Gość: lekki_23
IP: 81.15.184.*
26.11.02, 22:13
W związku z tym wydarzeniem ( które zapewne w ciągu
najbliższych dni spowoduje u wielu kierowców stan zdrowia
określany mianem " krew mnie zalewa") mam dwa pytania:
1. Dlaczego zleceniodawca czyli MZDiK wykazał się tak małą
wyobraźnią i zawarł z wykonawcą umowę ( brawo firma
STAGMAR !!!!) umowę na wykonanie w gruncie rzeczy drobnej
roboty w tak ważnym miejscu w tak długim czasie ( aż dziwne ,że
robót nie zakończono przed wyborami - byłoby co przeciąć)?. Mam
wrażenie, że umowę na roboty przey Kieleckiej i Wolanowskiej
zawierała inna instytucja ( znacznie większy zakres a o ile
lepsze tempo i organizacja robót)
2. Do red. G. Rzeczkowskiego - jak to jest możliwe, że od końca
września do dzisiaj minęło ponad dwa miesiące. Trochę więcej
dbałości o słowa!.