Gość: gzbych
IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net
18.11.05, 09:52
Tą drogą chcę wyrazić protest, a także zainteresować prasę lokalną usługami internetowymi w radomskiej Vectrze. Nie ma tygodnia aby połączenie z internetem było bez awarii. Ten mijający tydzień to już przejaw zupełnej bezradności firmy, która słono każe sobie płacić za usługę internetową. Płacę 100 zł miesięcznie a od poniedziałku do dziś zmuszony jestem interweniować w Vectrze, gdyż co rano brak sygnału. Najczęściej po 2 godzinach od interwencji sygnał pojawia się i nastepnego dnia wszystko od nowa. Pracownicy są oczywiście zdziwieni brakiem sygnału, bąkają coś pod nosem, pytają o numer telefonu, zobowiązują się odzwonić i cisza. Oczywiście telefonu nie ma i ani słowa przeprosin, a co najważniejsze poprawy. Ciekawe co będzie w sobotę i niedzielę, kiedy nie ma do kogo zadzwonić, czy pojść i pozostaje tylko automatyczna sekretarka. Gdzie, pytam, zawarta w umowie konserwcja i piecza na siecią? Za co płacę, kiedy nie mogę rano odebrać poczty, wykonać usługi bankowości internetowej itp.? Czy świadomość, że w naszym mieście brak alternatywy dla Vectry zezwala na jej partactwo i lekceważenie klientów?
A może się mylę, może już ktoś pomyślał, aby ten monopol przerwać?