nastajki 30.01.07, 15:01 Dobre - ktoś polemizuje, podoba mi się. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Marek Z. List - "Kocham Radom" odpowiada arch. Elżbiecie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 15:10 I bardzo to kolejny przyczynek do tego aby nie uważać ludzi z tego stowarzyszenie za nieznających się oszołomów. Gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rex Re: List - "Kocham Radom" odpowiada arch. Elżbiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 22:11 tak mnie też się podoba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poker Re: List - "Kocham Radom" odpowiada arch. Elżbiec IP: 82.139.33.* 30.01.07, 22:32 Co trzeba zrobić żeby GW publikowała moje prywatne nie sprawdzone inicjatywy? Widać duży wpływ admina i środowiska. GW ma już swoich pupilków w nastśpnych wyborach. Pieniądze z Izraela przydadzą się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Re: List - "Kocham Radom" odpowiada arch. Elżbiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 22:42 Haha! Kocham Radom i pupile gazety! Dobre! Też coś napisz, aby z sensem, może ci opublikują ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekstensyw List - "Kocham Radom" odpowiada arch. Elżbiecie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 08:14 >>Racjonalna polityka przestrzenna powinna przeciwdziałać suburbanizacji - >>czyli rozprzestrzenianiu się ekstensywnej zabudowy na przedmieściach Czy to oznacza, że KM chciałoby całą okolicę wcisnąć w intensywną zabudowę typu osiedle Ustronie czy Południe ? Ciekawe, czy Pan JK wolałby mieszkać w Mleczkowie, na swoim kawałku ziemi, czy na 10 piętrze obok zsypu bloku na Ustroniu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Auto Re: List - "Kocham Radom" odpowiada arch. Elżbiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 08:23 > Czy to oznacza, że KM nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kit Re: List - "Kocham Radom" odpowiada arch. Elżbiec IP: 82.197.47.* 31.01.07, 09:53 Rada dla KR -najpierw droga do wiedzy , potem do władzy.Papapapapa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szychta Re: List - "Kocham Radom" odpowiada arch. Elżbiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 10:16 Znam ludzi z KR znam też z innych ugrupowań. Akurat u nich jest to we właściwej kolejności, najpierw wykształcenie teraz władza. Odpowiedz Link Zgłoś
ascanio Re: List - "Kocham Radom" odpowiada arch. Elżbiec 31.01.07, 10:20 A jakieś konkretne uwagi? Może po prostu czepiasz się? A może to u Ciebie jest brak wykształcenia? Odpowiedz Link Zgłoś
labdron Re: List - "Kocham Radom" odpowiada arch. Elżbiec 31.01.07, 11:59 Co do zasad: Problem ekstensywnego zainwestowania stref podmiejskich jest rzeczywiście istotny, bo napędza inne problemy miasta (np. komunikacyjne). Niestety nie został podjęty w najbardziej aktualnym dokumencie polityki przestrzennej miasta: studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta - dokumencie, z którym E. Maj nie ma nic wspólnego, a który uznaje trendy chaotycznej suburbanizacji Radomia za naturalną konsekwencję poszukiwania przez ludność lepszych warunków życia (cytuję z pamięci) i akceptuje je bez względu na konsekwencje. Autorzy studium do tej pory obstają przy tamtym, chorym sposobie myślenia i nie widzą związku między nim, a aktualnymi problemami miasta. Tak więc jeśli chcemy przeciwdziałać ekstensywnemu zagospodarowaniu i jego konsekwencjom -zacznijmy od polityki miejskiej, a nie wyręczajmy GDDKiA w tym, co do niej należy. Konkretna uwaga do przedstawionej argumentacji: jest wysoce prawdopodobne, że bliższy przebieg obwodnicy spowodowałby wzrost presji inwestycyjnej na tereny przyległe do niej, bo obszar bliższy miastu jest bardziej atrakcyjny dla lokalizacji różnych funkcji. Z tego właśnie powodu przebieg bardziej oddalony może okazać się na tyle mało atrakcyjny lokalizacyjnie, że pozostanie nieobudowany. Poza tym, obudowa obwodnicy w jednym, czy drugim wariancie -i tak pozostaje we władzy planistycznej gmin, przez które oba przebiegi przechodzą - zatem lokalizacja mniej atrakcyjna inwestycyjnie ma większe szanse pozostać prawdziwą obwodnicą, niż drogą obsługującą (zapewne pośrednio -systemem dróg zbiorczych) tereny zainwestowania. Zdaje się nawet, że bliży przebieg był przez różne osoby właśnie tak argumentowany: jeśli obwodnica będzie bliżej - zbuduje się przy niej wiele zakładów, usług itp., bo to bardzo atrakcyjna lokalizacja. Zatem argumentacja bliższego przebiegu, wzięta w całości, jest całkowicie sprzeczna wewnętrznie: z jednej strony bliższy przebieg ma zapobiegać rozpełzaniu zainwestowania, a z drugiej - stymulować to rozpełzanie (a przecież mogłoby ono z powodzeniem ograniczyć się do terenów w granicach miasta, -co np. z rewitalizacją istniejących, dobrze skomunikowanych stref poprzemysłowych? -nikt o tym nawet nie myśli!). ... To nie jest problem kierunkowego wykształcenia czy jakiegokolwiek doświadczenia w planowaniu, którego oczywiście (i przynajmniej to chyba nie ulega żadnej kwestii) brakuje po jednej ze stron tej polemiki - ale raczej umiejętności logicznego myślenia -a to już znacznie trudniej usprawiedliwić. Jeszcze trudniej usprawiedliwić brak zainteresowania niektórych radnych problemami decydującymi o kosztach, jakości i poziomie życia mieszkańców miasta, a zajmowanie się w miejsce tego rzeczami, które wchodzą w zakres kompetencji organów centralnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z widzenia Re: List - "Kocham Radom" odpowiada arch. Elżbiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 12:20 Przepraszam, sugerujesz że studia doktoranckie na UJ z zakresu planowania przestrzennego to za mało, aby wypowiadać się w tym temacie? Ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
redoxygene Re: List - "Kocham Radom" odpowiada arch. Elżbiec 31.01.07, 13:53 > To nie jest problem kierunkowego wykształcenia czy jakiegokolwiek doświadczenia > > w planowaniu, którego oczywiście (i przynajmniej to chyba nie ulega żadnej > kwestii) brakuje po jednej ze stron tej polemiki - ale raczej umiejętności > logicznego myślenia -a to już znacznie trudniej usprawiedliwić. Jeszcze > trudniej usprawiedliwić brak zainteresowania niektórych radnych problemami > decydującymi o kosztach, jakości i poziomie życia mieszkańców miasta, a > zajmowanie się w miejsce tego rzeczami, które wchodzą w zakres kompetencji > organów centralnych. Jak juz ktos napisal-studia doktoranckie na UJ z zakresu planowania przestrzennego to chyba nie jest brak wyksztalcenia-to raz. Dwa-ze strony KR nikt nie negowal BUDOWY WARIANTU DALSZEGO, A JEDYNIE TRYB JEGO ZATWIERDZENIA!!! Czy to takie trudne do zrozumienia? Wlasnie dlatego jest to drugie pismo. Przeczytaj dokladnie, a zrozumiesz-KR zglosilo watpliwosci do przyjetego przebiegu, nie zostaly one wyjasnione. Jesli zas chodzi o kompetencje-jesli prawo przewiduje konsultacje GDDKiA z miastem, to nie widze powodow, aby mowic, iz przebieg drogi lezy tylko w zakresie GDDKiA. Odpowiedz Link Zgłoś
labdron Re: List - "Kocham Radom" odpowiada arch. Elżbiec 01.02.07, 13:27 >Jak juz ktos napisal-studia doktoranckie na UJ z zakresu planowania > przestrzennego to chyba nie jest brak wyksztalcenia-to raz -Nie zauważyłem pod listem podpisu Ł. Zaborowskiego (niech będzie, że to moje przeoczenie), a jedynie jdk i nitki -a oni z pewnością nie mają kierunkowego wykształcenia - to raz. Rozpoczęte studia doktoranckie po studiach, których raczej nie można uznać za kierunkowe w zakresie planowania przestrzennego - to jeszcze nie jest wykształcenie w omawianym zakresie - to dwa. Dla ślepych entuzjastów oszałamiającego przygotowania KR do zabierania głosu w sprawach planowania przestrzennego polecam zapoznanie się z warunkami, pod którymi prawo dopuszcza do kierowania pracami mad sporządzaniem planów i studiów zagospodarowania przestrzennego - to trzy. Wspomnę tylko, że wymagane jest tu nie tylko wykształcenie, ale i udokumentowana odpowiednią ilością opracowań planistycznych praktyka zawodowa oraz zdany egzamin z przepisów prawa o zagospodarowaniu przestrzenny, administracyjnego, o samorządzie terytorialnym, o ochronie środowiska, prawa rolnego, wodnego, energetycznego, górniczego itd. O ile mi wiadomo- żadna z osób podpisanych nie spełnia ŻADNEGO z tych warunków. Mimo to nie twierdzę, że nie mogą się na te tematy wypowiadać - o ile robią to dorzecznie, a zwłąszcza mają świadomość, że wiele jeszcze powinny się nauczyć, zanim zaczną pouczać osoby o dokonaniach dla nich albo niedosiężnych, albo też dostępnych po długim życiu, wypełnionym ciężką i owocną pracą w branży. >KR zglosilo watpliwosci do przyjetego > przebiegu, nie zostaly one wyjasnione. -Wątpliwości można mieć nawet po wyjaśnieniach. Zwłaszcza jeśli się ich nie przyjmuje do wiadomości. >Dwa-ze strony KR > nikt nie negowal BUDOWY WARIANTU DALSZEGO, A JEDYNIE TRYB JEGO ZATWIERDZENIA!!! -O ile mi wiadomo (może się mylę), formalna procedura wydania decyzji lokalizacyjnej w trybie nowej specustawy jeszcze nie została zakończona (a może nawet nie została rozpoczęta?)-zatem zastrzeżenia do tej procedury są chyba ewidentnym wynikiem braku wiedzy lub umiejętności logicznego myślenia, o którym już pisałem. Do tej pory mieliśmy do czynienia z rozważaniem wstępnych wariantów, z których jeden zostanie poddany formalnej procedurze i zatwierdzony. Można mieć zastrzeżenia do argumentacji tych wariantów, ale to projektowanie wariantu MPU budzi tych zastrzeżeń więcej: 1. dokonywane było bez stosownych kompetencji (droga krajowa, w dodatku poza granicami miasta) 2. nie uwzględniało jakiegokolwiek wiążącego trybu konsultacji z gminami sąsiednimi, bo nie opierało się na żadnej prawnej procedurze (za wyjątkiem nic nie znaczącego dla gmin sąsiednich opiniowania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Radomia) 3. było sprzeczne z ustaleniami planów miejscowych w gminach sąsiednich, które wprawdzie utraciły moc, jednak nie w odniesieniu do uzgadniania z GDDKiA lokalizacji projektowanych inwestycji na terenach rezerwowanych pod obwodnicę w tych planach (GDDKiA mogła odmawiać takich uzgodnień dla rezerwy pod dalszy przebieg, a nie miała takiej możliwości prawnej w stosunku do przebiegu proponowanego przez MPU) 4. było sprzeczne z zasadą ciągłości w planowaniu - zasadą, bez której w ogóle nie ma planowania, ponieważ nie ma pewności prawa dla potencjalnych inwestorów, którzy podejmują decyzje w oparciu o przepisy prawa lokalnego. Przepisy, które winny cechować się jakąś trwałością, a nie być zmieniane za każdym razem, gdy planistom (np. z MPU) się to ubzdura. >Jesli zas chodzi o kompetencje-jesli > prawo przewiduje konsultacje GDDKiA z miastem, to nie widze powodow, aby mowic, iz przebieg drogi lezy tylko w zakresie GDDKiA. -Projektowanie tego przebiegu leży w kompetencjach GDDKiA, a miasto może wnosić zastrzeżenia zgodnie ze swoim interesem. Problem w tym, że to miasto obiektywnie nie ma żadnego interesu w forsowaniu wariantu obwodnicy MPU i nie potrafi go sensownie argumentować. O wiele większy interes w takim, czy innym rozstrzygnięciu mają gminy w połowie przecinane przez te przebiegi -i to ich zdanie powinno się tu liczyć. Zabiegi KR w przedmiotowej sprawie są niczemu nie służącą obstrukcją i poszukiwaniem tematów zastępczych w sytuacji braku pomysłów na rozwiązywania problemów miasta za pomocą środków dostępnych samorządowi gminnemu. Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
redoxygene Re: List - "Kocham Radom" odpowiada arch. Elżbiec 01.02.07, 14:52 > -Wątpliwości można mieć nawet po wyjaśnieniach. Zwłaszcza jeśli się ich nie > przyjmuje do wiadomości. Nie bylo zadnych wyjasnien. Nie odnoszono sie takze w ogole do wariantu blizszego. Jesli chodzi o tryb przyjecia, to mam na mysli bezwarunkowe i bezkrytyczne przyjecie przebiegu przez miasto. I znowu powtorze-nie chodzi o wariant blizszy, tylko o to, ze GDDKiA w ogole starala sie nie zauwazac stanowiska miasta i jesli miastu przyslugiwalo prawo do wniesienia zastrzezen, to dlaczego tego nie zrobiono? To nie jest skupianie sie na nieistotnbym temacie, tylko chec zadbania o wlasciwy przebieg obwodnicy. W ogole nie komentowano zastrzezen do przyjetego przebiegu, w ogole nie mowiono blizej o uwarunkowaniach przebiegu blizszego, mimo, iz GDDKiA zobowiazala sie do przygotowania blizszych info. Czy nie mozecie w koncu przestac mowic, ze KR jest przeciwne temu przebiegowi i optuje za tamtym? CHODZI O TRYB PRZYJECIA TEGO PRZEZ KOSZTOWNIAKA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pikuś Re: List - "Kocham Radom" odpowiada arch. Elżbiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 16:51 Aby zrobić merytoryczne porównanie wariantów przebiegu obwodnicy należy wykonać dwa identyczne opracowania (dwa warianty)i zastować jednakowe kryteria ich oceny. Im bardziej szczegółowo wykonane będą opracowania tym lepsze otrzymamy wyniki, zmniejszy się oszacownie a zwiększy się ilość wyników liczbych. Wykonanie opracowań kosztuje, za które płaci zlecający (GDDKiA) i na takie wariantowe opracowanie potrzeba czasu. Społeczeństwo stawia zarzut: pieniądze niepotrzebnie wydane na opracowania a dróg nadal nie przybywa, dokąd tak będzie trwało. Odpowiedz Link Zgłoś
redoxygene Re: List - "Kocham Radom" odpowiada arch. Elżbiec 01.02.07, 18:52 Gość portalu: pikuś napisał(a): > Aby zrobić merytoryczne porównanie wariantów przebiegu obwodnicy należy wykonać > dwa identyczne opracowania (dwa warianty)i zastować jednakowe kryteria ich ocen > y. > Im bardziej szczegółowo wykonane będą opracowania tym lepsze otrzymamy wyniki, > zmniejszy się oszacownie a zwiększy się ilość wyników liczbych. > Wykonanie opracowań kosztuje, za które płaci zlecający (GDDKiA) i na takie > wariantowe opracowanie potrzeba czasu. > Społeczeństwo stawia zarzut: pieniądze niepotrzebnie wydane na opracowania a > dróg nadal nie przybywa, dokąd tak będzie trwało. Ale tak to juz jest, ze jesli realizuje sie inwestycje za pareset baniek, to trzeba wybierac miedzy kilkoma wariantami. Aby moc wybrac, trzeba poznac wady i zalety kazdego z nich. W tym przypadku wybierano sposrod... jednego wariantu, bo nikt nie odniosl sie do zarzutow jemu postawionych, a takze nie przygotowal nawet mini opracowanka na temat wariantywnego przebiegu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaszczur Nieporozumienie IP: *.230.udn.pl 31.01.07, 15:45 Oczywiste jest, że brak racjonalnej polityki przestrzennej ze strony miasta sprzyja suburbanizacji. To żałosne, że studium zagospodarowania przestrzennego miasta nie podejmuje tego problemu. Trzeba jednak zważyć, że suburbanizacja ma miejsce w gminach sąsiednich. I zapisy w miejskim studium nie mogą wiele zmienić - bo miasto nie ma wpływu na inne gminy! Że w Polsce nie ma narzędzi planowania przestrzennego na poziomie aglomeracji czy powiatu - to niedorzeczność. Jednak zmiana tego leży w mocy sejmu - a w zakres kompetencji organów centralnych każą nam się nie wtrącać... Każdy przebieg obwodnicy spowoduje mniejszy bądź większy nacisk inwestycyjny na obszary przyległe. Różnica jest taka, że przebieg bliższy oddziaływałby na obszar częściowo już zainwestowany; przecież Bielicha i Milejowice to takie same osiedla podmiejskie, jak Halinów czy Wacyn, tyle że w sąsiedniej gminie. Natomiast przebieg dalszy będzie powodować powstawanie zabudowy w - dziś jeszcze - otwartym krajobrazie wiejskim; nie tylko przy samych węzłach drogowych, ale też na całej długości tras łączących miasto z obwodnicą. Wójtowie zainteresowanych gmin na pewno o to zadbają. Ograniczenie terenów inwestycyjnych do granic miasta, rewitalizacja starych stref przemysłowych - to postulaty ze wszech miar godne poparcia. Wbrew pozorom są ludzie, którzy o tym myślą. Ale jeden radny i garstka zapaleńców to wciąż za mało... Odpowiedz Link Zgłoś
labdron Re: Nieporozumienie 01.02.07, 13:38 >Oczywiste jest, że brak racjonalnej polityki przestrzennej ze strony miasta > sprzyja suburbanizacji. To żałosne, że studium zagospodarowania przestrzennego miasta nie podejmuje tego problemu. -Zatem, rozsądnym byłoby zajęcie się przez radnych i KR TYM WŁAŚNIE PROBLEMEM - czyż nie? Zwłaszcza, że kompetencje radnych gminy są tu oczywiste i wyłączne - w odróżnieniu od kompetencji w sprawie planowania inwestycji krajowych. >Trzeba jednak zważyć, że suburbanizacja ma > miejsce w gminach sąsiednich. I zapisy w miejskim studium nie mogą wiele zmienić - bo miasto nie ma wpływu na inne gminy! -Miasto ma jednak wpływ na wiele czynników, które powodują jego mniejszą atrakcyjność inwestycyjną w stosunku do terenów gmin sąsiednich - poczynając od dostępności terenów pod budownictwo, przechodząc przez dostępność usług publicznych i komercyjnych -na cenach usług komunalnych kończąc. Powinno tym się zająć, zamiast wtrącać się w suwerenną politykę gmin sąsiednich. > Każdy przebieg obwodnicy spowoduje mniejszy bądź większy nacisk inwestycyjny na > obszary przyległe. Różnica jest taka, że przebieg bliższy oddziaływałby na > obszar częściowo już zainwestowany; przecież Bielicha i Milejowice to takie sam > e > osiedla podmiejskie, jak Halinów czy Wacyn, tyle że w sąsiedniej gminie -To jest właśnie argument za dalszym przebiegiem: koszty społeczne i utrudnienia komunikacyjne wynikające z dezintegracji funkcjonalno-przestrzennej obszarów podmiejskich są jednym z głównych powodów, dla których nie powinno się godzić na przebieg bliższy. A wprowadzanie zainwestowania na tereny krajobrazu otwartego w wariancie dalszym winno być hamowane rygorystycznym przestrzeganiem prawa zakazującego obsługi terenów przyległych przez drogę ekspresową. Odpowiedz Link Zgłoś
labdron Re: Nieporozumienie 01.02.07, 14:10 O ile dobrze odczytałem intencję listu E. Maj do was, to nie była nią krytyka, ale raczej wskazanie na istotne problemy polityki miejskiej, co do których możecie liczyć na jej poparcie i współdziałanie. Skoro do was napisała -znaczy, że widzi jakiś sens przekonywania was do swoich racji. Otwarcie i bez ogródek pisała np. o braku jakiejkolwiek myśli w projektowanym w studium układzie komunikacyjnym miasta. W tej sprawie zgadzam się z nią bez zastrzeżeń. Sprawa potrzeby aktualizacji studium też chyba jest dla niej oczywista, a nawet konieczna ze względów formalnych (np. ze względu na brak jednoznacznego określenia w nim obszarów wskazanych pod wielkopowierzchniowe obiekty handlowe pod znakiem zapytania stoi zgodność z prawem ostatniego planu na nowe centrum przy pl. przed teatrem; prawem wymagana jest także ocena aktualności planów i stanu gospodarki przestrzennej raz w kadencji rady). Nie wiem, czy P. Maj ciągle jest członkiem komisji doradczej prezydenta, ale i bez tego jej wiedza i doświadczenie coś znaczą. O ile potraficie z nich skorzystać -oczywiście. Nie narzekajcie więc na samotną walkę, a zacznijcie myśleć dorzecznie o powodach obecnego stanu rzeczy i dostępnych środkach jego zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
jdk Odp labdronowi 02.02.07, 11:36 Witam, nie dam rady odnieść się do wszystkich poruszanych w Twoich listach wątków (zresztą - jak zawsze mam nieodparte wrażenie, że tak naprawdę wiesz o co chodzi, ale prowokujesz dyskusję, żeby wykazać się elokwencją; niech tam!) Zatem do rzeczy: - w istocie, pod listem podpisani są Anita Tokarska oraz Jakub Kluziński. Jednak treść listu jest wynikiem prac i konsultacji z wieloma osobami, w tym wspomnianym przez Ciebie Łukaszem Zaborowskim - co do tylko jednego z poruszanej serii zastrzeżeń - ekstensywnej zabudowy na zbyt dużym obszarze. Rozmawialiśmy na ten temat kilka miesięcy temu i zgadzam się z Tobą, że aby jednoznacznie stwierdzić, że tak może się stać, należałoby przeprowadzić bardziej szczegółowe analizy. Takich nie zrobiono. Jednakże nawet bez nich można się spodziewać, że w takich warunkach jak wokół Radomia i trasy S7 takie ryzyko może faktycznie istnieć - co do samej istoty naszego listu www.kochamradom.pl/oswiadczenie.pdf - jak również poprzedniego listu z września ub.r www.kochamradom.pl/sto_dlaprasy_obwodnica.html nasz postulat sprowadzał się do tego, aby była możliwość oceny obydwu wariantów w oparciu o porównywalne opracowania. Nie sporządzono równie szczegółowego opracowania wariantu bliższego i jednoznacznie stwierdzono, że dalszy jest lepszy. Nie odniesiono się do zastrzeżeń dotyczących ekologii oraz kosztów budowy. Jeśli jeszcze koszty można odłożyć na bok (GDDKiA ma podobno ogromne środki, których nie jest w stanie wydać i nie liczy się zbytnio z kosztami), tak aspekt ekologiczny w pewnym momencie może okazać się istotny. Wyobraźmy sobie ryzyko przedłużenia procedury w przypadku protestów ekologicznych wokół przejścia drogi przez Radomkę - jesteśmy zaszczyceni polemiką ze strony tak uznanej osobistości, jaką jest p. Maj. Mam wiele uznania dla Jej dorobku i z chęcią porozmawiam z Nią na temat różnych spraw istotnych dla Radomia. Zresztą do takiego spotkania powinno dojść w najbliższym czasie - co do interesu miasta. Mimo iż nie jest stroną dyskusji o przebiegu drogi, jeśli ma przebiegać przez inne gminy, to wydaje mi się bezdyskusyjne, że ma interes w tym, żeby droga przebiegała jak najkorzystniej dla samego Radomia i regionu. Dlatego powinno zabierać głos, powinno być w kontakcie zarówno z GDDKiA jak i okolicznymi gminami. Warto zauważyć, że interesy GDDKiA nie muszą być zbieżne z miejskimi. Tym bardziej szkoda, że prezydent oddał bez walki kwestię obwodnicy - zgadzając się kropka w kropkę z pierwotną propozycją GDDKiA - dalsze kroki: na najbliższej sesji Rady Miejskiej 26 lutego jednym z punktów porządku ma być dyskusja na temat dróg ponadlokalnych wokół Radomia, w tym obwodnic zachodniej i południowej oraz tras S7, S12 i S9. Zapraszam do dyskusji. Mam nadzieję, że będą również inni specjaliści od tematyki drogowej. - bardzo ważna kwestia: węzeł S7 / S12. Według tego przebiegu, na który zgodził się prezydent, ma być w Krogulczy, daleko po południowej stronie torów Radom- Tomaszów. Czy to jest dobra lokalizacja? Moim zdaniem nie bardzo. Implikuje przebieg obwodnicy południowej S12 po południowej stronie torów i utrudnioną komunikację dzielnicy południowo-zachodniej z najważniejszym w pobliżu Radomia węzłem drogowym. Moim zdaniem potrzeba uważnej dyskusji na ten temat - i być może walki o to, by węzeł i przebieg S12 był jednak zmieniony. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
labdron Re: Odp labdronowi 05.02.07, 12:51 >szkoda, że prezydent oddał bez walki > kwestię obwodnicy - zgadzając się kropka w kropkę z pierwotną propozycją GDDKiA -Prezydent zachował się w tej sprawie racjonalnie. A to, że rozpatrywano jeden wariant i że był to wariant GDDKiA -prawdą nie jest. 1. Na początku rozpatrywano 4 warianty (zostały rozesłane do zaopiniowania przez różne instytucje), następnie ich liczba została ograniczona do 2. Macie zastrzeżenia do zakresu analiz motywujących te warianty i to mogę zrozumieć. Jednak pewne rzeczy są na tyle oczywiste, że nie trzeba w celu ich udokumentowania marnować ton papieru ani angażować armii specjalistów. Wystarczy np. przejechać się do Wsoli, na miejsce planowanego węzła w wariancie MPU i zobaczyć co tam wybudowano. 2. Wariant, o którym mówisz, że jest wariantem GDDKiA -był wariantem projektowanym przez służby dawnego województwa radomskiego, był zaakceptowany przez samorządy lokalne i przyjęty do planów ogólnych wszystkich gmin, przez które planowana obwodnica przebiegała. Został następnie przeniesiony do większości studiów u. i k. zagospodarowania przestrzennego tych gmin. Zatem za każdym razem był odnoszony do lokalnych uwarunkowań i planów inwestycyjnych, był uzgadniany i opiniowany ze wszystkimi możliwymi organami. Był podstawą do wydawania lub odmawiania decyzji lokalizacyjnych na różne inwestycje i był czynnikiem wpływającym na decyzje inwestorów. To samo odnosi się do projektowanej lokalizacji obwodnicy S12, którą również MPU "poprawiła" w ten sam sposób jak obwodnicę S7 (w przypadku obwodnicy S12 jest jednak jeszcze czas na dowolnie rozbudowane analizy dowolnej liczby wariantów -w przypadku S7, nawet gdyby był -szkoda go). Jednak Ty uporczywie nie przyjmujesz tego do wiadomości i twierdzisz, że GDDKiA wymyśla sobie warianty sprzeczne z interesem lokalnym i na siłę forsuje je niecnymi metodami. W polityce miejskiej Radomia można by znaleźć o wiele ważniejsze pola, na których należy staczać walki o dobro tego miasta, ale Ty widzisz aktualnie tylko TO. O znaczeniu lokalizacji drogi ekspresowej w stosunku do 230 tys. miasta wciąż chyba myślisz takimi kategoriami jak właściciel rożna w stosunku do przebiegu ruchliwej szosy przez jego wieś. Mówisz, że GDDKiA nie odniosła się do aspektu ekologicznego. A czy Ty odniosłeś się do sprawy uciążliwości przebiegu proponowanego przez MPU w stosunku do terenów dosyć intensywnie zainwestowanych pod funkcje mieszkalnictwa albo do sprawy bezpieczeństwa ludzi, którzy będą musieli tam żyć? Może Cię to zdziwi, ale dla wielu ludzi są to sprawy o wiele istotniejsze, niż godziwe warunki gniazdowania dzikiego ptactwa w gminie Jedlińsk (choć oczywiście żadna ekspertyza socjologiczna, dołączona do konsultowanego projektu obwodnicy zachodniej, dotychczas tego nie wykazuje). >jak zawsze mam nieodparte wrażenie, że tak naprawdę wiesz o co > chodzi, ale prowokujesz dyskusję, żeby wykazać się elokwencją -Jak widzisz, Twoje wrażenia o stanie mojego rozeznania w racjonalności Twojej walki są całkowicie błędne -ja tej walki ni w ząb nie rozumiem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: List - "Kocham Radom" odpowiada arch. Elżbiec IP: *.gprspla.plusgsm.pl 31.01.07, 20:18 Miejmy nadzieję,że droga łącząca market real z os. południe nie pójdzie w miejscu przebiegu rzeki Mlecznej. Byłoby w tym coś z Barei " tu damy drogę , a rzekę przesunie gdzieś obok". Polecam ślad ul. Godowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dixi plan chciałbym obejrzeć plany IP: 82.139.57.* 07.02.07, 01:51 chciałbym obejrzeć plany,nie jestem architektem,jestem pewien że ludzie będą uciekać z Radomia, to naturalny proces,nie ma w mieście gdzie budowac domów,ceny ziemi sa szokujące,wystarczy popatrzec na Wawę lub Kielce- zbyt daleko oddalona obwodnica od miasta nic nie daje- przykład Kielc, za blisko hamuje rozwój miasta Odpowiedz Link Zgłoś
pitagor Re: plan chciałbym obejrzeć plany 07.02.07, 08:11 > nie ma w mieście gdzie budowac domów 50% powierzchni Radomia to nieużytki. Dobre zagospodarowanie to niższe koszty utrzymania miasta. Niżesz koszty komunalne - od budowy i utrzymania wodociągów po obsługę przez policję, straż, wywóz śmieci, sprzątanie, odśnieżanie i remonty ulic. Urban sprawl to znane zjawisko z którym państwa Europy, a w szczególności USA walczą ze wszystkich sił. > za blisko hamuje rozwój miasta ja znam wynik badań, które nie wskazują bezpośrednich powiązań między nowymi drogami a zwiększonym rozwojem regionów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: List - "Kocham Radom" odpowiada arch. Elżbiec IP: *.tkdami.net 07.02.07, 09:15 przeciesz tu na tym zapchlonym forum gdzie każdy może opluć -prawda nie ma znaczenia hehehehhehehehebububububuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuheeeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś