Dyskusja o deptaku

10.04.03, 09:22
Miejmy nadzieje ze konsolidacja wysilkow wladz miejskich i wlascicieli okolicznych pubów, sklepoew etc. zaowocuje dalszym
postepem w dziedzinie ozywiania deptaka. Trzymam kciuki !!
    • Gość: Chris Re: Dyskusja o deptaku IP: 158.66.132.* 10.04.03, 13:04
      Należy tylko przyklasnąć projektom ożywienia radomskiego
      deptaka. Marzy mi się duża ilość ogródków kawiarnianych.
      Tętniąca życiem ulica w godzinach wieczornych ożywiłaby miasto.
      Ale pod jednym warunkiem tj. wzmożonej aktywności policji i
      straży miejskiej. Tylko zdecydowane wypowiedzenie wojny
      wszelkiej maści hołocie, czy też innej szubrze może być
      warunkiem wieczorowo-nocnej aktywności rozrywkowo-handlowej.
      Tak jest na Starym Mieście w Warszawie, czy w okolicach Traktu
      Królewskiego. Liczne patrole czuwają nad bezpieczeństwem
      mieszkańców Warszawy i turystów, którzy chcą miło spędzić
      wieczór w "ogródku". Każda próba zakłócenia porządku jest
      natychmiast tłamszona w zarodku. Zresztą takich incydentów jest
      mało, bo sama obecność Policji czy Straży Miejskiej skutecznie
      odstrasza wszelkich potencjalnych sprawców. Zdaję sobie sprawę,
      że zaraz odezwą się głosy, dlaczego Policja ma szczególnie
      pilnować amatorów miłego spędzania czasu na deptaku, a nie
      porządku w całym mieście. Ale coś za coś. Chcemy mieć deptak
      taki jak w innych miastach, to musimy zadbać o bezpieczeństwo
      przebywających tam ludzi. W innym przypadku deptak stanie się
      miejscem opanowanym przez chuliganów, czy też tzw. "ludzi z
      miasta" i dobra intencja pomysłodawców legnie w gruzy. Silne,
      sprawne i co najważniejsze zdecydowane w działaniu siły
      porządkowe, to niezbędny warunek "miłego deptaka".
      • Gość: J-25 Re: Dyskusja o deptaku IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 14:33
        Jak narazie rządzi Żeromka, w tamtym tygodniu gdy na placu
        konstytucji chłopcy prali się po gębach (ok. 18.00), a bardziej
        stateczni obywatele przestraszeni kryli się po bramach, chłopcy
        od Kiragi spokojnie przejechali się po placu polonezem niczego
        nie zauważając.
        • Gość: Paździoch Re: Dyskusja o deptaku IP: 158.66.132.* 10.04.03, 14:46
          E he, he...Nawet nie ma gdzie gdzie chlapnąć Mocnego Fulla.
    • Gość: kibic Re: Dyskusja o deptaku IP: 158.66.132.* 10.04.03, 15:16
      Żeroma dla Kiepskich i Paździochów !!
      • Gość: J-25 Re: Dyskusja o deptaku IP: *.tkdami.net 10.04.03, 16:00
        I pewnie tak się stanie, bo rozsądni ludzie zazwyczaj ustępują
        miejsca tym inaczej rozsądnym.
        • isoxazolidine Re: Dyskusja o deptaku 10.04.03, 16:11
          ... a swoja droga podszywanie sie pod kibica jest troszke nie na miejscu .... :-(
    • Gość: Robcio Re: Dyskusja o deptaku IP: *.tkdami.net 10.04.03, 22:23
      Marzy mi się deptak tętniący życiem tak jak to jest w innych miastach ale
      trzeba przyznać rację, że bez wzmożonych patroli policji i straży miejskiej
      nic nie wyjdzie.Trzeba wydać wojnę chuliganom i wandalom.

      P.S. A co do Straży Miejskiej i jej skuteczości to może nadszedł czas zmienić
      komendanta.
      • Gość: Pażdzioch Re: Dyskusja o deptaku IP: 158.66.132.* 11.04.03, 11:31
        Zapewniam o braku tożsamości personalnej z "kibicem", co najwyżej jest
        tożsamość sieci biurowej. Zawiódł Cię nos detektywa mój drogi izoxazolidine
        • Gość: stacho Re: Dyskusja o deptaku IP: *.js.dial-in.ats.pl 11.04.03, 12:26
          Cieszy to, że z Krakowa deptak wygląda na częściowo "ożywiony" ale zejdxy na
          ziemię i nie chodzi tu sianie defetyzmu. Daaaaaleka to jeszcze droga, żeby to
          był deptak naszych marzeń - z knajpkami, rozrywką, bezpieczny. Bardzo dobra
          jest w ty wątku wypowiedź o bezpieczeństwie. Warto teź dodać, że Radom nie
          ma "knajpianej tradycji" dopiero trzeba ją będzie zbudować - żeby ogół ruszył
          do kawiarenek, kin, teatru... No i stan portfela - dopóki jest tu taka bryndza.
          Wynika, że za co się tu nie złapać..... ech, szkoda gadać. I drogi autorze
          wątku: dużo wypowiadasz się na tematy lokalne i przy tym konstruktywnie, ale
          tu "po prostu jest jak jest", w związku z czym lata krakowskie najchętniej
          policzyłbym ci jako nieskładkowe.
        • isoxazolidine Re: Dyskusja o deptaku 13.04.03, 16:42
          Nie zrozumiales mnie. Pseudonimem "kibic" posluguje sie pewien szazcowny
          gentalman chwilowo zamieszkaly w USA. I nie jest to na pewno gosc ktory
          posluzyl sie tym samym nickiem pare wciec wyzej. W detektywa sie nigdy nie
          bawie - nie rajcuje mnie to.

          pozdrawiam

    • Gość: ziuta byłam na spotkaniu Wiceprezydenta z zainteresowa.. IP: serwer:* / 10.0.0.* 11.04.03, 14:48
      ustalono, że przeniesie się na plac Konstytucji Sukiennice, kolumnę Zygmunta
      koło fontann, a perspektywę ulicy zamknie od wschodu Statua Wolności. Sklep
      Wawela trzeba przerobić na pasmanterię, Urząd Wojewódzki na hotel z
      restauracją. Wszystkie sklepy muszą prowadzić wyszynk piwa, a co drugi
      mocniejszych alkoholi. Bank przeniesie się do zegarmistrza w Sezamie. Wtedy
      obywatele wrócą i sprawią , że Zeromka olśni wszystkich, a Pan Banasiewicz i
      Kornatka dostaną Ordery Uśmiechu. A zapomniałam o kolejce, za melexem będą
      ciągnięte wagoniki, w których będą siedziały same grubasy i jadły tłuste
      kiełbasy.
    • Gość: fido Re: Dyskusja o deptaku IP: *.tkdami.net 11.04.03, 16:31
      Deptak z prawdziwego zdarzenia to jest coś ale trzeba jeszcze zacząć coś robić
      w tym kierunku.
      • Gość: jbk Re: Dyskusja o deptaku IP: *.tkdami.net 11.04.03, 19:30
        Może należy dowozić klientów z supermarketów na żeromkę. Policja i straż
        miejska wyłapywałaby takich lepiej ubranych i dowoziła na żeromkę.Potem
        wpychała do sklepów i knajp. Tam już zajmie się nimi personel. Likwidacja
        płatnych postojów miała napędzić klientów, ale niestety tak się nie
        stało.Owszem samochodu nie ma gdzie wcisnąć bo zostawiają na cały dzień,a w
        sklepach pusto tak jak było. Gdzie oni łażą ? Zadanie dla służb: wytropić i
        tak jak powyżej.
    • Gość: jdk Re: Dyskusja o deptaku IP: *.tkdami.net 11.04.03, 22:13
      Wszelkie dzialania na rzecz ozywienia Zeromskiego sa jak najbardziej wskazane!

      Miejsca parkingowe moglyby powstac w podziemiach budynkow, jakie beda
      powstawaly w kwartale Zeromskiego-Malczewskiego-Plac Jagiellonski-Witolda.

      Remont deptaka powinien zostac pociagniety jak najszybciej sie da az do Rynku.
      • isoxazolidine Re: Dyskusja o deptaku 13.04.03, 16:39
        Dokladnie. Zastanawiam sie tylko jak rozwiazac kwestie placu Kazimierza
        WIelkiego. Ruchu zamknac tam nie mozna, z drugiej strony wypadaloby zapewnic
        bezpieczny i plynny uklad pieszej kominukacji rwanska-zeromskiego.
    • Gość: jumbo Re: Dyskusja o deptaku IP: *.tkdami.net 13.04.03, 14:48
      Chyba Ziucie i jbk przekwit wali na głowę
      • Gość: driver Re: Dyskusja o deptaku IP: *.radom.pilickanet.pl 13.04.03, 20:05
        www.flamingwheels.pl/radom
        kto jest za przywróceniem ruchu kołowego wokół Pl. Konstytucji 3 maja w Radomiu
        moze sie wpisac na liste. wlasnie taka zrobilem.

        Ja sam nie przyjezdzam na zerosmkiego prawie wcale, a jednym z powodow jest
        utrudniony dostep przez w/w plac. jak byl objazd calego placu, bylo latwiej i
        przyjemniej. utrudnianie dostepu dla samochoow to glupota, ba zerosmkiego tez
        powinno zostac otwarte, moze nie cale ale np powinien zostac zrobiony przejazd
        z np placu przez focha. Wystarczy pojechac do Kielc, tez maja kilka marketow a
        centrum tetni zyciem, wszedzie mozna wjechac samochode, a mniejsze uliczki sa
        jednokierunkowe. tak powinno byc w Radomiu.

        z kazdym badz razie chetnych zapraszam do wpisywania sie
        • Gość: ogr Re: Dyskusja o deptaku IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 12:06
          Przykład Kielc jest tu nie na miejscu gdyz z miejscami do parkowania w centrum
          jest jeszcze gorzej niz w Radomiu, a tętniacy zyciem deptak zamiera dokladnie o
          tej samej co Zeromskiego , ustepujac miesca "ludziom z miasta"i wszelkiej masci
          ciemnym typom.
          • Gość: jablko Re: Dyskusja o deptaku IP: *.wat.edu.pl 14.04.03, 13:15
            zastanawia mnie tylko podejscie do sprawy wlascicieli lokali przy deptaku. nie
            wiem, czy to typowo polskie narzekanie na wszystko, czy jakis glebszy problem.
            jesli chodzi o parkowanie, to na prwade nie musze parkowac przy stoliku w
            knajpce... moge sie przespacerowac 10 minut i zaparkowac troche dalej. jesli na
            Zeromskiego bedzie po co przyjsc (opocz guza) to ludzie nie beda narzekac, ze
            do samochodu musza isc az 15 minut. trzymam kciuki za propozycje wladz
            miasta... jesli uda sie w tym roku, to w nastepnym na pewno bedzie lepiej.
            • isoxazolidine Re: Dyskusja o deptaku 14.04.03, 14:33
              W krakowie nikt nie jezdzi po rynku glownym. Parkingi polozone sa czasem po pareset i wiecej metrow od rynku.
              NIkomu to jakos nie przeszkadza. Bo tak powinno byc - miejsce do spacerow i zabawy powinno byc wolne od ryku
              samochodowi smrodu spalin. W cywilizowanych miastach dawno juz do tego doszli.
              • Gość: ziuta Re: Dyskusja o deptaku IP: serwer:* / 10.0.0.* 14.04.03, 16:34
                Postawmy na Placu Konstytucji Sukiennice z XIV wieku i Kościół Mariacki, to
                możemy sobie zamykać ruch. W Radomiu ludzie przyjeżdżali na Zeromskiego na
                zakupy, a nie zwiedzać. To oni odeszli z centrum, a nie turyści.
              • Gość: franz Re: Dyskusja o deptaku IP: serwer:* / 10.0.0.* 14.04.03, 16:39
                isoxazolidine napisał:

                tak powinno byc - miejsce do spacerow i zab
                > awy powinno byc wolne od ryku
                A skąd wieźmiesz tych spacerowiczów i chętnych do zabawy? Przecież na Żeromce
                nic nie ma. Jedyną atrakcją były sklepy. Po co robić coś (czyli deptak)dla
                nikogo?
                > samochodowi smrodu spalin. W cywilizowanych miastach dawno juz do tego
                doszli.
                I miasta te, które nie mają wiele do zaoferowania turystom, mają zupełnie puste
                centra, gdzie po 17-tej, jak zamykają się biura, można tylko dostać w łeb. Tak
                jest na przykład w całej Ameryce.
                • Gość: fido Re: Dyskusja o deptaku IP: *.tkdami.net 14.04.03, 17:58
                  Najpierw trzeba sie pozbyć tych band łobuzów co wystaja po bramach w całym
                  centrum i patrzą komu tu dołożyć.
            • Gość: jdk Re: Dyskusja o deptaku IP: *.tkdami.net 14.04.03, 18:45
              Gość portalu: jablko napisał(a):

              > zastanawia mnie tylko podejscie do sprawy wlascicieli lokali przy deptaku.
              nie
              > wiem, czy to typowo polskie narzekanie na wszystko, czy jakis glebszy
              problem.
              > jesli chodzi o parkowanie, to na prwade nie musze parkowac przy stoliku w
              > knajpce... moge sie przespacerowac 10 minut i zaparkowac troche dalej. jesli
              na
              >
              > Zeromskiego bedzie po co przyjsc (opocz guza) to ludzie nie beda narzekac, ze
              > do samochodu musza isc az 15 minut. trzymam kciuki za propozycje wladz
              > miasta... jesli uda sie w tym roku, to w nastepnym na pewno bedzie lepiej.


              Dokladnie! Jesli tylko oferta sklepikow i knajpek na Zeromskiego bedzie
              ciekawa, no i przede wszystkim bedzie tam bezpiecznie - zgadzam sie w tym
              calkowicie z przedmowcami - to ludzie przyjda.

              A w 15 minut to mozna spokojnie dojsc na Zeromskiego spod Dworca PKP, natomiast
              z Mickiewicza, Sienkiewicza, Moniuszki czy spod szpitala wystarczy nawet 5
              minut i wcale nie trzeba podjezdzac pod sam sklep.

              Inna sprawa, ze obecnie czynsze na Zeromskiego sa absurdalnie wysokie i moze
              wlasnie to wygania kupcow (i klientow) do centrow handlowych (gdzie ponadto
              jest bezpiecznie).
              • Gość: lolo Re: Dyskusja o deptaku a parkowanie IP: *.tkdami.net 14.04.03, 22:51
                parking można rozwiązać przerabiając ulicę Kilińskiego w jednokierunkową w
                stronę Urzędu Miasta i tym sposobem zyskuje sie mnóstwo miejsc parkingowych bez
                żadnych prawie inwestycji w tym celu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja