyda mnie siem trochę dobrego słowa
        Już zauważyłeś że prawie całe to forum gania za mną z nożami - m.in.w związku
        z prokurowaniem nie zrozumianych w ciemnogrodach wątków takich np.jak ten.
        Na szczęście zdarzają się wyjątki,które reguły raczej tu nie potwierdzają.
        Ba,mało tego zdarzają się cudowne nawrócenia osób,przykład edzio.
        Oczywiście o ile nie podszywa się pod inne nicki.
        Ale mam nadzieję że po ostatniej braterce to przyjaciółmi jesteśmy,nie wrogami

        Wracając do Babć - z całym dla nich szacunkiem,dzięki Tobie przypomniałem
        sobie że moja prababcia nosiła też takie kalesony niby,z tym że wyglądały jak
        właśnie boksery tylko że dłuższe były bo do kolan jej sięgały.
        Pięknego wieku dożyła,nie tylko dlatego że miała świetne poczucie humoru i
        potrafiła cieszyć się niewatpliwie z życia,nie łapiąc przy tym stresa...
        Zresztą odziedziczyłem trochę tego optymizmu od niej.
        Ale upatruję również przyczyn długowieczności w tym że się kiedy było trzeba
        potrafiła się ciepło ubierać.
        Panie bierzcie przykład,bo latanie w stringach zimą wam nie przystoi,
        a i zwiększa ryzyko gwałtu na wiosce.

        No to narka - String
Pełna wersja