Nieskuteczne nasze starania o unijne pieniądze

IP: *.com / *.com 12.03.06, 19:03
Widać jakich mamy ekspertów od pozyskiwaia pieniędzy z unii,156 miejsce a
płock 6 - też miasto na prawach powiatu - oczywiście marszałek pomógł - a u
nas władza jest do d...
    • pitagor Re: Nieskuteczne nasze starania o unijne pieniądz 12.03.06, 19:14
      Szkoda, że Gazeta nie pokusiła się o tabelę porównawczą z miastami o podobnej
      sytuacji (miasta na prawach powiatu, które utraciły status miasta wojewódzkiego)
      Jeśli jest gorzej niż gdzie indziej to powinny zostać wyciągnięte konsekwencje
      służbowe.
    • Gość: Kukuś Re: Nieskuteczne nasze starania o unijne pieniądz IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 12.03.06, 19:28
      A mnie wydaje się że miasto i tak dostało naprawdę wiele zwazywszy na to, że
      np. w rozmowach uczestniczy pan Kacak - NAJGORZEJ UBRANY MĘŻCZYZNA W RADOMIU!!!
      Szanowny Panie. Pan reprezentuje nas wszystkich. Jeżeli nie wie pan jak ma się
      ubrać proszę zapytać o to nadprezydenta. Są sklepy, które dają rabaty dla
      "specjalnych" klientów.
    • Gość: Jari Re: To zasługa Banasiewicza i jego Dyrektorów IP: 82.139.61.* 12.03.06, 19:48
      Słabe wyniki w pozyskiwaniu funduszy unijnych wynikają z braku odpowiedniej
      wiedzy Dyrektorów wydziałów Urzedu a w szczególności p.Kacaka. Jego
      niekompetencje i brak zaangażowania toleruje Banasiewicz, który znowu zajęty
      jest okradaniem miejskiej kasy. Czas rozgonic tę bande nieudaczników i złodzieji
    • szybka.osa Re: Nieskuteczne nasze starania o unijne pieniądz 12.03.06, 20:30
      Myślę, że to dyskwalifikuje te władze w najbliższych wyborach. Prosiłbym jeszcze
      o nazwiska osób odpowiedzialnych za taki stan rzeczy. Mam nadzieje, że Gazeta
      rozpocznie dokładną cykliczną, cotygodniową, analizę porównawczą stanu
      gospodarności i rozwoju miasta, włącznie z wynagrodzeniem odpowiedzialnych za to
      osób, a przede wszystkim premiami otrzymanymi za niewiadomo co. Czas skończyć i
      rozliczyć ten układ. Proszę się dowiedzieć ile otwartych spotkań z mieszkańcami
      miał marcinkowski.
    • isoxazolidine Re: Nieskuteczne nasze starania o unijne pieniądz 12.03.06, 20:49
      nędza aż piszczy. wypada też zapytać ile i jak przygotowanych wniosków
      złożylismy? wypada tez zapytać jak przyznawane sa pieniądze. pamiętamy
      przypadek dwu wniosków RSzS, które pomimo wysokich not zostały odrzucone ....
      bo opiewały na zbyt duże sumy (to było raptem pare milionów!).
      konkludując trzeba zaznaczyć, że wina za istniejącą sytuację leży i po stronie
      UM i po stronie marszałka oraz podległych mu instytucji.
      • Gość: Sojusz Re: Nieskuteczne nasze starania o unijne pieniądz IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 12.03.06, 21:20
        ...konkludując trzeba zaznaczyć, że wina za istniejącą sytuację leży i po
        stronie UM i po stronie marszałka oraz podległych mu instytucji...
        i czerwonego piewcy władzy wykonawczej isoxa.
        • Gość: malczewski leo Re: Nieskuteczne nasze starania o unijne pieniądz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 22:13
          TY ZAŚ ZIELONIUTKI, OJ ZIELONIUTKI....
          • Gość: szpila Re: Nieskuteczne nasze starania o unijne pieniądz IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.03.06, 08:58
            Ciagle wypominanie win wszystkim od gory do dolu nic tu nie pomoze, Radom
            poprostu jest od lat miastem neudolnym, nie mamy szczescia do rozwoju, do
            inwestycji podnoszacych range miasta a przedewszystkim do ludzi , ktorzy
            miastem neudolnie rzadza przez ostatnie - 30 - lat.
            Ranga i znaczenie miasta spadlo po nowym podziale administracyjnym kraju , a w
            wojewodztwie mazowieckim siegnelo dna, Radom postrzegany jest w opini
            zewnentrznej, jako miasto skorumpowane, handlarskie,zasciankowe i nie majace
            zadnego pomyslu na rozwoj, - to przykre ale taka opinie ma nasze miasto w calej
            Polsce od lat.
            Pytanie, - czy nowe wybory zmienia ten obraz Radomia na lepsze, mysle, że
            jednak NIE, trudno rozerwac zazębione uklady , powiazania i mentalnosć ludzi
            ktorzy w tym miescie są osadzeni a szykuja sie wkrotce do obiecia władzy, - To
            będzie To samo, tylko w innym opakowaniu.
      • Gość: Yoda Re: Nieskuteczne nasze starania o unijne pieniądz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 08:48
        Można zajmować się ustalaniem po czyjej stronie leży wina, ale można też zacząć
        myśleć o tym, jakie mechanizmy zastosować, żeby sytuacja się zmieniła i żeby
        wsparcie dostawali ci, którym się ono należy, a nie ci, którzy mają dobre
        wejścia i układy. Jednak do takiego myślenia chętnych jakoś nie widać, a każdy
        chce tylko z krytyki zrobić sobie odskocznię do koryta i myśli, że jak już się
        do niego przypnie, to dalej jakoś to będzie i że sam okaże się lepszym
        kombinatorem/lobbystą/pyskaczem/cwaniaczkiem/propagandystą - po polsku:
        politykiem. Tylko kto powiedział, że program wsparcia dla regionu - to musi być
        konkurs piękności i grubości dokumentacji projektów, z polem dla politycznych
        matactw przy ich ocenie, -a nie czytelny i sprawiedliwy mechanizm przepływu
        środków wsparcia do właściwych adresatów?
        -Ale którego polityka interesuje czysta gra na jasnych zasadach i rozliczanie z
        efektów? Przecież w tym kraju druga kadencja prawie nigdy się nie zdarza - wiec
        trzeba zgarniac pod siebie ile się da w trakcie trwania tej jednej jedynej - a
        na koniec winę zawsze można zwalić na innych. I jakoś się kręci... -w kółko.
      • wiktor-wektor-traktor Re: Nieskuteczne nasze starania o unijne pieniądz 13.03.06, 14:29
        > konkludując trzeba zaznaczyć, że wina za istniejącą sytuację leży i po
        stronie UM i po stronie marszałka oraz podległych mu instytucji.

        Oj, nie za lekko to by było, jakby tak za wszelkie zło obowiązywała zbiorowa
        odpowiedzialność? Trochę niefajnie, kiedy czytam, że marszałek i podległe mu
        instytucje są jednakowo jak radomski Urząd Miejski winne temu, że z Radomia
        wypływa tak mało wniosków, które mają jakieś szanse na dofinansowanie. Problem
        z tą o "raptem parę milionów" za dużą kwotą, na jaką opiewają ewentualne
        inwestycje nie leży po stronie marszałka i podległych mu instytucji, tylko po
        stronie projektodawcy, który powinien doskonale wiedzieć, w jakich widełkach
        muszą się mieścić projekty. To nie jest tajne. Natomiast trudno się dziwić
        takiej sytuacji. Generalna zasada jest taka, że jak projekt nie mieści się w
        określonych ramach (w tym finansoych), to choćby mertorycznie miał
        uzasadnienie, nie ma szans na realizację. Warto wiedzieć, zanim podejmie się
        jakąkolwiek pracę nad projektem. I dyskusję o tym, czy powinien był przejść,
        czy nie.
        pozdrawiam
        • Gość: Lubelak Re: Nieskuteczne nasze starania o unijne pieniądz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 16:21
          Ja myślę, iż przyczyna jest taka, iż Radom trafił do "złego" województwa.
          Zbyt bogatego, jesli chodzi o PKB per capita - Warszawa zawyża statystyki.
          Problem w tym, że tu się nic nie zmieni, jesli stolica nie zostanie wydzielona
          jako oddzielne "województwo" na prawach regionu. Wtedy spadłby PKB w reszcie
          Mazowsza, i dostalibyście większe pieniądze.Ale to nie jest możliwe przez 2013
          rokiem, przed końcem nastepnej perspektywy budżetowej.
          Przykłąd z Lubelskiego, które dostaje b. duże pieniądze, i zarówno Lublin, jak
          i miasta powiatowe (zwłaszcza Biała Podlaska i Zamość) uzyskały bardzo duże
          wsparcie unijne.Do tego dojdzie specjalny Program Operacyjny Polska Wschodnia
          na lata 2007-2013 z prawie 10 mld złotych dodatkowo dla 5 województw:
          świętokrzyskie, lubelskie, warm-mazurskie, podlaskie i podkarpackie.
          Jakie wyjscie? Z Mazowsza wiele nie wydusicie.
          Jedyna droga moim zdaniem to stworzenie wspólnego województwa z Kielcami (i
          może Częstochową). Wtedy środków do podziałów dostaniecie ok. 7 razy więcej.
          Domyślam się, że zaraz odezwą się głosy na forum że oszalałem bo nie kochacie
          Kielc, ale wydaje mi się, iż trzeba zacząć o coś walczyć i coś zdecydowac.
          Z Warszawą jesteście skazani na stagnację.
          • Gość: szpila Re: Nieskuteczne nasze starania o unijne pieniądz IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.03.06, 19:31
            Masz racje , - taka niestety jest prawda i zadne dywadacje w temacie ; nie
            dano nam pieniedzy unijnych to prozna gadanina.
          • wiktor-wektor-traktor Re: Nieskuteczne nasze starania o unijne pieniądz 14.03.06, 14:14
            Widzisz, przy tej okazji nasuwa się refleksja natury ogólnej:
            Otóż w Radomiu nie może być lepeij, bo wówczas zarówno jego mieszkańcy, jak i
            włodarze nie mieliby na co narzekać. Wieczne narzekanie, uleganie spiskowej
            teorii dziejów i zwalanie winy na różnych "ONYCH" to typowe dla
            małomiasteczkowych nieudaczników zachowanie, które w ich zamyśle ma być świtną
            przykrywką niekompetencji, czy wręcz ignorancji. Wystarczy poczytać posty na
            tym forum - radomianie są bardzo aktywni, zwłaszcza, kiedy coś się nie uda.
            Wówczas mądrych głów, co znają odpowiedź na odwieczne pytanie "dlaczego?"
            znajduje się od diabła. Bo i odpowiedź jest banalnie prosta: przez 30 lat po
            wojnie winne wszystkiemu były Kielce, potem Gierek, co warchołów z Radomia
            zawczasu pokarał wojewódzkością, a na sam koniec historii znaleźliśmy sobie
            kolejnego wroga (samiśmy go sobie w zasadze wybrali), czyli Warszawę, którą
            Radom obchodzi o tyle tylko, że jest całkiem niezłym źródłem nieźle
            wykwalifikowanej, a taniej siły roboczej. I znowu winni są TAM. Tylko jakoś
            nikt nie zwraca uwagi, że w tym mieście po prostu mało kto robi cokolwiek, żeby
            wykorzystać choćby te mizerne możliwości, jakie skądinąd istnieją. (Fundusze
            Strukturalne nie są przeznaczone jedynie na budowę dróg, ale również choćby
            tzw. rozwój zasobów ludzkich, tu Radom ma ogromne możliwości pozyskiwania
            wsparcia).
            Długo można by pisać, szkoda klawiatury.
            Pozdrawiam Lublin.
    • Gość: @piszon Re: Nieskuteczne nasze starania o unijne pieniądz IP: *.plusgsm.pl 14.03.06, 22:24
      Czy ktoś potrafi oszacowac koszty własne zwiazane z utrzymaniem grupy rzedników, którzy pracuja nad wnioskami? To są nasze podatników pieniądze - niestety zmarnowane. Kadry mamy cieniutkie, no bo kto po prawdziwej wyzszej uczelni typu UW, PW, SGGW, SGH wraca do Radomia? Mamy kadry po naszych smiesznych ochronach środowiska i innych "handlowych" dziwolągach. Jakie kadry takie efekty.
    • Gość: KIBIC Tu nie tylko o FU chodzi! IP: *.dc.dc.cox.net 15.03.06, 15:09
      Niezwykle intersujace glosy i wywazone. Piszcie wiecej zrobie zestawienie
      przyczyn, wnioskow, itp. Narzucac moze sie taki oto wniosek, ze Radomianie w
      Radomiu nie wierza w siebie i nie wierza w demokracje? Dlaczego? Najpierw
      wybieraja do wladz osoby "niepelnosprawne" a potem narzekaja wymagajac od nich
      pelnej sprawnosci. A teraz czekaja az jakas partia czy zorganizowana grups WS,
      RRs, czy inne wskaza na kogo glosowac.

      Aby cokolwiek sie zmienilo nalezy zrobic mala "rewolucje" - poprostu wywrocic
      "wszystko do gory nogami" czyli "... ale można też zacząć myśleć o tym, jakie
      mechanizmy zastosować, żeby sytuacja się zmieniła i żeby wsparcie dostawali ci,
      którym się ono należy, a nie ci, którzy mają dobre wejścia i układy."(Yoda) bo
      "... Wieczne narzekanie, uleganie spiskowej teorii dziejów i zwalanie winy na
      różnych "ONYCH" to typowe dla małomiasteczkowych nieudaczników zachowanie, które
      w ich zamyśle ma być świetną przykrywką niekompetencji, czy wręcz ignorancji."
      (wiktor-wektor-traktor).

      PS
      "Jak nie wezmiecie sprawy we 'wlasne rece' to zadnych powaznych zmian na korzysc
      nie zobaczycie" oto apel do kazdego na tym Forum jak i narzekajacego "na
      miescie". Jak to zrobic? Jak zajdzie potrzeba to moge powtorzyc, to co juz wiele
      razy pisalem na tym Forum, jak stworzyc MECHANIZM zmian.
      • Gość: LP Re: Tu nie tylko o FU chodzi! IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 15.03.06, 23:20
        Oj Kibic-Kaznodziejo! Do kogo Ty tak piszesz "są sami sobie winni, powinniśmy
        itd." Przyjmij do wiadomości, że nauki społeczne to potężna machina wiedzy.
        Radomianie nie zorganizowani (a tacy teraz są)nic nie zdziałają. A na to aby
        nie byli zorganizowani pracują nasi wrogowie. I to nie jest mania prześladowcza.
        Radom ma poteżny antylobbing (szczególnie w Warszawie). Jestem przekonany, że
        te same wnioski złożone przez Płock, Warszawę byłyby skuteczne. Oceny wniosków
        dokonują urzędnicy Struzika, który już nieraz pokazał swoją szczególną miłość
        do Radomia. A Ty mu wierzysz, że to winni są sami Radomianie. Za największą
        winę władz radomskich uważam brak reakcji na dyskryminację Radomia. Osobny
        temat to nasi rodzimi dziennikarze. Skandaliczny budżet woj. mazowieckiego
        został przez nich pozostawiony właściwie bez komentarza. Za to przeciekający
        dach w jakiejś chałupinie to temat na pół dziennika! Należałoby ich wysłać na
        podstawowy kurs do dziennikarzy kieleckich, warszawskich to może by
        zauważyli,że tam dziennikarz zadaje trzy pytania i wszystkie dotyczą co należy
        zrobić w Kielcach, dlaczego Kielce otrzymały za mało pieniędzy i co robią dla
        Kielc ich przedstawiciele w parlamencie, sejmiku, rządzie. Przez brak dbałości
        o sprawy miasta na zewnątrz tracimy co najmniej setki milionów złotych. Czy to
        nie ma znaczenia?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja