O Szydłowiance i nie tylko... - rozmowa z Jurem...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 21:20
Ten gość ma racje. On powinien zostac trenerem Radomiaka. Ciekaw jestem jakby
sobie poradzil.
    • Gość: kierasCKM Re: O Szydłowiance i nie tylko... - rozmowa z Jur IP: *.pcz.pl 22.11.06, 00:34
      no co Ty chcesz nam Jurusia zabrac??? on jest potrzebny w Szydlowcu:D:D:D:D
    • Gość: Don Cicio O Szydłowiance i nie tylko... - rozmowa z Jurem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 13:12
      Jur ma racje w temacie pracy z młodzieżą tylko po pierwsze to trzeba zatrudnić
      w Radomiaku odpowiednich szkoleniowców w grupach młodziezowych , a nie takich
      jak teraz ogórków.
      • Gość: kix Re: O Szydłowiance i nie tylko... - rozmowa z Jur IP: *.tkdami.net 22.11.06, 15:10
        Przyszlosc Radomiaka - to IV liga.
        • Gość: gela Re: O Szydłowiance i nie tylko... - rozmowa z Jur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 15:31
          on juz był w radomiaczku nie raz i nie dwa, środek trzeciej ligi to szczyt jego
          możliwości, m in przegonił z testów przyrowskiego, który dzieki
          tej fajtłapie trafił do groclinu, nie poznał się na muzadzim, który to prosto z
          ławki radomiaka trafił do I ej druzyny lecha, a gdy swego czasu legia
          wypozyczyła nam kilku piłkarzy wszyscy wartościowi po kilku treningach
          prowadzonych przez jura uciekli gdzie pieprz rośnie, o jego wpadkach można tak
          pisać w nieskończoność, kiedyś chodziła po radomiu anegdota, że radomiak ma
          dwóch trenerów antoniaka i zielińskiego, pierwszy ich podciaga a drugi
          na ogół spada z ligi,
          jeśli mu tam dobrze w szydłowcu niech sobie pracuje na zdrowie,
          ale w żadnym wypadku niech nie wraca na struga, żebyscie widzieli jego treningi
          jeden wielki chaos, gdy Kozieł chciał poćwiczyć rzuty wolne
          to stawiał w bramce kogoś z łapanki, jur stał jak kołek i nad niczym nie
          panował ...i tyle
Inne wątki na temat:
Pełna wersja