maruda.r
19.11.06, 22:31
Przypomnijmy, to już druga interwencja w sprawie bezpańskich kotów. Jeszcze
latem pisaliśmy, że zarząd RSM zabronił dokarmiać zwierzęta. Bo brudzą i mają
pchły.
***********************************
Może przykład z Gdyni pomoże... w myśleniu. Koty udało się wytępić w
niektórych dzielnicach (choć bez medialnego rozgłosu). Efekty przeszły
wszelkie oczekiwania: po podwórkach szczury (to nie żart z nazwiska prezydenta
Gdyni) zaczęły biegać w biały dzień, a ich ulubioną rozrywką stało się
przygryzanie kabli w zaparkowanych pod blokami samochodach. Niszę ekologiczną
po kotach zajęły lisy, które przenoszą znacznie groźniejszą od pcheł
wściekliznę. Przyroda nie toleruje próżni, nawet w dużym mieście.
Zanim pobędziecie się bezpańskich kotów, zastanówcie się przez chwilkę.