Gość: T@T
IP: *.chello.pl
10.05.06, 22:47
Myślę, że trzeba to dobitnie powiedzieć, że sukcesem będzie jak Radomiak
wiosną zdobędzie więcej niż siedem punktów, tj tyle co w ubiegłym sezonie w
rundzie jesiennej. Musimy spojrzeć głęboko prawdzie w oczy i kieruję te słowa
do wiernych, jak i tych "od święta" kibiców Radomiaka. Jest to bardzo przykr
konstatacja, ale naprawdę trzeba już chyba pozbyć się ostatnich złudzeń.
Prawda jest taka, że w tym sezonie spadamy do trzeciej ligi. Co zrobić, zeby
po roku znów awansować do drugiej ligi, nie przypadkiem spaść do IV.
Przed każdym kolejnym meczem łudzimy się, że może jednak zagrają skuteczniej,
bo sytuacji "bramkowych" jest multum. Ja tylko coraz częściej zadaje sobie
samemu pytanie: po co nam to było, że "wygnaliśmy Bronka". Myślę, że tu "jest
pies pogrzebany", bo ja tu widzę 90% powodów wszystkich nieszczęś Radomiaka.