Co to było w Skaryszewie?

08.03.06, 16:18
Czy to to zaprezentowali organizatorzy Targow Konskich w Skaryszewie można
nazwać :Wstępami"? Jestem mocno zdegustowany tzw.Taragami Konskimi w
Skaryszewie.Większego nieładu i bałagnu nie widziałem na żadnym "jarmarku" w
Polsce.Nie było tam żadnej organizacji, trudno było znaleźć właściwe miejsce
ekspozycji koni, panował haos i bałagan, konie uwiązane do słupów
energetycznych,zadnych wybiegów, żadnego bezpieczeństwa, ot poprostu zwykłe
zbiegisko.To świadczy o włodazach Skaryszewa uwazam ze nie warto jechac 200
km tak jak ja żeby popatrzeć na odpustowe badziewie.
    • Gość: a widzisz Re: Co to było w Skaryszewie? IP: *.udn.pl 08.03.06, 16:26
      A Kużmiukowi, struzikowi i Lepperowi opłacało się przyjechać.
    • Gość: Dziewięcka Re: Co to było w Skaryszewie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 16:50
      Fakt M1 to nie jest, ale taki ich urok :)
      • czarnykucyk Re: Co to było w Skaryszewie? 08.03.06, 22:23
        a kto ma sie tym zajac? Robia na odpie..sie i tyle to wstyd dla miasta jaka
        wladza taki targ.Nie ma o czym dyskutowac.
        • Gość: j Re: Co to było w Skaryszewie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 03:19
        • Gość: Ja Re: Co to było w Skaryszewie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 03:25
          Czarnykucyku, ta władza nie znosi krytyki. Skaryszew ma swoja stronę, na której
          znajduje sie Księga gości. Od czasu, kiedy zaczęły pojawiać się tam słowa
          krytyki cenzura "wymiatała" wszystko. Teraz zablokowali i mają spokój.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Irek z Radomia Re: Co to było w Skaryszewie? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 11.03.06, 12:30
            Na tej stronie nieodpowiedzni ludzie (delikatnie o nich się wyrażając)
            wypisywali wulgaryzny i obrażali innych. Sam to czytałem. Oczywiście jestem
            przeciw cenzurze i zamykaniu czegokolwiek, a czy Ty widzisz jak możnaby inaczej
            tą sprawę załatwić ?
            W Skaryszewie jest wielu ludzi zdolnych na wszystko i do tego bezkarnych.
            Każdemu i wszystko co złe mogą zrobić i z tego się jeszcze śmieją ? Ot cała
            prawda.
            • Gość: Ja Re: Co to było w Skaryszewie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 22:40
              >W Skaryszewie jest wielu ludzi zdolnych na wszystko i do tego bezkarnych.<
              Skaryszew nie stanowi tu wyjątku. Czy uważasz, że w Radomiu jest wszystko
              pięknie i nie ma zła?
              Nie popieram wulgaryzmów i na szczęście nie miałem okazji czytać tego na tej
              stronie. Chciałem jednak wyrazić swoją opinię i nie pozwolono mi na to.
              Ośmieliłem się jedynie wskazać /bez złośliwości/ to co mi się niepodoba, co
              może warto byłoby zmienić.
    • bibis5 Re: Co to było w Skaryszewie? 09.03.06, 07:37
      I w tym cały urok. Wszystko dzieje się jak przed wiekami. Nie można tego
      historycznego jarmarku przekształcić we współczesne targowisko. Jest
      trochę "bałaganu", ale przyjeżdza coraz więcej gości i innej maści osobników,
      na których trzeba uważać.
      Lepiej powinna spisać się policja i być tam, gdzie potrzeba. Najczęściej
      widziałem policjantów siedzących w samochodach i tam gdzie było mało ludzi,
      powinno ich być więcej tam, gdzie ciasno i niebezpiecznie.
      MPK spisało się jak w zeszłym roku, brak rozkładów jazdy na przystanku na
      Glinicach przy kościele, oczywiście w kierunku Skaryszewa.
      • czarnykucyk Re: Co to było w Skaryszewie? 09.03.06, 09:57
        Ot i mamy myslenie jak przed wiekami to typowe dla radomio-skaryszewa, moze i
        ustroj panstwa trzeba cofnac, kupke robic nie w toalecie a obok konikow bedzie
        lepszy balagan itd.Słyszałem opinie że wielu sprzedających nie przyjechało bo
        warunki nie odpowiednie.
        • Gość: bugu bugu Re: Co to było w Skaryszewie? IP: *.infoplus.com.pl 09.03.06, 10:02
          ale wielu przyjechało bo im pasowało...
        • Gość: turysta Re: Co to było w Skaryszewie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 16:23
          1. Jest to targowisko z żywymi zwierzętami skupionymi na małej przestrzeni,
          które dobrze wykarmione przez całą zimę nadmiernie wydalają.
          2. Handel współczsny to prowadzą tam Włosi, czy ci to odpowiada ?
          3. Na kupowanie po europejsku, nowoczśnie i na miarę XXI wieku to trzeba się
          udać do hipermarketu.
          4. Nie wiem po co tyle ludzi jedzie tak daleko, chociaż wiedzą jak jest i jak
          będzie, a potem narzekają.
          5. Miłośnikom koni to odpowiada, tylko ... ci włoscy handlarze, ale to inna
          sprawa.
          Reszty nie komentuję, bo nie warto
    • Gość: leon Re: Co to było w Skaryszewie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 08:38
      Duzo lepsza organizacje mial obiad dla VIPów w tamtejszej szkole. Tam wladze
      naprawde sie popisaly. Naturalnie za nasze pieniadze.
      • Gość: przyjezdny Re: Co to było w Skaryszewie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 16:17
        A byłeś tam, to napisz coś więcej. Czyżby Ci nie smakowało ?
        • Gość: bez obiadu Re: Co to było w Skaryszewie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 22:55
          Nie mam jeszcze wieści z tegorocznego obiadu /trzeba czasu/. Zapewniam Was, że
          patrząc na to co zostało w szkole po poprzednim /w 2005/ to z całą pewnością
          nie można nazwać tego obiadu dyplomatycznym. To co pozostawili po sobie
          uczestnicy imprezy trudno nazwać /nawet w toaletach/. Nie będę pisać o
          szczegółach, bo to zwyczajnie wstyd. Dorośli ludzie i tak się zachowują. Dziwię
          się, że dyr. wyraził w tym roku zgodę na urządzenie tam imprezy - chociaż
          właściwie to nie była jego decyzja.
          Współczucie dla sprzątających.
          • czarnykucyk Re: Co to było w Skaryszewie? 14.03.06, 00:15
            szkoda gadac wiocha zawsze wiochą będzie a z chlopa tez pana nie bedzie, ciekaw
            jestem kto był organizatorem tego zbiegowiska?
            • Gość: hmmm Re: Co to było w Skaryszewie? IP: 83.17.34.* 14.03.06, 10:45
              no wiecie , Skaryszew nie jest zły, tylko władze do kitu. burmistrz napełnia
              swoje kieszenie i nic pozatym no moze jeszcze obsadza stołki swoimi znajomymi.
              a poza tym wydaje pieniądze przeznaczone na pracowników z urzędu pracy na takie
              właśnie balety jak ten ostatni we wstępy.
    • loopeczka Bylam,widzialam,slyszalam-Skarysz ew. 14.03.06, 12:27
      Wiecej chamstwa niz pijanstwa.
      • ogonkonski Re: Bylam,widzialam,slyszalam-Skarysz ew. 14.03.06, 15:02
        proponuje aby wladze Radomia przejęły od przyszlego roku organizacje Wstępów,
        można by zorganizować na lotnisku albo na innym podobnym terenie a przy tym
        zapewnic ład i porządek a od zwiedzajacych tez pobierać niewielkie pieniadze i
        przenaczyc na utrzymanie czystości.Trzeba skonczyc z nieudacznikami ze
        Skaryszewa jeżeli nie chca lub nie potrafia ich sprawa.
        • loopeczka Re: Bylam,widzialam,slyszalam-Skarysz ew. 15.03.06, 23:29
          Hmmm,nie wiem nie bylam na tegorocznych Wstepach w Skaryszewie wiec sie nie
          wypowiadam.Wyrazilam jedynie swoja ogolna opinie na temat tej miesciny.Cos mi
          mignelo w PO GODZINACH,wiec juz tam lece...
    • Gość: Sąsiad zza miedzy Re: Co to było w Skaryszewie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 16:47
      Ale narzekacie marudy, w Radomiu też narzekali i mają "najlepsze" władze jakie
      mogły być i nie mogą też doczekać się ich odejścia.
      Po dobrym panie, lepszy nastanie. Tylko ten lepszy, okazuje się być gorszym.
    • Gość: kojak Re: Co to było w Skaryszewie? IP: *.233.udn.pl 15.03.06, 23:40
      do autora postu...A czego sie spodziewałeś???Wersalu?!Tożto targi końskie a nie
      EXPO...
      • scianawschodnia Re: Co to było w Skaryszewie? 16.03.06, 10:03
        jeden plus to to,że nie zawalił sie dach na tych targach.Mam pytanie dodatkowe
        czy bieganie z końmi wsród rozstępujacego sie tłumu w obawie o bezpieczeństwo
        to naturalny element targow końskich?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja