Gość: T@T
IP: *.chello.pl
06.10.06, 09:50
Oglądając piłkarzy Radomiaka, w ostanich meczach "u siebie" to może się
normalnemu człowiekowi wszystkiego "odechciewać". Skutecznie "wyleczyłem się"
z chodzenia na mecze Radomiaka, na stadion przy Struga 63, teraz pomału
zaczynam myśleć o zaprzestaniu mojej "pisaniny", tu na tym forum, bo po
ilości komemtarzy, bądź odpowiedzi, od innych uczestników forum, mam podstawy
sądzić, że ta moja "pisanina" jest chyba "niewiele warta", jeśli pojawia się
tak znikoma ilość komentarzy. Czy rzeczywiście musi Radomiak "PAŚĆ", żeby
mogła zaistnieć piłka nożna na odpowiednim, do aspiracji Radomian, poziomie
(chodzi mi głównie o stosunek piłkarzy do wykonywanej pracy)?