List otwarty dot.likwidacji przedszkoli w Radomiu

IP: *.tkdami.net 18.02.03, 14:01


LIST OTWARTY DO ZARZĄDU MIASTA, RADY MIASTA I KOMISJI OŚWIATY w RADOMIU

Protestujemy przeciwko projektowi likwidacji radomskich przedszkoli. Plany
likwidacji przedszkoli uważamy za oburzające, polegające na lekceważeniu
obywateli, uderzające w dobro dziecka oraz za dyskryminujące kobiety.

Działania te mogą doprowadzić do tego, że część dzieci będzie musiała
przestać uczęszczać do przedszkoli, część będzie przenoszona do innych
przedszkoli (niektóre już któryś raz z rzędu), część trafi do szkolnych
zerówek, które w przeciwieństwie do przedszkolnych, nie służą łagodnemu
przejściu dzieci do edukacji szkolnej, gmachy szkolne powodują u dzieci lęk
i poczucie zagubienia. Samo przedszkole pełni niezwykle ważną rolę, jak
wskazują pedagodzy: dzieci w przedszkolu uczą się samodzielności,
współdziałania w grupie, wiary w siebie. Prof. Zbigniew Kwieciński, socjolog
edukacji, mówi, że „przedszkole spełnia bardzo ważną funkcję w osiąganiu
przez dziecko tzw. dojrzałości szkolnej”, wskazując, że między dziećmi,
które uczęszczają do przedszkola, a tymi, które do niego nie chodzą może
istnieć nawet dwuletnia różnica rozwojowa (za: „Wysokie Obcasy, 25 stycznia
2003).
Czy ogromna część dzieci w Radomiu zostanie tych możliwości pozbawiona,
tylko dlatego, że pochodzą z uboższych rodzin? Będą bowiem istniały drogie
przedszkola, na które stać będzie tylko najzamożniejszych. Już teraz miasto
nie realizuje wszystkich założeń „Ustawy
o oświacie”, według której „Przedszkolem publicznym jest przedszkole, które:
prowadzi bezpłatne nauczanie i wychowanie w zakresie co najmniej podstaw
programowych wychowania przedszkolnego”. Tym samym brakuje w Radomiu
rzeczywistych danych dotyczących ilości dzieci, które mogłyby uczęszczać do
przedszkoli. Już teraz bowiem opłaty za przedszkola są bardzo wysokie, nie
wszystkich na nie stać, nie ma możliwości na korzystanie z opieki
przedszkolnej o skróconym czasie pobytu, która byłaby bezpłatna.
Zarząd Miasta Radomia nie licząc się z opiniami rodziców i pedagogów,
zamierza czynić oszczędności kosztem dobra dzieci, podczas gdy strat
moralnych i psychicznych dzieci nikt nie jest wstanie wyliczyć, oszacować i
dzieciom zadomowionym w swoich przedszkolach - zrekompensować i wynagrodzić.

Brakuje zastanowienia nad konsekwencjami tych działań oraz nad dobrem
dziecka, które powinno być najważniejszą wartością w momencie podejmowania
takich decyzji.
W Konwencji Praw Dziecka, ratyfikowanej przez Polskę 30 kwietnia 1991 roku,
istnieje zapis mówiący, że „we wszystkich decyzjach, które dotyczą dzieci,
podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki społecznej,
sądy, władze administracyjne lub organy ustawodawcze podstawową sprawą
będzie zabezpieczenie nadrzędnego interesu dziecka”. Uważamy, że w projekcie
radomskiego Zarządu nie jest ono w ogóle brane pod uwagę.

Uważamy też, że decyzje te godzą w dobro rodzin, a szczególnie w dobro
kobiet. Mogą doprowadzić bowiem do sytuacji, że w rodzinach, których nie
będzie stać na przedszkola prywatne, matki zostaną zmuszone do rezygnacji z
pracy zawodowej i pozostania w domu, co w efekcie doprowadzi do zubożenia
tych rodzin oraz do uniemożliwienia kobietom kontynuacji kariery zawodowej.
W ten sposób projekt ten prowadzi pośrednio i bezpośrednio do zwiększania
bezrobocia kobiet (warto zwrócić tu także uwagę na ogromną rzeszę
zwolnionego personelu przedszkoli, który w bodaj 100% stanowią kobiety).
Jest to więc działanie sprzeczne z założeniami wyrównania szans dla kobiet
na rynku pracy, które powinny być realizowane w związku z przygotowaniami
naszego kraju do wejścia do Unii Europejskiej i przyjęcia prawa
wspólnotowego UE w 2004 roku.
W wyniku takich działań kobiety mogą być zmuszone do pozostania w domu i
zaniechania pracy zawodowej. Działania te jawią się więc jako dyskryminujące
dla kobiet, gdyż dążą
w gruncie rzeczy do zatrzymania ich w domu oraz do zwiększenia ich
bezrobocia.
Uważamy, ze plany likwidacji radomskich przedszkoli nie biorą pod uwagę
założeń Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, Konwencji Praw Dziecka,
polityki prorodzinnej państwa oraz przygotowań Polski do wejścia do Unii
Europejskiej. Dlatego wyrażamy przeciwko nim protest oraz żądamy
zaniechania ich realizacji.

Z poważaniem
Elzbieta Jagiełło
koordynatora regionalna
PKK Koalicja Kobiet
w Radomiu
    • bodzioradomski Re: List otwarty dot.likwidacji przedszkoli w Rad 18.02.03, 14:13
      aż żal, tyle niepotrzebnych słów... Miejsca wolne w przedszkolach jak były -
      tak są i po co mieszać w to UE i parę deklaracji??? Czy szanowna liga kobiet
      zapłaci za utrzymanie tych placówek? Przydałby się raczej apel o zwiększenie
      przyrostu naturalnego i zmniejszenie bezrobocia...
    • Gość: greta Re: List otwarty dot.likwidacji przedszkoli w Rad IP: 212.244.146.* 18.02.03, 14:23
      Nie rozumiem tego oburzenia i używania takich wzniosłych argumentów. Miejsc w
      przedszkolach jest dostatecznie dużo. Nie ma problemu z zapisaniem dziecka do
      przedszkola . A nie oszukujmy się w tych przedszkolach nie ma chętnych do
      zapisu. To jest sztuczne podtrzymywanie. Skończyły się czasy załatwiania
      miejsca w przedszkolu.
      Prawda jest oczywista , że coraz mniej dzieci się rodzi, czy nam się to podoba
      czy nie. Miasto jest biedne i musi szukać oszczędności.
      Jestem bardzo ciekawa czy chociaż jedno dziecko nie zostanie przyjęte do
      przedszkola z braku miejsc. Dlatego nie dajcie się podpuścić.
      A najwyższy czas żeby w oświacie szanowni pedagorzy którzy mają zapewnioną
      emeryturę z niej skorzystali. I wtedy wszyscy pedagodzy z likwidowanych szkół
      przedszkoli znajdą zatrudnienie.
      Tak się dzieje w innych branżach naszego życia.
    • Gość: kasia Re: List otwarty dot.likwidacji przedszkoli w Rad IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 21:17
      Teraz Liga Polskich Kobiet protestuje, a dlaczego nic nie mówiła jak w sejmie
      zmiejszali uropy macierzyńskie?
      • Gość: niunia Re: List otwarty dot.likwidacji przedszkoli w Rad IP: *.radom.leased.ids.pl 19.02.03, 10:35
        Prezerwatywy i środki wczesnoporonne, które tak lubią feministki powodują że w
        przedszkolach radomskich jest ko 300 wolnych miejsc.Ligo Kobiet do
        roboty.Dzieci rodzić a nie telewizję oglądać.
      • Gość: Elizabeth Re: List otwarty dot.likwidacji przedszkoli w Rad IP: *.tkdami.net 19.02.03, 11:13
        Nie czuję się zobligowana do udzielenia wyjaśnień, ponieważ o pracy Ligii
        Kobiet Polskich w Radomiu, niestety nic nie wiem. Najprawdopodobniej nie
        działa od dłuższego czasu.
        Ja reprezentuję PKK - Przedwyborcza Koalicja Kobiet w Radomiu i regionie
        oraz Stowarzyszenie p-ko Depresji "Constans" w Radomiu i w imieniu ww. mogę
        się wypowiadać.

        PKK Koalicja Kobiet w Radomiu protestowała w sprawie urlopów
        macierzyńskich wspólnie z innymi organizacjami kobiecymi w Polsce. Niestety w
        Sejmie nie głosowałyśmy, ponieważ nie mamy takich możliwości. Nie jesteśmy
        partią polityczną, chociaż ostatnio rozpatrujemy taki projekt.
        Najprawdopodobniej będzie to Porozumienie na rzecz równych szans.
        Z poważaniem
        Elżbieta Jagiełło
        • Gość: Zenek Re: List otwarty dot.likwidacji przedszkoli w Rad IP: *.com.pl 19.02.03, 16:09
          Elizabeth, czy możesz nas poinformować, jaki jest przeciętny wskaźnik
          dzietności członkiń PKK ? Czy przekracza 2? Czy w ramach swych statutowych
          działań zamierzacie organizować i prowadzić przedszkola dla dzieci? A promować
          macierzyństwo?
          • Gość: donna Re: List otwarty dot.likwidacji przedszkoli w Rad IP: *.radom.leased.ids.pl 20.02.03, 10:48
            PO co komu przedszkola jak dzieci nie ma.Może trzeba posłać tam
            dorosłych.Bezrobotne kobiety same sobie dzieci wychowują, dac im za to te
            pieniądze które idą na przedszkola i basta.
          • Gość: Elizabeth Re: List otwarty dot.likwidacji przedszkoli w Rad IP: *.tkdami.net 21.02.03, 14:27
            Gość portalu: Zenek napisał(a):

            >Czy w ramach swych statutowych działań zamierzacie organizować i prowadzić
            >przedszkola dla dzieci?

            Zastanawiamy się, czy organizacje kobiece nie mogłyby przejąć budynków
            przedszkoli i nad tym, w jaki sposób dotychczas przedszkola byly finansowane.
            Z tego co wiem, np. w Krakowie organizacje związane z kościolem katolickim
            ubiegają się o przejęcie budynkow wraz z wyposażeniem. Następnie - jak
            przypuszczam - będą występować o środki umożliwiajace (zgodnie z zasadą
            pomocniczosci) wykonywanie zadań własnych któregoś z obligowanych do tego
            podmiotów. Pozdrawiam!
            Elizabeth
Pełna wersja