Gość: olik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.01.06, 21:12
koleżanka Olga napisała: "gdzie w menu bedzie widnial baleron,
bigos i kielbasa wiejska, plasac bedzie mozna w rytm muzyki Mandaryny czy
Boysow, wystroj bedzie stanowilo siano z gownem, a goscie z IQ rownym numerowi
buta i mentalnoscia burakow narzna sie wodka weselna. gratuluje gustu i
obycia.
wpuscic bydlo na salony..."
czy tylko tak oceniacie ludzi pochodzacych ze wsi?