Gość: ToJa IP: 217.96.36.* 28.11.05, 11:45 Jak się dostaje tyle kasy to przeprowadzki są bezbolesne. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: nowy Re: Radomianin w Warszawie - rozmowa z Markiem Sz IP: 217.96.36.* 28.11.05, 11:46 A co z patriotyzmem. Czy w Radomiu nie ma już dobrej pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Radomianin w Warszawie - rozmowa z Markiem Sz IP: 82.139.35.* 28.11.05, 12:17 Niestety nie ma dla wszystkich tylko dla wybranych . A to nie idzie w parze z umiejętnościami. W Radomiu trzeba mieć układy , a w Warszawie liczą się umiejętności.Jesli myslicie że kogos z Radomia by przyjęli Warszawiacy do pracy gdyby był mizerny , nieudacznik, chyba że po lini partyjnej, natomiast w Radomskim Magistracie i nie tylko w jednostkach podrzędnych , spółkach komunalnych można wymieniać mnóstwo ludzi zatrudnionych nie ze względu na posiadaną wiedzę ale na ułady z obozem Pana Prezydenta. To jest smutne ale prawdziwe, dlatego również najlepsza młodzież wyjeżdża najpierw na studia, a potem już nie chce wracać. Ja mam pomysł a może by te osoby delikatnie mówiąc niedouczone wyjechały też do Warszawy i poszukały sobie pracy. Ciekawe z jakim skutkiem. Myslę że szybko by zasiliły rzesze bezrobotnych. Taka jest gorzka prawda Radomia. Brakuje nam mądrych ludzi.Myślę ,że warto by było zadbać o nich żeby chcieli wrócić do Radomia. Nabrali doswiadczenia. Może zmienili by nasze miasto z zaściankowego w którym wydaje się rozkazy,w przyjazne miasto w którym ludzie czują się dobrze a najważniejsze identyfikują się z tym miastem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patriota lokalny Re: Radomianin w Warszawie - rozmowa z Markiem Sz IP: *.udn.pl 28.11.05, 12:32 Nareszcie sensowna dyskusja na naszym forum. Też uważam że za wszelką cenę trzeba dać szanse zaistnienia w naszym mieście ludziom mądrym i zdolnym. Tylko wtedy może coś drgnąć. Przecież młodież mamy bardzo zdolną więc jest nadzieja. A tym co są w Warszawie życzę wszystkiego najlepszego I niech dobrze świadczą o Radomiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es Re: Radomianin w Warszawie - rozmowa z Markiem Sz IP: *.udn.pl 28.11.05, 12:48 A pani Szyjko została chyba wiceministrem, gdzieś czytałam. Odpowiedz Link Zgłoś
polikarp Re: Radomianin w Warszawie - rozmowa z Markiem Sz 28.11.05, 12:56 Nie mam nic przeciwko panu Szyjko, ale trzeba pamiętać, że nie wziął się w Warszawie znikąd. Do Romy pojechał za Wojciechem Kępczyńskim, z którym razem kierowali radomskim teatrem. Jak być może pamiętacie ten duet zmienił zupełnie charakter Romy z operetkowego w musicalowy, co wiązało się z rozwaleniem poprzedniego zespołu. Nie obeszło się bez głośnych swego czasu incydentów, jak np. próba (?) samobójcza w teatrze jednej z pracownic poprzedniej Romy. Tak więc dalsza kariera pana Sz. w Warszawie zaczęła się od znajomości - z Wojciechem Kępczyńskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzxx Re: Radomianin w Warszawie - rozmowa z Markiem Sz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 22:57 No tak. Dobrze, że to wykryłeś - to jednak jest zly człowiek :/. Słabo... - pracuje, ma wyniki, został zatrudniony, bo pracował z nim ktoś wcześniej - normalne! A próby samobójczej nie skomentuje - niektóre układy trzeba "rozwalać". To jest normalny zwykły gość który zna sie na zarządzaniu finansami i dostaje pieniądze za dużą odpowiedzialność która na nim spoczywa. Dajżesz mu spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wer@ Re: Radomianin w Warszawie - rozmowa z Markiem Sz IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 17:41 Chodziłam z Markiem do podstawówki nr.8 na Dzierzkowskiej. To już wtedy był chłopak, który się wyróżniał w grupie. Nawet dosłownie bo na zbiorowym zdjęciu "od komunii" jako jedyny ma biały garniturek. Wtedy to był taki przebojowy, z pewnością zdolny ale kujonek. Klasa była raczej inteligentna ale on i tak chyba najdalej z nas zaszedł. Brawo, Marek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaś Szyjko i Dire Strais IP: *.udn.pl 29.11.05, 13:12 I chwała za to że,umiejętności Marka Szyjko zostały docenione przez kogoś wyżej.Swoją drogą,Marek Szyjko to równy gość. Wie co chce od życia.Razem byliśmy służbowo w jednym z zachodnich państw.Namawiał mnie na koncert Dire Straits.Nie namówił.Szkoda.Ale zaraził mnie tą grupą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Podatnik Re: Szyjko i Dire Strais IP: *.udn.pl 29.11.05, 19:38 Nie wiem czy my sie wszyscy nie mylimy.Smiem twierdzic,ze moze tu chodzic o pania Szyjko ostatnio nominowana na wice ministra finansow,a b.Zastepce w I Urzedzie Skarbowym,potem w II w Radomiu.Swietny fachowiec,odstajacy od tych przecietniakow,ktoremu umilano zycie.Wziela sprawy w swoje rece przeniosla sie do Warszawy,a ze byla fachowcem to ja doceniono.Byc moze to zbieznosc nazwisk z p.Szyjko,a moze to rodzina tego to ja juz nie wiem.Ale zycze Tym Panstwu sukcesow i pozytywnego spojrzenia na tych co pozostali w Radomiu bez urazow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wer@ Re: IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 15:14 Pani Szyjko to chyba jednak żona Marka. Marek był jedynakiem a ja nigdy więcej nie spotkałam się z tym nazwiskiem ani w Radomiu ani nigdzie. No i oboje wyjechali z Radomia do Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurek Re: Radomianin w Warszawie - rozmowa z Markiem Sz IP: 82.139.35.* 30.11.05, 22:58 Jaksię ma wiedzę i ciężko się pracuje to się ma kasę . Pozdrawiam Marek Odpowiedz Link Zgłoś