Gość: maturka
IP: 82.139.48.*
16.07.06, 21:27
Janusz Cichy, dyrektor radomskiego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli
Gdyby taka decyzja była podjęta kilka tygodni temu, to wszystko byłoby w
porządku, ale w tym momencie jest co najmniej niefortunna. Podważa
rozstrzygnięcia komisji egzaminacyjnych, które ciężko pracowały przez kilka
tygodni. To tak, jakby powiedzieć tym ludziom, którzy sprawdzali matury:
wasza praca była niepotrzebna. Wszystko byłoby w porządku, gdyby taka decyzja
została podjęta kilka tygodni temu. Pomóc tym, co oblali, można było w inny
sposób, np. zorganizować poprawki w styczniu, a nawet je przyspieszyć i
zrobić je w sierpniu czy wrześniu. Być może na decyzji zaważył lobbing
prywatnych uczelni wyższych. Osoby bez matury poszłyby po prostu do szkół
policealnych, a tak wybiorą uczelnie prywatne.
Panu Cichemu już dziękujemy.