Gość: WR
IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net
08.08.06, 23:15
Radom nazywany przed wojną małą Warszawą, ważny węzeł kolejowy i drogowy,
duma jego mieszkańców teraz jest w całkowicie innej sytuacji.
Zastanówcie się dlaczego:
-zlikwidowano woj. radomskie;
-zlikwidowano niemal cały radomski przemysł mimo, że produkował unikalne
wyroby w skali kraju. W innych miastach udało się zachować większość
zakładów. Brak przemysłu podcina Radomiowi podstawy ekonomiczne;
-samochody z Warszawy do Krakowa jeżdżą przez Katowice ekspresówką
i autostradą;
-pociągi z Warszawy do Krakowa jeżdżą CMK;
-samochody z Warszawy do Rzeszowa będą jeździły ekspresówką przez Lublin;
-pociągi z Warszawy do Rzeszowa pojadą przez z Lublin (plany PLK);
-ekspresówka Łódź-Lublin jednak prawdopodobnie zostanie poprowadzona przez
Kielce;
-pociągi z Kielc do Warszawy pojadą przez CMK;
(mimo, że najbliższa droga dla wymienionych tras prowadzi przez Radom);
-bojkot Radomia w centralnych mediach - tak trudno nagłośnić radomskie ważne
imprezy (500lecie Konstytucji 1505r., Mistrz. Św. w Akrobacji Lotniczej i
inne). Pomija się również nasze miasto przy różnych tematach(prognoza
pogody, dyżury telefoniczne jedynki itp.)
-omijają Radom znaczące inwestycje krajowe i zagraniczne;
-tak trudno załatwić cokolwiek dla Radomia ze środków europejskich, krajowych
czy też wojewódzkich,. pomimo, że UE tak bardzo stawia na wyrównanie rozwoju.
Tyle na razie przyszło mi do głowy przykładów, choć zdaję sobie sprawę,
że można by ich przytoczyć jeszcze znacznie więcej. Już tyle to jednak za
dużo aby mówić o jakimś przypadku. Jaka siła marginalizuje znaczenie Radomia?
Jaka siła próbuje zrobić Naszemu Miastu opinię zapomnianego, brzydkiego i
wstydliwego zjawiska? Gdzie ulokowana jest ta "niewidzialna ręka"?