Gość: Colargol
IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net
04.04.06, 20:14
Nie dość, że tym pomysłem zmniejszyli możliwość parkowania samochodów o
przynajamniej połowę to jeszcze zostawili ogromne chodniki, które na dodatek
pozastawiali słupkami. Największym kuriozum jednak jest kawał "placyku" tuż
przy wjeździe po prawej stronie zastawionej dzisiaj słupkami gdzie śmiało
mogłoby się zmieścić 5 samochodów. Nie wiem czemu ten placyk ma służyć bo ani
nie jest to chodnik, ani jakiś ciąg pieszy. Poprostu pewnie jakiemuś
"urbaniście" kapnął w tym miejscu atrament.
P.S. Zatoczka parkingowa przy samej ulicy nadal jak była tak jest (dziurawa i
niewyremontowana). Debilizm wtórny!!!