Pogotowiu - dziękuję!

IP: *.radom.pl 23.01.03, 21:34
Dzisiaj nad ranem musiałam wezwać pogotowie do chorej babci. Nie dość że
przyjechało bardzo szybko to lekarz był przemiły cierpliwy i sprawnie
udzielił pomocy. Serdecznie Mu dziękuję i gratuluję.
    • Gość: nauczyciel Re: Pogotowiu - dziękuję! IP: *.radom.pilickanet.pl 23.01.03, 22:03
      Gość portalu: Mila napisał(a):

      > Dzisiaj nad ranem musiałam wezwać pogotowie do chorej babci. Nie dość że
      > przyjechało bardzo szybko to lekarz był przemiły cierpliwy i sprawnie
      > udzielił pomocy. Serdecznie Mu dziękuję i gratuluję.

      Tak moja kochana, rozumię cię i mnie jest tak samo ciepło na sercu. Pamiętaj
      jednak o tym, że pewne zawody są dla niektórych ludzi powołaniem (czytaj: darem
      od Boga) i ci własnie ludzie tak zwykli tak niezwykle czasami w naszych oczach
      wspaniale wypadają. Mnie też jest bardzo miło, kiedy widzę w oczach moich
      uczniów ten blask nowo przyjętej wiedzy i pełne jej zrozumienie i wiem w tym
      momencie, że to musi kiedyś zaowocować. Niech nauczyciel(le) tego właśnie
      lekarza dzisiaj tak sie czują.
      • Gość: GregorY Re: Pogotowiu - dziękuję! IP: 213.199.226.* 24.01.03, 07:00
        miło przeczytać, że ktoś lubi swoją pracę i czuje do niej powołanie. Właśnie
        takich ludzi potrzeba w pogotowiu.
        • Gość: Zetoxa Re: Pogotowiu - dziękuję! IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 24.01.03, 07:42
          Powołanie, powołanie niech żyje, dobrze czasem się wzruszyć ludzką kompetencją.
    • Gość: pigwa Re: Pogotowiu - dziękuję! IP: *.slowoludu.com.pl / 192.168.201.* 24.01.03, 09:08
      To może warto podać nazwisko lekarza? Miło posłuchać, że mimo tych wszystkich
      afer w pogotowiach w kraju, z niekomptetentnymi i niemiłymi lekarzami w
      szpitalach można jeszcze spotkać lekarzy z prawdziwego zdarzenia
      • tomek_d Re: Pogotowiu - dziękuję! 24.01.03, 12:05
        U mojeje baci też było p[ogotwie. Przyjechało po 25 minutach od telefonu. A
        jak ją zbrali to z Żeromskiego pojechali do ul. zbrowskiego, Paderewskiego,
        Daszyńskiego, Chrobrego i dopiero dalej na Józefów. Też mam za to dziękować?

        Co tu dużo mówić. Są lekarze z powołanie i lekarze dla pieniędzy. Mój lekarz
        rodzinny przyjedzie do chorego o każdej porze. Wystarczy jeden telefon, czy to
        15, czy 24. Nawet nie chce pieniędzy za taksówkę itp.

        Wszytsko zależy od człowieka.
        • Gość: Aaaa Re: Pogotowiu - dziękuję! IP: 81.15.164.* 26.01.03, 17:35
          Zgadzam się z ostatnia wypowiedzią. Nie wszyscy maja takie szczęście trafić na
          dobrego, czy nawet idealnego lekarza. Są rownież tacy którym szczegolnie nie
          zalęzy na pacjencie., nie lubią swojego zawodu. Dlatego onie sa najgorsi...
          nie wkładaja serca w to co robia, no a niestety traci na tym tylko i wyłacznie
          chory. Lekarz nie tylko musi byc wykształcony, ale równie musi czuc powołanie
          do tego co robi. Pozdrowionka dla tych ktorzy kochaja swoja prace! :)
          • Gość: GregorY Re: Pogotowiu - dziękuję! IP: 213.199.226.* 27.01.03, 07:04
            mam jeszcze wątpliwość co do słuszności kursów erką. skoro np. wypadek był na
            wałowej (wiem, że taki był z udziałem starszej osoby) to dlaczego karetka
            jechała aż na Józefów? wiem, że szpitale mają dyżury, ale racej nie powinno się
            brać tego pod uwagę, gdy osoba ma dajmy na to koło 70 lat. Przecież wtedy każda
            minuta się liczy.
            • Gość: Nie ma za co Re: Pogotowiu - dziękuję! IP: *.internet.radom.pl 27.01.03, 16:05
              Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Na dobre i na złe
              • Gość: GregorY Re: Pogotowiu - dziękuję! IP: 213.199.226.* 28.01.03, 06:58
                hehehe.... a może: "Niech się dzieje wola Niebios"?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja