Gość: ania IP: *.22.radom.pilicka.pl 16.08.06, 18:11 prosze o opinie na temat tego zespołu, a moze mozecie kogos polecic ;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: meka Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.internet.radom.pl 20.08.06, 22:26 Facet jest dziwny,ale podobno fajnie grają! Odpowiedz Link Zgłoś
pw14 Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? 31.08.06, 15:07 według mnie spoko zespół! byłem ostatnio na weselu gdzie grali. facet może i dziwny ale repertuar mają spoko i wydaje mi się że grają na żywo. vokalistka posiada super głos mimo tego że wygląda też dziwnie. Podobno artyści to dziwacy! Polecam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hejka Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.pr.radom.net 31.08.06, 22:57 A musi być taki "dziwny zespól",nie lepiej super Z LOtniska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: donum Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: 212.180.156.* 06.09.06, 20:36 ow"ostatnio bylam na weselu,na ktorym oni grali.jestem pod ogromnym wrazeniem!! profesjonaliscie pod kazdym wzgledem.generalnie nie lubie wesel,a najbardziej badziewnych kapel z muzyką disco polo.ciezko jest mnie wyciagnąc do tanca.a gdy grali "simply" bawilam sie do 5 rano.graja swietnie!!!kawalki z lat 60,70,80 (polskie moje ulubione-diamentowy kolczyk itp).zespol ma swietną aranzacje slychac ze prawdziwi muzycy.nie łaża miedzy stolami w trakcie konsumpcji "rosołku czy flaczków".w tym czasie leci w tle jakas muzyczka.powtarzam:dla mnie rewelacja!!! na moim weselu tylko oni!!!juz mam namiary:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Weselnik Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 21:42 No no to już wożą ze sobą CD. Może jeszcze śpiewać im się nie chce. A aranżacje kupują pewnie w necie. Przerwa jest po to żeby była przerwą, odpoczynkiem. A przerwy z muzyką mogą się przeciągać do godziny bo w końcu muzyka jakaś gra. Zamiast puszczać muzykę z CD pograli by i pobawili gości za stołami, czyli pobiesiadowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuza Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.tkdami.net 07.09.06, 08:51 Popieram!!!!!!!!! Skoro grają na żywo to skąd ta muzyczka w tle co nie?? CD się jednak przydaje :P haha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: donum Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: 212.180.156.* 07.09.06, 22:18 wcale nie twierdze ze to nie CD w tle lecialo.pewnie tak.ale mi sie podobalo.jakbym chciala biesiade pojechalabym do Mrągowa:)powtarzam raz jeszcze:wysoki poziom!! wesele z nimi jest na wysokim poziomie a nie jakas wiejska potańcówa.ale wam radomiakom nigdy nie dogodzisz:) Odpowiedz Link Zgłoś
msmarta Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? 15.10.06, 18:00 ja kilka tygodni temu osbiscie spotkalam sie z Simply the best.....obejzalam materialy z wesel (oczywiscie zgrane najlepsze momenty), dostalam cd do przesluchania (oczywiscie najlepsze kawalki z niezlymi efektami dzwiekowymi w tle, ktorych niestety na weselu nie ma!!!)Pan "Dziwny" przez godzine wychwalal zespol, ze sa najlepsi, itp....nie przecze ale cena zwalila mnie z nog...zamowilam zespol Boston...zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzialena777 Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.129.unknown.vectranet.pl 15.01.07, 16:16 a może wiadomo komuś ile oni kosztują sama poszukuje zespołu na wesele i naprawde jest kiepsko... może mają jakąś stronke internetową???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga24 Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 22:56 ZUZA , nim zabierzesz głos , to może najpierw idz na korki z polaka bo nie rozumiesz o czym LUDZIE piszą."Muzyka w tle" znaczy ,że Kapela podczas picia kawy lub jedzenia kolacji puszcza fajną MUZE z oryginalnymi wykonami z CD. Z "Simply the Best" bawiłam się w ubiegłym roku w czerwcu w"Gromadzie" na ul.Bulwarowej i w tym roku w maju w "Leśnym Dworze" i z roku na rok są jeszcze lepsi.Po prostu "THE BESCIAKI". Polecam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MartaP. Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 12:37 WESELNIK???- a z jakiego konkurencyjnego dla "Simply the Best" to jesteś zespołu? bo dla mnie są bezkonkurencyjni. Wokalistka rewelka nie dość,że miła i kontaktowa to głos i repertuar światowa klasa. Panowie Muzycy śpiewają i grają na scenie i przy stole biesiadnym.Grali u mnie w tym miesiącu. Polecam!!!! Zainteresowanym podać mogę gdzie i kiedy to było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.tkdami.net 19.10.06, 15:58 Brawo "WESELNIK"! Zespół nie powinien w przerwie puszczać muzyki, tylko grać akustycznie za stołami, przekrzykując setkę podpitych gości - W RAMACH ODPOCZYNKU! Przerwy są także dla gości, zeby mogli spokojnie zjeść, porozmawać, a uszy odpoczęły od hałasu. Najlepiej żebyś Ty jako gość tańczył cały czas lub siedział przy kolumnie, a w przerwach facet z saksofonem trąbił Ci do ucha biesiadne piosenki. A jak zespół wozi ze sobą CD, żeby w przerwach zamiast brzdęku sztućców słychać było muzykę w tle, to znaczy, że gra z playbacku. Skąd się biorą tacy durnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.69.udn.pl 25.11.06, 21:55 Zgadzam się z Weselnikiem. Byłem na weselu słyszałem i widziałem ich.Ogólnie przecietna kapela, a za stołami kiepska. Nie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
nula22 Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? 17.10.06, 19:13 Witam wszystkich jezeli chodzi o ten wlasnie 'przecudoowny zespól" to ja sie juz na ten temat wypowiadalam na innym forum bo doprowadzili mnie 'muzykanci' do szewskiej pasji a wlasciwie 'szef' calego zespolu, szanowny pan L. wiec podaje linka dla zainteresowanych : www.forum.wesele-lodz.pl/viewtopic.php?t=3663 milej lektury i prosze o rozsadny wybór Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 12:17 nula22 Coś tu się nie zgadza w Twojej opinii o zespole "StB" i Twoim i Twojego Ukochanego postępowaniu wobec zespołu i jego Szefa.Jak sama obsmarowując Ich na Forum Weselne Miasta Lodzi piszesz Szef zgodnie z obietnicą trzymał dla Was kilka dni termin.Pózniej jeszcze raz go przedłużył na waszą prośbę odsyłając innego zainteresowanego a Wy nie pofatygowaliście się nie tylko przeprosić za zamieszanie przez Was wywołane ale nawet jak piszesz do chwili obecnej zwrócić płyty-demo??? Znam ten Zespół bo u mnie i Mojej Rodziny grali już 5x pełna profa i cudowna zabawa do bialego rana.Zainteresowanym służę namiarami Odpowiedz Link Zgłoś
nula22 Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? 22.10.06, 21:54 Do Tom Ja w swoim zachowaniu nie widze nic nieslucznego. Nie obsmarowalam ich za to jak wykonuja prace pod czas wesela co do tego mozesz doczytac ze jezeli mowa o graniu muzyki nie ublizylam, a nawet wypisalam zalety tego zespołu. Mimo wszystko kontakty miedzyludzkie tez maja znaczenie. Wyjasniam pan L nie przedluzyl tego terminu na nasza prośbę, on nalegał żebysmy koniecznie przyjechali, on zmieni cene zrezygnujemy moze z muzyka jakiegos itp. ja nie ukrywalam ze warunki przez niego zaproponowane mnie sie nie podobaja dlatego prosil o spotkanie zeby wyjasnic, zmienic moze cene. Jak mozesz oceniac ze nie pofatygowalismy sie o przeproszenie? pytales pana L? ja napisalam sms ze przepraszamy nie przyjedziemy i czy pasuje oddac material reklamowy nastepnego dnia. W odpowiedzi dostalam sms ze go nie bedzie i ze moze lepiej zebym odeslala material poczta!!! no i nie bylo by problemu jak by do tego zamiescil adres na krory mam odeslac. Poza tym nie zamierzam spotykac sie z ludzmi ktorzy pisza ze za sobą pozostawiam "smród i niesmak "!! bo to juz jest szczyt przesady, Ja nie wplacalam zaliczki,ani razu nie powiedzialam ze jestem zdecydowana tylko zeby czekali, a pan L gdy wydzwanial do mnie ani razu nie wspomnial o tym ze jest inny chetny, wiec zostalam tak potraktowana tylko dlatego ze nie doszlo do podpisania umowy. To sa fakty, ty mozesz tylko pisac swoje domniemania wiec jezeli chcialbys jeszcze zadac mi jakies pytanie, chetnie odpowiem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nula22 Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? 22.10.06, 21:55 moj poprzedni post adresowany jest oczywiscie do Piotrka nie do Toma :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MENAGER "StB" Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 10:27 Szanowna Pani A(nula22)! Ludzką rzeczą popełniać błędy. Ja ich też popełniłem w swoim życiu sporo i staram się uczyć na swoich i cudzych też, aby ich więcej nie popełniać.Ale u Pani jest większy problem! ma Pani coś z psychiką a już na pewno z pamięcia.Ponieważ mam Córkę w Pani wieku,kolejna Ojcowska, gratisowa lekcja pokory: 1)czemu to zabrakło odwagi ,aby odpowiedzieć mnie czy to na Forum tak, jak to Pani zrobiła Panu Piotrowi (Tom?)czy osobiście -namiary podałem przy naszym spotkaniu u mnie w domu ( brak adresu aby reklamę odesłać pocztą???)i przypomniałem je Pani teraz w poprzedniej wypowiedzi, kilka dni temu.Próbowałem też skontaktować sie osobiście, ale podobno nie funkcjonuje już Pani pod znanym mi numerem.Fakt no.2 ja nigdy nikogo nie ponaglam do podjęcia decyzji na reprezentowany przeze mnie zespół,służę tylko zawsze kompetentną informacją,pomocą i uczciwością.Śladowo potwierdza to Pani w swojej wypowiedzi z przed tygodnia. A teraz znów mija się z prawdą, pisząc ,że nie miałem innego Klienta. Na prośbę PANI NARZECZONEGO wstrzymałem Klienta o kolejne 3 dni,a po waszym telefonie, że już jesteście zdecydowani tylko się spóżnicie właśnie Klientowi odmówiłem. I gdy mimo zapewnień nie pojawiliście się aby choć przeprosić za zamieszanie i oddać reklamę tylko uzyskałem informację,że zwrócicie mi ją jutro o 17.00 i też nie dotarliście(???!!!) ,napisałem sms-a,że będę w domu od 18.oo albo ,żeby Was nie fatygować możecie odesłać mi ją pocztą.A nie otrzymałem jej do dziś mimo upływu 6 miesięcy i "smród" pozostał VIDE- wypisywane przez Panią głupoty!!! Na szczęście za kilka dni pojawił się ktoś nowy z kim podpisałem umowę, a ja "Dzięki takim KLIENTOM JAK PANI" nie rezerwuję już terminu dłużej jak 2-3 dni i nie informuję nikogo gdy pojawia się ktoś nowy-zdecydowany.Kto pierwszy ten lepszy. A od dziś nie będę też wydawał reklamy tylko prezentował ją u mnie ,na spotkaniu z Klientami.Uczę się na błędach!!! Mimo wszystko, życzę dużo szczęścia i ZDROWIA na nowej drodze życia!!! Czekając na zwrot materiałów reklamowych i osobisty kontakt jeszcze raz podaję numer tel. : +48 3623051 lub 0603 505048 UKŁONY- Menager "StB" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.tkdami.net 23.10.06, 15:00 Tom to jestem ja i nie mam nic wspólnego z Panem Piotrem, zespołem StB oraz Panią nula22. Po prostu przygladając się rozmowie, zdziwiło mnie podejście Weselnika na temat przerw zespołów, których wg niego nie powinno być wcale. Dlatego to skomentowałem. Odpowiedź nula22 dotyczy Piotra, o czym wyjaśnia w następnym wpisie. Jak już piszę, to mogę udzielić "złotej" rady, żeby unikać takich sytacji. Nie przyjmować żadnych wstępnych rezerwacji i klient wie, że nie ma zespołu, a zespół, że nie ma klienta. Kto pierwszy podpisze umowę, ten ma zespół i po temacie. Każdy wie na czym stoi. Jeśli macie pewnego klienta, który jest zdecydowany, to po co czekać, czy np Pani nula22 się zdecyduje, czy też nie. Klienci często biorą materiały lub blokują terminy wielu zespołom, a później nawet nie chce się zadzwonić i powiadomić o zmianach. Ale jak podpiszecie umowę z innym klientem, a nula22 by się zdecydowała na Was, to byłyby wielkie pretensje i też zostalibyście odpowiednio obsmarowani. Dlatego najlepiej w otwarte karty: nie ma umowy - nie ma zespołu i gwarancji dostępności terminu. Z tym dawaniem materiałów z wesel do domu to też troszkę tak jest nie bardzo. Na filmach widać gości weselnych i jest coś takiego jak ochrona wizerunku. Trudno mieć zgodę każdego gościa występującego na filmie. Nie wiecie też do jakich celów mogą zostać użyte Wasze materiały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: James Bond Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 16:58 BRAWO TOM!!!!!!!!!! Widać , żeś Facio znający się na rzeczy ,inteligentny i z j....i. Ja jestem Krzysiek i nie wyglądam na Jamesa Bonda. Nie mam też nic wspólnego ani z Tobą , ani z zespołem SIMPLY... ,ani z nikim innym na forum. Mam się hajtać w 2007 i szukam też dobrej kapeli bo to połowa sukcesu wesela.Czy ktoś może mi dać namiary na Zespoły Foxtrot i Marek-w band. Z tym Gostkiem z Simply umówiony jestem na środę.Zobaczymy,posłuchamy??? Wracając do Toma, dzięki takim Gościom jak TY wciągnął mnie serial na tym temacie i zamierzam dalej go śledzić. Masz nie 100 a 200% racji w swej wypowiedzi. Ja np. nie życzyłbym sobie aby obrazki z mojego wesela krążyły po mieście. I oglądali je 1) Panienki pokroju NULA22 2)albo inni, pożal się Boże, głusi iślepi experci muzyki zachwyceni takimi samymi ,pożal się Boże wynalazkami jak wszelkie MIxtury i Medium.Co do rezerwacji też 200% racji.Zbierz gościu max informacji nim umówisz się na spotkanie ( w końcu jest internet i coraz więcej kapel ma swoje demo strony na www.) i nie zawracaj D... . Co do płyt demo to albo się je zwraca w umówiony termin albo wogóle nie bierze tylko fatyguje się posłuchać kapel na żywo.Ja mam zamiar tak się pofatygować. W końcu to mnie zależy bo to moje wesele. Wspólczuje facetowi z STB. Nie dość,że PANIE nula22 i ms/Marta nie oddały materiałów reklamowych to wypisują jakieś bzdety mimo,że Gość nawet u nich nie grał. Nie martw się Facet , niechcący zrobiły Ci reklamę. Bo ja chcąc sprawdzić jak jest na prawdę skontaktuję się w środę na pewno o umówionej porze.NARA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.tkdami.net 23.10.06, 18:17 Ja tak Krzychu zrobiłem, jak piszesz. Wrzuciłem materiały na stronę z ujęciami zespołu. Zdarzyło mi się kilka razy, że klienci pomylili kasety i zwrócili mi materiały innego zespołu zamiast moich! Teraz nie daję do domu żadnych materiałów. Jest strona, repertuar, następuje wstępna, naturalna selekcja klienta, gdyż są różne gusta i nie każdy może lubić jakieś tam instrumenty czy np głos wokalistów i nie ma zawracania głowy, umawiania się po niewiadomo ile razy. Jak ktoś chce uzyskać dodatkowe informacje, wtedy dopiero kontaktuje się osobiście. Nie ma też żadnych wstępnych i przedwstępnych rezerwacji i umów, a klient wie, że ma zespół dopiero wtedy, gdy umowa z jego podpisem znajdzie się na moim biurku. Jeśli klient jest z innego miasta i nie zdąży na czas odesłać umowy, a trafia się inny, to z nim podpisuję. Rekordzista zadzwonił do mnie kiedyś po 3 miesiącach z pretensjami, że nie trzymam mu terminu! Ludzie sami uczą rozumu, stąd takie akurat moje podejście do spraw rezerwacji. "System" ten działa rewelacyjnie. Przynajmiej nie mam tego typu problemów, jak tutaj opisany, a spotkałem w necie wiele krytyk zespołów, że podpisali umowę z kimś innym. Jak macie upatrzonego fotografa, zespół, kamerzystę i odwłóczycie podpisanie umowy, to pretensje później miejcie do siebie, jak jest "after birds". Mając zdecydowanego klienta, mają mu odmówić i czekać łaskawie, czy się zdecydujecie czy nie, a Wam często nie będzie się chciało nawet zadzwonić i poinformować, ze wybraliście kogoś innego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: James Bond Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:12 Serwus TOM , to było widać,słychać i czuć , że wypowiada się zawodowiec a nie "obszczy-kiosk". TAKE CARE!!! AND GOOD LUCK!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nula22 Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? 23.10.06, 23:39 do James Bond "nie życzyłbym sobie aby obrazki z mojego wesela krążyły po mieście. I oglądali > je 1) Panienki pokroju NULA22 2)albo inni, pożal się Boże, głusi iślepi experci > > muzyki zachwyceni takimi samymi ,pożal się Boże wynalazkami jak wszelkie > MIxtury i Medium" ja też bym nie życzyła sobie żeby mnie określano mianem 'panienka" nie musisz zwracac sie do mnie per Pani, nula22 w zupełności wystarczy. Ja nie nadaje obraźliwego tonu dyskusji i do innych forumowiczow staram sie zachowac jakies minimum kultury. Nie jestem anonimowa moj nick na tym forum jest dluzej niz rok. Nie zrezygnuje z niego pomimo faktu ze pan L nadinterpreuje swoja dobroc. Material reklamowy to w tym przypadku plyta c.d z nagraniami muzyki nie obrazu wiec nie ma tu mowy o obrazie wizetunku, badz ogladaniu z mojej strony czego kolwiek. Rada: jezeli chcesz uniknac pokazywania twojego materialu przez fotografow innym klientom poprostu zastrzez to w umowie. jednak wydaje mi sie ze zaden szanowany fotograf nie wykorzystuje kaset bez uprzedniej zgody bynajmniej pary mlodej. co do msmarta -osoba ta wydala swoja opinie na temat rozmowy,ktora przeprowadzila z kims z zespołu. wiec nie bardzo rozumiem pretensje, bo nie pisalo w wątku żeby zamieszczać tylko pozytywne zdania. Żadna z nas nie zamieściła obiekcji na tym forum co do grania tego zespołu a James Bond porównuje nas do głupich i ślepych ekspertow. Czyżby brak zrozumienia czytanego tekstu ? no to może Jamesie Bondzie zostań na etapie czytania i śledź uważnie dalej i na tym może sie skoncentruj, bądż czytaj jeszcze uważniej. Pamietaj też że nie wszystkie zespoły proszą o zwrot nagranego materiału, niektóre traktują to jako formę reklamy bezzwrotnej i dobrze jest wiedzieć kiedy tak jest a kiedy nie i to od razu a nie po fakcie. Do Menagera Prosze na maila nula19@poczta.onet.pl przeslac mi nr konta bankowego i kwote za material reklamowy jaka mam uiścić, material przekazalam mojemu narzeczonemu, jezeli chce sie pan z nim skontaktowac bedzie to obecnie trudne:( Ja z mojej strony moge zaoferowac rekompensate pieniezna. I z gory proponuje na przyszlosc swoich klientow informowac ze material podlega zwrotowi. A nie w przypadku odmowy podpisania umowy. Ja nie zamierzam sie juz z Panem osobiście spotykać. A SMRóD niestety działa w obie strony z tym że ja nie prowadzę usług weselnych,więc może wystarczy tej butności którą przedstawiał pan od samego początku i o której wspomina forumowiczka msmarta. Co do mojej psychiki nie ma pan najmniejszych uprawnien zeby ją oceniać nie jest pan ani lekarzem ani biegłym sądowym,więc może niech pan sie juz lepiej nie kompromituje na tym forum. I prosze mi przypomniec badz moze zinterpretowac bodaj naciagajac gdzie w tym smsie byla mowa o NIEFATYGOWANIU NAS?? ja moze tego sms przytocze żeby było jaśniej: "Materiał reklamowy mozecie oddac jutro po 18, a moze lepiej odeslijcie poczta. Uklony L..... T........." -więc?? po pierwszym smsie to z kontekstu napewno nie wynikało, więc chyba przydało by się kilka kursów interpersonalnych. I to jest to co panu zarzucam brak zdolności w kontaktach międzyludzkich oraz kontaktu z rzeczywistością i rynkiem. Nie mogę wypowiadać sie na temat poziomu grania bądź prowadzenia imprez przez pański zespół bo ani razu nie mialam "przyjemności" uczestniczenia w imprezie przez pana obsługiwanej. Jeżeli jeszcze mam wyjaśnić jakieś wątpliwości to słucham, a raczej czekam na kolejne pytania, bądź zarzuty pod moim adresem. Uważam że propozycja jak padła z ust menagera jest dość realna do zrobienia i w tej chwili mogę jak najbardziej spróbować utworzyć anty fan klub, ale nie odpowiadam za wpowiedzi innych forumowiczow ani za to czy przyłączy do niego niejaka msmarta, bo tym tokiem rozumowania ktory stara sie narzucic menager można by przyjąć że pochlebne bądź bodaj nienegatywne opinie należą do członków jego rodziny, bądź znajomych, więc może znowu przydałoby sie jakiś kontakt z rzeczywistością podłapać i nie gniewać sie jak małe dziecko któremu zabierana jest zabawka a krytykę przyjmować z godnością i pokorą?? Nikt nie powiedział że pański zespół musi lubieć cały Radom, więc niestety jeszcze znajdzie sie kilku niezadowolonych klientów bądź niedoszłych klientów,ale takie jest życie. i niestety zgodnie z maxymą 1 zadowolony klient zrobi reklamei da znać kolejnym 5 osobą, lecz niezadowolony zrobi antyreklamę i wyrazi swoje niezadowolenie minimum 10 osobą. Niech pan to dobrze przemyśli zanim zamieści pan kolejnego posta. Pozdrawiam nula22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: 82.139.55.* 24.10.06, 02:20 Do nula22 Zacytowałaś jeden z smsów, w którym przedstawiciel zespołu podał kiedy i w jaki sposób możecie oddać materiały reklamowe. Z rozmowy wynika, że nie zrobiłaś tego do dziś i to przez 6 miesięcy. Może nie miałaś czasu, przekładając terminy oddania demo, ale znalazłaś czas na ostrą krytykę zespołu, sama będąc nie do końca fair. Zostało Ci udostępnione coś, co nie jest Twoją własnością, więc jeśli zostałaś poproszona o zwrot, to należało to zrobić. Z tego co wywnioskowałem, nie wynajęłaś tego zespołu z przyczyn finansowych, a nie dlatego, że źle grają i ja mam takie wrażenie, że to Cię najbardziej uraziło, że na ten zespół Cię nie stać. Po co więc przetrzymujesz te materiały, skoro zlecenie jest nieaktualne? Zespół może podarować klientom, którzy go wynajęli płytę w różnych celach np żeby puścili rodzinie kto u nich będzie grał, czy żeby kamerzysta wykorzystał jakieś nagrania do montażu, ale to oni o tym decydują i mają prawo nie udostępniać, zwłaszcza, że nie zostałaś ich klientką. Dla Ciebie taka płyta ma wartość 1zł, ale dla zespołu nie. Do klienta, który wynajął zespół jest większe zaufanie, ale skąd mogą wiedzieć np w Twoim przypadku odmowy zwrotu, w jaki sposób i w jakich celach zostaną użyte ich nagrania? Jest wiele powodów do obaw, np nieuczciwa konkurencja "grająca" z playbacku może wykorzystywać takie nagrania, może też ktoś użyć ich w celach zarobkowych np w reklamach lub wydając jakąś płytę, a zespół może mieć kłopoty z tytułu praw autorskich ZAIKS, gdyż pewnie nagrali utwory, których nie są autorami i nie można tego sprzedawać, a ktoś im zarzuci, że to oni udostępnili. Takie przykłady mógłbym mnożyć. P.S. jak już pisałem, nie jestem adwokatem tego zespołu, a raczej konkurencją (ale tą normalną). Oceniłem tylko przedstawione przez Was fakty, nie wypowiadając się na temat emocji, jakie miedzy Wami zaistniały. O tym wiecie sami najlepiej, ale warto pamiętać, że każda akcja wywołuje reakcję. I jeszcze drobna uwaga na tym przykładzie dla wielu Młodych Par. Najczęsciej jedno z pierwszych pytań brzmi "jaka jest cena", czyli jak to mówią Amerykanie "how much?". Jeśli wiecie, że jest to poza zasięgiem Waszych możliwości finansowych, to nie zawracajcie głowy zespołom. Z doświadczenia wiem, że zanim obejrzycie demo danego zespołu, wiecie ile on kosztuje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAMES BOND Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 10:36 TOM jesteś G O Ś Ć z wysoką kulturą i klasą !!! Dajesz czadu! Ja też nie jestem adwokatem tego zespołu ani tym bardziej jego Szefa. Zaintrygowała mnie najpierw sama nazwa kapeli. Trzeba mieć albo odwagę ,albo poczucie humoru , albo naprawdę być świetny aby tak "ochrzcić" zespół. Albo wszystko do kupy!!!! W tym przypadku jest chyba ta "kupa". Ale smród coraz większy , tak jak przewidział szef Kapeli"STB". Oczywiście po P A N I nula22. A propos nazw ciekawe czy nick jakim ta Pani się szczyci od ponad roku to od A(nula) czy od N U L czyli ZERO.Chyba to drugie, ale w takim razie to "MNIEJ NIŻ ZERO" (Ukłony dla LADY PUNK).Ale się teraz Panna Obrażalska wścieknie.Aha! PANI OBRAŻALSKA to , że ktoś używa kolokwialnie zwrotu Panienki w stosunku do osoby młodej wolnego stanu to chyba nie grzech, a na Słowo P A N I trzeba czasem zasłużyć! Oprócz nazwy wciągnął mnie temat i mam zamiast pośledzić go do końca. W tym tempie i paranoi jaka ogarnęła nulę22 na koniec może się okazać , że to ONA jest szefem zespołu "STB" i to jej się należą przeprosiny i zwrot reklamy. Mam podstawy tak sądzić ,bo każdy uważny czytacz i obserwator tego wszystkiego co ta Pani wypisuje może zauważyć , że następuje rozdwojenie jażni, amnezja albo schizofrenia u nula22, bojuż sama myli się w zeznaniach. Na początku pisze , odwlekali swą decyzje przekładając co chwila termin spotkania na podpisanie umowy a potem ,że od początku była na NIE.Przyznała też ,że to ONA wyznaczyła datę , godzinę i formę zwrotu płyty (a dlaczego nie ustaliła czy ta pora i forma odpowiada drugiej stronie?!) a teraz już pisze ,że nie odda płyty bo nie bo nie było o tym mowy, nie odda bo NIE i basta. NIe dziwię się MENAGO Kapeli, że zaproponował zwrot drogą pocztową, nie chcąc zapewne już mieć wątpliwą przyjemność obcowania z Tą Panią . Nula22 ustal zeznania sama z sobą a dopiero potem pouczaj innych i się obrażaj.Ciekawe dlaczego do tej pory nie kontaktuje się i nie polemizuje z MENAGO mimo ,że może to zrobić przez podane namiary. Gość chyba nie ma nic na sumieniu skoro odważył się upublicznić te namiary na Forum.Czy pamiętacie,że w jednej ze swych wypowiedzi nula22 podaje ,że zgugiła adres zwrotny(pamięć zawodzi gdzie była na pierwszej rozmowie) no to teraz już ma namiary i co i NUL!!! Ciekawe kiedy też uaktywni się niejaka MS/Marta , która też zabierała głos na forum a sama ma też to i owo na sumieniu (brak czasu,bo ciągle namiętnie słucha nie oddanej płyty znienawidzonego zespołu Pana Dziwnego. Dziewczyny dajcie innym posłuchać, prosimy!!! Chyba niedoczekanie tak dla Nas jak i dla Pana Menago Dziwnego. Za to jak się Dziewczyny wezmą do KUPY (co ja tak ciągle z tą kupą???) w garść do współnego dzieła to drżyjcie narody !!! TOM dostało się mnie i Tobie a teraz to uważajcie również inni forumowicze , którzy niechcący dotkniecie i ruszycie tę kupę czyli Panny (już nie użyję nigdy skądinąd sympatycznego zwrotu PANIENKI) Obrażalskie. Tom jesteś równy gość !!! chciałbym Cię poznać bliżej i twoją kapelę.Mając nadzieję ,że się to uda i przyglądając się z uwagą co jeszcze się wydarzy -pozdro dla wszystkich sympatycznych forumowiczów.Ukłony dla "SIMPLY THE BEST" i PaŃ Obrażalskich na całym świecie, SHOW MUST GO ON!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.tkdami.net 24.10.06, 13:01 Krzychu nie wal mi komplementów, bo się czerwienie. Podzieliłem się tylko kilkoma spostrzeżeniami, starając się przy tym nikogo nie urazić, a zwrócić uwagę na kilka kwestii. Jeśli chcesz mnie poznać, znajdziesz mnie tutaj www.redcombo.pl ale nie rozważaj nas w kategorii wynajęcia na wesele, gdyż jesteśmy drodzy, nie mamy prawie wolnych terminów, nie dajemy materiałów do domu, nie umawiamy się na przeglądy, gdyż nie dysponujemy odpowiednią salą widowiskową (chyba, że klient wynajmie salę i zapłaci za występ, wtedy zobaczy pełne możliwości zespołu), nie dokonujemy wstępnych rezerwacji a na forum też byliśmy obsmarowywani przez konkurencję. I tu muszę zmartwić wiele osób. Takie paszkwile raczej zespołom przynoszą reklamę, więc często zamiast szkodzić pomagają. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAMES BOND Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:28 TOM , Dzięki za answer i trop, już chyba wiem kim jesteś (Grasz, a nie puszczasz bo było by trudno na alcie i trombonie ) i masz zacną "spółdzielnie" ,wiem że jesteście często zajęci a mimo to często Was polecam razem z innymi Profesjonalnymi Kapelami , bo a nuż któraś ma wolny termin. Na pochybel OSZUSTOM MUZYCZNYM i DYLETANTOM. Muzyka dobra zawsze się obroni!!! Na szczęście!!! a więc GOOD LUCK i one more time TAKE CARE. Nie jestem z konkurencji ani zdrowej (A jest jeszcze takowa w tym mieście ?) a ni dominujacej i wrażej chorej. Nie jestem też kochającym inaczej ,więc bez obaw i już się nie czerwień. Chociaż, w końcu Red Combo i te czerwone marynarki pozwala Ci się czasem poczerwienić, ale nie za siebie, tylko za durni i wrogów, którzy nie mają wstydu i Boga w sercu. Odpowiedz Link Zgłoś
apcv Namiary na FoxTrot 24.10.06, 00:09 dane z wizytówki FoxTrot Gramy na żywo repertuar od lat 20-stych do dzis tel.606218658 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MENAGER "StB" Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 10:48 AHA!!! PANI A(nula22) czy msMarta to krewna lub znajoma lub chociaż z tego samego fan-klubu, bo podobny sposób zachowania. Też wypisuje głupoty zamiast odpowiedzieć na moje telefony i sms-y i oddać reklamę ???????????????????????? Trwa tak od 2 miesięcy!!! Czyżby kolejna nauczka, od kolejnej Panny OBRAŻALSKIEJ zapewniającej mnie o SWEJ uczciwości(w obecności JEJ Szanownych RODZICÓW,którzy wraz z NIĄ mnie nawiedzili) tylko za to ,że nie przyjąłem ICH proponowanych nam warunków finansowych? Jeśli tak to może obie włóżcie przekazane WAM, a nie zwrócone dotychczas materiały demo w jedną kopertę.Będzie pewniej,szybciej i taniej.I bez fatygi.Też ukłony!!! szczególnie dla Szanownego Pana TATY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MENAGER "StB" Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 13:36 Przede wszystkim dziękuje wszystkim zabierającym głos na nasz temat. nie zależnie czy zle czy dobrze , bo jak mawiają starzy wyjadacze z entertaimentu tacy jak np. Pani Maryla Rodowicz (czapka z głowy!!!) nie ważne jak mówią , ważne by mówiono. Dziękuję również tym , którzy poinformowali mnie wczoraj, podczas podpisywania umowy o istnieniu takowego forum i o wypisywanych tam paszkwilach.A był to kolejny zadowolony i znający nas od wielu lat i wielu imprez Klient. No coż, jak widać KONKURENCJA nie śpi i ma kilku zajadłych i nie uczciwych fanów.Gratulujemy! Na sczęście my też ICH mamy.Ale z tą różnicą, że poważnych i uczciwych. Jest wolny rynek i tak duży,że damy radę.Każdą rzetelną krytykę traktujemy z powagą i natychmiast na nią reagujemy z szacunku do Klienta. Natomiast w kwestii pomówień chciałbym prosić Szanowne Panie A(nula22) i msMarta o odbieranie telefonu lub odpowiedż na moje sms-y z prośbą o obiecany przez obie Panie zwrot materiałów reklamowych.Chyba ,że w nie zrozumiałym dla mnie amoku jaki Was ogarnął zniszczyłyście te materiały razem z adresem zwrotnym.Po dokonaniu obiecanego zwrotu możecie dać upust Swej podłości i przeinaczać fakty do woli.Pragnącym poznać prawdę jak i ewentualnym ,nowym naszym Klientom podaję nasze namiary: Mobil phone- 603 505048 lub e-mail stbmusicagency@hotmail.com . Mogę również podać adresy kontaktowe do wielu zadowolonych z naszej pracy Klientów i Partnerów z hoteli i domów weselnych.Pozdrawiam i see You - Leader of the "Simply the Best" band Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JOLKA Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 00:30 Jestem radomianką , od 4 lat szczęśliwą i zakochaną Żoną , mamusią 2-letniego Kacpra.Z uwagą przeczytałam wszystko co na Forum o "Simply The Best" , bo znam ten zespół od 6 lat , cenię i szanuję za to co robią. Po pierwsze :Panienki (?) "nula22" i "msMarta" oddajcie co nie dane Wam było jako prezent i skończcie serial wydurniania się.Jeśli nie stać WAS było na super zespół jakim jest i był "Simply.." to przywłaszczyłyście sobie demo aby czasem posłuchać dobrej muzyki. Jak same piszecie na temat proponowanego poziomu muzycznego nie możecie się przyczepić i "ponawydurniać". Po drugie : co do ceny , to nie wszyscy mogą spędzać urlop na Majorce lub Karaibach tylko niestety nad pięknym ale brudnym i śmierdzącym Bałtykiem. Cóż komfort i luxus kosztuje.Nie wiem ile teraz biorą "Simply The Best" za wesele, bo niestety u mnie nie mogli zagrać, bo gdy miałam moje wesele to grali wtedy właśnie na luksusowym statku pływającym po Karaibach.Ale z tego co słyszałam nie są tacy drodzy jak powinni być. W Radomiu są zespoły droższe od Nichm nie wiadomo dlaczego?! Po trzecie : bawiłam się przy muzyce "SIMPLY.. 6 lat temu na Studniówce mojego ówczesnego chłopaka a dziś Męża w Puławach.Marzyliśmy aby zagrali na naszym weselu, ale skończyło się na marzeniach (patrz jak wyżej). A teraz spotkaliśmy się ponownie 20 maja br. , na weselu mojej Kumpeli w "Leśnym Dworze" pod Skaryszewem. Są jeszcze lepsi niż 6 lat temu.Piękna oprawa na ślubie -vocal i skrzypce.Świetna muza i do tańca i przy stołach (2 harmonie, saksofon, gitara - pudło ,skrzupce ) wszyscy super śpiewają. Ale skrzypce to chyba tylko na życzenie Klienta ,okazjonalnie (patrz luksus -kosztuje) .Ponad to żywa , akustyczna perkusja,.Wokalistka rewelacja! W dodatku oprócz polskiego, szerokiego repertuaru chyba jeden z niewielu zespołów ,który wie o czym śpiewa poprawnym angielskim.Ponieważ na tym weselu było dużo Gości z Anglii,bo Młody Anglik było to też ważne,że nie słuchali jakiegoś pseudo-angielskiego bełkotu. Jednym słowem prłna PROFA!!! Przypuszczam ,że to wszystko dlatego,że to zawodowcy zdużym doświadczeniem pracy za granicą(gdzie, jak wiadomo nie ma litości i zmiłuj się) a nie jakaś radomska"Barachołka" z "Anonsów". A może po prostu szanują siebie i to co robią, a przede wszystkim szanują Klienta.Gorąco polecam!!! Po opisanym weselu, rano zabrało im wizytówek- zapytajcie właśc iciela lub Kelnerów "Leśnego Dworu". Wybór należy do Was, bo jak powiedział pewien mędrzec "o gustach się nie dyskutuje" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Weselnik Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 09:23 [quote]Jednym słowem prłna PROFA!!! Przypuszczam ,że to wszystko dlatego,że to > zawodowcy zdużym doświadczeniem pracy za granicą(gdzie, jak wiadomo nie ma > litości i zmiłuj się) a nie jakaś radomska"Barachołka" z "Anonsów". [/quote] Litości. Nie jeden zespół z annonsów dorównuje tej kapeli, a i kilka na pewno przewyższa. Najpierw trzeba mieć rozeznanie i chodzić na wesela by oceniać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JOLKA Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 11:06 WESELNIKU Drogi , a z jakiej to jesteś świetnej kapeli, że Cię tak ubodła moja subiektywna ocena. Nic nie mam przeciw Anonsom ani tym bardziej ZDROWEJ KONKURENCJI. Chętnie poznam i FORUM pewnie też inne, przewyższające poziomem "STB" zespoły. w końcu "STB" chyba nadal często wyjeżdza a jak są to też często zajęci (Tylko około 40 soboty weselne w sezonie) więc warto wiedzieć coś więcej o dobrych profesjonalnych zespołach, aby nie natknąc się na minę. Czy ubodło Cię słowo "BARACHOŁKA" to jak poznam Twój Zespół i uznam ,że jest dobry to odszczekam czy może zabolało ,że Ty też chciałbyś popracować tak jak inni profesjonaliści (jest ICH trochę w Radomiu, ale dominują PUSZCZACZE I MANEKINY mające tęsknotę w oczach aby kiedyś zagrać poprawnie Sto Lat na żywo) na Pięknym Statku, w pięknych krajach tylko nie ta "półka". Daj czadu ,pokaż co potrafisz albo nie pchaj się na afisz ,bo spadniesz z hukiem .WE WILL SEE??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Weselnik Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 14:43 Niestety proszę pani, ale nie zgadła pani. Nie jestem z konkurencji!!!!. Moja wypowiedź także nie dotyczy zespołu STB lecz wszystkich zespołów tych z górnej półki, które nie ogłaszają się w Anonsach, ale i nie tylko. Napisze ogólnikowo ponieważ często goszczę na weselach stąd mój nicek. Przede wszystkim należy muzykantom nie muzykom (muzykant gra po weselach) wybić z głowy gwiazdorstwo. Gwiazdami na weselu są Panna Młoda i Pan Młody i nikt tego nie zmieni nawet sam pan Bóg, dla jasności. Macie zapłacone za granie na weselu to jakim prawem wyciągacie dodatkowe pieniądze za dedykacje !!!! Może kiedyś tak było, ale to się zmieniło. Często wołacie sobie nie małe sumki, nawet 50zł. Zespoły nie informują jak długie przerwy robią i jak często. Dlaczego przy podpisywaniu umowy nie informujecie o tym klientów!! Dlaczego dla zespołów niby z renomą biesiadowanie za stołami to jak kara boska!! Im droższy zespół tym trudniejszy kontakt z zespołem. Dla siebie nie gracie!! Nie wolno im zwrócić jakiej kolwiek uwagi bo się obrażą i przestaną całkiem grać. Co do gry na żywo, to wcale nie znaczy że jeśli mówią ze grają na żywo to mówią prawdę. Nie raz spotkałem zespoły z perkusją która była tylko dla oka. Myśleli że jak goście popiją to nie będzie słychać. Po co tak kręcić. Heh. Ponad to zawsze się lepiej wybawiłem przy zespole grającym z playbacku. Nóżki bolały i to jak. Co do samego brzmienia, to prawie wszystkie zespoły są podobne a nawet identyczne, więc nie wiem dlaczego jeden zespół gra za 4000 zł drugi tak samo grający za 2000. Tylko nie piszcie że sprzęt mają lepszy, bo on nie ma tu najmniejszego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.tkdami.net 24.10.06, 15:31 Weselniku nie uogólniaj, bo nie znasz wszystkich zespołów i nie wiesz też jakie często są założenia z Młodą Parą. Otóż wesela różnią się od siebie i to bardzo. Na niektórych weselach (np w Warszawie) Młodzi często sobie wręcz nie życzą biesiady czy jak to nazywają "wiejskich przyśpiewek" przy stołach, oczepiny skromne lub wcale, bez dodatkowych zabaw, a w przerwach na posiłek żeby nie przeszkadzać gościom, tylko dać odpocząć i zjeść. Po prostu inny poziom i mentalność gości. Nawet na tym forum ktoś napisał, że dobrze, że nie chodzili między flaczkami i rosołem. Co do muzyki też są różne preferencje. Często Młodzi sami zaznaczają w umowie jaki ma być styl imprezy np rockowy, jazzowy, ludowy czy inny. Nie wszyscy chcą tego samego, np przyśpiewek i disco polo. I tu już następuje pewna selekcja zespołów, gdyż do np rocka potrzebna jest "grająca" gitara, do standardów saksofon itp. Nie wszystkie zespoły akurat mają takie instrumentarium. Im większe wymagania klienta, tym zespołów spełniających te kryteria robi się mniej. I mogą być droższe, ale klient chce zapłacić, ale żeby był np kontrabas, skrzypce albo puzon, banjo czy harfa. Na cenę wpływa też liczba osób w zespole. Uważasz, że sprzęt nie ma nic do ceny? Jeden zespół może mieć zainwestowane 100 tys PLN, a inny 10% tej kwoty i też gra po weselach. Poza tym jeśli gram np na 5 różnych (do tego bardzo drogich) instrumentach, to mogę się cenić i być droższy od innego muzyka, który gra na 1, a klient decyduje czy jestem tego wart lub czy go stać na dany zespół. Jest prawo podaży i popytu i rynek reguluje ceny. W Wawie ceny zespołów są w rozbieżności 1000-9000zł Co do dedykacji, to nie wszystkie zespoły wołają opłaty, a goście czasem sami wręczają lub nie, bo akurat ktoś chce złożyć publicznie np żonie jakieś życzenia. "Dlaczego dla zespołów niby z renomą biesiadowanie za stołami to jak kara boska!!" Te niby z renomą mają często trudniejsze piosenki w repertuarze, wymagające sprawnego głosu, szerokiej skali. Przekrzykując tłum gości bez mikrofonu bardzo łatwo zedrzeć gardło i może nie mieć czym później śpiewać do tańca. Zdaża się też, że taka biesiada jest przez gości zaliczana jako przerwa zespołu, bo nie gra do tańca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Weselnik Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 17:24 Uogólniłem celowo aby podać porównanie dla pani Joli która także z góry wrzuciła wszystkie kapele z Anonsów do jednego wora jako chłam lub bubel. Na zdrówko. Zgadzam się że każde wesele jest inne i faktem jest że w Warszawie jest inaczej bo miałem przyjemność balować i w tamtych okolicach. Należy współczuć zespołom tam grającym chociasz oni zwyczajni przygrywania dla pustej sali. Sprawa stylów muzycznych, oczywiście jest zrozumiałe że co się ustali to będzie grane i to jest istotne, Jednak często zdarzała mi się taka sytuacja że zespół miał grać wszystko, a później się okazywało że mają jakieś obiekcje, bo tego to nie, bo to nie w ich stylu i tak wymyślali w kółko. Ktoś tu nie fair zagrał. Zgadza się? Moja siostra 2 lata temu sobie wzięła zespół w Wa-wy bazujący tylko na PoPie i Rocku (demo wyśmienite) i niestety przeliczyła się bo wesele skończyło się o 2 w nocy bo goście poszli sobie bo mieli dość tego pitolenia. Tak o to wyglądał najważniejszy dzień w ich życiu, bo co jest warte wesele bez dobrze bawiących się gości! Sprawa ceny na pewno jest indywidualną sprawą zarówno klienta jak i zespołu. Szkoda tylko że ta cena nie zawsze jest wprost proporcjonalna do samej jakości usług zarówno muzycznych jak i kulturalnych bo to jest chyba najważniejsze, a nie kto na czym gra i jakiej tam trąbki używa. Faktem jest że zespoły radomskie są naprawdę zespołami na poziomie i można polecić artystycznie każdy jeden bez wyjątku. Totalnie odradzam brać zespół z Warszawy żeby grał w Radomiu. Na pewno są wyjątki, ale trzeba uważnie rozmawiać i umowę spisać solidną. Zawsze będą mieli wykręt bo nie zapisane na umowie, a tak u nich jest. Może kiedyś się spotkamy na weselu to pogadamy i wypijemy, bo jak na razie nie miałem przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
nula22 Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? 24.10.06, 17:36 droga Jolu, James Bondzie i Menagerze, a moze krocej -panie L. MIlo ze udziela sie pan w trzech osobach. Nie trudno to poznac i to chyba moga potwierdzic wszyscy ktorzy pana poznali -wplatanie non stop angielskich slowek w wypowiedzi- to zapewne po podrozach karaibskich :))))))) juz mnie sie smiac chce na te panskie wysilki, bo musze przyznac ze sa żałosne. Paniecznie sie pan stara ratowac opinie, prosze bardzo. Co do wypowiedzi ekhm Joli,tudziez pana L, to ze nie zdecydowalam sie na zespol glownie nie miala wplywu cena, fakt ale zamowilam zespol o 200 zl taniej. I nie dlatego ze byli tansi, tylko dlatego ze mi lepiej przypadli do gustu. Nad baltykiem bylam ostatnio chyba z 8 lat temu. Od tego czasu zwiedzilam polowe europy a te wakacje spedzilam w USA. Tak samo jak i zespol pracujac, po czym oddalam sie mojemu bzikowi zwiedzaniu i tak przejechalam 11 stanow i tym sposobem dotarlam do cudownej Kalifornii a z tamtąd udalam sie do Las Vegas, wiec moze swoje wyuzdane torie zachowasz dla potomnych :)) Co do Jamesa Bonda tudziez pana L, te wypowiedzi są poniżej jakiegokolwiek poziomu - mniej niz zero, do kupy, dajesz czadu , pani obrażalska, chyba nie ma co tu komentowac. Popracuj nad wypowiedziami i merytorycznie moze kiedys bedziesz mial szanse wdac sie ze mna w dyskusje. No i wiecej zrozumienia tekstu czytanego, wiecej to moze uda ci sie ulozyc jakąs jedna wersje :P życze powodzenia i milej lektury. W razie wątpliwosci prosze tez poczytac ksiązki psychologiczne, bo nie spotkałam sie jeszcze z żadną pracą w której istnieje dogmat, że takie choroby jak schizofremia, rozdwojenie jaźni, tudzież amnezję można było zdiagnozować poprzez czytanie forum, nie znając osoby. No chyba że mamy doczynienia z nowym trendem, wiec jeżeli mogę przeczytać jakąś pracę na ten temat jestem zainteresowana zgłębieniem przedstawionej przez ciebie tezy. Poza tym jeżeli nie masz nic wspolnego z panem L w co osobliwie watpie dziwie sie że tak bardzo wydaje ci sie że ty lepiej wiesz jak bylo. I to lepiej ode mnie jak i od pana L. Hmm moze poza tym ze jestes wątpliego pochodzenia pseudanalitykiem to moze jeszcze masz zdolności wizjonerskie?? good luck :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAMES BOND Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 23:22 DROGA PANI nula22 . Nie trzeba być expertem ( o Kur...cze znów obco bbrzmiący wyraz i trudny, a tak bardzo, mimo zamiłowania do podróży Pani tego nie lubi SORRKI!!!) aby zauważyć Pani SCHIZO I PARANOJĘ.Znów trudne słowa.(Kłaniam się Kabaretowi MUMIO w pas). Już pisałem, że jestem Krzyś i choć nie wyglądam na Jamesa Bonda to tym bardziej na PANA "L". I tyle mam mieć z Nim wspólnego, że być może zagra na moim weselu jak mi przypadnie do gustu po jutrzejszym spotkaniu. szkoda ,że Tom i Red combo jest nie zainteresowane bo bym miał skalę porównawczą. Red Combo znam i gorąco polecam a Pana "L" i Simply narazie tylko z Forum i opowieści znajomków. Jutro się okaże KI DIABEŁ.Oj jojoj znów brzydkie słowa.Pani NUL wybacz!!! Nie jestem też Jolką a czy Pan "L" jest Nią nie wiem nie sądzę.Chociaż z tymi Artystami to wszystko możliwe jest. Możliwe też ,że od jutra w ocenie Pani NUL przy jej postępujacej paranoi Pan "L" będzie też TOMEM,WESELNIKIEM,ŚWIĘTYM MIKOŁAJEM,AGĄ,ZUZĄ, UFOLUDKIEM ,SIEROTKĄ MARYSIĄ I 7 KRASNOLUDKAMI do kupy (psiakostka ,znowu kupa).Nie wiem co PANI 022 (czyżby była z W-wy?) chce osiągnąć, poza leczeniem kompleksów na Forum.Pan Menager jeszcze nie dał znać czy mimo, że odważył się podać swoje namiary skontaktowała się z NIM.Jutro o to zapytam. I to by było na tyle .Jutro po rozmowie z Panem "L" odezwę się znowu.Pozdrawiam wszystkich, a w szczególności Jolkę.Dziękuję też Tomowi za wszystko, jest DEBEŚCIAK choć nie z SIMPLY a z Red Combo , a Weselnikowi i Tomowi together(uf!!! znów ten angielski) za ciekawą polemikę.Tak trzymać!!! Panią nul22 też pozdrawiam, mimo wszystko, bo mam współczucie dla ułomnych i czekam z tęsknotą na jej kolejne mądrości i wypociny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolka Re: Odpowiedż na durnoty nula22 w sprawie "STB"!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 09:31 Nula22 jesteś żałosna! Jak tak dalej pójdzie i Twoja obsesja i paranoja będzie się rozwijać to nie tylko wszyscy , jak napisał BOND (niestety nie znam ale dziękuję za pozdrowienia) ale i wszystko będzie Ci się kojarzyć z Panem "L" i zespołem "STB". Czyżbyś się nieszczęśliwie w nich zakochała? Współczuję!!! Ja to nie Pan "L".A Pan "L" to Pan LESZEK i nie jest moim mężem , bratem , sobowtórem ani nikim z Rodziny. Więc te Twoje durnoty nula22 to nic innego jak P A T O L O G I A !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HEJA Re: Odpowiedż na durnoty nula22 w sprawie "STB"!! IP: *.radom.pl 25.10.06, 10:28 NIE WIEM DOKLADNIE O CO CHODZI BO NEI JESTEM W TEMACIE, PORAZ PIERWSZY CZYTAM TEN WATEK I TO OD KONCA, ALE ZGADZAM SIE Z NULA22 W 100%. JAMES BOND I POZOSTALE 3 NICKI TO TA SAMA OSOBA. WIDAC TO PO SPOSOBIE PISANIA I WYPOWIEDZI.HAHA ALE SIE USMIAŁAM. NIE ROBTA LIPY LUDZIEEEE!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: Odpowiedż na durnoty nula22 w sprawie "STB"!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 10:37 HEJA , to może przeczytaj od początku nim się wypowiesz HA-HA-HA-HA-HA-HA-HA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Odpowiedż na durnoty nula22 w sprawie "STB"!! IP: *.tkdami.net 25.10.06, 11:44 To już mamy 4 nicki. Czyli ja pewnie też jestem z StB, bo nie dość, że użyłem kilku angielskich zwrotów, (choć za granicą byłem tylko w ZSRR, NRD i CS), ale także skrytykowałem pewne zachowania przeciwników omawianego zespołu. Obawiam się, że nula22 i heja są w w wielkim błędzie. Jeśli uważacie, że osoby, które broniły tego zespołu lub skrytykowały przeciwników mają coś wspólnego z tym zespołem, to mogę Wam tylko współczuć. Sama postąpiłaś nie dokońca fair, na co zwróciło uwagę wiele postronnych osób, przyglądając się rozmowie, więc racz to przyznać, a nie doszukiwać się jakichś spisków, czy ratowania opinii przez zespół. DO ZESPOŁU: Podziękujcie nulii22, że Was nie wynajęła. Niechcący zrobiła Wam więcej dobrego niż złego. Na tym forum znajdziecie informacje o rezygnacji z sali i zespołu, gdyż wesele się nie odbędzie. ZOSTALIBYŚCIE NA LODZIE!!! Zobaczcie sami: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=473&w=47196025&a=49899261 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MENAGER "StB" Re: Odpowiedż na durnoty nula22 w sprawie "STB"!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 13:45 SZANOWNA PANInula22 i wszyscy inni Państwo Forumowicze! Oświadczam, że nie mam rozdwojenia jażni jak co poniektórzy, ani się nie sklonowałemna inne nicki i osoby.Wezwany po raz kolejny do odpowiedzi po raz ostatni udzielam jej na tym FORUM Pani nula22.Jak widzę nie ma dalszego sensu tego serialu kontynuować. Żałuję, że mimo wszystko jak i ten fakt,że przypomniałem Pani no.telefonu i adres mailowy do mnie nie skontaktowała się Pani ( i za pewne nie skontaktuje) ze mną osobiście. Nie wiem nadal czym tak bardzo "nadepnąłem Pani na odcisk"? To Pani i JEJ przyszły Mąż byliście i jesteście wobec mnie nie FAIR. Na nieszczęście nie Wy jedni.Do tego,że mimo rezygnacji z moich usług nie zwróciła Pani płyty już przywykłem i pogodziłem się z tym faktem (miłych wrażeń podczas słuchania!!!).To też nie Wy jedyni -niestety!!! Ja bez takich Klientów jak Państwo nadal mam się dobrze ,czego po Pani nie widać. Cieszę się z szacunku i zaufania, jakim obdarzają mnie i mój Zespół inni poważni Partnerzy zadowoleni z kontaktu z Nami i z proponowanych przez Nas usług muzycznych.Mamy pewność,że będzie tak dalej.Pani nula22 mogę na koniec tylko podziękować,że za pewne nie świadomie zrobiła nam świetną reklamę (świetną bo jej owoce już zbieram)bo szum wokół nas wywołała przebił ilościami wypowiedzi nawet tak kontrowersyjny a wzięty zespół jakim jest MEDIUM (choć nie znam to tak, jak i inne Kapele przy okazji pozdrawiam).Pozdrawiam też gorąco wszystkich, którzy zabierali, zabierają i mają zamiar zabierać głos w różnych sprawach PO GODZINACH. Mała prośba - niech to będzie głos rzetelny i szczery,mogący komuś coś doradzić, głos, oparty o znane Wam czcigodni Forumowicze F A K T Y a nie plotki i pomówienia.Ukłony-Menager "StB" band. P.S Ocenę tej "przepychanki" między mną a Panią nula22 pozostawiam Szanownemu Państwu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uczeń IV L.O Re: odpowiedż na pijanstwo Menagera z "STB"!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 20:08 Nula22 współczuję ci z całego serca, wątek dotyczy STB a nie Ciebie, jednak komuś bardzo zalazłaś za skórę i jak widać nie pierwszy raz. Ciekawe czy zawsze nie boisz się wyrażać swoich opini, bo ja po takim traktowaniu bym sobie dał spokój. No ale wracając do wspaniałego zespołu, to chyba się ostatnio w IV L.O nie popisał wasz MENAGER - przyszedł pijany na przesłuchanie zespołów, gdzie klasy maturalne miały wybrać jeden. Więc jeżeli tak ma wyglądać profesjonalizm zespołu to ja sobie mogę wyobrazić dlaczego Nula czy MsMarta bały się skontaktować ponownie w celu oddania materiałów. Może bały się pijanego MENAGERA?? No i wieści po tym spotkaniu obiegły po Chałubińskim szybko i o forum też. Więc reklamę to wy sobie sami robicie i może czas najwyższy zmienić MENAGERA?? Zdrówko :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menager Re: odpowiedż na pijanstwo Menagera z "STB"!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 21:13 Drogie Dziecko , czy możesz powiedzieć kiedy to było. Bo jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić. A jak chcesz wiedzieć nie piję wogóle alkoholu, a już szczególnie, kiedy jeżdżę samochodem. A zarówno na spotkanie z Samorządem Klasowym do Waszego ( a kiedyś mojego Też ) Liceum jak i na Spotkanie z Rodzicami do G2 przyjechałem autem. Jak się chcesz zemścić za to , że Wam odmówiłem to znajdż inne kłamstwo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MANAGER "StB" Re: odpowiedż na pijanstwo Menagera z "STB"!! No.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 22:26 odpowiedż numer 2. A o jakim to przesłuchaniu zespołów majaczysz MLODY CZŁOWIEKU? bo z tego co nie tylko mnie wiadomo, zostałem przez Przewodniczącego Samorządu zaproszony do szkoły i na spotkanie z Rodzicami jako (Jak to nazwał) zwycięzca castingu do którego ani ja ani mój zespół nie stawał. Zaproponował Nas i zarekomendował WAM jeden z rodziców tegorocznej maturzystki, znający nasz Zespół z organizowanych przez Niego co roku Bali karnawałowych środowiska Prawników Radomskich bez mojej wiedzy. A całym Castingiem było to , że za pośrednictwem swej Córki Ani przekazał naszą płytę Wam do przesłuchania. Po spotkaniu z Rodzicami, gdzie napastliwie mnie zaatakowano(nie wiem dlaczego?), w trakcie udzielania Rodzicom kompetentnych informacji że , kwota zapłaty za występ Zespołu na Studniówce musi być powiększona o podatek i opłatę ZAIKSU zniesmaczony poinformowałem telefonicznie Ojca Ani , że rezygnuję z wykonania oprawy muzycznej na tej Studniówce. Czułem się w obowiązku w pierwszej kolejności o mej rezygnacji poinformować osobę ,którą znam i szanuję od lat i która to osoba nas poleciła, a za pośrednictwem Jego Córki Młodzież Waszego Liceum. Czy dlatego, że nie chciałem zagrać na Studniówce w IV LO jestem teraz opluwany ? Czy dlatego,że sam zrezygnowałem z takiego zaszczytu (wątpliwego!!!) to muszę być pijany? Osobiście wątpie.Chyba jednak wiedziałem co robię.Wybralem sobie taki zawód (wolny zawód) aby niczego i nigdy nie robić z przymusu. Nie jednokrotnie też miałem już okazję stosować zasadę "PSY SZCZEKAJĄ A KARAWANA JEDZIE DALEJ" .To wyjaśnienie winien byłem tym z FORUM ,Którzy ani mnie, ani mojego zespołu nie znają (jako druga stronę medalu )Bo CI z Was ,którzy mnie i nas znają i tak wiedzą jak jest na prawdę.Życzę udanej Studniówki i dużo mądrości po świetnie zdanej maturze. MANAGER "SIMPLY the BEST" band Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: odpowiedż na pijanstwo Menagera z "STB"!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 00:10 Miałam zamiar podzielić się z wami wrażeniami ze spotkania z zespołem,który ma grać u mnie na weselu a tu nowy pasztet. Gdzie się podziała nula22 ? Czyżby wysłała do boju swojego młodszego brata, uczniaIVLO ? PO pierwsze Drogi Uczniu , masz ode mnie "1" z j.polskiego.Takich kiepskich macie teraz nauczycieli od polskiego, że Was nie nauczyli ,że nie mówi się i pisze CHAŁBIŃSKI tylko CHAŁUBIŃSKIEGO . Cały Chał(u)biński to Tytus i nie żyjąc przewraca się w grobie. Dawni, Świetni Profesorowie od j. polskiego (J.Zakrzewski i St.Medyński) za coś takiego stawiali pały. Radzę się podszkolić bo matura za około 180 dni. Po drugie Drogi Uczniu Liceum im .Chałubińskiego ,chyba nam nie chcesz wmówić , że menago "STB" jest takim skończonym durniem, aby pójść na spotkanie z Klientem w stanie wskazującym na.... I po czym tak twierdzi cały Chałbiński,oj przepraszam!!!całe L.im.Tytusa Chałubińskiego.Sprawdziliście to alkomatem, wyprowadziła go ochrona(bo ją macie) czy może miał nie świerzy oddech? Może ma szkorbut albo nadkwasotę żołądka , choć wątpię! Bo z tego co mi jest wiadomo, a potwierdzić to mogą jego dawni koledzy ,w szczególności zaś koleżanki, zawsze był i jest nienagannie ubrany i pachnący-zawsze dobrą wodą toaletową. Czekam na kolejne sensacyjne wiadomości w tym wątku. Myślałam, że po zniknięciu nulii22 (bo chyba zniknęła?!) będzie nudno. Ale się pomyliłam . Serial trwa. Ku uciesze chyba wszystkich. Pozdrawiam Wszystkich .W szczególności zaś tegorocznych maturzystów, życząc udanych Studniówek.Bo matura to pestka. Można zdać nawet z pałą z polaka. Po amnestii ministra(nta) Giertycha. Boże, co za czasy. co za młodzież!!! Ale taka młodzież jaki ministrant. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAMES BOND Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 22:42 WITAM WSZYSTKICH zainteresowanych, to znów ja Krzyś vel James B. vel 7-my Krasnoludek od Sierotki Marysi. Znów piszę bo obiecałem. Jestem po spotkaniu w sprawie zespołu "STB" na moje wesele z Panem L (cyt.za nula22)-eszkiem , managerem zespołu. Nie taki Diabeł straszny jak go malują. BYŁEM , WIDZIAŁEM I SŁUCHAŁEM ,ROZMAWIAŁEM i po godzinie , wraz z Moja Dziewczyną się zdecydowałem i umowę PODPISAŁEM. Jesteśmy pewni słuszności wyboru.Wszystko wygląda PROFA. Szczegóły już niebawem ,w 2007 roku . Tymczasem pozdrawiam WSZYSTKICH a szczególnie JOLKĘ I TOMA. NARA...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anula22 Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 20:53 kochana nulo22, z tego co mi wiadomo dzięki artukułowi Au-pair z piekla rodem zna Cię już prawie cała polska (jeśli ktoś jeszcze nie zna tej histori to proszę wrzucić na google nula 22 i pokaże wam sie artykuł o Au-pair z piekła rodem i tu jest własnie mowa o Pani nuli 22 która będąc w UK potrafiła powiedzieć tylko hi bye i ok ). co do twego pobytu w USA kochana nulo 22 to wiem że poleciałaś tam tylko i wyłacznie dzięki twemu exnarzeczonemu a dlaczego ex? bo tam go porzuciłaś i znalazłaś sobie kogoś innego i z tego co mi wiadomo żadnego ślubu już nie będzie i chyba własnie z tym nie możesz się pogodzić i dlatego wyraziłaś taka złą opinię o tym zespole a propo zwiedzenia całej Europy to wiem że przebywałaś tylko w uk i nie w celach wypoczynkowych tylko pracując jako opiekunka dla dzieci a dzieci ktorymi się opiekowała i ich rodzice szczerze Cię nie nawidziły z pozdrowieniami -anula 22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re:Pytanie do "STB" o wolny termin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 10:33 Szanowni Państwo , czy macie jeszcze wolny termin 9-10 czerwca 2007, wesele z poprawinami pod W-wą ( Podkowa Leśna ) a jeśli nie , to może możecie kogoś sensownego i profesjonalnego polecić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odpowiadamy Re:Pytanie do "STB" o wolny termin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 14:03 Droga Myszko , termin o który pytasz już dawno zajęty i obawiamy się , że ciężko będzie Ci teraz kogoś dobrego znalezć. Większość dobrych zespołów w takich miesiącach jak czerwiec, sierpień ,wrzesień a nawet pażdziernik (litera "R" w nazwie) jest czasem zajętych już na 1,5 roku na przód.Tak jak i dobre ,popularne i uczciwe Domy Weselne.Chyba, że ktoś zrezygnuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renia Re:Pytanie do "STB" o wolny termin IP: *.pr.radom.net 25.10.06, 23:01 Droga Myszko-zadzwoń proszę pod numer 602-338-258 POLECAM Z RĘKA NA SERCU A BĘDZIESZ MIEć WSPANIAŁE WESELE :-)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re:Pytanie do "STB" o wolny termin IP: *.tkdami.net 25.10.06, 23:16 Czy to droga Reniu, nie jest przypadkiem numer do zespołu z lotniska-Sadkowa? Chce Wa się tak spamować? Wątek dotyczy zupełnie czegoś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renia Re:Pytanie do "STB" o wolny termin IP: *.pr.radom.net 25.10.06, 23:38 Ze o co Panu chodzi . Czemu na Forum są tak niemiłe osoby,to już naet nie można komuś coś polecić Nie wiem skąd jest Zespół.wiem ,że jest dobry i będzie grał na moim weselu,podpisaliśmy umowę w miłej kafejce,wiem nie wiem ,gdzie kto mieszka?a spotkaliśmy się przypadkiem. Zadowolony????? PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wszystkowiedzacy Re:Pytanie do "STB" o wolny termin IP: *.netpark.pl 26.10.06, 07:22 O Nula22 jest znana juz w wielu kregach.Zapraszam do przeczytania fantastycznej historii o niej i jej podbojach po krajach anglojęzycznych.Oto link: aupair.no-ip.info/forum/viewtopic.php?t=2127&highlight=nula22 Juz wiesz z kim macie do czynienia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedzacy cos Re:Pytanie do "STB" o wolny termin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 10:51 czytajac to az mi sie zle robi, jestescie zalosni, zarowno nula 22 jak i caly ten simply the best, obrzucajcie sie dalej blotem, wyciagajcie jakies brudy z przed roku czy dwoch a LUDZIE NORMALNI i tak beda sobie myslec swoje. Ani jedna strona w tym sporze nie ma racjo -moim subiektywnym zdaniem - jezeli nula22 robi reklame to dlaczego sie obrazacie wyciagacie jej brudy ? jezeli simply the best cie nulu zrazil to tez bylo to zachowac dla siebie i dla znajomych, ktorzy pewnie nie skorzystaja z ich uslug. ale jak to menager stwierdzil oni sobie poradza,ty tez sie bez nich obejdziesz wiec o co tu chodzi ?? forum radom to specyficzne miejsce, gdzie za kazde pytanie mozne zostac obsmarowanym blotem, to nie wyglada tak rozowo. Babrajcie sie dalej i powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolka Re:Pytanie do "STB" o wolny termin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 11:12 A L E J A J A!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No to wyszło szydło z worka, dzięki Tomowi(vide "PANNY MŁODE") I Wszystkowiedzącemu (vide "AUPAIR").Wielkie THANKS! Za udostępnienie całej prawdy o nula22 - princessa - obrażalska - nienażarta - zakompleksiona Sierotka Marysia. I te historie z jej angielskim i jej podbojami w pracy i podróżach zagranicznych ( tu Cię też boli).Posikałam się i usmarkałam ze śmiechu. Biedna Myszko! To już teraz schowasz się chyba na zawsze(???) do Mysiej Dziury ze wstydu(jeśli go masz???) i rzeczywiście pozostanie po Tobie tylko SMRÓD. Tak , jak przewidział to SZ.P "L"-eszek. Przewidział również(sama to cytowałaś na Forum Miasta Łodzi),że Twoje postępowanie kiedyś się na Tobie zemści. I się zemściło!!! Ten Pan Leszek z "StB" to oprócz tego ,że świetny muzyk to jeszcze Prorok czy co???? Ze ślubu i Małżeństwa NICI. BIDULKA!!!! C. zy dlatego , że się jednak (Jak już wcześniej sugerowałam) nieszczęśliwie zakochałaś w Panu "L" słuchając od pół roku nieoodanej Mu płyty "StB" ? Czy może dlatego,że Panu Młodemu na czas otworzyły się szare komórki , których ma od Ciebie więcej i przejrzał na oczy w co się może wpakować. A może lepiej zna angielski i nie mógł się z Princessą-nula22 dogadać???Szkoda ,że nasza"GWIAZDA" z tej strony zniknie.Bo powinna tak zrobić jeśli jej ptasi móżdżek jej to podpowie i serial z nula22 się zakończy.Bo może byśmy jeszcze się czegoś zabawnego dowiedzieli. No ale może ją nam zastąpi KTOŚ inny. J akaś nowa , nieszczęśliwa widząca we wszystkich Pana"L" i demaskująca go MATA HARI. Ułatwię jej zadanie w rozszyfrowaniu Agentów "STB". Ja-Jolka ,Tom , James Bond(pozdro), Weselnik ,Wszystkowiedzący ,donum, Zuza to 7 Krasnoludków. Kandydat no.1 albo Agent No.1 na zastępczynię nieodżałowanej NULA22 to według mnie HEJA. Rozradowana do rozpuku i wszystkowiedząca (już po przeczytaniu tylko końcówki dyskusji na forum w tym temacie , na resztę brak czasu, osobiście wątpię?!)- CÓŻ ZA TĘGI UMYSŁ!!!Ciekawe czy ją na trop naprowadziły wtrącenia angielskich słów (czyżby też cienko było z obcymi lengłidżami?) Czy "HEJA" to również "hejka" z tego Forum vel "Renia" vel "solistka z LOTniska". Jeśli się mylę to SORRY!Udzieliła mi się podejrzliwość od nula22 (bo kompleksów jak Ona na szczęście nie mam ,bo nie ma powodów)i sama się staje Matą Hari.Ludzie , "Simply the Best" w mojej ocenie (wolno mi mieć takie o Nich zdanie) i tak jest THE BEST czyli " Po prostu Najlepsi" - tłumaczę dla NULA22. aby wiedziala co to znaczy, OK?! To mówiłam i mówię ja ,JOLKA ,żeby nie było niedomówień. But now I must go away! ale Show must go on!!!!!!!!!!C.D.N Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re:Pytanie do "STB" o wolny termin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 23:54 Drogiej Reni i Panu z "simply the best" dziękuję za odzew na moje pytanie. Już sobie poradziliśmy. Pomogła nam Pani Właścicielka Domu Weselnego ,w którym będzie nasze wesele.Podała nam namiary na 4 zespoły i co ciekawe ,w tym na "stb" jako te zespoły ,które u niej grały,są dobre bo z tego co wie podobały się Młodym i Gościom Weselnym. 3 zespoły już zajęte, ale ten co był jeszcze wolny zainteresował Nas już po rozmowie tel. i jutro idziemy podpisać umowę jeśli również nas zainteresuje swoją prezentacją reklamową.Jeszcze raz Dzięki! I na koniec moje 3grosze o dyskusji na Forum. Dobrze ,że takie forum istnieje bo można szukać pomocy w potrzebie. Można się też dobrze uśmiać( przeczytałam od dechy do dechy materiał o nuli22 ,jaki podrzucił nam "wszystkowiedzący". Dziwię się natomiast gościowi"wiedzącemu coś?" i tylko w jednym się z nim zgadzam , że nie potrzeba obrzucać się błotem. Ale Ktoś to rozpoczął. A tym ktosiem jet "nula" , która to sama nie będąc w porządku, wszystkich atakuje i poucza . A moim zdaniem bezpodstawne oskarżanie p."L" (jak GO nie elegancko nazywa ),że ukrywa się pod kilkoma nickami tylko dlatego,że ktoś ma odmienne od niej zdanie , taki sam tok myślenia i wypowiedzi (wtrącanie słówek angielskich) zbieżne poczucie humoru, jest paranoją. Sama jest sobie winna , że ją zaatakowano wyciągając prawdziwe historie o niej i o tym kim na prawde jest. Drogi Panie "WIEDZĄCY COŚ" forum właśnie po to m.in. jest aby jeśli ktoś kogoś atakuje to,żeby druga strona mogła podjąć rękawicę i się bronić. I oczywiście najlepiej byłoby gdyby to się odbywało (tak jak to napisał chyba forumowicz TOM) w oparciu o FAKTY, a nie o oszczerstwa i pomówienia.Z moich 3groszy zrobiło się już 3 Złote ,więc kończę, a jak ktoś ma inne zdanie niż ja to chętnie dalej z Nim podyskutuję. Od tego jest przecież FORUM.Wszystkich pozdrawiam - Myszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re:Pytanie do "STB" o wolny termin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 13:24 Drodzy forumowicze poznałam ten zespół na weselu u znajomych i powiem szczerze,ze bardzo mi sie podobal. Kapela super. Graja na zywo, spiewaja fantastycznie, potrafia dobrze zabawic gosci. To jest prawdziwa kapela przynajmniej widac ze sie znaja na muzyce. Nie wazne czy ktos w tym zespole jest troche pokrecony ale wazne jak graja, chyba ze chcecie zespol z jakiegos zadupia, ktory udaje ze gra i falszuje. mozna oglupiec tymi waszymi tekstami. A co do pani NULI to powiem tak: w tej kapeli sa tez inni wokalisci a nie tylko jeden, a jak na jednego sie pani zrazila to nie znaczy ze inni wokalisci sa tacy sami. Ac co do prowadzacego zespol STB powiem ze jest madrym czlowiekiem, ale drugi prowadzacy (zastepca) STB tez by sie przydal. Kapela super polecam. A ci ktorzy nie sluchali tej kapeli i nie poznali ich to niech sie nie wypowiadaja na ich temat. STB nie poddawajcie sie jestescie super kapela, tak trzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BAŚKA &MAREK Re:Pytanie do "STB" o wolny termin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 18:42 Potwierdzamy to co napisała LENA i chcemy coś nieco dodać. Super kapela!!!! Bawiliśmy się z nimi we wrześniu tego roku. Grali i śpiewali w 5-cio osobowym skladzie. Piosenkarka - świetna!!! Z tego co się dowiedzieliśmy od Młodych jest absolwentką Akademii Muzycznej co było widać i słychać. 4 Panów MUZYKÓW (2 klawisze , gitary , saksofon , perkusja , 2 akordeony ( to nie pomyłka zmieniali instrumenty ) również dobrze śpiewający a solówki gitarzysty i saksofonisty płytowe wersje ( niektóre lepsze od oryginałów ). Na tym weselu było 2 prowadzących (klawiszowiec i gitarzysta ). Mamy na myśli wodzirejowanie i zabawy przy stole i przy "ocepinach". Do tego schludnie ubrani, świetny sprzęt , światła , krótkie przerwy a w nich stonowana muzyczka z płyt nie przeszkadzająca w nocnych Polaków rozmowach - oczywiście wtedy gdy nie grali tzw. "stołów". Tak trzymajcie i nie pękajcie przed pseudo profesjonalistami z zagrożonej konkurencji. Świetny, profesjonalny w każdym calu zespół. Polecamy w szczególności tym Mądrym , znającym się na muzyce. A, że wszyscy się na niej znamy(??!!) więc wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowożeńcy O "Simply the Best" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 17:56 Sedecznie witamy wszystkich poszukujących rzetelnej informacji na temat zespołu "Simply the Best"! Dnia 28.10.2006r. odbyło się nasze wesele.Przyjęcie zorganizowaliśmy w restauracji Leśny Dwór w Wincentowie, a muzyczną oprawą zajęli się czlonkowie rewelacyjnego i profesjonalnego w każdym calu zespołu STB. Chcemy zaznaczyć, że to, o czym piszemy, to przede wszystkim opinie naszych Gości, którzy byli oczarowani wysokim poziomem oprawy muzycznej. W repertuarze mają utwory wszelkiego rodzaju. Oczywiście wachlarz możliwych do wykonania utworów zależy od składu kapeli. U nas grali w 6-cio osobowym zespole (w tym wokalistka) i uważamy, że taki skład jest w stanie zaspokoić muzyczne gusta nawet najbardziej wymagającej klienteli. Przyznali to zgodnie nasi przyjaciele z Zespołu Pieśni i Tańca "Mazowsze", którzy obecni byli na weselu. Zachwyceni byli szczególnie głosem wokalistki STB- p. Darii. Poza tym - członkowie zespołu mile nas zaskoczyli, witając Gości z wielkiej Brytanii w ich ojczystym języku! To jedyna znana nam kapela, która - śpiewając po angielsku - wie, o czym śpiewa. Jeżeli chodzi o kwestie techniczno-organizacyjne: nam bardzo odpowiada to, w jaki sposób STB rozwiązuje kwestię "obiadowego podkładu muzycznego", mianowicie- słychać jest cichą muzykę, przy której goście mogą spokojnie zjeść, nikt nie wymaga od nich huśtania się w rytm "Siadła pszczółka na jabłoni", nie słychać też stukania sztućców Jest klimatycznie, spokojnie, miło. Bardzo dobry pomysł, który spodobał się także naszym Gościom. Pewnie wszystkich poszukujących konkretnych wiadomości interesuje cena. według nas jest adekwatna do prezentowanego poziomu. Jakość kosztuje. My nasze wesele wspominamy z wielką radością, głównie dzięku zespołowi STB, który sprawił, że Goście wyjechali zachwyceni. Taka imprezę organizuje się raz w życiu - 200 osób przyjechało do nas z nadzieją zabrania stąd jak najlepszych wspomnień i postanowiliśmy zrobić wszystko, żeby ich nie zawieść. Nigdy nie pozwolilibyśmy sobie na wynajęcie jakiejś podrzędnej kapeli. Jeżeli komuś zależy na zorganizowaniu przyjęcia na poziomie, pewnie będzie miał podobne zdanie. Wesele to droga impreza i przy wydatkach rzędu 30000 kilkaset złotych to chyba nie jest suma, o którą warto kruszyć kopię. A jeśli nie ma sie kasy to - naszym zdaniem- nie warto się kompromitować. Małe, kameralne przyjęcie też może być wspaniałe. Czasy "zastaw się, a postaw się" na szczęście odchodzą do lamusa! Jeszcze jedna rada dla tych, którzy chcą oszczędzać na zespole muzycznym- choćbyście wynajęli świetną restaurację, kelnerów i choćby kucharz przygotował cuda i cudeńka, to z wesele wyjdą nici, jeżeli będziecie mieli beznadziejną kapelę! Z pełną odpowiedzialnością polecamy zespół "Simply the Best",jeżeli ktoś miałby ocho0tę o cokolwiek zapytać - z chęcią odpowiemy: kasia.norman@poczta.onet.eu P.S.Dysponujemy telefonem do świetnego (!!!) fotografa z Radomia (plener, kościół, wesele). Życzymy wszystkim przygotowującym się do ślubu umiejętności cieszenia się tym wyjątkowym i niepowtarzalnym okresem. Pozdrowienia, k&n Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: O "Simply the Best" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 21:15 wiem , że zespół SIMPLY THE BEST jest bardzo dobry. Słyszałem o nich kiedyś, a kilka tygodni temu byłem na weselisku, na którym zabawiali gości. Muzyka na poziomie...dodajmy- żywa muzyka na poziomie. polecam z zamkniętymi oczami.lolo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DOLLY Re: O "Simply the Best" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 11:06 Podpisuję się obiema rękami i obiema nogami pod tym co napisali: Lena,lolo, B&M, Nowożeńcy i inni znający zespół "SIMPLY THE BEST". Miałam tę przyjemność poznać i bawić się z zespołem i przy ich muzyce we wrześniu tego roku. Na weselu na którym byłam grali w składzie 4 osobowym , mimo to GRALI(!!!!) na wielu instumentach (2 akordeony, saksofon + tamburyn -to przy stołach),klawisze gitara, perkusja. Wokalistka-suuuuuper! + 3 Panów również wszyscy dobrze śpiewający.Różnorodny repertuar ,na każdy gust muzyczny, grali na każde życzenie (dedykacje). Zabawne i na poziomie konkursy i "ocepiny".Trzezwi do rana ,co bywa różnie z innymi zespołami (mam niestety i takie smutne doświadczenia).Po weselu wzięłam od Szefa zespołu wizytówkę (i nie tylko ja). Mam swoje WESELE w 2008 roku.POLECAM!!!!!!!!!!!!! BO warto,Zespół godny uwagi i polecenia innym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAMES BOND Re: O "Simply the Best" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 10:27 Co się stało z Panną NULA22 i uczniem 4 liceum??? "Poujadali" troszeczkę jak rattlerki (cyt. za kąśliwym senatorem N. z PO o pewnym P.-OŚLE z PiS-u) i schowali się do budy. Szkoda , bo było i śmieszno i straszno w tym wątku i coś się działo. Czy brak argumentów , czy brak dostępu do komputera uniemożliwia ciąg dalszy wypowiedzi lub odpowiedzi na kontrargumenty innych (w tym argumenty menadżera "STB"). CIEKAWE?! Ciekawe też czy P. nula22 i M/s marta (a może są też inni niezadowoleni?) skontaktowali się z Menago aby wreszcie zwrócić powierzoną im nie na zawsze reklamę ? Dużo pytań bez odpowiedzi."PSY SZCZEKAJĄ- KARAWANA JEDZIE DALEJ" jak napisał ktoś mądrzejszy. I tego się trzymajmy MY i WY trzymajcie z zespołu "SIMPLY THE BEST" (jesteście DEBEŚCIAKI!!!) i innych profesjonalnych zespołów obszczekiwanych na FORUM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr. No Re: O "Simply the Best" IP: 213.17.230.* 20.11.06, 11:09 Gościu! Kto ci płaci za tą reklamę? Już wiemy, że są the best. Niech się sami reklamują. Ale to już zespół na wymarciu. Jak ktoś ma ochot na staruszków po 50 to jego sprawa. Są różne gusta. Ale o gustach się nie rozmawia. I jeszcze parę przemyśleń dotyczących zespołu „the best”. Po pierwsze. Nie chciałbym bym mieć do czynienia z tak narwanym gościem – manager zespołu. To jakiś przewrażliwiony na swoim punkcie facet. Ja dziękuję bardzo. Nigdy nie wiadomo, co takiemu może strzelić w trakcie trwania wesela. Po drugie. Czy was „poplecznicy” nie zastanawiało, że wokalistka dobiegająca chyba emerytury śpiewa jak młoda osoba? Żadnej chrypki? Jest lepsza niż Tina. Może się czepiam, ale to jest zastanawiające. I tyle moich na ten temat przemyśleń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGA24 Re: O "Simply the Best" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 14:52 MŁODY GNIEWNY DR.NO widzę, że jesteś z klubu szukających młodych z dużym doświadzceniem tak jak w większości personalni firm. ja tam wolę tych z wieloletnim doświadczeniem i umiejących grać i spiewać a nie młodych bezrobotnych szukających sposobów zarabiania na chleb np. w taki sposób, że puszczają płyty i udają,że grają.Mam 24 lata i nic przeciw 50-latkom, choć jak wiem z autopsji, bo bawiłam się z tym zespołem to średnia wieku zespołu jest w granicy 30-35 (tak wyglądają).Chyba, że mówimy o 2 -óch różnych zespołach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.No Re: O "Simply the Best" IP: 213.17.230.* 20.11.06, 15:04 Na pewno mówisz o innym zespole. Polecam wizytę u okulisty. Trzydzieści to może mieli na karku 20 lat temu. Może przesadza dochodzą do 50 lat z wyglądu. Nikomu w metrykę nie patrzę. Jakieś merytoryczne uwagi, co do mojej wypowiedzi. Ja nie oceniam, komu się podoba to się podoba. Mówię, że mnie wokal wokalistki zastanawia i że facet jest narwany. Kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babajaga Re: O "Simply the Best" ,dinozaurach i młodych art IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 23:27 Szanowny Dr.No, nie wiem czy zwracać się do Ciebie per Pan czy per kolego nie podajesz swojego wieku a jak widać jest ważny dla Ciebie.Już kilkanaście tygodni śledzę ten wątek choć nikt mi za to nie płaci. Bywam ostatnio często na weselach, bo co i rusz albo koleżeństwo albo ktoś z rodziny zmienia stan cywilny. Mnie też to czeka w czerwcu 2007 osobiście. Widzałam i słyszałam wiele zespołów i dobrych i tragicznych. Nazw nie będę wymieniać bo jak sam Dr.No zauważył o gustach się nie dyskutuje. Nie będę też pisać o "Simply the Best" bo chyba im już nie potrzebna reklama i ta prawdziwa i antyreklama, która stała się już niespodziewanie dodatkową reklamą. Nie potrzebna bo już w lutym br. nie mogłam podpisaćumowy na moje wesele (16.06.2007) bo byli już zajęci. Na 1,5 roku naprzód.Ja też nikomu w metrykę nie patrzę, bo ku mojemu zdziwieniu widziałam młode wokalistki siedzące przez 3/4 wesela na stołkach barowych na scenie (zero ruchu?!) albo po 2lub3 piosenkach odpoczywające przy stole biesiadnym bo podobno tak się zmęczyły ,że im w gardłach zaschło. Tak było na weselu mojej kumpeli w "Leśnym Dworze" 3 czerwca 2006. Bawiąc się z theBest nie widziałam aby ktoś z zespołu był zmęczony.Cały czas fullpower. ale miało nie być o nich. Dr.No prosi o merytoryczne uwagi do jego wypowiedzi.Proszę bardzo i mam nadzieję , że innych też zainteresują i spowodują dyskusję nie koniecznie na forum choć od tego ono jest i powinno być. DR.No - sprawa pierwsza nie bardzo zgadzam się z diagnozą Dr-a, że jak ktoś ma około 50-tki(skąd ta wiedza) to jest na wymarciu. Osobiście tacy goście jak T.Turner, T.Jones, E.Clapton, Sting czy C.Richard mają nawet po 60-ce a jak wino, czym starsi tym lepsi. A polskie Dinozaury- M.Rodowicz,K.Krawczyk,R.Rynkowski czy G.Markowski i Perfekt albo przeżywające powrót i drugą młodość KOMBI też dawno po50 lub60-ce. Gdyby mnie było stać zaplacić aby zagrali u mnie Czerwone Gitary lub dziadek Pan T.Nalepa to wybrałabym Ich a nie np. fałszującą Mandarynę,chłoptasia Bartka Wronę lub udającego mlodzieniaszka łysego i w peruczce P.Stasiaka i PAPA DANCE. Ale o gustach nie.... Sprawa druga Wokalistka i jej wokal i narwany Facet (Menago). Ale po kolei. Ciekawe jest dla mnie i moze nie tylko,że wszyscy oczerniający zespół"STB" nie piszą jak grali,jak bawili ,jakie mieli przerwy czy nadużyli gościnności alkoholowo itp.Bo z tych wypowiedzi wynika, że nawet u tych krytykantów nie grali.Czyżby krytykantów jak to ktoś napisał nie było stać finansowo sprostać wymaganiom "narwańca".Albo "NARWANIEC"odmówił zleceniodawcy jak to miało miejsce przy castingu na Studniówkę w IV LO.Czemu to cały Chałbiński( pisownia za rozżalonym uczniem z wątku o rzekomym pijaństwie- Smiechu warte!!!) nie poparł swojego oddelegowanego kolegi, a sam uczeń lub jego koledzy nie ripostowali wyjaśnień menago.Czy trzeba być narwańcem albo pijanym aby odmowić gry na Studniówce a może "STB" ma tak dużo pracy, że może wybierać. A może te wszystkie "durnoty" (cytat) to od zagrożonej ,bezrobotnej pseudo-konkurencji zagrożonej przez jeden z niewielu dobrych zespołów jaki się wreszcie pojawił po wojażach zagranicznych na zdominowanym przez oszustów z Anonsów rynsztoku muzycznym. Co zaś się tyczy P.Darii -wokalistki, to większość radomskich anonsowych gwiazdeczek może za Nią teczkę nosić, tak jak większość gwizdeczek polskiej estrady za M. Rodowicz. O czym można się było przekonać na letnim koncercie na Żeromce (PODARUJ DZIECIOM POSIŁEK-czy jakoś tam). No ale może ktoś woli Fałszująca Martę Mandarynę Wiśniewską udającą śpiewanie przy fullnagraniach z tyłu za to młodszą od Pani Rodowicz i Pani Darii z "STB". DE GUSTIBUS......???!!!!"I to by było na tyle" jak mawiał klasyk niestety po 60-ce Pan Jan Kaczmarek z Elity. I tak zajęłam dużo miejsca.Dlatego DR.-a No i innych zainteresowanych dalszą( nie posądzoną o reklamę na tym FORUM) dyskusją merytoryczną ( opartą na faktach a nie bzdetach i pomówieniach) zapraszam na mój adres mailowy: babajaga167@wp.pl . NA KŁAMSTWA i "DURNOTY" odpisywać nie będę ,bo szkoda czasu. Pozdrawiam wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGA24 Re: O "Simply the Best" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 00:37 Nie wiem ile jest zespołów o tej nazwie. JA znam jeden i to ten deBest . A lekarza okulisty mi nie proponuj. Jeśli według Ciebie gitarzysta ostrzyżony na "Zero", taki Image, a skąd innąd świetny( ach te solówki ala SANTANA!!!)ma 50 lat to ty idż do Okulisty. A jeśli coś Ci nie pasi z powerem głosu świetnej 40-letniej piosenkarki to wątpliwości lecz u psychiatry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr. No Re: O "Simply the Best" IP: 213.17.230.* 21.11.06, 10:31 Odpowiedź. Do AGA24 – Zdecyduj się wreszcie, co ty na tym forum piszesz. Raz mówisz, że zespół wygląda na 30-35 lat, po czym piszesz, że wokalistka ma 40 lat. A może jest już babcią przed 50? Mi na tyle wygląda. Na pewno wiesz, co piszesz? Ale skończmy wątek wieku. Nie każda „gwiazda” dobiegająca wieku emerytalnego powinna pchać się na scenę. Ale nie mówię o tym. Jak ktoś ma głos to i w wieku 90 lat może śpiewać. W przypadku „tej” wokalistki mamy raczej do czynienia z markowaniem śpiewu. Jak ktoś ma ochotę za to płacić to jego sprawa? Co do drugiego wątku nie możesz zaprzeczyć, że facet jest narwany (wcześniejsze wpisy menago). Ale są ludzie zadowoleni z jego usług. Ale ja bym podziękował. Do babajagi – tyle pisania. Nie zmęczyłaś się procesem myślowym w twojej główce? Albo uczestniczysz w dyskusji albo nie. Po co ten wpis „NA KLAMSTWA i "DURNOTY" odpisywać nie będę, bo szkoda czasu”. Albo to co piszę jest kłamstwem i durnotą i nie powinnaś nic odpowiadać. Podobno prawda broni się sama. Albo jednak jest coś w tym, co napisałem. Tak samo nie mam zamiaru korespondować z tobą w tej sprawie. Chciałem się tylko podzielić moimi uwagami na ten temat. Niech inne osoby, które korzystają z forum i szukają zespołów na wesele mają szerokie spektrum informacji. Decyzję każdy podejmuje SAM. Jak sama napisałaś „forum choć od tego ono jest i powinno być” a nie zamkniętą dyskusja. Kolejna sprawa – Nie porównuj Himalajów z Górami Świętokrzyskimi. Tina – Pani wokalistka. Jeszcze raz powtórzę - Nie każda „gwiazda” dobiegająca wieku emerytalnego powinna pchać się na scenę. Babia Tina chyba już się nie udziela na scenie, z tego co mi wiadomo. Rodowicz czy ty ją aktualnie gdzieś słyszałaś na żywo? Nie ten głos co kiedyś. Co do Czerwonych Gitar to chyba została jedna osoba – perkusista ze starego zespołu bo reszta to młode chłopaki. A Krawczyk – oj głosik przepity ale technika czyni cuda w studiu. Dla Nalepy i Perfektu i Singa, Claptona i innych turlających kamieni pokłony. Ale w całej tej dyskusji wolę Mandarynę, która przynajmniej próbuje „śpiewać” swoim głosem na scenie. W tym przypadku wokalu „the best” mamy raczej do czynienia z permanentnym tylko robieniem ryby. A po drugie to też wokalistka i cały zespół anonsowy. Bez złych intencji. Nie wierzysz sprawdź. Co do ogłoszeń w anonasach – każdy musi się gdzieś reklamować. Jak ktoś nie ma zielonego pojęcia gdzie szukać zespołu lub nie chodzi po imprezach, jest to dobry punkt wyjściowy. O umiejętnościach tych zespołów nie będę się wypowiadał, bo jest to mi wiedza nieznana. Ale tylko pewnie tylko jednostki (1-2 góra) nie muszą szukać klientów. Bo klienci ich szukają. Z czegoś trzeba jednak wybrać. Ale o gustach nie rozmawiamy. Ostania uwaga. Mam pytanie czy ta babia i cały zespół nie robią przerw? Tak wynika z twojego wpisu – „Bawiąc się z theBest nie widziałam aby ktoś z zespołu był zmęczony.Cały czas fullpowe”. Pozazdrościć kondycji młodzieńczej. Albo rzetelna reklama albo koloryzacja rzeczywistości. Kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGA24 Re: O "Simply the Best" do dr.No IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 12:23 Drogi doktorku! Coś mi wygląda ,że to pan doktor ma jakieś kłopoty ze swoim wzrokiemi i nie tylko.Czytanie i analiza czytanego tekstu też chyba nie jest najmocniejszą stroną.Co do wieku,zachowania w pracy i wyglądu zespolu napisałam ,że według mnie zespół "STB" ktory ja widziałam (metryk tak jak chyba nikt w tym p.doktor nie widziałam inie jest mi to do niczego potrzebne) Mógł mieć średnią wieku 30-35 lat.Jeden z klawiszowych (siwe włosy- znam 25 latka siwego jak gołąbek)może mieć około 50-tki, ale saksofonista nie ma więcej jak 20 lat(50+20) średnia 35.O wokalistce napisałam , że według mnie może mieć max.około 40 ale zachowuje się i śpiewa lepiej od nie jednej dużo młodszej. I to na pewno w 100% śpiewa na żywo i super!!!.Miałam tę przyjemność w ubiegłym roku słyszeć ją np. na Zaduszkach Jazzowych w empiku. I z tego co się dowiedziałam jest jedyną w Radomiu absolwentką akademii muz . na wokalu wydz jazzu i muzyki rozrywkowej i laureatką wielu festiwali. Jedyną, bo z importu, gdyż jak i otym powiedziano na owym koncercie nie jest Radomianką.No ale jak ktoś woli Mandarynę(mam jeszcze w pamięci jej "popis" w ub. roku w Sopocie- Jezu!!! masakra i patologia).Co do Babci Rodowicz? To ja też ją widziałam i słyszałam i na próbie i koncercie na deptaku pod U.m. w tym roku Daj P. Boże zdrowie ,czapeczka z głowy.Teraz Cz.Gitary.Mimo ,że p. Doktor wygląda na dobrze zorientowanego ( czyżby był muzykiem z zawistnej KONKURENCJI- jaki zespół?) to jednak braki wiedzy a się mądruje. Perkusista tak + 2 gitarzyści (chyba Dornowski i Kossela) z 1 ,kultowego składu z końcówki lat 60-tych +2 młodzi.A s.Krajewski, choć już nie w skladzie też na wymarciu???. Krawczyk jak już cokolwiek śpiewa to przepitym głosem a technika czyni cuda. Gościu skąd żeś się urwał ? A J.Cocker ten to wypił w swoim życiu!!!Czas umierać??? ale tylko mnie jak czytam bzdety. Widziałam i słyszałam koncert w Londynie J.Cockera. Boże!!! Technika czyni cuda??? POWER GŁOSU jeszcze większy niż bez mała 40 lat temu na Woodstock ale też pewnie na wymarcie, bo ja kocham się w Marcie Mandarynie. Dobrze ,że chociaż P.Nalepie i Perfektowi się nie dostało.Pytanko za 1pkt.:"Gdzie i kiedy słyszałeś K.Krawczyka na żywo"? A gdzie P.Darię i "STB", że tak stanowczo twierdzisz,że cuda techniki, Taśmy? i udawanie śniętych ryb??? Bo z tego co wypisujesz ( nie zmęczył Cię proces myślowy aby wymyśleć te głupoty)TY jeden wszystkowiedzący "EKSPERT" w sprawie wokalistów a reszta z tego Forum dający się nabrać ślepi i głusi DURNIE.I na koniec w sprawie menago"STB".Nie mam za wiele osobistych z nim doświadczeń , ale nie sądzę aby musiał być lub jest narwańcem bo odpowiada na bezpodstawne ataki.Jak KTOŚ(?) napisał w tym wątku dobrze znać również argumenty 2 strony . "Ujadające Rattlerki" pochowały się do bud nie mając kontrargumentów na riposty menago. A szkoda bo jak sam podkreślasz cytując babajagę(pozdrowienia ,napiszę do Ciebie na maila!) forum od tego jest aby dyskutować! a nie tylko bezpodstawnie kogoś obsmarowywać nie pozwalając mu odpowiadać na obelgi, bo zaraz może się komuś dostać od "Przewrażliwionych Narwańców"Nawet TY Dr.No masz prawo oglądać do woli (słuchać to się raczej nie da -SORRKI!!!) Mandarynę i o tym opowiadać na forum. DE GUSTIBUS....! A z Twoimi komentarzami czy bez "STB" i tak jest dla mnie i PARU jeszcze Gości Forum DEBEST. Czy chcesz tego czy nie.Kropka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr. No Re: O "Simply the Best" do dr.No IP: 213.17.230.* 21.11.06, 13:24 Ale się dziewczę rozłościło. Proszę to tego nie podchodzić tak emocjonalnie. Wdech wydech. To tylko wymiana poglądów na dany temat. Nie mam interesu, aby kogokolwiek ani reklamować ani szkalować. Nie jestem też z żadnej konkurenci. Nie wiem też skąd wyciągasz wnioski, że jestem „ekspertem”. To tylko MOJE uwagi na ten temat. Co do Mandaryny – czy ja napisałem, że jej słucham lub „ogładam”? To jest tylko przykład, którym się posuszyłem dla lepszej wizualizacji. Może niektórzy nie będą w stanie tego zrozumieć, ale to nie mój problem. Co do moich opinii dotyczących naszych polskich dinozaurów - Rodowicz, Krawczyk. Widziałem, słyszałem na własne uszy – nie kupuję. To już jest przeszłość. Nie jestem, aż takim światowcem jak Ty. Nie bywam na koncertach zagranicą. Ale ja nie wypowiadałem się o zagranicznych dinozaurach – np. Cocker. Ale gdzie tu porównanie Cocker – Krawczyk. Sorki tego nie będę komentował. Co do wieku. Ale się czepiliście. Jak się ma 50 lat to bliżej do grobu niż do kołyski. Dlatego na wymarciu. To też była przenośnia. Ale jak ktoś nie rozumie tekstu pisanego. No cóż. Co do wieku STB – dla mnie średnia to chyba 40. Ale mogę się mylić o +/- 5 lat. Policz do tego jeszcze gitarzystów. Młodzi to ni nie są. A sakas? Nie wiem ale na pewno nie 20, co najwyżej to po 30. Więc licz dokładnie (chyba że widziałaś nie pełną konstelację – bo grają od chyba 3 – do 6 osób, ale nie jestem tego pewien). Kończę temat wieku. I ostanie nie jestem ani doktorkiem, ani młodym gniewnym. Zgaduj dalej. Tak słyszałem zespół STB – czerwiec tego roku. Kropka. Nie kupuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGA24 Re: O "Simply the Best" do dr.No IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 14:27 Ja w odróżnieniu od Ciebie "EXpercie" nie posługiwałam się wymyślonymi "przykładami do lepszej wizualizacji" tylko sprawdzonymi na własnych oczach i uszach FAKTAMI.Nie potrzebna mi ani wizualizacja ani reanimacja(wdech-wydech???!!!) ani Okulista ani Laryngolog.A ponieważ do nich mnie odsyłałeś stąd przypuszczenie ,żeś Waćpan doktorek. Ciekawe w jakim wieku jesteś i w jakim wieku są Twoi SZ.P.RODZICE. Strach pomyśleć jak mają po 40-tce lub do tego wieku się zbliżają.Czy ICH też już wysyłasz do grobu??? Niech zgadnę należysz do tych co to nienawidzą Ojca ,Matki i w ogóle "WAPNIAKÓW"? Aż się boję !!!ŁYSA PAŁA,DZWONY do KOLAN ,BEJSBOL ,GLANY i napadanie bliskich grobu SĄSIADEK STARUSZEK. A do tego MANDARYNA,MŁODY IGLESIAS ,który też kiedyś próbował śpiewać na żywo.WOLAŁABYM SIĘ jednak mylić. A może DR.NO ,to że wszystko BEEEEEEEEEEEEEE i NIEEEEEEEEEEEEEEEE. Sfrustrowany bez pracy i przyszłości młody znawca kto i jak śpiewa. Dobrze ,że chociaż wie kto zacz J.Cocker i mu nie dokopał mimo ,że pijak i głos przepity. życząc miłej wizualizacji z Mandaryną ,życzę Ci również zdrowia Dr.NO. Kupuj nie kupuj co Ci się rzewnie podoba.Kropka.A ja P.MARYLĘ RODOWICZ,P.DARIĘ &"STB",K.Krawczyka kupuję i wolę prawdę choć stara niż młode ,śliczne , zmęczone i oszukujące beztaleńcia. Też pewnie sfrustrowane? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr. No Re: O "Simply the Best" do dr.No IP: 213.17.230.* 21.11.06, 15:08 Jak mam to skomentować. Nie jestem ani sfrustrowanym degeneratem. Nie jestem też nihilistą. Nikogo nie chcę też ukatrupić. A na „wymarciu” – po prostu ich czas występów na publicznych nieubłaganie chyba dobiega końca. To miałem na myśli, a nie uśmiercanie kogokolwiek. Ileż jeszcze można to tłumaczyć. Jak już tak bardzo chcesz coś wiedzieć. Niestety nie jestem też żadnym lekarzem. Mam 26 lat, poważną prace. Ale co to ma wspólnego z tematem. Nie wiem. Kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annamaria26 Re: Pytanie o "Simply the Best" do dr.No IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 10:06 MAm kilka pytań do DR.NO. Tak dużo poświęciłeś czasu zespołowi "Simply the Best" może znajdziesz go rów nież odrobinę dla mnie? Napisałeś ,że słyszałeś ich . Kiedy i gdzie to dokładnie było? W jakim charakterze tam byłeś?Pan Młody? Rodzina? Inny rodzaj Gościa? Czy inni współbiesiadnicy mieli podobne do Twojego zdanie krytyczne. I czy zarzuty dotyczyły całości wesela ( nie grali i nie śpiewali przy stole biesiadnym, kiepski i starycki repertuar, długie przerwy , upili się, i.t.p.)Czy to może tylko Twoja osobista ocena ( Nekrofilia? udawanie śpiewania przez wokalistkę i cały zespół po czym to poznałeś?) Bo już zgłupiałam całkowicie. Tyle jest pochlebnych opinii o tym zespole.Koleżanka mi go poleciła na moje wesele w 2008 r.Zastanawiam się nad wyborem między nimi a np. równie słynnymi co krytykowanymi na forum"black&white" , "Miksturą" lub "Medium" (czy "reMedium" to jest to samo?)A może, mając takie wiadomości i rozpoznanie kto gra i śpiewa na prawdę a kto tylko udaję polecił byś kogoś (To pytanie kieruję również do innych ,którzy być może przeczytają mój post) Dziękując za pomoc, bo czasu mało na podjęcie trafnej decyzji, pozdrawiam wszystkich, a szczególnie przyszłych nowożeńców (współczując bo tu jeszcze wybór dobrego fotografa,kamerzysty ,kucharek,domu weselnego??????????????)anka P.s Do Dr.NO . Ja również słyszalam i widziałam próbę przed koncertem na Żeromskiego w sierpniu(?) tego roku.I niestety nie zgadzam się z Tobą>Maryla Rodowicz mimo wieku super!!! Oprócz Niej tylko Kasia Kowalska śpiewała na żywo.Obie też jako jedyne miały swoje zespoły grające. A reszta, w tym do tamtej próby, uwielbiany przeze mnie Krzysio Kiljański udawali ryby (wdech ,Wydech i głupie miny do złej gry)Wolę prawdę. bo płyt to słucham w samochodzie i w domu, czasem nawet Dody i Mandaryny.KUpuję zchrypniętych RODOWICZ,KRAWCZYKAi oczywiście uwielbianych COCKERA i Ch.REA(też chyba już trochę wypił w życiu i po 50-ce?)Niech nie wymierają!!!!!!!!!!!!!!!Kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr. No Re: Pytanie o "Simply the Best" do dr.No IP: 213.17.230.* 22.11.06, 11:06 Jeśli chodzi o to gdzie to było? Było to w jednej z lokali jak się jedzie na Wawę. Ale po co Ci to wiedzieć? Rodzina? Pan Młody? Inny „rodzaj” – jak już. Co do całego przebiegu nie ma żadnych zastrzeżeń. Bo to pewnie wygląda to tak samo w wykonaniu każdego innego zespołu. Co do przerw to nie pamiętam. Jak już pisałem to jest tylko moja opina. Co inni sadzili? Nie wiem. Mnie tylko zastanawiał głos wokalistki i sposób wykonywana przez nią piosenek. Ale nie jestem ekspertem. Podkład? Nie wiem na 100 %. Dla mnie to brzmiało „nienaturalnie” dobrze. I tyle na ten temat. A na forum poczytałem wypowiedzi menado i też mnie to zastanowiło. Tego dotyczyła moja opinia. O innych kwestiach muzycznych się nie wypowiadałem. Poza wiekiem. Ale to temat chyba zamknięty. Co do Maryli. Nie widziałem koncertu na żeromce. Ja ją widziałem na żywo jakieś 4 lata temu. Akurat z tamtego koncertu mam swoją opinie. Może miała słaby dzień? Kto to wie. A co do całej twórczości – gdyby nie teksty Osieckiej, ta pani niemiałby o czym śpiewać. Powiedzie mi o czym ona śpiewa w tekście „Gdzie się podziała mama”? Chyba to taki tytuł, bo nie słucham tej Pani. I jeszcze jedna uwaga. Dobrze, że ma chórki. Bo bez tego…. A co do innych polskich wykonawców, nie wiem nie słyszałem na własne uszy. A Krawczyk – jak śpiewała grupa Big Cyc – „wszyscy oni poszli w piach, będę śpiewał tylko ja”. Ale już bez nekrofilii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Pytanie o "Simply the Best" do dr.No IP: *.tkdami.net 22.11.06, 11:14 Ja tylko w kwestii formalnej do annamaria: Nie porównuj StB do Mixtury czy Medium (black and white nie znam), bo to zupełnie inna para kaloszy! Możesz porównywać mixturę z medium, ale nie z StB, bo w tym zespole ludzie grają, a przynajmniej grać potrafią. W tamtych niestety, nie. Mogą brzmieć nawet jak oryginał, bo .... często puszczają oryginały, udając nieudolnie, że grają i śpiewają. Porównuj więc ich z DJ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annamaria26 Re: O "Simply the Best" do Gościa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 11:58 Dzięki za wypowiedż Gościu ale ja nie porównywałam "STB" do nikogo w swoim pytaniu o tych zespołach i cieszę się , że swoją wypowiedzią potwierdzasz to o czym słyszałam , że "StB" naprawdę grają ( skąd Ich znasz ,możesz coś więcej napisać aby mnie utwierdzić w słuszności wyboru- chciałabym ich na moim weselu) bo już całkiem zgłupiałam po wypowiedziach Dr.No. a propos Dr.No też dziękuję za reakcję na moje pytania. Choć odpowiedzi niepełne i pokrętne. Bo tak właściwie to coś wie i niewie lub nie jest pewny . Mnie tam wiek nie przeszkadza i bardziej ufam starszym i doświadczonym wykonawcom , bo jeśli kiedyś musieli coś umieć, bo nie było tych wszystkich gotowych płyt coverowych , karaoke i innych cudeniek techniki, to pewnie i dziś coś z dawnych umiejętności zostało. Dlatego wierzę w to co powiedzieli mi o Zespole "STB" moi znajomi i inni forumowicze zachwyceni wokalem Piosenkarki z"STB". Dr. No też niechcący to potwierdził. Bo jeśli było aż tak podejrzanie dobrze, że aż posądza Piosenkarkę o nieuczciwość u udawanie ryby, to znaczy ,że dobrze jest . I tego będę się trzymać. Bo jak sam Dr.no napisał za mikrofon nie złapał ani za rękę piosenkarki i muzyków "Stb" , nie ma więc dowodów i jest to jego subiektywne zdanie i ocena. Inni goście i Młodzi nie mieli chyba tych wątpliwości. Przynajmniej nic o tym Dr.No nie nie napisał aby podobnie jak on krytykowali i podejrzewali. Czyli wypowiedż taka z kategorii było dobrze,aż za dobrze więc trochę ponarzekam.Próba Anty-reklamy w rzeczywistości reklama. Dzięki wszystkim i pozdrawiam-anka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annamaria26 Re: O "Simply the Best" do wszystkich znających IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 12:42 I jeszcze jedno pytanie do wszystkich , którzy ostatnio podpisywali umowę z menago "STB" na czym polega jego "INNOŚĆ" poza tą ,że nie daje sobie w kaszę dmuchać.Druga sprawa do tych , którzy ostatnio korzystali z usług zespołu. Ilu osobowy jest skład zespołu ,bo ja słyszałam, że 4 lub5 a tu się dowiaduję na Forum ,że od 3 do 6?! Jak jest na prawdę ? Bo może jest kilka zespołów o tej samej nazwie i stąd rozbieżne opinie. mMożna zgłupieć!!! I ostatnie do tych co widzieli, słyszeli i nie mają braków w pamięci: czy grają marsza w domu, grają i bawią przy stołach, jakie robią "oczepiny" i jak długie są przerwy??? mam w tym tygodniu podpisać umowę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: O "Simply the Best" do wszystkich znających IP: *.tkdami.net 22.11.06, 18:55 Trochę już przesadzacie z tymi pytaniami. Czy taki to problem wziąć słuchawkę do ręki, wykręcić numer do zespołu i zapytać o termin, jaki skład, za jaką cenę? Ktoś Ci odpowie, że był na weselu i przed ślubem nie grali wyprowadzenia i byli np w 3 osoby. Ale może młodzi nie życzyli sobie akurat tego, chcieli skromniejsze oczepiny, bez grania za stołami albo mało. Tak też bywa. A z przyczyn finansowych poprosili o mniejszy skład. A Ty sobie zażyczysz i przyjadą w 6 czy 8 osób i może wyprowadzą Cię z domu do samego kościoła. Często też są pytania na forum o dany zespół i zaciekłe dyskusje, a zainteresowany nie zapyta nawet, czy termin jest wolny. O pewne rzeczy należy zapytać bezpośrednio u źródeł. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annamaria26 Re: O "Simply the Best" do wszystkich znających IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 13:39 TOM maszdużo racji w swojej wypowiedzi , bo to prawda ilu ludzi tyle różnych gustów, wymagań ,specjalnych życzeń i opinii.W tym przypadku aż za wiele. Ja już jestem po wstępnej rozmowie i prezentacji z menagerem zespołu i tego będę się trzymać .Jak również polecenia mi tego Zespołu przez znajomych, a już na pewno nie pokrętnych i złośliwych uwag zawiedzonych lub niezadowolonych, którzy i tak w tym przypadku są w mniejszości.Zresztą do końca nie wiadomo o co tak na prawdę chodzi w postach takich Gości Forum jak np.- DR.NO czy słynna nula22?! Nie liczę już też na rzetelną i uczciwą informację innych forumowiczów. W niedzielę iddę z Narzeczonym podpisać umowę z"Simply The Best". A inni niech robią co chcą. Trafiłam na ten wątek przypadkowo i zgłupłam.Przeliczyłam się w oczekiwaniu,że ktoś zechce odpowiedzieć na moje wątpliwości i pytania. Szkoda ,że myliłam się ,że temu służy to FORUM.Pozdrawiam-anka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr. No Re: O "Simply the Best" do wszystkich znających IP: 213.17.230.* 23.11.06, 14:03 Nie wiem, czemu, ale mam nieodparte wrażenie, że „większość” wpisów dotyczących zespołu STB, pochodzi od samego zespołu. Lub kogoś, komu zależy, aby nie pisać źle. W każdym prawie wpisie na jest informacja na tak, żadnego nawet najmniejszego zgrzytu. Na wszystkie wpisy z negatywna opinią, jest bardzo szybka reakcja na tak. Było super – do samego rana, do 5 piątej rano. Brak obiektywizmu? Dziwne? Pewnie nie. W przypadku porównywania z innymi zespołami z grajdołka radomskiego zawsze górą STB. A to są najlepsi – inni to tacy i owacy. Choć bez konkretów. Brak szczegółowej wiedzy o innych zespołach? My wybieramy STB. Już do nich dzwoniłem mają termin, bierzemy ich. Kolejna rzecz. Przypadkiem podniesiona kwestia wieku i pani Maryli. To też mnie zastanawia. Czyżby czuły punkt. I jaka jest odpowiedź – doświadczenie. Ja tam wolę doświadczenie, niż młodych takich i owakich. Skąd drodzy polecający możecie to wiedzieć, że mają takie doświadczenie. I te szczegóły o wykształceniu pani wokalistki. Kto się chwali swoim wykształceniem? Jedyna w Radomiu po czymś tam. Skąd to wiesz? Może tak masz napisane na wizytówce? Może to ma być atut za wyborem STB? I Rodowicz – chyba w wypowiedzi pana menagera, gdzie bardzo się kłania jej działalności. Może fan? Może z ty przesadzam. I nie będę wspominał o podobnym stylu i formie pisania. Paranoja? Przykład annamaria26 – wczoraj jeszcze taka niezdecydowana, a już dziś idzie z narzeczonym podpisać umowę. Pa po drugie najpierw to chyba się wybiera dom weselny a dopiero potem zespół? Gdzie tu logika? No cóż, ale nikt się przecież nie przyzna. Drodzy czytający sami wyciągnijcie wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGA24 Re: O "Simply the Best" do dr.No IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 15:20 PARANOJA? Coraz bardziej mi się wydaje ,że na nią cierpisz DOKTORKU NO.Już myślałam ,że "schowałeś się do budy jak i inne rattlerki" cyt. za KIMś tam, tak dla lepszej "WIZUALIZACJI"-to już Twoje określenie. Pierwsze Primo o wykształceniu i umiejętnościach dowiedziałam się ja i nie tylko na opisywanym moim udziale na Zaduszkach Jazzowych w Empiku w Radomiu w ub.roku.Ty nie chodzisz pewnie na takie "Głupoty",bo a nuż natkniesz się znów na Tych ,którym bliżej na Firlej niż na estrady. Grali tam uczniowie Radomskiej Szkoły muz. i Tzw.Kadra czyli nauczyciele-Absolweńci nie czegoś tam ,tylko cenionej już na świecie Akademii Jazzu i Muz. Rozrywkowej w Katowicach.Średnia wieku wszystkich wykonawCów okooło 25 lat mimo staruszki wokalistki(to też dla lepszej wizualizacji).Może dyrekcja Szkoły dopuściła do występu młodzież aby poprawić humor znerwicowanej wokalistki.Ale co Ciebie to może obchodzić.JAZZ i MANDARYNA ( no teraz to z tą wizualizacją przesadziłam- bo chyba nawet tak tęgi umysł jak Twój nie jest sobie w stanie tego wyobrazić)Primo Drugie - ja nie widziałam ani metryki ani CV .wokalistki. Za to moi znajomi u których bawiłam się z"Simply The Best" na weselu tego roku(Datę i miejsce mogę podać zainteresowanym) w ofercie reklamowej zespołu, przy podpisywaniu umowy, widzieli na własne oczy tzw.HIGH LIGHTS i listy rekomendujące z Polski i świata i pospieszyli się pochwalić tą wiedzą z Rodziną i Znajomymi, że będzie u nich grał zespół z wysokiej półki.Co było póżniej "i widać i słychać i czuć" -Cyt za Dr.Kubą Sienkiewiczem . Ale co Cię to może obchodzić on też stary już i łysy więc marsz na Powązki. Pozdrawiam wszystkich i proszę nie piszcie już nic o "STB"a już na pewno nic dobrego ani o nich ani o innych prawdziwych muzykach na wymarciu ,niestety. To idzie Mandaryna i MŁODOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr. No Re: O "Simply the Best" do dr.No IP: 213.17.230.* 23.11.06, 15:43 Tak mam paranoję! Manię prześladowczą. Szklane oko, ślepą kiszkę i hemoroidy. Skąd tak dobrze mnie znasz? Może leczymy się w tej samej przychodni lekarskiej. Jakość szybka odpowiedź – co mnie nie dziwi. To tylko potwierdza raczej moją teorie. See you later aligator. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGA24 Re: O "Simply the Best" do dr.No IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 16:55 Teraz odpowiedż póżniejsza ,ale wyjątki potwierdzają regułę!!! Też znam trochę angielski , więc No Comments tylko współczucie na tak wiele trudnych do wyleczenia przypadłości, na ktore jak sam piszesz cierpisz . I raczej się w żadnej przychodni nie spotkamy ,bo na szczęście ja na podobne do Twoich sięnie skarżę.I na szczęście cieszę się dobrym zdrowiem. Zabrakło argumentów zaczęło się obrażanie innych. TO też typówka na tym Forum i nie tylko. Uprzedzam mój Dziadunio nie służył w Wermahcie ani nie był Agentem Służb Specjalnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek2 Re: O "Simply the Best" do znających i nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 10:18 Luuudzie dajcie już spokój!!! Ja osobiście nie znam ani "Simply The Best" osobiście,choć co nie co słyszałem o nich (niestety dla DR.NO raczej pozytywne opinie przeważają) ,ani nie znam Agi(choćtrochę żal) ,ani nie znam i nie chcę znać DR.No. DO Dr.No-nie wiem na jakie przypadłości na prawdę cierpisz z tych o których sam piszesz ale ze wzrokiem i pamięcią coś masz. No bo żeby od czerwca nie pamiętać czy i jak grali przy tzw. "Stołach" itd. i gdzie to było( gdzieś przy drodze do W-wy)? Dziwne i Zastanawiające?Do Agi - szkoda Waszego czasu , bo i tak Dr. No nie przekonacie On i tak swoje wiii. Jak coś dobrze to niedobrze i podejrzane. Co najmniej jest to jakiś podejrzany spisek,ale przeciw komu...? Skąd My to znamy? Do wszystkich- mnie tam ani wiek wykonawcy nie przeszkadza ,ani braki w wykształceniu.The Beatles też podobno nie znali nut a jaka MUZA!!!Tyle tylko, że jak Ktoś wykształcenie ma to coś mu z tej nauki zostało i pewnie coś więcej potrafi.Może się mylę???Do M.Rodowicz - nie jestem Pani Maryli fanem, choć mimo wszystko czapeczka z głów za dokonania , starania bycia ciągle w czubie i mimo lat szanowanie słuchających i śpiewanie na żywo. Zresztą prawda broni się sama tak jak u The Beatles. I jeszcze raz do Dr.No ,Agi i wszystkich dajta już spokój, bo nie długo "simply The Best" wpisami o nich przebije samego kandydata na prezydenta P.AK z Pis-u i posądzą ich o agenturalność.Ktoś z "STB"na prezydenta Radomia?!Ppozdro dla Wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr.No Re: O "Simply the Best" do znających i nie... IP: 213.17.230.* 24.11.06, 11:14 Ok. Kończę. Temat może się dłuży. Mam tylko prośbę. Ludziska piszcie obiektywnie. O STB, o innych zespołach, o wszystkim innym. Przecież świat nie jest tylko czarno – biały. Jest wiele odcieni szarości. Tylko wpisy albo super cacy lub wszystko do kitu. Nikt nie ma monopolu na „prawdę”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariolka Re: O "Simply the Best" do wszystkich znających IP: 82.139.58.* 30.11.06, 18:30 Nawet sie nie zastanawiaj nad tym zespolem tylko podpisz ta umowe bo warto. Kapela sie wymienia miedzy soba bo sa tez osoby ktore dojezdzaja z daleka. Przerwy nie sa dlugie najwyzej 10minut i ani minuty wiecej. a co do marsza jezeli zazyczysz sobie zeby grali marsza w domu to nie ma najmniejszego problemu, graja i spiewaja w Kosciele. Konkursy maja ciekawe i bardzo zabawne. Naprawde warto. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonym Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 17:44 zespol godny polecenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariolka Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 08:59 ja też polecam. Fajnie graja, a Wokalistka ma super głos. Jeszcze bym sie pobawila przy Waszej muzyce Simply The Best. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Panna Młoda Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 19:26 Mariolka czy możesz podać więcej szczegółów: gdzie i kiedy bawiłaś się przy tym zespole? Znasz namiary? Jeśli tak to podaj, proszę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MANAGER "StB" Re: "simply the best"-Życzenia Świąteczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 14:26 " JEST TAKI DZIEŃ , CIEPŁY DZIEŃ CHOĆ GRUDNIOWY..." Za pośrednictwem FORUM pragnę w swoim imieniu i zespołu przeze mnie reprezentowanego podziękować wszystkim, którzy poświęcili swój czas na wypowiedzi w tym wątku. Sczególnie dziękujemy Przyjacielom , zwolennikom i zadowolonym Klientom i polecamy się w przyszłości.Dziękujemy również Tym wszystkim , którzy z Im tylko wiadomych powodów krytykowali zaciekle , często mijając się z prawdą (kłamstwa wybaczamy!) Z krytyki wyciągamy wnioski na przyszłość. Ludzką rzeczą wszak jest mylić się ,ale dobrze jest nie popełniać więcej tych samych błędów. Wszystkim ŻYCZYMY RADOSNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I LEPSZEGO 2007 ROKU. Kolegom Muzykom życzymy satysfakcji zawodowej i pełnego kalendarza zamówień . Właścicielom Restauracji i Domów Weselnych oraz Ich Personelowi zamówień na 5 lat naprzód i zgodnej współpracy ze wszystkimi grającymi u Nich Zespołami! A Klientom-Forumowiczom rozsądnych i trafnych wyborów- Lokali, Zespołów, Video i Foto Kamerzystów ( Ich również pozdrawiamy) i dziękując za współpracę życzymy wszystkiego naj,naj,naj! I.t.p , I.t.d . Ciepło Wszystkich pozdrawiamy - Manager zespołu i zespół "Simply the Best" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorcia Re: "simply the best"-Życzenia Świąteczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 23:37 a jakie grają utwory???czy robią duzo przerw i czy są długie???czy grają przy stołach??? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baśka &Marek Re: "simply the best"-odp. dla Dorci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 09:27 DORCIA , grają różnorodny repertuar , również na życzenie. Przy stołach grają - sax , akordeon, gitara ,perkusja (skład typowy, jak wszyscy inni, którzy to potrafią i grają na żywo) i wszystkie z listy obowiązującej przy biesiadzie: "dzieweczka do laseczka", "pszczółka", "sokoły", "kalina malina","czerwone i bure" ,"jarzębina", "gdybym miał gitare" i inne takie. Przy daniach gorących aby nie przeszkadzać puszczają muzyczkę cicho z płyt (mądry pomysł aby nie zmuszać do kołysania i śpiewów podczas jedzenia) a przerwy 10-15 minut po godzinie grania do tańca. Polecamy znana nam ,profesjonalna i rzetelna kapela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babajaga Re: "simply the best"-odp. dla Dorci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 13:02 Popieram to co napisali"B&M" , mogę tylko jeszcze dodać od siebie , że co do repertuaru zespół "STB" realizuje również zamówienia repertuarowe Młodych ,Tzw. życzenia specjalne i przygotuję utwory , których w danej chwili nie mają w repertuarze to do wesela uzupełniają. Jeśli masz Dorciu lub ktoś inny więcej konkretnych pytań napisz do mnie na maila babajaga167@wp.pl a odpowiem. Pozdro- Hanka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościu Re: "simply the best"-odp. dla Dorci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 21:32 Hmm. A który szanujący się zespół nie realizuje takich zamówień? Jeśli w kapeli są muzycy nie puszczacze to nie widzę problemu. Przy okazji jak to jest z STB grają na żywo czy nie bo na forum można wyczytać że grali sylwestra we trzech w Relaksie forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=473&w=54739103&v=2&s=0 a w innym miejscu piszą że we czterech. Coś tu nie gra. Kogo nie było na sylwestrze. Ktoś próbuje oszukać, tylko kogo. Wystarczy popatrzeć na numery IP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trzy grosze Re: \"simply the best\"-odp. dla Dorci IP: 66.228.125.* 15.01.07, 22:53 Trzy grosze do całej dyskusji. Znam Pana L i zespół tylko z negocjacji. Poszukiwałem zespołu na wesele i znalazłem zespól STB w Anonsach. Chodź w ogłoszeniu brak nazwy STB. Po umówieniu się na spotkanie, Pan kierownik przyjechał do mojego domu. Od progu dziwnie się zaczęło. Otwieram drzwi i facet, mi nieznany, pcha się do środka. Lekkie zdziwienie. I zamyka drzwi i staje jak słup. Ani me, ani be. Dopiero łaskawie przedstawia się po moim przedstawieniu. Wyciągnął swoje materiały reklamowe ze skórzanej torby – dvd, cd i jakieś kartki – życiorys i listę utworów. W trakcie oglądania jakiegoś wesela, siedział cicho i nic nie mówił. To, co pokazał, nie podobało mi się ani mojej rodzinie. Byle jak poubierani – kurtka dżinsowa, podkoszulek, jakaś dziwna biała koszula nocna pana klawiszowa, pani na czarno, jak wdowa. Muzyka taka sobie. Brak na kasecie oczepin, jakieś migawki. Podobno to operator taki mix zmontował – słowa pana L. Śpiewanie przy stole na kasecie, jakieś drętwe, ale akurat tego nie lubię. I jeszcze - jak facet grający na perkusji zaczyna zakładać saksofon i grać w tle nadal słychać perkusję.(??) Innych płyt dvd już mi się nie chciało oglądać. Żenada. Potem jeszcze przesłuchaliśmy, przez moment cd, ale mi się wydaje, że tylko facet tam naprawdę śpiewa. Głos kobiecy to jakiś zmiksowany. A o podkładach nic nie będę mówił, słychać, że skądś zerżnięte.(??) Po skończeniu, zaczął się monolog Pana L – nie dął prawie dojść do głosu. Zaczął o tym, że są doświadczeni, ile lat grają, co robił. Bo on jest muzyk zawodowy. On z tego żyje. Nie jak inni, stolarze, murarze grający weekendami. Na pytania o repertuar powiedział, najpierw, że można sobie samemu wybrać. Że są bardzo ugodowi i jak chcemy to oni tak zrobią. A po 10 min., bo cały czas tylko jak oni nie są fantastyczni, taki tekst. „Oni się znają, wiedzą co się podoba, nie będzie grał po kolei tego co chcemy, tyko z tego co tam wybierzemy i podsuwa mi listę, żebym zaznaczył utwory lub napisał inne. Bo on pewnie i tak wszystkie zna i wie, co ma grać i co robić”. Choć o żadnej liście utworów nawet nie wspominaliśmy. Tylko, że pewnych utworów nie chcemy. Zgłupiałem, raz facet mówi, że wszystko pod nas, a potem, że on wszystko wie i tak jak on uważa zrobią.(??) A i jeszcze cena. Za pięciu muzyków – 3000, po 600 na muzyka i 150 za dojazd. Aż, mnie wryło. Ale, jak pokreślił pan mogą grać w trójkę. Taniej. Tak samo zaczął coś mówić o drugiej wokalistce, zastępczyni jej pani, co widzieliśmy.(??) Chyba się zorientował, że nie będziemy zainteresowani – bo zszedł z ceny 500 od łepka i brak dojazdu. Strasznie nachalny facet. Nie byłem zainteresowany. Ma jeszcze jedno pytanie? Może ktoś słyszał? Podobno STB, jest w tej samej agencji muzycznej, co Medium, Remedium. I podobno muzycy się wymieniają między tymi zespołami. Wiecie coś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) Re: \\\"simply the best\\\"-odp. dla Dorci IP: 66.228.125.* 15.01.07, 23:13 Autoreklama:))) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=473&w=55534196&a=55560075 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=473&w=55394938&a=55559399 Grześ czy Ania? IP!!!!!!:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzes i Ania Re: dla IP66228125 i Trzy grosze ! IP: 217.116.110.* 16.01.07, 10:23 Nie widzimy nic dziwnego w zgodności IP Grzes i Ania bo jestesmy małżeństwem i korzystamy z jednego PC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DrNo Re: dla IP66228125 i Trzy grosze ! IP: 213.17.230.* 16.01.07, 10:45 A Mariolka to córeczka? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=473&w=46986107&a=55553661bubuhahaha Roztrojenie jaźni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DrNo Re: dla IP66228125 i Trzy grosze ! IP: 213.17.230.* 16.01.07, 10:59 A i jeszcze bezstronny! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=473&w=54739103&v=2&s=0 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=473&w=55470014&a=55559116 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowany Re: dla IP66228125 i Trzy grosze ! IP: *.internet.radom.pl 13.01.08, 23:29 Jesteśmy dopiero po weselu.Po długich poszukiwaniach znaleźliśmy zespół STB przez Anonse.Zależało nam na tym, by muzyka była naprawdę na wysokim poziome (takim jakim deklarował szef zespołu STB i płyty które przesłuchaliśmy i oglądaliśmy), gdyż zarówno ja jestem muzykiem jak i wielu gości naszych. Postawiliśmy kilka warunków (jako, że płacimy za to duże pieniądze). Jakież było nasze zdziwienie, kiedy większość spraw układało się w zupełnie innym kierunku. Panie L., Pan wie kim jesteśmy, jednak chcemy by zarówno Pan wiedział jak i osoby szukające odpowiedniego zespołu. Do zespołu nic nie mamy, gdyż zachowali się tak jak powinni. Jednak Pan zdecydowanie za dużo nadużył alkoholu (bełkotanie i lanie wody na oczepinach, jakże i ciągłe wychwalanie i życzenia wszystkiego najlepszego dla innych naszych przyszłych "młodych" małżeństw, by się im podlizać, gdyż ma Pan z nimi podpisaną umowę-a przecież to było NASZE wesele i to my powinniśmy mieć życzenia w TYM dniu). Umowa odnośnie alkoholu była taka, że cały zespół dostanie alkohol na odchodne, my się wywiązaliśmy, a Pan?????!!!!!!!Następnie odnośnie repertuaru-listę utworów daliśmy 6 miesięcy wcześniej, po czym tylko kilka utworów pojawiło się na weselu. Nie chciane przez nas utwory pojawiły się na samym wstępie naszego wesela. Gra przy stołach na której nam bardzo zależało okazała się wielką porażką!!!!!! Dla Pana wiadomości gra przy stołach odznacza się chodzeniem między stołami i zabawianiem gości, a nie staniem przy statywie z mikrofonem i bełkotaniem coś do niego (z racji swojego stanu). Tak czy siak to Pana "granie przy stołach" nastąpiło dopiero po naszej interwencji, gdyż dobrowolnie wyszedł Pan tylko 2 razy- zgroza!!Bardzo zależało mi na saksofonie w zespole, czy słyszał Pan saksofon w zespole?Bo ja nie, a przecież ja za niego płaciłem i wokalistka miała również grać na saksofonie. Ostatnią zawaloną sprawą są koszta.Za każdą parę, której zaoferujemy Wasz zespół i podpiszą umowę z zespołem, mieliśmy otrzymać upust w wysokości 10% od każdej pary-co oczywiście okazało się kłamstwem (mimo, że nasz ślub był przełożony 2h wcześniej, to opłata za zespół nigdy w takiej sytuacji się nie zmienia). Gdyby nie wszystkie pozostałe sprawy które zostały przez nas dopięte na ostatni guzik (piękna sala, super obsługa,pyszne jedzenie i super goście) to nasze wesele okazałoby się wielką porażką. A tak wszystko to przyćmiło wpadki szefa zespołu STB. Panie L. psuje Pan renome całemu zespołowi takim zachowaniem i podejściem do pracy. Świetnie nagrana płyta okazuje się fikcją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do trzy grosze Re: \"simply the best\"-odp. dla Dorci IP: *.tkdami.net 22.12.07, 16:24 nie wiem jak Remedium, ale wiem napewno że Medium nie jest w zadnej agencji, mają własne trzy składy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: \"simply the best\"-odp. dla Dorci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.08, 11:23 Tak to prawda muzycy się wymieniają nie tylko między sobą, ale także żonami i tęściowymi. O zgrozo. Takimi bzdetnymi uwagami wybrukowane jest to całe forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariolka Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: 217.116.110.* 15.01.07, 15:46 Odp dla Panny Młodej.Dostałam adres e-mailowy stbmusicagency@hotmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MENAGER "StB" Re: Wesołego Alleluja-Zyczenia od Menagera "Stb" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 12:20 Wesołego Alleluja !!! Wszystkim Koleżankom i Kolegom z zaprzyjaźnionych Zespołów jak również z nieznanej nam Konkurencji , Kolegom Kamerzystom i Fotografom,Szefom i Personelowi Lokali a przede wszystkim Znajomym i Sympatykom naszego Zespołu najlepsze Życzenia Świąteczne przesyła Menager i Zespół"Simply the Best". Wszystkiego najlepszego również zaciętym i zawziętym Wrogom-bo Święta (to oprócz życzeń)również czas wybaczania.Pozdrowienia i Życzenia również dla wszystkich Nieznajomych nam jeszcze użytkowników tego FORUM. Menager"StB" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MENAGER "StB" Re: Post scriptum do-Życzeń od Menagera "Stb" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 12:26 P.S. SERDECZNE PODZIĘKOWANIA WSZYSTKIM ZA ŻYCZENIA DLA NAS !!!! POZDRAWIAMY I DZIĘKI ZA PAMIĘĆ (TELEFONY , E-maile i SMS-y) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggok Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.33.radom.pilicka.pl 08.05.07, 09:46 miałam OGROMNĄ PRZYJEMNOŚĆ!! zabawy z tym zespołem (kwiecień 2007r). Faceci wymiatają, że aż ciary chodzą NIE TYLKO PO PLECACH ;-)i GRAJĄ NA ŻYWO! nAZWA ZESPOŁU MÓWI SAMA ZA SIEBIE. POLECAM!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 14:07 Czy wiadome jest komuś czy zespół " Simply the best " nadal istnieje ? Czy któś miał ostatnio swoje wesele lub bawił się przy tym zespole? proszę o komentarz i aktualny telefon do tego zespołu. Pilne!!! Z góry dzięki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasiek Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.tkdami.net 04.12.07, 21:38 Zespol oczywiscie istnieje, w tym roku 2 razy mialem okazje ich posluchac i nie tylko. Niestety namiarow na nich nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowani "simply the best" IP: *.internet.radom.pl 13.01.08, 23:33 Jesteśmy dopiero po weselu.Po długich poszukiwaniach znaleźliśmy zespół STB przez Anonse.Zależało nam na tym, by muzyka była naprawdę na wysokim poziome (takim jakim deklarował szef zespołu STB i płyty które przesłuchaliśmy i oglądaliśmy), gdyż zarówno ja jestem muzykiem jak i wielu gości naszych. Postawiliśmy kilka warunków (jako, że płacimy za to duże pieniądze). Jakież było nasze zdziwienie, kiedy większość spraw układało się w zupełnie innym kierunku. Panie L., Pan wie kim jesteśmy, jednak chcemy by zarówno Pan wiedział jak i osoby szukające odpowiedniego zespołu. Do zespołu nic nie mamy, gdyż zachowali się tak jak powinni. Jednak Pan zdecydowanie za dużo nadużył alkoholu (bełkotanie i lanie wody na oczepinach, jakże i ciągłe wychwalanie i życzenia wszystkiego najlepszego dla innych naszych przyszłych "młodych" małżeństw, by się im podlizać, gdyż ma Pan z nimi podpisaną umowę-a przecież to było NASZE wesele i to my powinniśmy mieć życzenia w TYM dniu). Umowa odnośnie alkoholu była taka, że cały zespół dostanie alkohol na odchodne, my się wywiązaliśmy, a Pan?????!!!!!!!Następnie odnośnie repertuaru-listę utworów daliśmy 6 miesięcy wcześniej, po czym tylko kilka utworów pojawiło się na weselu. Nie chciane przez nas utwory pojawiły się na samym wstępie naszego wesela. Gra przy stołach na której nam bardzo zależało okazała się wielką porażką!!!!!! Dla Pana wiadomości gra przy stołach odznacza się chodzeniem między stołami i zabawianiem gości, a nie staniem przy statywie z mikrofonem i bełkotaniem coś do niego (z racji swojego stanu). Tak czy siak to Pana "granie przy stołach" nastąpiło dopiero po naszej interwencji, gdyż dobrowolnie wyszedł Pan tylko 2 razy- zgroza!!Bardzo zależało mi na saksofonie w zespole, czy słyszał Pan saksofon w zespole?Bo ja nie, a przecież ja za niego płaciłem i wokalistka miała również grać na saksofonie. Ostatnią zawaloną sprawą są koszta.Za każdą parę, której zaoferujemy Wasz zespół i podpiszą umowę z zespołem, mieliśmy otrzymać upust w wysokości 10% od każdej pary-co oczywiście okazało się kłamstwem (mimo, że nasz ślub był przełożony 2h wcześniej, to opłata za zespół nigdy w takiej sytuacji się nie zmienia). Gdyby nie wszystkie pozostałe sprawy które zostały przez nas dopięte na ostatni guzik (piękna sala, super obsługa,pyszne jedzenie i super goście) to nasze wesele okazałoby się wielką porażką. A tak wszystko to przyćmiło wpadki szefa zespołu STB. Panie L. psuje Pan renome całemu zespołowi takim zachowaniem i podejściem do pracy. Świetnie nagrana płyta okazuje się fikcją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: "simply the best" IP: *.tkdami.net 14.01.08, 11:04 Ja tylko tak zapytam odnośnie grania przy stołach. Jeśli zespół był z własnej woli 2 razy, a następne kilka razy po interwencji, to ile powinien być w ciągu nocy? Spędzić tam wszystkie przerwy i przeszkadzać gościom w konsumpcji, czy robić to kosztem bloków tanecznych? Interesują mnie opinie w tej kwestii. Jeśli wybiera się zespół z ambitniejszym repertuarem, to nie zawsze to idzie w parze z graniem (często wbrew ochocie gości do śpiewania) przy stołach, robieniu rozbudowanych oczepin, żenujących zabaw itp Chyba, że przeważa starsze towarzystwo, które zamiast tańczyć, woli siedzieć przy stole i śpiewać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: "simply the best" IP: *.tkdami.net 14.01.08, 11:23 1."...Zależało nam na tym, by muzyka była naprawdę na wysokim poziome (...)Do zespołu nic nie mamy, gdyż zachowali się tak jak powinni..." Więc była ta muzyka na poziomie, czy nie? Czy przeszkadzał tylko stan prowadzącego, czy cały zespół grał źle, fałszował, nie był zgrany itp? 2."...czy słyszał Pan saksofon w zespole?..." Nie mieli w ogóle saksofonu, czy mieli i na nim nie grali? Czy wybraliście utwory na saksofon, a oni nie zagrali? Nie do każdej muzyki pasuje saksofon. Można wziąc zespół z saksofonem, a kazać mu grać disco i później mieć pretensje, że nie grali na saksofonie. 3."...mieliśmy otrzymać upust w wysokości 10% od każdej pary-co oczywiście okazało się kłamstwem (mimo, że nasz ślub był przełożony 2h wcześniej, to opłata za zespół nigdy w takiej sytuacji się nie zmienia)..." Nie zrozumiałem. Co ma upust do godziny ślubu? Ślub się odbył 2h wcześniej, więc zespół musiał pracować 2h dłużej, niż było w umowie. Powinni dać z tego tytułu upust? Tak wynika z opisu. Czy podnieśli cenę, a deklarowali inaczej? Tego Pan nie napisał, ale gdyby tak było, to jest przecież umowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowana Re: "simply the best" IP: *.internet.radom.pl 14.01.08, 12:45 Stan prowadzacego- to klapa calego zespolu, bo prowadzacy spiewa, gra i bawi wszystkich gosci. Jezeli jest pod wplywem duzej ilosci akoholu (nasi rodzice zaniesli tylko 1 butelke alkoholu) to gucio nie bedzie potrafil zaopiekowac sie goscmi skoro sam nad soba nie moze zapanowac. Odnosnie pozostalych muzykow, to w momencie gdy interweniowalismy o alkohol to widac bylo po ich twarzach ze az im bylo wstyd. Saksofonu wogole nie bylo, a my przeciez zamawialismy i do samego konca bylo powiedziane ze saksofon bedzie. poza tym szanowny gosciu, nie mow odnosnie piosenek jakie wybieralismy bo moj maz jest wlasnie saksofonista i wyybrany mielismy repertuar w ktorym musi byc saksofon. NIe chce juz wiecej pisac na ten temat. Razem z mezem napisalismy wczoraj co myslimy i na tym poprzestajemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: "simply the best" IP: *.tkdami.net 14.01.08, 14:12 Odnośnie saksofonu, to było pytanie. Był postawiony taki znaczek "?" Jeśli miał być, a nie było, to oczywiśnie wina zespołu, co mogliście uwzględnić przy wypłacie, jeśli mieliście taki zapis w umowie. A co z trzecim moim pytaniem? Czy zespół miał dać upust, za to że grał 2 godziny dłużej, bo nie doczytałem jakoś odpowiedzi. Jeśli zdecydowałaś się kogoś publicznie obsmarować, to pisz jasno, o co Ci chodzi. I jeszcze ile razy powiniem być przy stołach z własnej woli. Czy miał tam spędzać przerwy, czy kosztem czasu przewidzianego na taniec? Czy tylko ten Pan sam spiewał w zespole, czy inni też śpiewali i robili to dobrze lub źle? Czy ta "choroba filipińska" miała wpływ na jakość śpiewania tego Pana? Skoro mamy wyrobić sobie obiektywne zdanie, to potrzebujemy dokładniejszych informacji. Liczę, że wkrótce Pan menager zabierze głos i wyjaśni, co naprawdę zaszło, bo przecież czytają to jego przyszli klienci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowany Re: "simply the best" IP: *.internet.radom.pl 14.01.08, 15:20 1.Odnośnie saksofonu to wokalistka miała grać na saksofonie 2.Ok. 2 miesiące wczesniej mowilismy o zmianie godziny ślubu, a szef nic nie wspomnial o anulowaniu z tej racji upustu (niechodzi o pieniadze juz tylko o dotrzymywanie słowa) 3.Od początku było mówione o stołach, ze tez nam na tym zalezy by zabawiac gosci przy stołach.Sam gram na weselach i wiem,ze to jest tez wazny element wesela.A po stołach kazdemu zespołowi sie nalezy przerwa. 4.Inni w zespole wykonywali bardzo dobrze swoją prace 5.Ta "Choroba filipińska" miala wpływ na jakośc jego spiewania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaciekawiony Re: "simply the best"- zemsta, zazdrość czy "CÓŚ" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.08, 14:04 Podobnie , jak bliżej nieokreślony GOŚĆ , mam sporo wątpliwości i pytań do Rozczarow-anej , -ego i -anych. Ta Wasza sprawa "śmierdzi" na kilometr. I nie chodzi mi o modną choćby ostatnio chorobę tzw. "FILIPIŃSKĄ" , o którą został jak słyszymy bezpodstawnie "zapytany" aktualny Pan Prezedydent. Śmierdzą wasze wypowiedzi coraz bardziej mętne i nieco spóżnione. Tym samym sugerują zemstę, zazdrość czy " CÓŚ"....??? bo czemu nie załatwiliście mimo tylu zarzutów tej sprawy na weselu , czy bezpośrednio po weselu podczas płacenia , mimo ,że jak piszecie były ku temu podstawy i nawet mieliście za sobą "Zawstydzonych" pozostałych Członków zespołu...??? A może Byli nie zawstydzeni tylko zszokowani Waszą postawą i zachowaniem. Może wasze argumenty i żądania były wyssane z palca co nawet mniej uważny czytający może zauważyć i pogubić się w nich. Chcę podkreślić ,że NIE JESTEM Z ZESPOŁU ani do tej pory nie widziałem i niesłyszałem. Zainteresował mnie ten wątek , bo niedawno się dowiedziałem o weselu mojej SIOSTRY , na którym w październiku 2010 mam być tzw. STARSZYM i tylko od "Siory" dowiedziałem się o sali ,zespole "Simply the Best" ( mają na nim grać). Dlatego temat mnie zainteresował i " wciągnął", że przeczytałem większość wpisów , no a ostatnie czyli od w/w " Rozczarowanych są jeszcze "gorące". Moje wątpliwości i pytania: 1) Komuż to się "podlizywali" a komu nie , "Wesele było Nasze"- cyt. to po co Goście, gdybyście byli SAMI to podlizywali by się tylko Wam- KOmpleks niższości??? 2) Lista utworów jakich i jak duża??? Pewnie skoro taka pieczołowitośc to i cały scenariusz ułożony , który i tak najczęściej się wali , bo jest weryfikowany przez upodobania muzyczne Gości dla Których urządza się wesele, Chyba że ja się mylę....??? Sam nienawidzę oberków , polek ,węży , tzw. "stołów" i disco-polo ale to nie znaczy ,że miałbym o to pretensje do kogokolwiek, zawsze mogę poprosić zespół o coś innego specjalnego lub po prostu dać prezent Młodej Parze i wyjść wcześniej......... 3)A propos "stołów" , może zespół powinien chodzić również po stołach , fikać koziołki , puszczać d...ą fajerwerki lub tak jak sugeruje wszystko wiedzący Pan Młody-Muzyk pałętać się pomiędzy stołami utrudniając konsumpcje , pracę obsłudze lub pić z każdym Gościem Co o Zgrozo kiedyś widziałem- ŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻENADA, a fe!!!! 4)Pół roku wszystko ustalone a umowa określająca godziny trwania wesela pewnie jeszcze wcześniej a w ostatniej chwili ( ciekawe czy za wiedzą i zgodą wynajętego Zespołu...???) "To opłata się nie zmienia"- cyt. Sz. Panie (Muzyku-sax) Młody wszystkowiedzący a rozczarowany.... to może jeszcze i inne niezaakceptowane sprawy jak wydłużenia, poprawiny trwające czasem od 6-8 godzin też powinno się grać i pracować za darmochę... I ostatnia sprawa alkohol. Napisaliście sami , że zespół otrzymał Jedną butelkę ( ilu było Członków tego zespołu + kamerzyści , fotograf , zazwyczaj siedzący przy jednym stole z muzykantami) a zgodnie z ustaleniem czyim i z kim po weselu przy płaceniu daliście ( tak bywa ,gdy się jest zadowolonym + kiełbaskę , kaszankę , kawałek tortu...) To za co był ten alkohol.....i 100 % zapłata skoro jak twierdzicie mieliście dowody i argumenty by nie tylko nie dać alkoholu w podzięce ( zgodnie z obyczajem a nie umowami) ale żeby też nie zapłacić. Widocznie argumentów brak , może nieudana noc poślubna, za mało uzbieraliście na tzw " Wózek" i "czepek", że teraz kilka dni po ślubie zamiast być w podróży poślubnej wylewanie żali i pomyj. I na koniec jeszcze jedna Ciekawostka , którą rad bym zaspokoić..... Skoro Pan Młody jest muzyk Wszystkowiedzący , ustalający najdrobniejsze szczegóły , to nie lepiej było zatrudnić równie świetnych Kolegów z zespołu....??? Byłoby i pewniej i na pewno po koleżeńsku dużo taniej. Nie potrzebne by były ani żale , pomyje ani upust. Jeśli koledzy fajowi to może by dali nie 10 a 50 % upustu i starczyłoby choć na skromny weekend w Toporni.......??? Ciekaw jestem czy Pan L. zabierze głos , bo ma do tego prawo jak każdy z Nas. Sądząc po wcześniejszych durnotach różnych pojawiających się tu kilkudniowych " cudaków" takich jak , choćby "Dr. No" , "nulla" itp. , którzy z braku argumentów błysnęli tutaj króciutko i ŚLAD JUŻ DAWNO PO NICH ZAGINĄŁ wypowie się i pokaże "drugą stronę medalu". A może nie.....??? A może NIE... np. z braku czasu , bo podobno tak jak i inne opluwane tutaj na tym Forum Wzięte Zespoły (nawet dzięki takim mało wiarygodnym Rozczarowanym i Cudakom..... antyreklama też reklama) Pan L. ma się dobrze. U Wszystkich tych opluwanych Zespołów Jak " simply the Best " , " Mixtura" , "Medium" i parę innych ( szkoda ,że już jestem po swoim ślubie i weselu bo żądał bym upustu) trzeba szukać terminów na 2010 i póżniej. NASZ PAN MŁODY - muzyk saxofonista jest zazdrosny bezrobotny....... Zemsta , zazdrość czy " CóŚ" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowana Re: "simply the best"- zemsta, zazdrość czy "CÓŚ- IP: *.internet.radom.pl 16.01.08, 18:28 Powiem szczerze, nie chce mi sie nawet calosci tego co napisales czytac. Nie zamierzam sie juz tlumaczyc bo uwazam ze jest to bez sensu. Powiem tylko to ze nie mamy zadnych kompleksow, zadnych zazdrosci wzgledem innych a to ze nie odezwalismy sie na weselu to tylko dlatego ze nie chcielismy sie klocic i psuc 1 dnia swojego malzenstwa. Pozyjesz zobaczysz jak to bedzie z zespolem na twojej siostry weselu. Daj Boziu, aby Pan L. sie zmienil i przestal pic w PRACY bo poza nia niech robi co chce. To jest nasz ostatni post wiecej juz nie zamierzamy sie w to bawic, napisalismy to co nam lezalo na duszy. Zycze powodzenia i uwaznego doboru wszystkiego na weselu. A to ze tutaj sie odezwalismy to tylko dlatego ze wiemy ze Pan L. czyta bardzo uwaznie to forum. swoja droga niezly temat ("zemsta,zazdrosc czy cos")-zemsta niby za co, za to ze zepsul opinie wlasnemu zespolowi w ten sposob ze nawet nasi przyjaciele zerwali z nim umowe (a raczej on z nimi bo nie chcial miec ani z nami ani z nimi nic wspolnego, a chcieli tylko uzgodnic pewne sprawy na ich wesele), zazdrosc- pijanstwa????-wolne zarty. cos- hmmm nic nie ma. Po prostu ostrzegam te osoby ktore podpisuja umowe by jednak probowali wywalczyc w umowie ze w przypadku naduzycia alkoholu przez MENAGERA StB by nie musieli wyplacac mu pieniazkow. POWODZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: "simply the best"- zemsta, zazdrość czy "CÓŚ IP: 82.139.55.* 16.01.08, 20:02 Skoro nie wypłacać pieniążków, to po co trzymać zespół do rana? Trzeba było podziękować np po kilku godzinach, powiedzieć, że nie zapłacicie i niech się zwijają. Albo zapłacić za przepracowane godziny. Trzymanie zespołu do rana, żeby poźniej nie zapłacić? Tak budować swoją nową drogę życia od początku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowana Re: "simply the best"- zemsta, zazdrość czy "CÓŚ IP: *.internet.radom.pl 16.01.08, 20:59 Pieniadze otrzymali wszystkie co mieli otrzymac, wiec ich w konia nie zrobilismy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: "simply the best"- zemsta, zazdrość czy "CÓŚ IP: *.radom.pilicka.pl 17.01.08, 08:34 u mnie na weselu grał ten właśnie zespół było całkiem niedawno i ja i mój mąż i goście nie mieli najmniejszych zarzutów do gry zabawiania gości a co do "nadużycia" alkoholu przez lidera zespołu to nie chce mi się wierzyć ponieważ u nas na weselu butelka która była postawiona na stole dla zespołu została nawet nie otwarta więc nie chce mi sie wierzyć w to co opisali rozczrow -ana -any Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danusia i MariusZ Re: "simply the best"- zemsta, zazdrość czy "CÓŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 20:34 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowani2 Re: "simply the best"- zemsta, zazdrość czy "CÓŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 21:06 Szanowny zainteresowany zespołem Simply the Best.Chyba zostaniesz nowym managerem!Gratuluje cóż za cudowny tekst.Chyba Pan L.musiał panu dużo zapłacić aż serce rośnie.Nie byłeś Pan na weselu u rozczarowanych więc nie zabieraj pan głosu w tej sprawie!A zespół simply the best okazał się totalną klapą.W szczególności samozwańczy manager zespołu.Po pierwsze wesele było dla Państwa Młodych i dla gości.Arogancja i paszkwile w kierunku Państwa młodych są szczytem arogancji i beszczelności!To był ich dzień i szkoda że bełkotliwy śpiew pijanego managera a zarazem wokalisty zespołu był powodem jednego wielkkiego rozczarowania!A miało być tak pięknie w chwili podpisania umowy....żenada....Po drugie jak sie nie masz kogo czepić to czep się tramwaja,bo nie znasz ludzi by w ten sposób się o nich rozpisywać.Może sam masz kompleksy i przerzucasz je na innych.Szkoda,że trafili na zespół Pana L.który nas załatwił jeszcze lepiej.Radzimy przyszłym Parom by się poważnie zastanowiły nad wyborem kapeli i szczerze odradzamy ten zespół.Na szczęście my nie będziemy musieli znosić arogancji i pijaństwa Pana L.A słyszeliśmy,że w sierpniu Pan L. daół podobny popis swego zachowania to tyle.To Para Młoda ich wynajęła i ma prawo wypowiedzieć się na ich temat.Zyczymy udanej zabawy z Panem L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: "simply the best" IP: *.tkdami.net 21.01.08, 21:48 "Szkoda,że trafili na zespół Pana L.który nas załatwił jeszcze lepiej." Co masz na myśli? Jak coś zarzucasz, to prosimy o konkrety. Skąd mam wiedzieć, ze to nie paszkwil konkurencji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MANAGER "StB" Re: Odpowiedź dla Gościa i Zaciekawionego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 10:23 Sorry ,że dopiero teraz odpowiadam , wywołany przez Was do odpowiedzi. Brak czasu mi to uniemożliwiał, jeszcze raz sorry za zwłokę. Ponieważ żal mi biednych, zakompleksionych Ludków a to Forum już dawno straciło wiarygodność odpowiem króciutko. Nie zamierzam na tym Forum "Nurzać się" w " Szambie" lepiej lub gorzej spreparowanym, dlatego zainteresowanych Faktami zapraszam do rzeczowej ( opartej o fakty a nie złość i pomówienia) dyskusji bezpośrednio poprzez rozmowę Face to Face lub via E-mail. Podaję swój adres mailowy stbmusicagency@hotmail.com. Pozdrawiam- Leszek , manager "StB". P.s Tylko dodam ,że są bezpośredni uczestnicy-Świadkowie ( bezstronni Goście) zadający kłam opisywanym przez rozczarowanych (i Ich popleczników) " Głupotom" i kłamstwom , którzy również byli na tym weselu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozczarowani2 Re: Odpowiedź dla Gościa i Zaciekawionego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 19:39 Panie Manageru aż nie chce się czytać co Pan wypisuje i zarzuca innym,a prawda w oczy kole niestety.....Na weselu było ponad 100 osób a Pan się opiera opinią pochwalną osoby z którą pił Pan alkohol.... super obiektywizm....gratuluję. Ma Pan powód do dumy,że przynajmniej jedną osobę Pan uszczęśliwił.A zachęca Pan bardzo miło a potem przyszłych klientów ma się za nic....Brawo za profesjonalne podejśie do klienta...Na szczęście rynek muzyczny jest duży...I nie brakuje kapel,które szanują swych klientów jak również swą pracę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowana1 Re: Odpowiedź dla Gościa i Zaciekawionego IP: *.internet.radom.pl 22.01.08, 21:04 Niech pan sie wogole zastanowi co Pan pisze o tym forum. Z tego co pamietam, juz od samego poczatku naszych spotkan zwiazanych z weselem mowil Pan o bajkach ktore sa wypisywane na Pana temat. Coz co najwyzej Pan moze czuc sie zakompleksiony ale tak naprawde to strasznie bym sie zaczela bac by Pan nie utonal w tym "szambie" klamstw pisanych przez Pana. Co my moglismy spreparowac? -ze Pan chlal?-jaki bysmy mieli cel gdyby wykonana przez Pana praca byla bez zarzutu??? A odnosnie "bezpośrednich uczestników-Świadków" o ktorych Pan mowi, niech Pan nie mowi hop bo oni wybieraja dopiero kapele i nie jest powiedziane ze z Panem podpisza umowe. Jezeli chodzi o super zabawe na naszym weselu, to zawdzieczam ja tylko naszym kochanym gosciom i mojemu mezowi ktory nie jest sztywniakiem tylko osoba bardzo zabawowa i z nim nikt nigdy sie nie nudzi. Mamy mnostwo przyjaciol z paczki z ktorymi po prostu bawimy sie mimo wszystko. A cala zabawe przy stolach wlasnie nakrecala Pani D. Dziwne jest tylko to ze Pan wybiera gdzie moze Pan grac i kto da Panu lepsze warunki -pod kazdym wzgledem. Ja powiem jedno spada Pan na przyslowiowe "psy" i lepiej sie ratowac bo pociagnie Pan za soba reszte swojego zespolu!!!!!!!! zegnamy z forum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Odpowiedź dla Gościa i Zaciekawionego IP: *.tkdami.net 22.01.08, 21:25 W jakim zespole gra pan rozczarowany? Chetnie też bym poczytał komentarze, czy jakiś kontakt, co oczywiście nie zwalnia StB z należytego traktowania klientów. Ot, taka ludzka ciekawość zwłaszcza, że jestem na etapie szukania zespołu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowany Re: Odpowiedź dla Gościa i Zaciekawionego IP: *.internet.radom.pl 23.01.08, 09:55 Nie gram na stałe z którymś zespołem, gdyż w każde wakacje wyjeżdzam zagranice.Jeśli chodzi o poszukiwanie zespołu, to przesłuchaj dużo zespołow (nie tylko płyt demo,ale przede wszystkim płyt z wesel) by pozniej nie byc rozczarowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Odpowiedź dla rozczarowanego IP: 82.139.55.* 23.01.08, 10:19 Akurat zainteresowałem się Twoim zespołem. Skokro nie grasz na stałe, to na przesłuchaniu czy filmie z wesela możesz być, a na weselu już nie? Ciekawy jestem, jakie masz profesjonalne podejście do klienta, ile razy wychodzisz do stołów itp? No i nie byłbyś anonimowy, czyli bardziej wiarygodny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaciekawiony Re: Odpowiedź dla rozczarowanych i dla GOŚCIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 15:52 Po piewrsze nie miałem i nie mam zamiaru pretendować na Nowego managera zespołu "Simply the best" ani nie potrzebuję (na szczęście!!!) żadnych gratyfikacji i upustów. Zaciekawił mnie ten wątek z już opisywanych względów.Z tego też powodu nie wyrażając żadnych poglądów , zadałem tylko kilka istotnych pytań, bo uznałem ,że sprawa trochę śmierdzi ..... Niestety tak jak się spodziewałem nie uzyskałem konkretów od Wszelkiej Maści ROZCZAROWANYCH 1 ,2 itp.Za to chcąc poznać "drugą stronę medalu" wraz z moją Siostrą potrudziłem się trochę i zebrałem sporo informacji o w/w zespole od obiektywnych i niezainteresowanych osób , takich jak wzięci ( czytaj : często zajęci) fotografowie , kamerzyści i to Tacy z najwyższej półki, którzy często pracują i siedzą razem przy stole z Panem L. i zespołem " Simply the Best". Ich opinie tak jak i opinie właścicieli co bardziej znanych sal weselnych są jak najbardziej pozytywne. Zadają też kłam większości Głupot i oszczerstw wypisywanych tu na tym Forum. W moich i nie tylko moich dopytywaniach dowiedziałem się ,że osiągnięć i sukcesów w kraju jak i za granicą zespołowi " Simply the best" może pozazdrościć i pomarzyć o nich wiele zespołów .Pofatygowałem się też co nie co dowiedzieć od Pana Leszka ( DRUGA STRONA MEDALU) i też się coś nie coś dowiedziałem i to bardzo ciekawych KĄSKÓW o Pani , Panu rozczarowanych i ich Koleżeństwie ( od nie doszłej 10 % prowizji). Ciekawość moja i siostry została zaspokojona i poszerzona o konkretną wiedzę od kilku Zadowolonych ( tak jak ostatnio P. Marcin , wcześniej Państwo Młodzi Kasia i Norman itp.) i nie Anonimowych co razem z informacjami od fotografów , kamerzystów i właścicieli domów weselnych daje pełniejszy i wiarygodniejszy obraz niż ten prezentowany przez SFRUSTROWANYCH, ROZCZAROWANYCH BIEDAKÓW. I na koniec do wszystkich , którzy są jeszcze przed Ich najważniejszym dniem w życiu. Poświęćcie trochę czasu , popytajcie w różnych źródłach , pooglądajcie i posłuchajcie na żywo pracę zarówno zespołów jak i Panów z Kamerami i aparatami i wybierajcie PO PROSTU NAJLEPSZYCH. Jeśli dobrze tłumaczę z j. angielskiego to znaczy nic innego jak " Simply the Best". Jeśli Was na najlepszych stać. Pozdro- już po i z zaspokojoną ciekawością P.s Szanowna Pani "Rozczarowana" a może to Wy byliście " NACHLANI" i już Wam się wszystko pomieszało...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: dla zaciekawionego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 19:04 No proszę same konkrety zostały podane. Adresy telefony kontakty zadowolonych którzy to są zadowoleni. !! Nie krytykuj jeśli nie masz dowodów które możesz przedstawić ani nie wychwalaj jeśli chcesz to robić anonimowo. Myślę że trzeba nie lada odwagi żeby napisać o kimś nie anonimowo w szczególności źle i musi być jakiś powód. Na dodatek pan z zespołu swoimi wypowiedziami potwierdził że miała miejsce taka sytuacja próbując wytłumaczyć się niezręcznej sytuacji. Skoro wie kto to napisał i jeśli napisał nie prawdę niech po prostu wstąpi na drogę sądową. Oczywiście prawda leży gdzieś po środku może z niewielką przewagą w jedną lub drugą stronę. Jednak moja refleksja jest. że pan „Zaciekawiony” ma coś wspólnego z STB. Ponad to zawsze myślałem że STB to przede wszystkim żywy skład z perkusją. Tu jestem mocno zawiedziony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaciekawiony Re: dla GOŚCIA " JA"- ad rem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.08, 15:18 Gościu "Ja" wywołany do tablicy a właściwie kompa ,żeby nie było nieporozumień po raz ostatni zabieram tutaj głos. 1 Primo- ja zaspokoiłem swoją ciekawość, poświęcajac z moją Siostrą trochę czasu, przede wszystkim dokładnie czytając wypowiedzi i te na tak i na nie. Ponad to podpytaliśmy tu i tam ( wzięte i dobre Domy weselne , kamerzystów , fotografów.... itd.)Nie będę podawawał adresów , bo i tak wiele jest wypowiedzi kto jest wzięty , zajęty a to świadczy ,że dobry ( Ci są dobrzy , którzy mają zamówienia!!!). Przeczytaliśmy też z uwagą te wypowiedzi , które są z podaną datą, miejscem , adresem mailowym ....Etc.( Stąd pojawiły się w mojej ostatniej wypowiedzi te osoby , które same podały takie fakty i są dla Nas wiarygodne) I gdybyś TY zrobił podobnie miałbyś większą jasność. 2 Primo nikogo tu jak łatwo zauważyć nie reklamuję , nie polecam ani nie reprezentuję. Zadawałem tylko pytania , czując mały "smrodek". I teraz myślę ,że sprawa znów przycichnie tak jak było z innymi "ZAWIEDZIONYMI" , "ROZCZAROWANYMI" u których zespół z tego wątku nie miał okazji grać lub było zupełnie inaczej niż podają w/w. Żeby było jasne>>> narazie z zespołem " StB" miałem tyle wspólnego co z tym ,że tej zimy nie ma śniegu na Mazowszu i Radomiu. Jak wspomniałem byłem zaciekawiony na przyszłość. I moja ciekawość została zaspokojona. Zespół i jego kontrowersyjny Lider czy Manager ( Artyści są kontrowersyjni) będzie grał u mojej Rodziny w składzie tzw. "Full Wypas" i z saxofonem , klawiszami , akordeonem , perkusją, piosenkarką ( nie mylić z pseudovocalistkami) + żywymi 5 osobami na tzw. vocalach ( 6 Osobowy skład). Będą też najlepsi z Radomia fotografowie i kamerzyści. Moją Rodzinę stać na Najlepszych za Rozsądną i godziwą zapłatę. W końcu Wesele to jeden z najważniejszych Bali w życiu. A jak kogoś nie stać na dobry zespół "max. na żywo" i profesjonalistów od zdjęć i DVD, a chce mieć na żywo to niech szuka zespołów trąbka , pompka ( czytaj - harmonia lub akordeon) i perkusja. Jeśli takie jeszcze są....... Zdjęcia też może zrobić Wujek a nakręcić Kolega za "Darmochę-Profesjonalnie". Bo jeśli dla kogoś ważniejsze są balony , fajerwerki i czy będzie udko oprócz 7 innych dań..... To szukajcie remizy i jak wyżej. Pozdrawiam i papapa. Ps. Niekoniecznie brak chęci do nurzania się w "G....nie" lub nie zakładanie spraw w sądzie musi świadczyć o czyjejść winie. Na szczęście jest wolny rynek i wolny wybór co , gdzie , jak i z kim robić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja2 Re: dla GOŚCIA " JA"- ad rem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 10:43 Zaciekawiony – pochwal się, że masz najlepszą fujarkę, markowe skarpety i bambosze. Dobra miej tych wszystkich najlepszych. Ale pamiętaj, że mogą być jeszcze lepsi. Ja ty z tym z tym będziesz żył, że nie masz wszystkiego najlepszego. Trzeba też umieć mieć kasę. Czyżby uwierała słoma w stópki. Innym zarzucasz brak konkretów – ale sam NIC nie podajesz konkretnego! Ogólniki!!! Popieram „Ja” - ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin bałażak Re: Odpowiedź dla Gościa i Zaciekawionego IP: *.radom.pilicka.pl 23.01.08, 20:54 ja zawsze radzę narzeczeństwom by poszli na wesele i posłuchali grającej tam kapeli. po weselu można spotkać się z młodymi i poprosić o ocenę zespołu. przyznam, że ja z narzeczoną (już żoną) byłem na kawałku wesela na którym grał STB. było to w Małęczynie w meridzie czy jakoś tak. po tym doświadczeniu podpisaliśmy umowę właśnie z STB i powiem szczerze, że nie żałuję tej decyzji, mało tego ja, moja zona i goście byli zachwyceni i repertuarem i rozmachem z jakim zespół się zaprezentował. jeśli chodzi o alkohol to z postawionej na ich stole litrówki ubyło po całej nocy może 1/4, z tym że siedzieli przy tym stole także fotograf i operator kamery. nie twierdzę, że lider zespołu jest święty, u mnie na weselu jednak był w 100% super, reszta ekipy też. na moim weselu byli goście z praktycznie całej polski i jeszcze raz powtarzam wszyscy byli pod wrażeniem zespołu. poniżej podaję link do fotki z naszego wesela przedstawiającej grupę STB. www.bmwauto.pl/stb.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowana Re: Odpowiedź dla Gościa i Zaciekawionego IP: *.internet.radom.pl 22.02.08, 16:33 Ja równiez przed podpisaniem umowy umówiłam się z zespołem i poszłam na kawałek wesela, na którym grali. Zachwycona byłam również ich plytkami demo, skrótami z innych wesel ale co z tego, chyba lepiej jest iść zobaczyć zespół w środku wesela, ok. 23. Jeżeli ktoś jest niedowiarkiem na chętnie służę płytką na której już 1 utwór jest skopany maksymalnie jak to jest tylko możliwe. gdyby ktoś naprawde chcial prosze wyslać maila beatastefanska@o2.pl wesele ma sie raz w zyciu i trzeba owszem wybierac wszystko co najlepsze. Nie boje sie podac swojego maila i pokazac swojej plytki, dlatego mozecie sie domyslic ze to co z mezem pisalismy (rozczarowani) nie bylo falszem a najprawdziwsza PRAWDA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: do rozczarowanej IP: 82.139.55.* 22.02.08, 17:10 Czy to znaczy, że już przed weselem ten pan był pijany i zepsuł pierwszy utwór? Czy go źle wykonał, bo się go dobrze nie nauczyli lub przerastał ich możliwości? Poprzednie zarzuty dotyczyły upicia się w trakcie wesela pana L. Okazuje się teraz, że od początku była kicha. Jak to interpretować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozczarowany Re: do rozczarowanej IP: *.internet.radom.pl 24.02.08, 23:18 Pierwszy utwor został skopany gdyz nie nauczyli sie go, a mowilismy ze jesli bedzie jakis problem to niech puszcza z płyty, nam to nie przeszkadza , a wolimy by to było czysto zagrane i zaspiewane.Niestety na płycie słychac totalną wpadke jaka zaprezentował zespol STB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin bałażak Re: Odpowiedź dla Gościa i Zaciekawionego IP: *.radom.pilicka.pl 22.02.08, 19:47 jak by ktoś był zainteresowany to oczywiście i ja mogę udostępnić płytkę ze swojego wesela, na którym cały zespół STB w widocznym na zdjęciu wyżej składzie, zachował sie na najwyższym poziomie, zarówno pod względem repertuaru jak i zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: Odpowiedź dla Gościa i Zaciekawionego IP: *.124.udn.pl 11.04.08, 20:17 Ja mam w tym roku wesele i wlasnie STB ma grac!Nie znałam wczesniej tego zespolu po prostu z anonsow umowilismy sie na spotkanie.Ogolne wrazenie pozytywne pan Leszek wydaje sie byc czlowiekiem konkretnym faktycznie moze za duzo sie przechwala i za duzo mowi,ale to mozna wybaczyc w koncu chce zareklamowac sie jak najlepiej.plytka demo ok,fragmenty wesel tez spoko,ale po przeczytaniu tych wszystkich opini na forum zaczełam sie bac.Wesele juz niebawem zaliczka zaplacona a tu taki zonk...Nie bede juz raczej nic zmieniac zwroce tylko uwage na ten alkohol i zobaczymy. Wiem ze jeszcze sie taki nie urodził co by wszystkim dogodził,a opinie sa naprawde rózne ale nie ukrywam ze mam teraz w sercu ogromny niepokoj.No coz okarze sie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin bałażak Re: Odpowiedź dla Gościa i Zaciekawionego IP: *.radom.pilicka.pl 12.04.08, 15:04 jak już pisałem wcześniej, na naszym weselu zespół stb dostał na swój stolik litrową butelkę finlandii i przez całą noc, razem z fotografem i kamerzystą wypili około 1/3 tejże buteleczki. przez całą noc zespół zachowywał się bardzo przyzwoicie i tak też grali. byy być sprawiedliwym, to mikstura bije stb na głowę jeśli chodzi o grę przy stołach, ale dla nas to akurat nie było najistotniejsze. jako zespół byli naprawdę niepokonani, a na wielu weselach byliśmy w ciągu ostatniego roku. zaskoczyli nas na koniec tym, że po całej nocy grania i śpiewania podczas porannego składania sprzętu .... śpiewali sobie jeszcze. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do marcina Re: Odpowiedź dla Gościa i Zaciekawionego IP: *.59.udn.pl 16.04.08, 12:35 aleś zajechał z tą miksturą. zwłaszcza przy stołach, mixture od STB dzielą przynajmniej trzy lata świetlne, oczywiście na korzyść STB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin bałażak Re: Odpowiedź dla Gościa i Zaciekawionego IP: *.radom.pilicka.pl 17.04.08, 21:55 byłem na weselu na którym grała mikstura, a na moim grało stb. mimo, że do stb zastrzeżeń nie mam, to granie przy stołach w ich wykonaniu to delikatnie mówiąc pomyłka. w zasadzie granie przy stołach ograniczyło się u mnie do odśpiewania kilku kawałków z rogu sali przez nagłośnienie. dla nas akurat to nie było priorytetem i nie rwiemy z tego powodu włosów z głów. na weselu granym przez miksturę byliśmy w maximie i to co oni wyczyniali między stołami nie daje się opisać. super kawałki (min el mariachi i to w wykonaniu na dwie gitary i akordeon!!!!), super wykonanie i wokal. także i repertuar występów między stołami wg nas był o wiele ciekawszy i bogatszy w przypadku mikstury. jak już wcześniej pisałem uważam, że mikstura gorzej wypada w graniu na scenie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Odpowiedź dla Gościa i Zaciekawionego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 10:53 Sens grania za stołami jest przede wszystkim taki, zeby zachecić ludzi do spiewania. Czyli utwory, gdzie wiekszosc zna tekst. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin bałażak Re: Odpowiedź dla Gościa i Zaciekawionego IP: *.radom.pilicka.pl 21.04.08, 20:06 i co w związku z tym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w związku z tym Re: Odpowiedź dla Gościa i Zaciekawionego IP: *.59.udn.pl 22.04.08, 08:46 to że że stołami są to tylko przerywniki służące do rozryszania gości więc nie przypuszczam żeby EL MARIACHI z filmu Desperado, należało do gatunku muzyki biesiadnej, najważniejsza jest muzyka ze sceny do tańca, u tu jak sam przyznałeś Mixturze daleko do STB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Odpowiedź dla Gościa i Zaciekawionego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 14:01 Dokładnie o to mi chodziło. Taki przerywnik do słuchu, ani do tanca, ani do biesiady. To już wolę oryginał w tle, do kotleta niż siedzieć i udawać, że słucham, zamiast konsumować. Albo ktoś mi brzęczy za uszami przy jedzeniu. Nie każdy to lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin bałażak Re: Odpowiedź dla Gościa i Zaciekawionego IP: *.radom.pilicka.pl 23.04.08, 22:43 kochani kawałek z desperado super nadaje się na grę przy stołach, świadczyć może o tym to co goście wyprawiali podczas właśnie tych zabaw za stołami. nie jestem szczególnym zwolennikiem nowości i ekstrawagancji, ale ten kawałek naprawdę świetnie się wkomponował w wesele. byłem na jednym weselu na którym grała mikstura i na jednym na którym grało stb. o ile chodzi o scenę to stb jest nie do pobicia, jeśli jednak chodzi o stoły to z tych dwóch wesel mikstura wypadła znacznie lepiej. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc_video Re: Odpowiedź dla Gościa i Zaciekawionego IP: *.gprs.plus.pl 24.04.08, 01:33 Witam Mialem przyjemnosc realizacji filmu z kilku wesel, gdzie gral zespol StB. Slyszalem rowniez wiele innych zespolow w "akcji". Jedno co moge stwierdzic, to fakt, ze robia naprawde kawal dobrej roboty. Nie czesto mozna spotkac podobne wykonanie i profesjonalny sprzet. O gustach jak wiadomo trudno dyskutowac, nigdy nie ma tak, ze kazdemu wszystko sie podoba, szczegolnie muzyka, dlatego wiekszosc dziwnych i negatywnych opinii wedlug mnie jest wyssanych z palca. Gra za stolami nie musi byc mocna strona zespolu, gdyz glownie kazdy przygotowuje sie do pracy na scenie. W wielu miastach za stolami po prostu sie nie gra, bo goscie tez chca miec chwile wytchnienia i odpoczynku od glosnej muzyki oraz swobodnie porozmawiac. Na koniec moge tylko powiedziec, ze w Radomiu i okolicy na palcach jednej reki mozna policzyc zespoly, ktore warte sa jakiejkolwiek uwagi, wiekszosc to chalturnicy bez zadnego przygotowania, ze zle ustawionym naglosnieniem (na ucho) potrafiacy w 80% grac usiasiusa, wszystko na jedno kopyto - DISCO POLO, gdzie nie potrzeba przeciez zadnych umiejetnosci zeby to zagrac czy zaspiewac. Co do gorzaly, to zespoly jak i cala obsluga ma serdecznie w d... to, czy dostana wodeczke czy tez nie. Nikt nie idzie do pracy z mysla, ze ma sie ochlac. Jesli zostana poczestowani alkoholem, to tylko poprzez szacunek MLodej Pary do zespolu, ktory sklada sie przeciez z ludzi, takich samych jak goscie weselni. Podczas filmowania wesel nigdy nie spozywam zadnego trunku, czasem jednak zdarza sie ze mlodzi sami przychodza do stolika orkiestry, kamerzysty oraz fotografa i sami proponuja 1 czy 2 toasty za ich zdrowie, wowczas jest to chyba usprawiedliwione i symbolicznie mozna sie napic. To wszystko! Bedac ostatnio w gorach rozmawialem przypadkowo z goralami i tam, jak zespol sie nie ochla gorzaly to nikt go nie szanuje!!! Musza pic rowno z goscmi weselnymi, do tego potrafia grac do rana i nikt nie robi z tego problemu. Wszystkie znane zespoly wala gaz nawet w czasie koncertu (np. w czasie przerwy lub przed wesjciem na scene). Dziala to odprezajaco i mija stres zwiazany z praca i dniem codziennym, wiec flaszka gorzały na pare osob w zespole to nikomu jeszcze nie zaszkodzila! Ogolny moral: Jak sie chce psa uderzyc, to kij sie zawsze znajdzie. pozdrawiam wszystkich jakis tam majster od wideło ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzialena777 Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.08, 14:54 W związku z jakże różnymi opiniami na temat tego zespołu postanowiłam dodać parę słów od siebie, sama ponad rok temu szukałam zespołu na wesele i wybór okazał się naprawdę nie łatwy, o STB znalazłam informacje właśnie na tym forum i postanowiłam osobiście sprawdzić, umówiliśmy się na spotkanie i... wybraliśmy właśnie ich, nasz ślub odbył się 12.04.2008 w restauracji Pod Różami, i wszystko odbyło się idealnie, zgodnie ze wszelkimi wcześniejszymi ustaleniami, już od pierwszych taktów wiedzieliśmy że to był strzał w 10, super grali i śpiewali naprawdę warto polecić, najlepiej jest przekonać się samemu a nie słuchać głupich uwag, jak ktoś ma jakieś pytania niech napisze na mejla madzialena777@yahoo.pl a na pewno odpisze, a dla zespołu seredczne podziękowania za profesjonalną robotę Magda i Tomek :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: czy slyszal ktoś o zespole "simply the best"? IP: *.unity-media.net 05.03.14, 20:06 Polecam :) Ten zespół grał u nas na wesel i rewelacja :) Innego bym nie chciała :) Odpowiedz Link Zgłoś