Akademia Świętokrzyska Uniwerkiem J.Kochanowskiego

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.06, 23:38
hahahahahaha, Radom śpi dalej. a niech śpi albo się kłóci.
Zeby cos zrobic dla tego miasta nalezaloby porozumienia ponad podzialami

"Arcybiskup metropolita krakowski Stanisław Dziwisz przyjął zaproszenie do
komitetu honorowego na rzecz utworzenia Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w
Kielcach. Jego przewodniczącym został Przemysław Gosiewski."
    • Gość: KC Re: Akademia Świętokrzyska Uniwerkiem J.Kochanows IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 07:13
      hihihi - hot z kielc
    • Gość: maniek.27 Re: Akademia Świętokrzyska Uniwerkiem J.Kochanows IP: *.lublin.mm.pl 15.02.06, 09:35
      Jeśli będzie prezentował taki poziom jak Akademia to będzie walczył z
      Uniwerkiem Rzeszowskim i Zielonogórskim o ostatnie miejsce rankingów. Ale bez
      wątpienia jest to dobre dla miasta. Więcej studentów to więcej kasiory.
    • isoxazolidine Re: Akademia Świętokrzyska Uniwerkiem J.Kochanows 15.02.06, 09:42

      www.slowo.com.pl/kielce/?id=5005
      Uniwersytet im. Jana Kochanowskiego ma powstać w... Radomiu
      Wojna o patrona

      ŚWIETOKRZYSKIE. - Kielce zawłaszczyły nam patrona! - oburza się Radom.
      Protestują politycy i samorządowcy. Oba miasta chcą mieć u siebie Uniwersytet
      im. Jana Kochanowskiego.


      - Pierwszy raz o tym słyszę - stwierdziła wczoraj zdziwiona prof. Regina Renz,
      rektor kieleckiej Akademii Świętokrzyskiej.

      W poniedziałek, w obecności ministra edukacji, powołany został Honorowy Komitet
      na rzecz utworzenia Uniwersytetu im. Jana Kochanowskiego w Kielcach. Ma on
      pomóc w przekształceniu Akademii w uczelnię wyższej rangi. Propozycja, aby
      uniwersytet - jeżeli powstanie - nosił imię Jana Kochanowskiego padła już w
      ubiegłym roku.

      Okazuje się, że taki sam pomysł narodził się w Radomiu. Tyle, że kilka lat
      wcześniej. - To zawłaszczenie naszego patrona! - denerwuje się Tadeusz
      Derlatka, przewodniczący Rady Miejskiej i Stowarzyszenia Miłośników Poezji im.
      Jana Kochanowskiego, komentując pomysł Kielc. Jego zdaniem Radom ma prawo do
      tego, by uczelnię nazwać imieniem Jana z Czarnolasu, bo Kochanowski z racji
      urodzenia związany jest właśnie z ziemią radomską.

      Plany utworzenia w Radomiu uniwersytetu, którego patronem miałby być Jan
      Kochanowski, pojawiły się w 2001 roku, gdy powstało tam kolegium licencjackie
      Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Orędownikiem tego pomysłu
      były nie tylko władze miasta, ale też UMCS i parlamentarzyści, którzy dziś nie
      kryją zdziwienia i oburzenia pomysłami Akademii.

      - Uniwersytet Jana Kochanowskiego powinien być w Radomiu - uważa były
      wicemarszałek Sejmu Tomasz Nałęcz, który przewodniczy radzie patronackiej
      kolegium UMSC w Radomiu. - Przejmowanie patrona przez Kielce można traktować
      jak zwykłą kradzież. A poza tym to poeta związany z Radomiem, a nie z Kielcami.
      Nazywanie tam uniwersytetu jego imieniem wygląda tam samo, jakby jakiejś akcji
      na Wybrzeżu patronował Janosik - komentuje Tomasz Nałęcz

      A jak Państwa zdaniem powinien nazywać się uniwersytet w Kielcach? Może lepszym
      patronem niż Jan Kochanowski, byłby na przykład Mikołaj Rej, albo ktoś inny
      związany z regionem świętokrzyskim? Czekamy na opinie: a.sadowska@slowo.com.pl
      lub 041-36-36-263.


      Prof. Regina Renz, rektor Akademii Świętokrzyskiej im. Jana Kochanowskiego w
      Kielcach: - To nie jest powód do rozpoczęcia w tej sprawie wojny kielecko-
      radomskiej. Fakty są takie, że jesteśmy uczelnią, która nosi imię Jana
      Kochanowskiego. Problem mógłby się pojawić, gdyby jakaś inna akademia również
      chciała się tak nazywać. Natomiast jeśli chodzi o uniwersytet, to nie ma go na
      razie ani w Kielcach, ani w Radomiu. Staramy się doprowadzić do jego powstania
      i to jest rzecz ważniejsza od tego, jak będzie się nazywał. Choć oczywiście
      nazwa też nie jest bez znaczenia.

      Agnieszka Sadowska, Bożena Skomorowska
    • isoxazolidine Re: Akademia Świętokrzyska Uniwerkiem J.Kochanows 15.02.06, 09:44
      www.slowo.com.pl/radom/?id=5000
      Uniwersytet im. Kochanowskiego w Kielcach?
      Patron zawłaszczony

      Fot. M. Skorupa

      RADOM. Kontrowersje wokół planów utworzenie w Kielcach uniwersytetu. Ma on
      nosić imię Jana Kochanowskiego. – Kielce zawłaszczyły nam patrona! – oburzają
      się inicjatorzy powołania radomskiego uniwersytetu.


      Gdy w 2001 roku powstało w Radomiu kolegium licencjackie Uniwersytetu Marii
      Curie – Skłodowskiej, pojawiły się inicjatywy, by na jego bazie utworzyć
      uniwersytet. Jego patronem miałby być Jan Kochanowski. Orędownikiem tego
      pomysłu były nie tylko władze miasta, ale też UMCS i parlamentarzyści.
      Tymczasem w poniedziałek powołany został Komitet Honorowy na rzecz Utworzenia
      Uniwersytetu im. Jana Kochanowskiego w ....Kielcach. Uczelnia ma powstać z
      przekształcenia Akademii Świętokrzyskiej.

      Inicjatywa nie tylko ze zdziwieniem, ale i z oburzeniem została przyjęta w
      Radomiu. – To zawłaszczenie naszego patrona! – denerwuje się Tadeusz Derlatka,
      przewodniczący Rady Miejskiej i Stowarzyszenia Miłośników Poezji im. Jana
      Kochanowskiego. Jego zdaniem, Radom ma prawo do tego, by uczelnię nazwać
      imieniem Jana z Czarnolasu, bo Kochanowski z racji urodzenia związany jest
      właśnie z ziemią radomską.

      Podobnego zdania jest były wicemarszałek Sejmu Tomasz Nałęcz, który
      przewodniczy radzie patronackiej kolegium UMSC w Radomiu.

      – Uniwersytet Jana Kochanowskiego powinien być w Radomiu. Przejmowanie patrona
      przez Kielce można traktować jak zwykłą kradzież. A poza tym to poeta związany
      z Radomiem, a nie z Kielcami. Nazywanie tam uniwersytetu jego imieniem wygląda
      tak samo jakby jakiejś akcji na Wybrzeżu patronował Janosik – komentuje Tomasz
      Nałęcz.


      Marzenia o radomskim uniwersytecie

      W Kielcach być może powstaną dwa uniwersytety. Jeden z przekształcenia Akademii
      Świętokrzyskiej, drugi – politechniki. Dlaczego do tej pory nie powiodła się
      radomska inicjatywa powołania uniwersytetu? Czy w Radomiu może kiedyś powstać
      licząca się w kraju uczelnia humanistyczna?


      Adam Włodarczyk, były prezydent Radomia, za którego kadencji powstało kolegium
      UMCS:

      - Czuję ból i rozgoryczenie, ale nie dlatego, że w Kielcach może się coś udać,
      ale dlatego, że w Radomiu nie zrobiono nic, by rozwijać współpracę z UMCS. W
      Radomiu nigdy nie było politycznego lobbingu i współpracy między
      parlamentarzystami i samorządem. Mamy kolejny dowód na to, do czego może
      doprowadzić wzajemne kopanie się. Póki partykularne interesy będą ważniejsze
      nad interes publiczny, wątpię, czy uda się utworzyć u nas uniwersytet, skoro
      nie udało się nawet powołać międzyuczelnianej biblioteki.

      Andrzej Banasiewicz, wiceprezydent Radomia:

      Kielcom z całego serca życzę powodzenia i nie martwię się tym, że ta inicjatywa
      zagraża naszym planom. Ona w żaden sposób ich nie przekreśla. Mamy kolegium
      UMCS, które jest dopiero zalążkiem przyszłego uniwersytetu. Takiej uczelni nie
      sposób powołać w ciągu kilku lat, nie można wydać dekretu i mieć uniwersytet.
      Na to trzeba wielu lat. Trzeba wystarać się o kadrę naukową. Wierzę w to, że
      nasze miasto wyższej uczelni humanistycznej kiedyś się doczeka. Ja jestem
      optymistą.


      Tomasz Nałęcz, były wicemarszałek Sejmu i szef rady patronackiej kolegium UMCS:

      - Ciągle uważam, że Uniwersytet Jana Kochanowskiego powinien być w Radomiu, bo
      Radom stać na uniwersytet. Miasto ma potencjał, który trzeba wykorzystać.
      Bardzo wiele znakomitych polskich uniwersytetów zaczynało jako mała szkoła
      wyższa. Z filii Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej narodziła się przecież
      samodzielna uczelnia w Rzeszowie. Podobnie powinno być w Radomiu. (eska)



      Komentuje dla „Słowa”

      Prof. Regina Renz, rektor Akademii Świętokrzyskiej im. Jana Kochanowskiego w
      Kielcach: - O pomyśle utworzenia w Radomiu uniwersytetu imienia Jana
      Kochanowskiego słyszę po raz pierwszy. Sądzę jednak, że nie jest to powód do
      rozpoczęcia w tej sprawie wojny kielecko-radomskiej. Fakty są takie, że
      jesteśmy uczelnią, która nosi imię Jana Kochanowskiego. Problem mógłby się
      pojawić, gdyby jakaś inna akademia również chciała się tak nazywać. Natomiast
      jeśli chodzi o uniwersytet, to nie ma go na razie ani w Kielcach, ani w
      Radomiu. Staramy się doprowadzić do jego powstania i to jest rzecz ważniejsza
      od tego, jak będzie się nazywał. Choć oczywiście nazwa też nie jest bez
      znaczenia. (ags)
    • gregory_z_radomia Re: Akademia Świętokrzyska Uniwerkiem J.Kochanows 15.02.06, 10:47
      Pod artykułem w Kieleckim wydaniu Słowa, redakcja prosi o wyrażanie opini na
      temat patrona dla kieleckiej uczelni. Ciekawe czy Kielcznie czymś zaskoczą.
      "A jak Państwa zdaniem powinien nazywać się uniwersytet w Kielcach? Może
      lepszym patronem niż Jan Kochanowski, byłby na przykład Mikołaj Rej, albo ktoś
      inny związany z regionem świętokrzyskim? Czekamy na opinie:
      a.sadowska@slowo.com.pl lub 041-36-36-263."

      • marcmal Re: Akademia Świętokrzyska Uniwerkiem J.Kochanows 15.02.06, 11:06
        Myśle, że patron jest kwestią wtórną, on sam przecież nie utrzyma poziomu
        Uniwersytetu.
        P.S.
        Nie wiedziałem, że Nałęcz jest z Radomia :)))
      • jdk Re: Akademia Świętokrzyska Uniwerkiem J.Kochanows 15.02.06, 12:19
        Ja juz wyslalem swoje typy. Mysle, ze Kielce powinny pomyslec np. o Zeromskim
        albo - od biedy - o Sienkiewiczu jako o patronie, Mikolaj Rej tez moglby byc.

        Kochanowski to jeden z najwiekszych synow Ziemi Radomskiej!
    • Gość: Radomer To nie jest żadna kradzież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 12:35
      Ludzie spokojnie, spokojnie. Uniwersytet w Kielcach, który wcześniej czy
      później powstanie, będzie kontynuacją Akademii Świętokrzyskiej, ta zaś z kolei
      jest kontynuacją Wyższej Szkoły Pedagogicznej. Patron obu tych uczelni to
      Kochanowski i rzeczą niejako naturalną jest przejście jego imienia na
      uniwersytet.
      Teraz druga sprawa: o żadnej “kradzieży” patrona nie może być mowy w ogóle, a w
      tym przypadku szczególnie. Uczelnie czy szkoły (jak i oczywiście inne placówki)
      mogą nazwać się jak chcą, to ich sprawa, ich wolny wybór.
      A poza tym nic nie stoi na przeszkodzie, by uniwersytet w Radomiu, o ile
      powstanie, nosił takie samo imię. Nawet byłoby dobrze, gdyż podkreślałoby to
      wspólnotę regionalną obu miast – Kielc i Radomia.
      • isoxazolidine Re: To nie jest żadna kradzież 15.02.06, 12:56
        Gość portalu: Radomer napisał(a):


        > A poza tym nic nie stoi na przeszkodzie, by uniwersytet w Radomiu, o ile
        > powstanie, nosił takie samo imię.

        bez jaj. takiej mozliwości nie ma. nawet skróty nazw muszą się różnić co długo
        dyskutowano podczas niedawnej próby przekształcenia ASw w uniwerek.
        • Gość: so Re: To nie jest żadna kradzież IP: *.infoplus.com.pl 15.02.06, 13:03
          To w Radomiu będzie, jeśli będzie, np. im. W Gombrowicza
Pełna wersja