inquisor
30.11.06, 13:36
Czytam w wiadomościach- na Wierzbickiej na przejeździe ustawiono sygnalizację
świetlną, jak będzie jechał pociąg, zapali się czerwone światełko. Czy
zatrzyma samochód? NIE! Czy będa opuszczane zapory? NIE! Czy podejmie jakies
działanie, jak pomimo "zerwonego" samochod podjedzie za blisko? NIE! To co
będzie robić? Błyskać lampką...Koszt- 480.000 nowych polskich...ZGROZA. Czy
ktoś wogóle kontroluje koszty wykonania podobnych inwestycji? Czy to jakieś
centrum informatyczne, sala operacyjna, ambulans czy może zwykła durna
skrzynka z paroma kablami, prostym sterownikiem i dwoma słupkami z lampkami?
Nie dziwię się, że po czymś takim nie ma pieniędzy ani w budżecie gminy, ani
w kasie PKP...