Gość: lech
IP: *.chello.pl
11.04.06, 19:32
Zagranie Makaryka w czwartym secie bylo ewidentnym PODWOJNYM UDERZENIEM! Nie
zrzucajcie winy na sedziow bo, owszem, nikt nie jest doskonaly i ma prawo do
bledu, ale akurat w tym wypadku decyzja sedziego byla prawidlowa. I absolutna
racje ma trener Jadaru mowiac: "ani my nie wygralismy w Radomiu dzieki
sedziom, ani dzieki sedziom nie przegralismy w Bydgoszczy". Po prostu, grac
dalej swoje..! A gdyby to zagranie zdarzylo sie przy stanie np.2:2 a nie przy
23:23, czy ktokolwiek by je pamietal? Emocje na bok, prosze...
PS. Jestem z Bydgoszczy, bylem na tym meczu...