Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni

IP: *.internet.radom.pl 22.07.06, 04:57
Domy budowali w sąsiedztwie ZREMBu, który miał produkcję głośniejszą i na
większą skalę. Ewentualnie można właścicielowi też po sasiedzku jakąś
krajzege uruchomić. Beton z jego samochodów sypie się w promieniu 5 km od
zakładu, niedługo pewnie wystawi fakture miastu za wzmocnienie nawierzchni.
    • Gość: lalala Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 11:20
      ZREMB naprawiał maszyny a nie je produkował więc czy odkręcanie śrub dawało
      chałas, było cicho jakby zakładu nie było. Betoniarnia jest na liście ministra
      Środowiska jako jedne z najbardziej uciążliwych przedsiębiorstw i powinna być
      usadowiona z daleka od domów mieszkalnych, a nie w środku osiedla mieszkaniowego
      i praktycznie na rzut kamieniem od centrum Radomia to SKANDAL. Gdzie są ekolodzy ???
      • Gość: driver Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.06, 12:34
        w dodatku jezdza tam samochody w takim stanie technicznym ze zaraz sie połamia i
        rozypia. nieraz juz sie psuly na wernera. beton lezy na kazdym skrzyzowaniu,
        droga do werenra i samam wernera w czesci brudna itd...
    • Gość: igor Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 13:40
      > Jak twierdzi Grażyna Krugły, dyrektorka wydziału ochrony środowiska i
      rolnictwa, kontrole w wytwórni betonu prowadzone były wielokrotnie. - Wszystko
      było w porządku. Zakładu przecież nie można stamtąd przenieść - mówi. Na
      przejeżdżające samochody jednak nie zwróciła uwagi. <

      Dlaczego niby zakładu nie można stamtąd przenieść?
      Czy dla załatwienia tej sprawy konieczne jest najpierw przeniesienie pani
      dyrektor, aby zaczęło być normalnie?
      • Gość: lee Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 14:15
        Betoniarnia w środku miasta to skandal. W innych miastach tego typu zakłady są
        daleko od osiedli na obrębach miast. Oczywiście w Radomiu trzeba było wpakować
        takie cudo do środka, szkoda że nie zezwolili na betoniarnię na ulicy
        Żeromskiego jest wolny plac po WKU.
        • Gość: Pytam się Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.07.06, 17:16
          Czy ktoś może wytłumaczyć fakt istnienia tej betoniarni jako zakładu pracy chronionej? Ciężka prefabrykacja i produkcja betonu czy to zajęcie dla ułomnych? Co lub kto za takimi dziwolągami stoi?
    • Gość: ronin_102 Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 19:56
      To prawda beton zalega na każdym skrzyżowaniu w promieniu 5km,sam byłem
      świadkiem jak lało się z gruchy na skrzyżowaniu Wernera i Kieleckiej(samochód
      oczywiście należał do betoniarni przy ul.Mokrej).Zadziwia mnie brak reakcji ze
      strony policji.
      • Gość: mmm Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 21:25
        Na skrzyżowaniu Wernera i Kieleckiej zawsz tam jest beton na jezdni. Świadczy
        to że gruchy jeżdżą przeładowane i ruszanie spod świateł powoduje wysypanie się
        ładunku na jezdnię.
        Policja powinna zainteresować się tym.
        • Gość: lalala Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 11:16
          Ciekawe dlaczego jadąc za betoniarkami i wywrotkami (tzw. patelnie) roznosi się
          zapach frytek, może by policja popatrzyła do zbiorników z paliwem.
          • Gość: --- Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: 82.139.51.* 23.07.06, 14:52
            bo jeżdża na tzw. biopaliwie
    • Gość: giga Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 11:43
      Wszystkie komentarze są bardzo trafne. Pani dyrektor Grazyna Krugły proponuje,
      żeby pracownicy betoniarni przestrzegali "pewnych zasad". Skąd w takim razie
      Pani Dyrektor po kontroli stwierdza: " wszystko było w porządku". Jak wyobraża
      sobie Pani Dyrektor zmniejszenie pyłu i kurzu skoro podczas kontroli "nie
      zwróciła uwagi na przejeżdżające samochody" (oczywiście ciężarowe). Tymczasem
      samochody ciężarowe betoniarni przy ulicy Mokrej 2, zauważane są przez
      wszystkich w całym mieście i jego okolicach i wszyscy widzą jak szkodzą naszemu
      środowisku i naszemu miastu. A może kontrola była przeprowadzana w niedziele???
    • Gość: zadowolona Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 11:46
      Czyż Pan dyrektor MZDiK Marek Czyż ustawiałby tylko znaki tam gdzie są
      przestrzegane??? A jeżli się nie przestrzega tego znaku, to do egzekwowania
      przestrzegania danego znaku jest powołana policja i straż miejska, a nie
      dyrektor Czyż.
    • Gość: patelenki Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 11:52
      Czyżby właściciel BETONIARNI przed jej uruchomieniem zdobył sympatię ( CIEKAWE W
      JAKI SPOSóB??) Dyrekcji MZDiK i Wydziału Ochrony Środowiska - skoro bez
      zmrużenia oka pozwolono mu na uruchomienie tak uciążliwego zakładu obok szlaku
      turystycznego i w samym środku osiedli mieszkaniowych ( A może po to nastąpiła
      likwidacja zakładu ZREMB, żeby powstała Betoniarnia?? ) . To także powinno
      podlegać wyjaśnieniom przez odpowiednie służby ( a byłoby się czego tłumaczyć )
    • Gość: starzec Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 12:00
      Mycie samochodów ciężarowych nie powinno odbywać się dwa razy dziennie - JAK
      STWIERDZA WłAŚCICIEL BETONIARNI , lecz przed każdym opuszczeniem zakładu przez
      brudny i umazany w cemncie pojazd, za którym po przejeździe w powietrzu unosi
      się zapach smażonych frytek. Czy wszystko nadal jest w porządku??? - jak
      stwierdza Pani Dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska, a może Pani Dyrektor
      wspiera NISZCZENIE ŚRODOWISKA w naszym mieście??? A może Pani Dyrektor nie
      pochodzi z Radomia???
      • Gość: Zenek Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 12:46
        A co tam było wcześniej, zakład czy osiedle??
        Bo jeśli zakład, a ludzie otoczyli go budynkami mieszkalnymi, to mają co chcieli.
        W innej dzielnicy było podobnie, najpierw powstał zakład płytek ceramicznych, potem wokoło pobudowali się ludzie. Teraz na skutek ich narzekań właściciel zakład przeniósł do innego miasta, a pracę straciło prawie 100 ludzi.
        • Gość: igor Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 13:09
          Najpierw było osiedle, a zakład wkomponowano w ten teren. Zresztą tamten zakład
          (ZREMB) był nieuciążliwy dla otoczenia. To co teraz powstało na części tego
          zakładu nigdy nie powinno w tym miejscu powstać (betoniarnia i segregacja
          odpadów Almax-u). Jest to radomska droga na skróty.
          Żeby to zmienić trzeba najpierw zmienić mentalność urzędników-decydentów
          różnych instytucji.
          • Gość: la Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 14:10
          • Gość: gościu Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 14:12
            jak można nie zauważyć samochodów ciężarowych przejeżdzających do ulicy wernera,
            jeśli w godzine jedzie ich ponad 100, czyżby ktoś miał za słaby wzrok
            • Gość: betonek Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 14:17
              Czy przy powstaniu tak potężnej betoniarni o kilkuset tonowym przerobie betonu
              dziennie, któryś z urzędników zastanowił się w jakiej odległości od budynków
              mieszkalnych powinien być usadowinony tego typu zakład. Może któryś z urzędników
              odpowie ile ustaw zostało złamanych i pominiętych przy wydawaniu decyzji na
              powstanie wytwórni betonów przy ulicy Mokrej 2.
            • Gość: ja Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 20:07
              czyzby kontrole były przeprowadzane w niedziele??? to zrozumiałe, dzis -
              niedziela, faktycznie można ich nie zauważyć , gratulacje dla kontrolerów...
          • Gość: Gość Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 31.07.06, 21:12
            Jaka segregacja odpadów? Tam tylko robią belki z makulatury, folii, z butelek
            pet etc. Wiem po byłem na tej hali przez pomyłkę, chciałem się zobaczyć z szefem
            firmy która podnajmuje tam halę i produkuje szamba.
    • Gość: jasiek Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 14:44
      A dlaczego reszta betoniarni powstaje poza obrębem strefy mieszkalnej miasta, a
      tylko ta przy ulicy Mokrej 2 jest w centrum??? czy to nie dziwne???
      Moze inspektorzy nowopowstałego ministerstwa Pana Ministra Kamińskiego zajrzeli
      by do dokumentów wydanych przez urząd miasta dotyczących tejże betoniarni!!!!
    • Gość: eko Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 14:55
      A gdzie jest wojewódzki inspektorat Ochrony Środowiska z ulicy Puławskiego???
      Przecież wokoło betoniarni jest aż siwo od cementu. W czawrtek przyjechałem na
      korej po zakupy i postwiłem samochód na parkingu przy ulicy Mokrej (a dopiero co
      wyjechałem z myjni samochodowej) wracjąc po godzinie na samochodzie można było
      pisać. Był siwy od pyłu cementowego. Tu przecież nie potrzeba robić
      specjalistycznych badań zapylenia, to widać gołym okiem. Współczuje ludziom
      mieszkającym w okolicy tej betoniarni!!!!
      • Gość: matka Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.21.radom.pilicka.pl 24.07.06, 13:39
        Mieszkam w okolicy. Wiem jak ciężko jest w Radomiu o miejsca pracy, szanuję
        kazdego przedsiębiorcę który daję pracę innym. Ale moje dzieci mają straszne
        ataki kaszlu, szczególnie w nocy, nie mogę sobie pozwolić na spanie przy
        otwartym oknie, można się udusić, szczególnie teraz. Czy jest dobre rozwiąznie
        tego problemu?
        • Gość: igor Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 16:46
          Oczywiście, że jest rozwiązanie. Trzeba przenieść betoniarnię w miejsce do tego
          przenaczone, gdzie zachowana jest odpowiednia strefa ochronna. Już nie są te
          czasy, kiedy można było bezkarnie truć ludzi i środowisko. Tym problemem powinni
          zająć się z urzędu dyrektorzy ochrony środowiska. Jak sobie nie radzą z
          problemem to czas na zmiany.
          • Gość: klara Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 15:42
            Lokalizacja betoniarni w tym miejscu jest nie tylko bardzo uciążliwa dla
            otoczenia, ale jest też marnotrawstwem terenów uzbrojonych w mieście.
            • iuslex Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni 26.07.06, 11:30
              Na jakiej podstawie prawnej chcecie przenieść ten zakład? Przecież ten teren od
              bardzo dawna jest przeznaczony pod działalność tzw. produkcyjną, chałas od
              zawsze był tam obecny. Mam pytanie do mieszkańców czy zgłaszliście swój
              sprzeciw w momencie kiedy 10 czy 15 lat temu zakład powstawał. Wtedy był na to
              czas!! Też uważam że nie jest to szczęśliwa lokalizacja, ale takie są fakty.
              Niestety musicie się Państwo z tym pogodzić że nigdy tam nie będzie Oazy
              spokoju. Był Zremb jest betoniarnia, może kiedyś będzie baza transportowa, czy
              też inna działalność, nic tego nie zmieni nawet urzędnicy. Poza tym należy
              również brać pod uwagę że tam pracuje bardzo dużo ludzi co jest bardzo ważne.
              To jest prawo właśności, które w demokracji wreszcie ma poszanowanie, ale
              demokracja ma to do siebie że ludziom wolno też protestować, jednak powinni oni
              również przy swoich protestach wykazywać się racjonalizmem. Za komuny tej Pani
              pewnie nie wolno było protestować na smród z pobliskiej Mlecznej czy też chałas
              ze Zrembu, z którego w pobliskim parku topiono smary etc. a wręcz całe spychy.
              Tak więc ta rzeczywistość jest tam obecna od zawsze. Jaki jest sotsunek
              powierzchni produkcyjnej tego terenu do miszkaniowej? Ile jest tam budynków
              mieszkalnych w bezpośredniej bliskości i ilu mieszkańców? Przecież tam oprócz
              betoniarni jest ośrodek szkoleniowy, WUP, i inne firmy. Tam tej Pani zawsze coś
              może przeszkadzać. To jest teren ściśle produkcyjno usługowy.
              Co do formy działalności tej betoniarni to rzeczywiście jest dziwna, ale to też
              jest kwestia obowiązującego prawa.
              • Gość: nnn Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: 80.249.4.* 26.07.06, 12:11
                iuslex - opanuj się - nie "chałas" - lecz "hałas". Miałem o tobie lepsze zdanie
                • iuslex Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni 26.07.06, 13:10
                  Tragedia!! wpada niesamowita :( trudna do wytłumaczenia. Dzięki:)
                  Powieliłem błąd,który od początku tego watku się pojawia.
              • Gość: eko Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 13:51
                Facet zobacz ile domów jest naokoło zakładu. To są domy przy ulicy Mokrej,
                Kraszewskiego, Folwarcznej, Instalatorów, bloki Przy Rodzinie Winczewskich,
                Śniadeckiego, domki przy Szarych Szeregów po stronie os. Obozisko. Facet pył
                cementowy unosi się na kilkaset metrów naokoło betoniarni porozmawiaj z
                mieszkańcami i nie udawaj wariata. Jesteś w środku osiedli, nie tylko kilka
                domów przy Kraszewskiego i Mokrej bo im najbardziej dopiekasz transportem.
                Zastanów się więc co piszesz i porównaj sobie powierzchnię mieszkalną do
                powierzchni zakładu. A przepisy się zmieniają !!! Przyjdzie pora i ludzie
                zaczną występować o odszkodowania za życie w cemencie zobaczymy czy wtedy też
                się będziesz tak mądrzył.
                • iuslex Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni 26.07.06, 14:14
                  przepisy się zmieniają, ale nie działają wstecz tzw. zasada nieretroakcji.
                  Co do wymienionych przez Ciebie mieszkań, to takim sposobem mogłeś również
                  wymienić Wernera i pół Zamłynia.
                  Też uważam że nie jest to szczęśliwe położenie, ale mieszkańcy nie mogą mieć
                  pretensji ponieważ ten teren od zawsze był przemysłowy. Co do odszkodowań to
                  życzę powodzenia, proponuję jeszcze pozew za życie w spalinach samochodowych,
                  smorodzie z Mlecznej.
                  Pozdrawiam
                  "Facet"
                  • Gość: eko Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 14:36
                    Pożyjemy zobaczymy. Byli tacy za komuny i teraz co myśleli, że są nietykalni i
                    głęboko się mylili. Pieniądze to nie wszystko.
                  • Gość: Yoda Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 13:16
                    To, że teren był przemysłowy (kiedyś - z pewnością nie od zawsze, chyba że w
                    bożym zamyśle, mój ty mały (anty)historyku) - nie ma nic do rzeczy w aktualnym
                    stanie prawnym. Stare plany nie obowiązują (nowego dla tego terenu nie ma) i
                    mogą tylko posłużyć do uzasadnienia wydania decyzji o warunkach zabudowy bez
                    potrzeby spełnienia warunku istnienia sąsiedztwa o podobnej funkcji. Teraz
                    można z powodzeniem domagać się sporządzenia przeglądu ekologicznego dla tej
                    inwestycji (bo jest zaliczona do mogących znacząco oddziaływać na środowisko) i
                    zastosowania zaleconych w nim rozwiązań technicznych lub domagać się zamknięcia
                    zakładu -jeśli nie spełni tych wymagań. Właściciel może też próbować wykupić
                    teren, który jest potrzebny do zamknięcia ponadnormatywnych uciążliwości w
                    granicach jego własności (hehehe...). Powinieneś to wiedzieć, a tak: -tylko
                    kompromitujesz idee zawarte w twoim szacownym nicku.
                    Pzdrwm
                    PS: Ja też kiedyś miałem o tobie wyższe mniemanie.
                    • iuslex Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni 31.07.06, 14:12
                      Sposób w jaki to przedstawiasz potwierdza powiedzenie "dajcie mi człowieka a ja
                      znajdę paragraf". Wiesz doskonale (tak myślę) że jeżeli miasto teraz w nowym
                      palnie zgospodarowania zmieni sposób wykorzystania terenu to narazi się na
                      roszczenie ze strony np. właściciela betoniarnii.
                      Co do wykupów terenu to wybacz, ale dlaczego miałby to robić? Przecież zakład
                      otrzymał wszelkie pozwolenia. Wydając je nikt nie rościł pretennsji łącznie
                      z "aktualnie pokrzywdzonymi". Właśnie o to w tym chodzi, zrobić duży szum a
                      wtedy może facet się przestraszy i zaproponuje wykup po stawkach warszawskich.
                      Prawo musi byc respektowane, choć dla ciebie najwyraźniej respektowanie prawa
                      polega tylko i wyłącznie na twoich subiektywnych racjach. Dura Lex sed lex.
                      P.s. Takie twoje prawo do oceny:)
                      Pozdrawiam
                      • Gość: Yoda Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 14:48
                        A niby kto miał rościć pretensje "wydając" jakieś pozwolenia? "Aktualnie
                        pokrzywdzeni"? A od kiedy to mieszkańcy wydają jakieś pozwolenia zamiast
                        odpowiedniej administracji, która do tej pory nie kwapi się nawet, żeby
                        zaprowadzić wymagany prawem publicznie dostępny rejestr informacji o
                        postępowaniach w sprawie oddziaływania na środowisko (już choćby na tej
                        podstawie można zakwestionować prawidłowość postępowań w sprawie wydania tych
                        decyzji)? Człowieku, –zastanów się chwilę zanim coś napiszesz... Czy masz może
                        jakiś zarys pojęcia o tym, w jaki sposób prowadzi się postępowania takie, jak w
                        tej sprawie i kto jest w tych postępowaniach uznawany za stronę mogącą brać w
                        nich udział (a więc także w ogóle być o nich zawiadamianym)?
                        Dlaczego miałby wykupić? -Bo takie jest prawo o ochronie środowiska! -mam ci
                        zrobić wstyd i wkleić odpowiedni artykuł, czy sam sobie zajrzysz do LEX-a? Ono
                        każdego obowiązuje tak samo. Tylko lotniska, linie kolejowe, autostrady, drogi
                        ekspresowe, oczyszczalnie ścieków i jeszcze kilka innych, w zamkniętej liście
                        wyliczonych funkcji może zajmować teren mniejszy niż zamykający ponadnormatywną
                        uciążliwość tych funkcji. Ale wtedy ustanawia się strefę ograniczonego
                        użytkowania, w której mieszkańcy decydują o rodzaju rekompensaty w przypadku
                        gdy postanowią pozostać w strefie. Każdej innej inwestycji dotyczą takie same
                        wymagania: żadnej ponadnormatywnej uciążliwości poza granicami terenu zajętego
                        pod tą inwestycję (po to są właśnie normy w tym kraju tak, jak i na całym
                        świecie) KROPKA To nie są moje subiektywne racje –wystarczy umieć czytać, żeby
                        się o tym przekonać.
                        Pzdrwm
                        • Gość: Buderus Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 15:57
                        • Gość: Buderus Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 16:00
                          Yoda całkowicie zgadzam się z twoim wywodem.
                          Niedouczeni prawnicy do nauki!

                        • iuslex Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni 31.07.06, 21:40
                          Słuchaj widzę że polemika bardzo cię rozsierdziła. Jeżeli jesteś tak świetnie
                          poinformowany i przekonany co do swoich racji to przedstaw je mieszkańcom
                          (sąsiadom)i pomóż im odzyskać spokój. Jesli masz taką pewność to zrób to i
                          wygoń "betoniarnię" Uważasz że "vetoniarnia" łamie prawo, jesteś przkonany że
                          zgodnie z prawem nie ma szans na dalsze działanie to nie teoretyzuj tylko
                          działaj. Ja pozostaję przy swoim. Poza tym jeszcze jedno sąsiedzi w
                          postępowaniu administracyjnym są powiadamiani o zamiarze przeprowadzenia
                          inwestycji przez właściciela. Mają prawo z tym się zapoznać i wnosić odwołania.
                          Mają również prawo protestować. Tego nikt z nich nie zrobił budowy zakładu.
                          Pozdrawiam
                          p.s. jeżeli masz ochotę i możliwości zrobienia wstydu to proszę bardzo. Kazdy
                          przepis można przedstawić również w sposób subiektywny, a czy dana
                          interpretacja jest słuszna czy nie to rostrzygają odpowiednie instytucje.
                          Daltego namawiam cię jeszcze raz pomóż tym mieszkańcom, jeżeli jesteś tak
                          mądry, wybitny i douczony.
                          • Gość: Yoda Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 10:33
                            Dzięki za radę, jeśli ktoś się zgłosi po pomoc - z pewnością nie odmówię, bo
                            możliwości działania w takich sprawach jest wiele.
                            W sprawie udziału stron w postępowaniu: co innego sąsiad, a co innego strona
                            (może nią być każdy, czyjego interesu dotyczy postępowanie, a o tym m.in.
                            rozstrzyga rozpoznanie zasięgu oddziaływania inwestycji w ramach procedury
                            oceny oddziaływania na środowisko, która była lub nie była przeprowadzona
                            należycie - i o tym faktycznie powinny zdecydować odpowiednie organy).
                            A w sprawie trwania przy własnym zdaniu: Czy na prawie, zamiast porządnie uczyć
                            logiki, -uczą takich dupereli o filozofii subiektywnej, którymi postanowiłeś
                            nas uraczyć?
                            Pzdrwm:)))
                            • Gość: ronin Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 20:11
                              Widzę ,że właściciel tej betoniarni nic sobie z tego nie robi, skrzyżowanie
                              Kieleckiej i Wernera jest systematycznie zanieczyszczane przez jego samochody
    • Gość: Biopaliwek Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 20:48
      biopaliwa tak?? dlatego frytki czuc?? niezle, mysle, że gdyby wszyscy jeździli
      na takie Biopaliwa, jak samochody ciężarowe z wytwórni betonów, przy ulicu
      Mokrej, to ludzie na mieście, musieliby zakładać maski jak sławny piosenkarz
      Michael J. Ludzie zastanów cie sie, padlibysmy wszyscy jak muszy... To są
      biopaliwa?? Jakies chińskie, chyba?? Robione na mokrej.
      • Gość: jedruś Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 07:10
        Pan chmurzyński nie jeżdzi na tzw BIOPALIWACH, bo on w swoich TATRACH używa
        tylko oleju opałowego. Jeszcze nie widziałem porządnej frimy których samochody
        tak smrodzą jak tatry PANA CHMURZYNSKIEGO, mimo iż w innych tego typu firmach
        tez jezdzą stare TATRY, wiec to nie jest wytłumaczenie. RACJA BIOPALIWEK wszyscy
        bysmy popadali gdyby samchody jezdzili na tym niby "BIOAPALIWIE" z MOKREJ 2
        Trzeba być niewidomym zeby takich rzeczy nie zauwuażyc tak jak PANI dyrektor
        KRUGŁY. Przeciez to sa TRUPY NIE Z TEJ ZIEMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        OWSZEM Jest w betoniarni troche nowszych samochodów które tak nie dokuczają i
        jakoś tam pan chmurzynski swojego "biopaliwa" nie wlewa, ale tych samochodów
        jest jak na lekarstwo.
        • Gość: Sradomia Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 31.07.06, 13:42
          Dokładnie są to chińskie biopaliwa z Radomia.
          • Gość: pro iulex Re: Uciążliwe sąsiedztwo betoniarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 22:00
            Iulex - popieram Cię na całego. A to z prywaty tylko i wyłącznie. Ma w rodzinie
            kliku przedsiębiorców i każdy, niestety, przeżył to samo. Stoi sobie fabryka
            przedsiębiorcy (najstarsza z rodziny stała w pobliżu ronda warszawskiego).
            Dookoła pola. Ale za parę lat ktoś się zaczyna w pobliżu budować. Po paru latach
            już jest komitet protestacyjny pod hasłem "fabryka won". No, ale to prywata. A
            przeciez mieliśmy od przedwojnia lotnisko na Sadkowie. Potem jakiś debil
            wybudował osiedle na przedłużeniu pasa startowego. No to co? Lotnisko won!
            ZREMB, a potem betoniarnia nie wyskoczyły jak królik z cylindra.
Pełna wersja