Ale żona ! Hiiiiiiii

11.12.06, 17:50
Ze strony Policji Radomskiej - www.kwp.radom.pl/

Radom, 10.12.2006, godz. 16:30 - Policjanci z II Komisariatu Policji w
Radomiu zatrzymali 51 letniego obywatela Włoch, który prowadził samochód Fiat
Uno w stanuie nietrzeźwym. Kilkadziesiąt minut wcześniej mężczyzna ten
pokłócił się ze swoją partnerką (obywatelka Polski) na zabawie w klubie,
wziął kluczyki do jej samochodu i odjechał, 9o czym poinformowała ona
Policję. Fiat Uno na radomskich numerach rejestracyjnych został wkrótce
zatrzymany przez policjantów i okazało się, że Włoch jest mocno nietrzeźwy
(0,8 mg/l czyli ponad 1,6 prom.), pobrano również dwukrotnie krew do badania
dla celów dowodowych. Podczas czynności Augusto I. usiłował się
samookaleczyć, uderzając głową w biurko, konieczna była interwencja lekarska.
O cały zajściu powiadomiona została ambasada Włoch, a pijany kierowca dzisiaj
będzie przesłuchany. Zostaną postawione mu zarzuty z art. 178a kk.

Ale z niej żona ! Moja żona to mnie conajwyżej zakapuje do mojej matki jak
pochlam z kolegami :) Na jego miejscu to bym się z nią rozwiódł ;-) . A swoją
drogą to ona musi mieć temperament iście....włoski :) Hiiiiii
    • Gość: Dex Re: Ale żona ! Hiiiiiiii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 17:55
      Pewnie jak tłukł głową w biurko na komisariacie to myślał sobie:"z kim ja się
      ożeniłem ?!?!?!"
    • zeliks Przepis na rozwód 11.12.06, 17:59
      Moim zdaniem to powinno być tak że w dniu ślubu powinno być ofiaclane ważenie
      żony a wynik powinien być zapisywany w aktach USC . W przypadku gdy żona
      przytyje po ślubie więcej niż 15 kilogramów Sąd powinien bez przeprowadzania
      rozprawy orzekać z mocy samego prawa rozwód z winy żony .
      • Gość: Palienczka* Re: Przepis na rozwód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 20:00
        *Zeliks* Jako dorastającą kobieta i (być może) przyszła żona,
        zupełnie nie zgadzam się z Twoim opinią i powiem Ci,
        że nawet smutno mi się zrobiło, :(
        czemu tak sądzisz?

        Przecież kobiety przeważnie tyją po porodzie,
        a jak wiadomo... dzieci z kapusty się nie biorą, nieprawdaż :D ?
        A po za tym to mężczyźni również tyją (po ślubie)
        i w przeciwieństwie do kobiet -> z obżarstwa !!
        Tak..., tak !!
        Te biedne kobiciny tak bardzo martwią się o brzuszki swoich mężusiów,
        że sprawują im pyszne, mega tłuste goloneczki, schabiki a brzuszki Wam rosną :)!
        Aaa już nie wspomnę o piwku, którego mało który pan sobie odmawia,
        a od którego również rośnie brzusio :)

        Myślę, że akurat na ten temat to można długo spekulować i wymieniać poglądy :)
        I bardzo możliwe, że nawet wyniknie mała rywalizacja:
        kobiety = mężczyźni :) :) :)

        Nio, ale po to w końcu jest forum, ażeby wymieniać swoje poglądy :)

        Pozdarwiam Was bardzo serdecznie :)
        • Gość: ->Anetka<- Re: Przepis na rozwód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 20:30
          popieram dorastająca kobitko, popieram !
          • Gość: Normalana Re: Przepis na rozwód IP: *.tkdami.net 12.12.06, 08:22
            Ja się niestety zgadzam z wypowiedzią kolegi. Mam córkę i mnóstwo kolezanek. Z
            tą różnicą,że ja nie mam męża. Wsród kolezanek jestem uważana za mutanta, po
            jestem szczupła, mam dobra prace itd.. Cóż kobiety po ślubie przestają dbać o
            siebie- i to wyłącznie z własnej winy!!!!!tyją!!!!moje koleznaki w wieku 30-lat
            to typowe matki Polki z rozstepami wszczedzie. Oczywiscie są wyjatki, ale na
            100- to może 5 sie znajdzie. Nie wińcie mężczyzn- zacznijcie od siebie. Nie
            warto wylewać jad na innych, a spojrzeć obiektywnie w lustro i zacząć od
            siebie!!!
            Pozdrawiam
            • zeliks Re: Przepis na rozwód 12.12.06, 13:55
              No właśnie ! Jak kobieta chce to portafi o siebie zadbać nawet po ciązy . Tyle
              że wielu się to nie chce bo mają już męża i z związku z tym "nie muszą się już
              starać". A potem się dziwią dlaczego ich mężowie zdradzają...Eh taka jest
              kobieca logika .
              • Gość: czterdziestolatka Re: Przepis na rozwód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 15:35
                "a potem się dziwią dlaczego ich mężowie zdradzają"
                taka jest właśnie mężczyn logika...?
                Zeliks to sie popisałeś nie ma co buhahahahaha to twoim zdaniem kobieta ma o
                siebie dbac przed slubem, i po slubie? (rozumi, jak kada kobieta powinna o
                siebie dbac) ale jesli juz cos bedzie nie tak, to co wymienisz ja na lepszy
                model ? Nie oszukujmy ie, wy mezczyzni to uwazacie, ze kobieta zawsze pownna
                byc ladna, wiecznie mloda, zgrabna dupa, a wy to co ? oj nie podoba mi sie nie
                podoba...
        • Gość: Marcineczek Re: Przepis na rozwód IP: 82.139.43.* 11.12.06, 20:49
          Drogo Palienczko. Mnie z kolei przykro się zrobiło, że dorastające pokolenie
          kandydatek na żony już obciążone jest stereotypami przejętymi od mam, ciotek,
          babć itp. Po pierwsze - jako standard żywienia "pyszne, mega tłuste goloneczki,
          schabiki". I gdzie tu racjonalne żywienie! Po drugie - "mężczyźni również tyją
          (po ślubie) i w przeciwieństwie do kobiet -> z obżarstwa !!". Jak to rozumieć?
          Czyli kobiety tyją nie z jedzenia? z macierzyństwa? Zdarzyło mi się widzieć
          parę mam o sylwetce do pozazdroszczenia przez nastoletnie dziewice - czy to
          były mutantki?
          • Gość: Palineczka* Re: Przepis na rozwód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 16:57
            *Marcineczku* mi po prostu smutno się zrobiło, że
            "W przypadku gdy żona przytyje po ślubie więcej niż
            15 kilogramów Sąd powinien bez przeprowadzania
            rozprawy orzekać z mocy samego prawa rozwód z winy żony"

            Czy naprawdę dla Was liczy się tylko wygląd zewnętrzny,
            gdy kobieta przytyje to co? To już jest "bee"?

            Niektórzy mogą twierdzić, że przecież żenili się z ładnymi, zgrabnymi
            kobitkami, więc skoro się z taki ożenili to niech takie one będą-
            i rzeczywiście mają całkowite prawo aby tak sądzić... :)

            Niemniej jednak, czy na tym polega prawdziwe szczęcie
            i miłość dwojga ludzi?
            Czy naprawdę kobieta jeśli nawet przytyje to już traci na swojej wartości?

            Po prostu mi jako kobiecie przykro jest, że tak właśnie sądzicie,
            nio ale macie do tego pełne prawo...
            ach... :)

            Pozdrawiam :)


            • Gość: Marcineczek Re: Przepis na rozwód IP: 82.139.43.* 12.12.06, 20:56
              Ależ właśnie Ty chcesz rozgraniczyć kobietę na mózg i ciało, przydzielając 95%
              wartości kobiety mózgowi a 5% jej ciału. I dlatego jeśli ciało zmieni się o 1/4
              dla Ciebie jest to zmiana o nieco ponad 1%. Jeśli natomiast ktoś równą wagę
              przykłada do umysłu i do ciała, zmiana taka zmienia ukochaną osobę w znacznym
              stopniu. Nadal, oczywiście, jest z kim pogadać o imperatywie Kanta..
      • phodopus Re: Przepis na rozwód 11.12.06, 20:36
        Skąd Ci się ta "żona" wzięła?
        • phodopus Re: Przepis na rozwód 11.12.06, 20:52
          Powyższe pytanie to do założyciela wątku, tylko z rozpędu źle mi się podpięło :)
        • diakomo44 Re: Przepis na rozwód 12.12.06, 10:18
          No faktycznie chyba źle doczytałem . Przepraszam .
    • Gość: wesoła Re: Ale żona ! Hiiiiiiii IP: 85.112.196.* 12.12.06, 10:33
      Może po prostu bała się, że ten debil kogoś zabije i pójdzie siedzieć? Moim
      zdaniem (żona nie żona) ale dobrze zrobiła. Pijani nie powinni jeżdzić.
      • Gość: Adek Re: Ale żona ! Hiiiiiiii IP: 82.139.38.* 12.12.06, 14:19
        To teraz nikogo nie zabił a i tak pójdzie siedzieć :-)
        Dobra żonka zamiast kluczyki zabrać....
        ech
    • Gość: Zdezorientowany Re: Ale żona ! Hiiiiiiii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 16:15
      Po pierwsze to partnerka, a nie żona, a po drugie o co chodzi: gruba, zadbana,
      rozstępy i podobne stwierdzenia. Czy te wypowiedzi dotyczą "innego filmu" ?
      • phodopus Re: Ale żona ! Hiiiiiiii 12.12.06, 16:34
        Gość portalu: Zdezorientowany napisał(a):

        > Czy te wypowiedzi dotyczą "innego filmu" ?

        Zgadza się. Pod tym względem wątek chyba nie odbiega od większości pozostałych
        na tym forum :)
    • Gość: 66 Re: Ale żona ! Hiiiiiiii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 06:39
      nie tlukl glowa o biurko tylko pieski pewnie go napier**lily, jak zwykle
      zreszta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja