Zmiana strategii promocji miasta

12.02.07, 20:42
to nich rozliczą te festyny skoro promocja była nieudana

fototel.pl/
    • Gość: prackultury Re: Zmiana strategii promocji miasta IP: 82.139.48.* 12.02.07, 21:13
      Najlepszą promocję naszemu miastu robi MSW organizując wystawy ze swoich
      zbiorów w innych miastach. Wtedy piszą w mediach w wielu znaczących ośrodkach o
      Radomiu.
      • Gość: prackultury Re: Zmiana strategii promocji miasta IP: 82.139.48.* 12.02.07, 21:14
        I od miasta na to nie dostają ani grosza...
      • Gość: Radomiak Re: Zmiana strategii promocji miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 08:35
        Zacznijcie od usunięcia śniegu z chodników wokół siedziby władz Radomia
    • babskifilozof Re: Zmiana strategii promocji miasta 12.02.07, 21:36
      cytat z artykulu: ....
      Koniec ze stawianiem w mieście pięciu tablic reklamowych przy trzech ulicach i wmawianiem mieszkańcom, że to jest promocja - dodaje.

      Zespół promocji - jak właśnie ustalono - ma podlegać Igorowi Marszałkiewiczowi, niedawno powołanemu czwartemu zastępcy prezydenta....

      ......Przy głównych trasach wjazdowych do Radomia mają się pojawić billboardy zachęcające do odwiedzenia miasta. Podobne mają stanąć w Warszawie. W ten sposób bedziemyteż informować o ciekawych imprezach odbywających się w naszym mieście....

      sory, to w czem roznica
      • Gość: kosa Re: Zmiana strategii promocji miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 22:08
        nie bądź taka dociekliwa
    • Gość: max Re: Zmiana strategii promocji miasta IP: *.client.dsl.net 12.02.07, 22:13
      Jezeli promocja miasta nadal zajmowac sie beda ci sami ludzie to
      zamiast "Swieta Jablka i Papryki" wymysla "Dzien Buraka I Kartofla".Promocja
      powinni sie zajac ludzie ,ktorzy sie na tym znaja.
      • Gość: róża Re: Zmiana strategii promocji miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 07:17
        a najlepiej od lat zna się na promocji Pan Waldemar Różycki - lawirant numer 1.
        • Gość: Adam Racja na bruk Go i jego współpracowników niech pok IP: *.tkdami.net 13.02.07, 07:33
          niech pokaże co umie( pewnie nie umie nic patrząc na dotychczasowe wyniki jego
          pracy i pracowników wydziału promocji).
          Na promocji i wpływaniu na docelowe grupy mają doświadczenie sprzedawcy
          samochodów (ale tylko tacy co pracowali w latach 90-tych - kiedy była walka o
          klienta a nie jak teraz próba ratowania firm i wciskania nieschodzących
          samochodów).
          • Gość: Robert Re: Racja na bruk Go i jego współpracowników niec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 08:18
            Poczekamy zobaczymy co tak nowe władze zrobią.Plany piękne ale czy realne do
            zralizowamia i to w takim zakresie aby były widoczne a nie ledwo
            zauważalne.Samochód koloru żółtego można przemalować na inny kolor i mówić że
            dokonano zmiany
            • fuck_fuck_fuck Re: Racja na bruk Go i jego współpracowników niec 13.02.07, 08:22
              Jakie piękne plany toż to pełna komproma!Zamiast tablic będą billbordy
              hehehehehe,ależ zajebista koncepcja!
    • iuslex Zmiana strategii promocji miasta 13.02.07, 08:51
      Zgadzam sie co do tego,że potrzeba radykalnych zmian.
      Nie będę krytykował planów, których nie znam. Ale proponuję, aby uwzględnić ...
      1. Ogłoszenie konkursu na tzw. witacze w Radomiu
      2. Przygotowanie oferty Radomia, takiej nie ma !!!!!
      3. Zorganizowanie spotkania z przedstawicielami mediów ogolopolskich.
      4. Umieszczenie oferty Radomia w instytucjach zajmujących sie bezposrednio
      inwestycjami w Polsce np. PAIZ oraz w instytucjach zagranicznych
      5. Umieszczenie oferty kulturalnej w ogólnopolskich mediach
      6. Na podstawie doświadczeń innych miast należy rozpisać konkurs na usługi
      promocyjne świadczone przez firmę zewnętrzną posiadającą konkretny plan,
      doświdczenie i UDOKUMENTOWANE sukcesy w tej dziedzinie.
      Generalnie tu musi wystapić praca u podstaw, bo promocji w Radomiu nie ma.
      Wręcz śmiem tewirdzić że aktualny wydział promocji musi zacząć od przyswojenia
      sobie definicji promocji i marketingu.
      • szybka.osa Re: Zmiana strategii promocji miasta 13.02.07, 09:12
        Ale najpierw trzeba mieć co zaoferować inwestorom...
        • Gość: fx Re: Zmiana strategii promocji miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 11:23

          Dlaczego inwestorzy pchają się nad Wisłę
          Rekordowe inwestycje zagraniczne (blisko 15 mld dolarów i wzrost o ok. 50 proc.
          w porównaniu z zeszłym rokiem) świadczą o tym, że Polska całkiem nieźle daje
          sobie radę w globalnym wyścigu szczurów. Paradoksalnie, bo przecież na zdrowy
          rozum żaden przedsiębiorca nie powinien pchać się do kraju, w którym trudno się
          z kimkolwiek dogadać po angielsku, gdzie załatwienie najmniejszej formalności
          trwa wieczność, lotniska wyglądają jak bazary, a bazary (z pirackimi płytami i
          programami komputerowymi) mają wielkość lotnisk.

          A jednak się pchają. Może dlatego, że nie muszą już rozmawiać o swoich planach z
          nieruchawymi urzędnikami państwowymi, którzy częstują ich na powitanie grymasem
          nieufności i pytaniem "Kto za tym wszystkim stoi?". Zagraniczni biznesmeni coraz
          częściej ustalają szczegóły inwestycji z prezydentami i burmistrzami miast. To
          bardzo zdrowy objaw: imbardziej wolnorynkowa i zdecentralizowana gospodarka, tym
          większą rolę w przyciąganiu inwestorów odgrywają samorządy. To również cecha
          odróżniająca prawdziwe demokracje od krajów rządzonych w sposób autorytarny. Cóż
          z tego, że w Kazachstanie inwestycje zagraniczne wzrosły w zeszłym roku o 275
          proc. (z 1,7 mld do 6,5 mld dolarów), skoro wszystkie interesy załatwia się tam
          w gabinecie prezydenta Nazarbajewa. Korzysta na tym jedynie kasta
          uprzywilejowanych, a nie cała gospodarka.

          Jest jeszcze jeden powód do zadowolenia: zeszłoroczne statystyki obalają mit, że
          dla wielkiego biznesu najważniejsza jest tania siła robocza. W Polsce już dawno
          przestała być tania (dla porównania: średnia pensja w Bangladeszu jest
          kilkunastokrotnie niższa niż nad Wisłą), za to inwestorzy doceniają fakt, iż
          jesteśmy członkami UE, że mamy kadrę dobrze wykształconych fachowców, a także
          dość niskie, jak na warunki europejskie, podatki. Nie powinniśmy jednak
          spoczywać na laurach, lecz raczej zastanowić się, jak dogonić lepszych od nas.
          Choćby takich Brytyjczyków, którzy w zeszłym roku ściągnęli do siebie kapitał w
          wysokości... 170 mld dolarów. Może pomaga im w tym nie najgorsza znajomość
          angielskiego?
          Marek Magierowski Rzeczpospolita
        • Gość: kibic Re: Zmiana strategii promocji miasta IP: *.135.unknown.vectranet.pl 14.02.07, 21:33
          Upadającego Radomiaka hehehe porobią sobie jeszcze przekręty za sponsora kasę.
      • phodopus Re: Zmiana strategii promocji miasta 13.02.07, 09:22
        I pomnik Zagłoby z kuflem, który z pewnością zwiększy obecność Radomia z mediach
        i sporo przejezdnych wstąpi choćby po to, by sobie zrobić z nim zdjęcie :)
        Może Warka zasponsoruje...
    • Gość: ula Zmiana strategii promocji miasta IP: 85.112.196.* 13.02.07, 09:49
      Promocja miasta to odzwierciedlenie tego wszystkiego co wydarzyło się w Radomiu
      lub wydarzy się w przyszłości.Rolą dziennikarzy jest napisać ciekawy artykuł
      lub podać informację w radiu czy telewzji ogólnopolskiej.Pani Metzger i inni
      dziennikarze radomscy pisali tylko art.krtytukujące wydarzenia poprzedniej władzy.
      Wypracowana została opinia że w tym mieście nic dobrego się nie
      dzieje.Pracownicy wydziału promocji nie wiemy czy mieli wystarczające środki
      finansowe na promowanie miasta.Najłatwiej jest krytykować !!!
      • iuslex Re: Zmiana strategii promocji miasta 13.02.07, 11:07
        brak budżetu> żarujesz:) dotychczasowe pojmowanie promocji przez ludzi tym się
        zajmujących nie ma szans na sukces nawet przy 10-krotnie wiekszym budżecie.
        Jesli chodzi o ofertę, to uważam że już teraz Radom ma wiele do zaoferowania,
        tylko problem w tym że nie umiemy tego przedstawić.

        Jeszcze do działań wymienionych w moim poście powyżej dodałbym, że konieczne
        jest rozpisanie ogólnopolskich konkursów na:
        - zagospodarowanie placu dworcowego
        - zagospodarowanie rynku w połaczeniu ze starym miastem
        - zagospodarowanie placu Jagoelońskiego wraz z ulicą Witolda i knotem płyt
        betonowych
        - zagospodarowanie ulicy Malczewskiego w rejonie prokuratury i Resursy

        Powyższe działania nie wymagają wielkich środków, są dobrą formą również
        promocji (z tego co wiem w urzędzie też tak to postrzegają:)). Takie działania
        ewidentnie muszą być już wykonane. Efekty mogą być wykorzystywane np. przy
        projektach unijnych.


    • Gość: zez Zmiana strategii promocji miasta IP: 193.111.144.* 13.02.07, 11:21
      Odnowić przyjacielskie relacje z miastami zaprzyjażnionymi, np. z Francją, są
      na Politechnice wykładowcy którzy po kilka lat pracowali we Francji, znają
      język i ludzi, brali udział w szkoleniu z zakresu funkcjonowania demokracji
      lokalnych, bywają na różnych konferencjach międzynarodowych, wykorzystać ich
      wiedzę i doświadczenie, można połączyć promocję miasta i Uczelni.
      • Gość: tye Re: Zmiana strategii promocji miasta IP: 82.139.48.* 13.02.07, 15:45
        Francja to nie miasto !!!
    • Gość: piotr Zmiana strategii promocji miasta IP: *.chello.pl 13.02.07, 11:59
      Trzeba byc idiota ze bilbordy przy wjezdzie do miasta cos miały by żekomo dac -
      chyba ucieszą samego pomysłodawce - i to ma byc promocja miasta??Promocja
      strategi Radomia heeeee.
    • Gość: jacek Zmiana strategii promocji miasta IP: *.chello.pl 13.02.07, 12:50
      ciekawe ile na tych popierowych plandekach ktos- tzn..promujacy zarobi- ktos na
      takim banale musi dobrze wyjść-bo jak to ma promować Radom. Miasto sie promuje
      w Polsce na Świecie anie przed wjazdem do wiochy.
      • Gość: bojażliwa weronika Re: Zmiana strategii promocji miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 15:14
        Ja podziwam pana Waldka .R....... z promocji.On ma popuchnięte uszy od tych
        pomysłów panów preziów i wicepreziów.Dobrze ,że chłop zyje, a miał do
        strawienia pmysły :prezia sekretarza z KW i prezia generała z innego KW.
        Teraz ma nowych "prezenterów miasta", a szczególnie tego faceta co przeszedł
        kurację tuczolową.Panu Waldkowi najlepiej wychodzi kupowanie kwiatków do
        wręczania z wytypowanych (smiechu warte przez zdaje sie poprzedniego prezia z
        KW MO) kwiaciarenek jak podawała onego czasu miejscowa prasa..
        SMIECH TO ZDROWIE PĘKNĘ CHYBA JAK SŁUCHAM TE POMYSŁY Z KSIĘŻCA
      • domel_radom Re: Zmiana strategii promocji miasta 13.02.07, 15:16
        Apropos, chcialbym zapytac co stalo sie, ze slynnymi juz bilboardami przy
        wjezdzie do Radomia od strony Warszawy? Jadac ostatnimi czasy ze Stolicy
        zauwazylem, ze zamiast tekstu: "Radom miasto Twojej szansy" jest CHYBA "Radom,
        Twoje miasto".

        Przy wydatkach 1,6mln zl na promocje Miasta, wysygnowanie jakiejs czesci
        pieniedzy na wynajecie uslug u profesjonalnej firmy od marketingu i promocji nie
        powinno byc murem nie do przejscia. Nie orientuje sie, ile kosztowac moga takie
        porady, lecz wiem jedno, za darmo albo za jakies glodowe pieniedza nikt niczego
        dobrego nie wymysli i zadnego wiekszego pozytku z tego nie bedzie.

        Skoro w biznesie najlepsze efekty przy jednoczesnym niskim wkladzie poczatkowym
        przynosi marketing wirusowy, to dlaczego by nie zrobic tego samego w Radomiu?
        Nie mam teraz zadnej konkretnej koncepcji, lecz krotkie filmy, ciekawe zdjecia
        na forach artystycznych. To wszystko z odpowiednio dodanym dopiskiem, iz zdjecie
        lub film pochodzi z Radomia da wspaniale efekty. Nie zaleje Nas od razu fala
        turystow, ale swiadomosc posiadania przez Radom takich a takich miejsc, ludzi,
        budynkow, atrakcji jest nie do przecenienia.

        Witacze. Hm. Wzorowalbym sie w tym przypadku Sopotem. W ubieglym roku to wlasnie
        Sopot wygral konkurs na najlepsze witacze. Zadne ogromne bilboardy, polnagie
        panienki z plakietka RADOM! ZAPRASZAMY :) Delikatne, jasne, dobitne, z
        odpowiednia iloscia informacji oraz ciekawym tekstem z dodatkowym dobrym logo
        moze sie podobac. Oczywiscie mozna walnac Radomirka na 15 metrow na siodemce.
        Watpie jednak czy to daloby porzadany odzew.

        Jeszcze jedna sprawa. Tak jak w biznesie prawdziwym skarbem firmy sa jej
        Klienci, tak najwazniejsza osobom dla Miasta ma byc jego mieszkaniec. Gdy ktos,
        kto mieszka w Radomiu od 20 lat, pojedzie do znajomych i powie, ze w Radomiu
        naprawde jest przyjemnie, to nikt nie bedzie mial powodow aby tej osobie nie
        wierzyc. Swiadomosc samych miszkancow o atrakcjach w miescie jest fatalna.
        Watpie by 10% Radomian moglo wymienic jakies ciekawe miejsca do odwiedzenia lub
        atrakcje cykliczne. Nikt tez lepiej nie bedzie swojego miasta promowal w czasie
        zblizajacych sie CIEKAWYCH przesiewziec. Jesli ktos uzna, ze zblizajaca sie
        akcja jest ciekawa, to powie o tym znajomym, oni swoim znajomym itd. Lancuszek
        sie moze nie konczyc. Warto o tym pamietac. Bo sola miasta sa jego mieszkancy i
        to od ich opinii, bardziej niz jakkolwiek dobrze napisane chwytliwe teksty,
        reklamy, maskotki najwiecej zalezy.

        Pozdrawiam cieplo
        Dominik

        PS. Prosty przyklad, jak miszkaniec osiedla moze powiedziec, ze dobrze mu sie w
        Radomiu mieszka. Gdy po calonocnych opadach sniegu, rano idac po bulki, moze
        przejsc spokojnie dobrze przygotowanym do ruchu pieszego chodnikiem, to taka
        osoba nie bedzie narzekac, ze jest drzew za malo. Nie zauwazy tego... Przykladem
        miasta gdzie o takie rzeczy sie dba jest Piaseczno pod Warszawa. Prosze tam
        pobyc przez tydzien podczas zimy. Od 4 rano ludzie krzataja sie po chodnikach z
        odpowiednim osprzetowaniem. A co u Nas? Nie mozna bezpiecznie dojsc na autobus.
        Jezdzaca piaskarke lub plug takze trudno zauwazyc. Proste, ale dziala.
    • Gość: gfmvm Re: Zmiana strategii promocji miasta IP: 82.139.48.* 13.02.07, 21:23
      Zespół promocji - jak właśnie ustalono - ma podlegać Igorowi Marszałkiewiczowi,
      niedawno powołanemu czwartemu zastępcy prezydenta.
      - Rozpocząłem przygotowania planu działań promocyjnych. Wkrótce go
      zaprezentuję - obiecuje Marszałkiewicz. Na razie przedstawia tylko pojedyncze
      pomysły. Przy głównych trasach wjazdowych do Radomia mają się pojawić
      billboardy zachęcające do odwiedzenia miasta. Podobne mają stanąć w Warszawie.
      W ten sposób bedziemyteż informować o ciekawych imprezach odbywających się w
      naszym mieście.

      hi
      hihihihi
      • Gość: MlodyRadomianin Re: Zmiana strategii promocji miasta IP: *.chello.pl 13.02.07, 21:31
        A ja bym proponował takie napisy przy wjezdzie do Radomia :

        ,, Radom Miasto Twojej szansy "

        ,, uwierz naszym radom i odwiedż miasto Radom :-) "

        ,, wspaniała historia wspaniale miasto Radom :-) "

        ,, Radom to miasto wciąga"

        ,, w Radomiu nie ma czasu na sen....:-) "
        • phodopus Re: Zmiana strategii promocji miasta 13.02.07, 22:30
          "Nie od razu Radom zbudowano"
          "Nie każdemu miastu Radom"
          "Wszystkie drogi prowadzą do Radomia"
          "Zobaczyć Radom i umrzeć"
          "Gdyby nie Radom jadłbyś chleb z marmoladą"
          • Gość: WIERSZOKLEPKA Re: Zmiana strategii promocji miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 22:42
            A W RADOMIU CIĘZKIE CZASY
            ZA TO W KIOSKACH SĄ ,
            A JAKŻE
            .......... gumy na .....Y
          • Gość: uuuuuups Re: Zmiana strategii promocji miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 22:57
            "Radom, prawie jak normalne miasto"
            "Radom wszystko da Wom"
            "Wszędzie stąd blisko"

            • phodopus Re: Zmiana strategii promocji miasta 13.02.07, 23:31
              "Wszędzie dobrze, ale w Radomiu najlepiej"
              "Prawie jak stolica"
              "Gdzie dres mówi dobranoc"
              "Radom to brzmi dumnie"
              "Mówisz PIS myślisz Radom"

              może starczy... :)
              • usjwo Re: Zmiana strategii promocji miasta 14.02.07, 17:23
                phodopus napisał:
                > "Mówisz PIS myślisz Radom"

                Ja wiem że prawda jest ważna, ale w promocji trzeba raczej ukryć pewne
                niedociągnięcia... ;-)

                Usjwo
    • sympatyk_pis Re: Zmiana strategii promocji miasta 13.02.07, 23:14

      To jest nowa jakość promocji Radomia poza Radomiem!!! Do tej pory Radom
      promowany był... w samym Radomiu! Zupy, gulasze, papryki, jabłka, miody itp itd
      to nic innego jak wiejskie spędy. Radom trzeba i należy promować poza Radomiem!
      Nie stać nas jeszcze na promocję a'la Wrocław, ale tylko tędy droga.
      W periodykach, poczytnych czasopismach, na stronach internetowych ważnych
      urzędów, w rozmowach kuluarowych etc. Taki list jak radnego Kluzińskiego też ma
      swój wymiar. Niech w końcu o Radomiu zacznie się mówić!!!
      Zapewniam Was, że zła opinia szybko zniknie i staniemy się ponownie ważnym,
      znaczącym i liczącym się ośrodkiem w Polsce.
      _________________________________________________________________________________

      ANDRZEJ KOSZTOWNIAK, LAT 30 - PREZYDENTEM RADOMIA WIELU KADENCJI!!!

      NIE PYTAJ CO RADOM ZROBIŁ DLA CIEBIE! SPYTAJ CO TY ZROBIŁEŚ DLA RADOMIA???!!!
      • Gość: ożeszty Re: Zmiana strategii promocji miasta IP: 82.139.48.* 13.02.07, 23:31
        staniemy się ponownie ważnym,
        znaczącym i liczącym się ośrodkiem w Polsce.

        A byliśmy kiedyś?
        • phodopus Re: Zmiana strategii promocji miasta 13.02.07, 23:43
          No... pewnie w XIV-XVI wieku, potem było gorzej, ale może wrócą stare dobre czasy :)
    • s.t.r.a.w.b.e.r.r.y Re: Zmiana strategii promocji miasta 14.02.07, 16:57
      No nareszcie coś z tym zrobią !
    • Gość: ws Re: Zmiana strategii promocji miasta IP: 82.139.57.* 15.02.07, 14:36
      Rządy pzpr w 1990r. zostawiły RADOM z 11.000 BEZROBOTNYCH,a w 2006r.za rządów
      postkomuny /Włodarczyka i Marcinkowskiego/ przybyło 10.000 BEZROBOTNYCH.
      RADOM ma największe bezrobocie w U.E.-blisko 30.000 BEZROBOTNYCH.

      • Gość: b e z r o b o t n Re: Zmiana strategii promocji miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 23:59
        Tak trzymać ! Niedługo będzie 40 000 i wtedy lotniska się przyda do wyjazdów
        pracowniczych za chlebem ?
    • kibic_radomski Re: Zmiana strategii promocji miasta 18.02.07, 02:24
      Z POSTULATOW tego Forum:

      " Pozytywnego rozglosu w Polsce: na przyklad: ?Zorganizowanie Ruchu Obywatelskiego aby Radom stal
      sie najmilszym miastem w POLSCE? albo ? Pokory, szacunku i milosci do blizniego? (59)"

      Moja propozycja.
      Zwrocic sie do mieszkancow Radomia aby kazdego odwiedzajacego to miasto zaczac trakowac
      wyjatkowo uprzejmie. Jak miasto nie wyglada jeszcze najlepiej to niech wizytujacy to miasto bedzie
      traktowany tak serdecznie, jak ksiaze i bardzo uprzejmie. To niewiele kosztuje ale nagle przyjezdnym
      miasto bedzie "wpadac w oko". Ulatwiac pobyt w miescie, nie naciagac, oszukiwac czy okradac!
      Stworzyc atmosfere miasta "turystycznego" kazdy obywatel zacheca przyjezdnego do powtornych
      odwiedzin. Pokazywac najlepsze sklepy czy restauracje, itp.

      Moje haslo: "Wroc do Radomia jak do Sorrento"!
      • phodopus Re: Zmiana strategii promocji miasta 18.02.07, 09:42
        No i wtedy gość będzie się czuł jak grany przez Stuhra główny bohater w "Deja vu" :)

        Moje hasło na dziś:
        Co Ty k... wiesz o Radomiu?
    • szybka.osa To dopiero jest promocja! 21.02.07, 12:07
      Sensacyjny koncert gwiazdy
      2007-02-21 11:42 Aktualizacja: 2007-02-21 12:00
      Shakira wystąpi w Płocku!
      Już za dwa miesiące, 28 kwietnia w Płocku wystąpi Shakira. Gwiazda znana z
      takich przebojów jak "Whenever, Wherever" czy "Hips Don't Lie" zagra specjalny
      koncert z okazji otwarcia tamtejszego... amfiteatru.
      Informacje na temat koncertu Shakiry potwierdziła dziennikowi.pl rzeczniczka
      Urzędu Miasta w Płocku, Magdalena Grodecka. "W tej chwili dopinamy umowę" -
      stwierdziła.
      Bilety na koncert Shakiry kosztować będą od 100 do 200 złotych. Impreza ma być
      transmitowana przez jedną z telewizji oraz pokazywana na wielkich telebimach w
      głównych punktach miasta dla tych wszystkich, którzy nie dostaną biletów na jej
      występ.
      Wielka popularność Shakiry rozpoczęła się od nagrania "Whenever, Wherever".
      Wokalistka umiejętnie łączyła elementy muzyki latynoskiej, pop, dance i r'n'b,
      dzięki czemu kolejne jej piosenki podbijały listy przebojów. Ostatni jej wielki
      przebój "Hips Don't Lie" ustanowił swoisty rekord - był najczęściej odtwarzaną
      piosenką w ciągu tygodnia w amerykańskich rozgłośniach radiowych. Kilkakrotnie
      Shakirę uznawano za jedną z najbardziej seksownych kobiet sceny muzycznej.
      Będzie to pierwszy występ Shakiry w Polsce.
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=32596
    • iuslex Re: Zmiana strategii promocji miasta 21.02.07, 13:04
      U nas była Ingrid, no i promocja w związku z tym też była, niestety negatywna
      dla miasta i dla wielotorowca NITY:)
    • Gość: pko Re: Zmiana strategii promocji miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 13:12
      Miasta inwestują w kuszenie inwestorów

      Jakub Głaz, Poznań 2006-08-20 , ostatnia aktualizacja 2006-08-21 16:46:39
      GAZETA WYBORCZA

      Polskie miasta ścigają się coraz bardziej o pozycję w kraju i Europie. Walczą o
      turystów i inwestorów. Na promocję potrafią przeznaczyć od 1 do 5 mln zł. Czy te
      pieniądze są dobrze wydane? - Władze miast działają przeważnie chaotycznie -
      komentują specjaliści

      Stolice regionów rosną w siłę
      Polskie miasta ścigają się coraz bardziej o pozycję w kraju i Europie. Walczą o
      turystów i inwestorów. Na promocję potrafią przeznaczyć od 1 do 5 mln zł.

      "Tu warto żyć", "Miasto spotkań", "Morze możliwości" - kuszą billboardy i akcje
      promocyjne kilku dużych polskich miast. Wrocław, Poznań, Kraków, Łódź i Gdańsk
      walczą o turystów, inwestorów, połączenia lotnicze, polują na młodych zdolnych.
      Dzielą się tym, czego nie zabrała Warszawa, która z racji swej stołeczności
      przyciąga największy kapitał i najambitniejszych pracowników, promując się przy
      okazji za granicą jako regionalne centrum biznesu, miasto wydarzeń kulturalnych
      i wielkich imprez takich jak tegoroczny finał Miss World.

      Wyścig miast o pozycję w kraju i Europie wpisuje się w ogólnoświatowy trend. -
      Obecnie panuje dobry klimat dla miast niestołecznych. W pierwszej trzydziestce
      European Cities Monitor 2005, prestiżowego rankingu atrakcyjności biznesowej i
      turystycznej europejskich miast, wysoko są obecnie nie tylko Barcelona, Mediolan
      i Monachium, ale również D?sseldorf, Manchester, Lyon - wylicza Marek Bańczyk,
      ekonomista, doktorant w Katedrze Handlu i Marketingu AE w Poznaniu
      specjalizujący się w marketingu terytorialnym i ekonomii kulturalnej. - Władze
      samorządowe zaczynają działać, ale często dość chaotycznie i bez rozeznania
      sytuacji - mówi Grzegorz Kiszluk, redaktor naczelny pisma "Brief" poświęconego
      marketingowi, specjalista od marketingu miejsc. - Zanim stworzy się kampanię
      reklamową, trzeba bowiem dobrze przygotować miasto, określić jego unikatową
      charakterystykę.

      Zbyt wiele atrakcji naraz
      Polskie miasta czynią takie próby. Wrocław chce być postrzegany jako miasto
      kultury. Opera Dolnośląska przyciąga już zagranicznych widzów, w tym roku
      przeniósł się nad Odrę festiwal filmowy Era Nowe Horyzonty, rozkręca się
      festiwal Wrocław Non Stop. Kraków przyciąga tradycyjnie. Niepowtarzalnym
      klimatem i zabytkami, ale także coraz większą liczbą połączeń lotniczych.
      Małopolska Organizacja Turystyczna podaje, że dzięki rozpoczętej w 2004 roku
      kompleksowej promocji i nowym połączeniom lotniczym liczba turystów
      odwiedzających dawną stolicę Polski wzrosła z 5,5 mln w 2003 r. do 7,1 mln w 2005 r.

      Mniej bogaty w zabytki Poznań stawia na organizowanie konferencji i kongresów,
      co wpisuje się w targowo-biznesowy charakter miasta. Usiłuje jednak stać się
      także miastem sportu - chce zorganizować Uniwersjadę w 2011 r., walczy, by być
      jednym z miast piłkarskiego Euro w 2012 r., jeśli to Polska organizowałaby tę
      imprezę. Stolica Wielkopolski chce być też atrakcyjnym miejscem zakupów i
      zachęca berlińczyków do korzystania z wyprzedaży. Specjaliści nie najlepiej
      oceniają jednak postawienie na zbyt wiele różnych dziedzin. - Częstym błędem
      jest też brak pomiaru efektów promocji i zasłanianie się frazesem, że "tego nie
      da się zmierzyć". W ten sposób można latami kontynuować działania nieskuteczne -
      mówi Bańczyk. - Nawet stosunkowo miękkie cele jak budowa wizerunku dają się
      zmierzyć przez odpowiednie badania - dodaje. Poznański magistrat zaczął zdawać
      sobie już z tego sprawę i zamierza opracować profesjonalną i jednolitą strategię
      promocyjną. Zaplanował to na czas po jesiennych wyborach.

      Wrocław wie, co robi
      Wrocław promocyjny bezład ma już za sobą. Porażkę w staraniach o organizację
      Expo 2010 przekuł w sukces. Wypracował bowiem przy okazji sprawną i docenianą
      machinę promocyjną. Przez inwestorów postrzegany jest jako miasto, które potrafi
      się sprzedać - dzięki dobremu PR-owi przyciąga ich i polepsza szybko swoje
      gospodarcze osiągnięcia. Dynamika spadku bezrobocia i wzrostu płac jest nad Odrą
      obecnie bardzo duża. We Wrocławiu od pół roku nad promocją pracuje Agencja
      Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej - samofinansująca się spółka założona przez
      Wrocław i ościenne gminy. Każdemu inwestorowi pomaga przydzielony doń menedżer -
      przewodnik po miejskich i urzędniczych realiach. - Jest ich siedmiu. To
      skuteczny zespół ludzi wymieniających się szybko informacjami i wiedzą o
      możliwościach aglomeracji - mówi Tomasz Gądek z ARAW. Po sukcesie z ulokowaniem
      pod Wrocławiem centrum LG Philips (do 2011 r. 429 mln euro inwestycji i
      zapowiedź dalszych inwestycji) najświeższym są plany powstania do 2009 r. Parku
      Innowacji i Biznesu, jednego z najnowocześniejszych kompleksów
      naukowo-badawczych w Europie.

      Ze ślepego strzelania do oferentów zrezygnowała Łódź. - Skupiliśmy się na
      pozyskiwaniu inwestorów z trzech branż: logistycznej, AGD i BPO [business
      process outsourcing - np. centra księgowości lub helpdeski dużych koncernów]. To
      wskazania strategii dla miasta opracowanej przy współpracy firmy McKinsey &
      Company - mówi Teresa Białecka-Krawczyk, dyrektor biura rozwoju
      przedsiębiorczości i miejsc pracy łódzkiego magistratu. Dodaje, że strategia
      przynosi rezultaty. Nową fabrykę uruchomiła niedawno firma Procter & Gamble
      (maszynki Gilette), rośnie zainteresowanie inwestycjami w mieszkania w starej
      pofabrycznej zabudowie, powstało centrum handlowo-rozrywkowe Manufaktura.
      Łącznie przybyło ponad 4 tys. nowych miejsc pracy.

      Także Poznań zamierza stworzyć w najbliższym czasie podobną strategię z
      zewnętrzną firmą doradczą, choć i teraz odnosi sukcesy - swoje centra finansowe
      uruchomią tu niebawem Carlsberg i MAN, powstanie też Centrum Innowacji
      Microsoftu. Teraz stara się o objęcie specjalną strefą ekonomiczną dającą
      inwestorowi korzyści podatkowe... dwóch pięter biurowca. Ma się w nim ulokować
      centrum księgowe firmy MAN.



      Ile wydają polskie miasta na obsługę strategicznych inwestorów i promocje
      inwestycji w 2006 r. (dane z magistratów)

      Łódź - 700 tys. zł (2005 - ok. 700 tys. zł)

      Poznań - 660 tys. zł (2005 - 350 tys. zł)

      Gdańsk - (Centrum Obsługi Biznesu) 300 tys. zł (2005 - 300 tys. zł)

      Kraków - 1 mln 900 tys. zł na promocję gospodarczą ogółem (dopiero w połowie
      tego roku powstało tu wydzielone Centrum Obsługi Inwestorów)

      Wrocław - tu obsługą zajmuje się ARAW (w tekście) - samofinansująca się spółka,
      w której miasto ma 90 proc. udziałów

      Warszawa - nie ma wydzielonej jednostki obsługującej inwestorów. Ma powstać w
      najbliższym czasie. Obecnie promocja inwestycji to obsługa inwestorów z budżetu
      na promocję miasta - ok. 5 mln zł

      oraz
      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=339860
      • radomiensis Re: Zmiana strategii promocji miasta 21.02.07, 14:13
        Ciekaw jestem i le Radom wyda w tym roku na promocję i na co pójdą te wydatki.
        Pozdrawiam
    • Gość: fx Lublin się uczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 08:20
      Lubelskie władze uczą się promować miasto
      Lublin jedzie na "korki" do Wrocławia

      Prezydent Lublina wraz z czterema swoimi zastępcami przez dwa dni będą pobierać
      korepetycje w stolicy Dolnego Śląska.

      Uczą się od władz Wrocławia, jak rozwijać miasto i przyciągać inwestorów.
      Prezydent Lublina Adam Wasilewski przyznaje, że w tej szkole można, a nawet
      należy ściągać! Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz w swoim mieście odniósł
      sukces. Jego metody są wypróbowane. Czy sprawdzą się również w Lublinie?
      www.se.com.pl/se/index.jsp?place=subSpecial&news_cat_id=40&news_id=140208&scroll_article_id=140208&layout=1&page=text&list_position=1
Inne wątki na temat:
Pełna wersja