Gość: 11
IP: *.udn.pl
09.11.05, 21:38
Właściciele zagranicznych sieci handlowych, którym neoliberalne ekipy
rządzące zafundowały ulgi i udogodnienia, na jakie nie mogą liczyć drobni
handlowcy, kpią z polskiego państwa. 11 listopada, w jedno z najważniejszych
świąt narodowych dla Polaków, podwoje sklepów wielkopowierzchniowych będą dla
klientów szeroko otwarte. Stanie się tak mimo apelu związkowców o godne
uczczenie rocznicy odzyskania niepodległości. Związkowcy zwrócili się z
apelem do parlamentarzystów o podjęcie działań legislacyjnych zmierzających
do ograniczenia funkcjonowania handlu detalicznego i hurtowego w niedziele
oraz w święta narodowe i kościelne. Nie czekając na parlament, wyboru możemy
dokonać sami - nie róbmy zakupów w święta!