Gość: milos forman IP: 194.150.96.* 25.10.06, 08:34 bo nie ma spoleczenstwa obywatelskiego!Bo dajecie sie za przeproszeniem bic w pupe przez tcyh ktorych wybraliscie'bo sie boicie!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Waldek Re: dlaczego radom to taki zascianek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 09:23 Wystarczy rzucić okiem na niektórych kandydatów(i kandydatki) na prezydenta miasta a odpowiedź przychodzi sama. Odpowiedz Link Zgłoś
l_echec Re: dlaczego radom to taki zascianek? 25.10.06, 09:31 Takich "niektórych", to ma większość miast w Polsce, o których nie twierdzi się, że to zaścianek. To cecha demokracji, że wystartować może każdy. Prezydentem zostaje tylko jeden. Wystarczy wybrać tego dobrego i już! Pierwsze koty za płoty :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milos forman Re: dlaczego radom to taki zascianek? IP: 194.150.96.* 26.10.06, 08:32 o jakiej wy demokarcji mowicie?chyba radomskiej i po radomsku!!!czyli DNO.burzenie zabytkow, przetargi drogow na ktorych wygrywa tylko "Archaiczna Spolka" ktory gowno robi, niszczy i psuje reputacje NORMALNYM wykonawcom.i to od lat!i to nazywacie demokracja?sorry ale w innych miastach ludzie krzycza i nie ida biernie jak baranki na rzez.a wy nic.żenua. Odpowiedz Link Zgłoś
l_echec Re: dlaczego radom to taki zascianek? 26.10.06, 09:10 Mówię o demokracji, która jest oparta na konstytucji i ustawach jednakowych dla całej Polski, a więc i dla Radomia też. Inna sprawa, to jak z tej ordynacji skorzystają mieszkańcy. Może w poprzednich wyborach mieli gorsze rozeznanie, może nie było dobrych kandydatów. Ale teraz się to zmienia. Ot, chodźby jest to forum, którego wpływ rośnie. Dajmy sobie szansę. Radom, to nie taki zaścianek jak Ci się wydaje. Ludzie z Radomia stanowią istotną część dobrze wykształconych zatrudnionych, choćby w Warszawie. Gdyby się znalazł niezakompleksiony, uczciwy, otwarty na świat człowiek na stanowisku prezydenta Radomia, to odpływ najlepiej wykształconych zmniejszyłby się. Po prostu zostaliby na miejscu widząc sens i perspektywę. Radom, to nie zaścianek, to miasto z tradycjami i wkładem do naszej polskiej kultury, nauki i sztuki. To miasto uzdolnionych artystów i rzemieślników. Przedsiębiorczych młodych, znających języki, dobrze wykształconych w renomowanych szkołach średnich. Obowiązkiem władz jest tylko o nich zadbać. Horyzont zarządu miasta nie może ograniczać się do symbolicznych straganów, stacji benzynowych, a światowe życie nie może kojarzyć się wyłącznie z weekendem w supermarkecie. Pozdrawiam, życząc pozytywnego spojrzenia z rana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milos forman Re: dlaczego radom to taki zascianek? IP: 194.150.96.* 26.10.06, 09:18 szkoda ze nie ma wiecej takich jak ty poprzedniku.znalem takich ale juz dawno dali sobie spokoj z tym miastem.sam nie dasz raddy.ale,powodzenia.moze...kto wie... Odpowiedz Link Zgłoś
l_echec Re: dlaczego radom to taki zascianek? 26.10.06, 09:23 Piszę z emigracji, ale wiem, że są tacy, o których Ci się wydaje, że wyginęli. Znam stęsknionych za Radomiem, którzy powołali stowarzyszenie na rzecz Radomia radomian. To się musi odmienić :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kylo Re: dlaczego radom to taki zascianek? IP: *.tkdami.net 26.10.06, 10:23 Wszyscy tylko obiecuja a jak sie dostana na stołki to tylko liczy sie kasa. Nie ma porzadnych kandydatow i nie ma zamiaru tracic czasu na wybieranie ich Odpowiedz Link Zgłoś
l_echec Re: dlaczego radom to taki zascianek? 26.10.06, 13:21 > ma porzadnych kandydatow i nie ma(m) zamiaru tracic czasu na wybieranie ich Absencja nie jest dobrym wyborem. W tan sposób ktoś zagłosuje za Ciebie, a Ty stracisz swój głos. Twardy elektorat tych napalonych na kasę pojdzie głosować. Ty możesz im skok na stołki utrudnić. A nuż przepadną w tych wyborch. "Los się musi odmienić..." (Kazik S.) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita.stoklosa Re: dlaczego radom to taki zascianek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 17:14 Powiem Panu dlaczego Radom jest ,w istocie, zaściankiem. Dlatego że wszystko co najlepsze ucieka z Radomia. Zdałam maturę w 1999 r. w VI LO . Prawie cała klasa prymusów wyjechała z Radomia. Dostaliśmy się na najlepsze uczelnie w kraju. W Warszawie, Krakowie, Lublinie, Poznaniu, Łodzi. Nikt z nas na poważnie nie traktował pozostania w Radomiu. Przecież to byłaby porażka! Jedyna publiczna (i licząca się w tym czasie) uczelnia czyli Politechnika Radomska już wtedy zajmowała w rankingach uczelni polskich ostatnie pozycje. W Warszawie, w której spędziłam ostatnie siedem lat, na hasło: Radom spotykałam się z głupimi dowcipami, a w najlepszym wypadku, niewiedzą. Od zawsze słyszałam od rodziców: „Dziecko, uciekaj stąd, tu nie ma żadnych perspektyw”. No i uciekłam. Przyjeżdżałam tylko na weekendy. Ale zawsze wracałam na wybory, od 18. roku życia nie przepuściłam żadnych, nawet samorządowych, traktowanych na ogół "po macoszemu". Głosowałam, zgodnie ze swoimi sympatiami politycznymi na różnych panów i panie. I co? I nic. Wielka polityka ma w nosie Radom i jego mieszkańców. W tym roku postanowiłam nie kierować się polityką , tylko programem kandydatów. Jak wielkie było moje zdumienie, gdy przybyłam na debatę prezydencką i zobaczyłam p. Jakuba Kluzińskiego i jego program. Komuś z „wielkiego świata” chce się tu wracać? Do tego , wydawałoby się, przegranego i upadłego miasta, owego zaścianka! Być może właśnie On i stowarzyszenie KOCHAM RADOM jest nadzieją dla tego miasta. Może jest to jedyny sposób na prowincjonalizm i zaściankowość Radomia. Dlatego mają mój głos. Rita Stokłosa Odpowiedz Link Zgłoś