Kielce dogadują się z Krakowem

28.02.07, 07:46
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3950945.html
nic dodać nic ująć
    • Gość: j przeczytaj krakowskie komentarze IP: 195.212.143.* 28.02.07, 07:53
      nic dodac nic ujac
      • Gość: Giorgio Kielce Kraków port lotniczy IP: *.chello.pl 28.02.07, 12:37
        Takie są realia, żyjemy w czasach gdzie liczy się pieniądz!! Kielce maja czekac
        pytanie na co? Moim zdaniem jest to bardzo dobry strategicznie ruch. Pozdrawiam
        z Krakowa
        • Gość: dixi Re: Kielce Kraków port lotniczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 12:41
          Pewnie że dobry. Powodzenia.
          • Gość: WR Re: Kielce Kraków port lotniczy IP: 82.139.8.* 28.02.07, 12:55
            A dlaczego to Radom nie dogadał się z Warszawą? I bliżej i bardzo dobre w
            niedalekiej przyszłości skomunikowanie z Okęciem (kolejowa ósemka i expresówka
            siódemka) lepsze niż z Modlinem (z tej strony Warszawy) aż się prosiły o takie
            rozwiązanie. Ale prostaczki w radomskich władzach zapatrzone we własne
            interesiki mają w nosie i miasto teraz i w przyszłości. Spały, śpią i obawiam
            się, że spać będą.
            • sono_andrzej Re: Kielce Kraków port lotniczy 28.02.07, 13:51
              Radom chciał współpracować z Okęciem, ale to nie radomskie prostaczki tylko
              płocki burak Struzik lobbował za Modlinem a nie za Radomiem.
              • Gość: WR Re: Kielce Kraków port lotniczy IP: *.tkdami.net 28.02.07, 15:07
                A od czego były radomskie władze aby pzeciwstawić się pomysłom Struzika? O ile
                wiem to nikt nawet nie zajaknął się w tej sprawie. Pewnie nawet nie wiedzieli.
                Dlatego Sono nie broń prostaczków.
    • Gość: j gosiewskiego nie rozumieja IP: 195.212.143.* 28.02.07, 14:01
      dlaczego?
      wiadomosci.onet.pl/1494578,11,item.html
      • Gość: kik Re: gosiewskiego nie rozumieja IP: *.133.unknown.vectranet.pl 28.02.07, 14:55
        ty sie o Gosiewskiego nie martw, On sobie poradzi i nie przejmuj sie zbytnio
        tym co prasa pisze. zyczyl bym miastu Radom by mieli czlowieka w rzadzie o
        takim zaangazwowaniu dla miasta, jak dla Kielc ma Gosiewski.
        • sono_andrzej Re: gosiewskiego nie rozumieja 28.02.07, 16:38
          Tak Generał i Banan niewątpliwie nic nie zrobili ważnego by uruchomić port
          pasażerski.
          W ostatnim czasie pojawiło się światełko w tunelu i może za dwa lata z Radomia
          wyleci pierwszy samolot pasażerski.

          Nie patrzmy na Kielce, róbmy swoje. Jestem optymistą.
    • jdk Re: Kielce dogadują się z Krakowem 28.02.07, 17:59
      Myślę, że w końcu nic z tego nie będzie. Ale trzeba się przyglądać tej sprawie.
      Zgodnie ze strategią rozwoju lotnisk, opracowywaną obecnie przez rząd, nie
      powinno się tworzyć nowych lotnisk od podstaw, jedynie na bazie już
      istniejących obiektów. Lotnisko pod Kielcami nie spełnia więc tych warunków i
      nie powinno uzyskać w związku z tym żadnych środków publicznych.

      Dodatkowo pomijam absurd ekonomiczny: szacowany koszt inwestycji na poziomie
      ok. 500 milionów złotych, a koszty utrzymania kilkadziesiąt milionów złotych
      rocznie. Prognozowany ruch w ciągu 10 lat nie zapewni nawet 1/3 minimalnego
      ruchu pozwalającego na utrzymanie się lotniska.

      Ze strategii można wyczytać, że szanse ma modernizacja lotniska w Masłowie jako
      lokalnego krajowego portu lotniczego.

      Tym bardziej należy dążyć do uruchomienia lotniska w Radomiu. Przy szybkiej
      komunikacji kolejowej i drogowej z Kielcami może się okazać, że nie potrzeba
      tam będzie budować lotniska :)
      • jurek_inw Re: Kielce dogadują się z Krakowem 28.02.07, 20:32
        jdk napisał:

        > Zgodnie ze strategią rozwoju lotnisk, opracowywaną obecnie przez rząd, nie
        > powinno się tworzyć nowych lotnisk od podstaw, jedynie na bazie już
        > istniejących obiektów. Lotnisko pod Kielcami nie spełnia więc tych warunków i
        > nie powinno uzyskać w związku z tym żadnych środków publicznych.

        Chyba sie odrobine zapedziles w swoich przemysleniach. Po pierwsze strategia,
        ostatnio opublikowana bierze pod uwage budowe nowych lotnisk i to nie tylko
        lokalnych. Po drugie sprawdz dokladnie z jakich srodkow i z ktorego programu
        nie mozna finansowac budowy nowych lotnisk.
        • Gość: Giorgio Re: Kielce dogadują się z Krakowem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 00:14
          Port lotniczy pod Kielcami powstanie. Ruchy ludzi z Krakowa wskazuja, że staje
          sie to powoli realne. Koszty? Ile bedzie kosztowało uruchomienie radomskiego
          lotniska?? Pozdrawiam z Kielc.
          • jdk Re: Kielce dogadują się z Krakowem 01.03.07, 00:25
            Są różne szacunki kosztu uruchomienia lotniska w Radomiu. Od 50-70 milionów do
            około 300. To i tak w najgorszym scenariuszu niemal o połowę taniej niż
            kieleckie. Do tego w zasięgu obsługi lotniska radomskiego znajduje się Warszawa
            i Lublin (Kielce, Piotrków i Łódź również), podczas gdy kieleckiego tylko
            Kraków (3x mniejszy od Warszawy). Jak by nie liczyć, inwestycja nie ma żadnego
            uzasadnienia ekonomicznego - i mam nadzieję nie powstanie (nie z zawiści, ale z
            troski o dobro publiczne). Pozdrawiam!
            • Gość: Yahagi Re: Kielce dogadują się z Krakowem IP: *.chello.pl 01.03.07, 00:31
              JDK.. czy dobrze rozumiem 'dobro publiczne' ? ' aby z Obic nie latali' ? hmmm...

            • Gość: xyz Re: Kielce dogadują się z Krakowem IP: 195.14.65.* 01.03.07, 07:51
              jdk napisał:

              > Są różne szacunki kosztu uruchomienia lotniska w Radomiu. Od 50-70 milionów
              do około 300. To i tak w najgorszym scenariuszu niemal o połowę taniej niż
              kieleckie.

              500mln to ma kosztować w Kielcach wybudowanie lotniska łącznie z infrastrukturą
              drogowo-kolejową. 300 mln to koszt budowy lotniska.
            • Gość: marek Re: Kielce dogadują się z Krakowem IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 01.03.07, 23:07
              ciekawe, ze Kielce mają latać z Radomia a odwrotnie to już nie, Łódź ma swoje
              lotnisko to po im Radom, a Lublin zbuduje sobie własne. Logika polegająca na
              braku logiki to tok Pańskiego myslenia
    • Gość: jaca Re: Kielce dogadują się z Krakowem IP: 195.212.143.* 01.03.07, 07:17
      z calym szacunkiem dla jdk.czy my naprawde nie mamy wiekszych zmartwien niz
      lotnisko w Kielcach?powstanie radomskiego lotnisko niewielki ma z tym zwiazek i
      nie od tego zalezy tylko od radomskich politykow i ich staran. a kieleckie?
      jesli im to wypali daj im Boze zdrowie i powodzenia.. jesli nie to tez chyba
      mamy wlasne radomskie zmartwienia i zadania.rentownosc kieleckiego lotniska
      zostawmy Kielcom.
      • isoxazolidine Re: Kielce dogadują się z Krakowem 01.03.07, 07:49
        oczywiscie. dopoki beda go robili za swoje pieniadze (ewentualnie krakowa) -
        niech robia.
        szkoda mi tylko trojmiasta nad kamienna historycznie zwiazanego z Radomiem,
        ktore na tym ucierpi ...
        • Gość: xyz Re: Kielce dogadują się z Krakowem IP: 195.14.65.* 01.03.07, 07:55
          isoxazolidine napisał:

          >oczywiscie. dopoki beda go robili za swoje pieniadze (ewentualnie krakowa) -
          niech robia.

          A Radomskie lotnisko za jakie pieniądze powstało??

          > szkoda mi tylko trojmiasta nad kamienna historycznie zwiazanego z Radomiem,
          ktore na tym ucierpi ...

          A mi szkoda Radomia historycznie związanego z Gdańskiem a obecnie (jak to mawia
          KR!) znajdującego sie pod okupacją Warszawską.
          Dobrze, że nie napisałeś o historycznych powiązaniach Miechowa z Radomiem.
          Generalnie cała Polska jest historycznie związana z Radomiem (a może
          odwrotnie....) :))
          • jdk Re: Kielce dogadują się z Krakowem 01.03.07, 10:41
            Gość portalu: xyz napisał(a):

            > A Radomskie lotnisko za jakie pieniądze powstało??


            Jest pewna subtelna różnica: radomskie lotnisko już istnieje. Chodzi o to, żeby
            je wykorzystać. Kieleckiego nie ma i jak pisałem, są ogromne wątpliwości co do
            sensu ekonomicznego przedsięwzięcia.

            Jeśli coś ma przynosić gigantyczne straty i wiązać się z gigantycznym kosztem
            początkowym inwestycji, to pojawia się pytanie - co za to otrzymamy? Jaki
            społecznie ważny cel będzie realizowany i czy za taki koszt warto go
            realizować? Czy kilkaset milionów inwestycji i kilkadziesiąt milionów rocznie
            kosztów jest uzasadnieniem, by 140.000 ludzi mogło rocznie odlecieć z tego
            lotniska?

            • Gość: xyz Re: Kielce dogadują się z Krakowem IP: 195.14.65.* 01.03.07, 11:33
              jdk napisał:

              > Gość portalu: xyz napisał(a):
              > > A Radomskie lotnisko za jakie pieniądze powstało??
              > Jest pewna subtelna różnica: radomskie lotnisko już istnieje.

              Owszem - istnieje ale ile trzeba dołożyć pieniędzy, żeby zaczęło funkcjonować?
              Gdzieś w innym poście widziałem sumę - nawet do około 300mln.
              A więc suma sumarum może być to kwota prawie równa kosztom lotniska w Obicach.
              Zreszta pieniądze na lotnisko będą w większości pochodzić z RPO czyli z Unii

              miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3953271.html
              więc Radom na pewno nic nie straci.
              Pozdrawiam
              • isoxazolidine Re: Kielce dogadują się z Krakowem 01.03.07, 12:46
                300mln na Sadkow to hiperprzeszacowana kalkulacja obliczona na ruch mierzony w
                milionach paxow rocznie. tyle na pewno nie bedzie. przynajmniej na poczatek. na
                dzis 70 baniek i latamy z mozliwoscia obslugi 500 tys paxow rocznie.

                300mln na Obcice to hiperniedoszacowana kalkulacja. popatrz ile kosztowala
                ROZBUDOWA istniejacych lotnisk o pewne tylko te elementy. i sam ocen czy ta
                kwota jest realna. moim zdaniem nawet 500mln (ktora okresla sie jako gorna
                granice) bedzie mało.
                • Gość: xyz Re: Kielce dogadują się z Krakowem IP: 195.14.65.* 01.03.07, 13:49
                  isoxazolidine napisał:

                  > moim zdaniem nawet 500mln (ktora okresla sie jako gorna granice) bedzie
                  mało.

                  Na szczęście to Twoje zdanie :)) Jako umysł ścisły powinieneś wiedzieć, że
                  szacunkowe dane - liczby obarczone są dużymi błędami(zarówno na plus jak i
                  minus). Myślę, że z rozmową o kosztach należy poczekać do czasu pojawienia się
                  rzetelnych kosztorysów.
                  W chwili obecnej poruszamy się tylko w sferze gdybań i przypuszczeń.
                  • isoxazolidine Re: Kielce dogadują się z Krakowem 01.03.07, 14:03
                    powtorze: popatrz ile losztowaly inwestycje polegajace na rozbudowie
                    istniejacych juz lotnisk, ktore z powodzeniem dzialaja jako porty cywilne.

                    sam dokonaj analizy. tak na trzezwo i bez emocji. dla wlasnej rzetelnej
                    informacji.

                    pzdr
            • redoxygene Re: Kielce dogadują się z Krakowem 01.03.07, 15:42
              Ja nie widze problemu-jesli wybuduja to lotnisko, to bedzie ciazylo na ich
              budzecie, nie naszym. Jesli chca kosztem lotniska sie nie rozwinac-prosze
              bardzo. Nam pasazerow przeciez nie odbiora:D Trojmiasto bedzie drzec gebe, a i
              moze to sie przyczynic do przebakiwanej likwidacji zacnego wojewodztwa
              swietokrzysko-lotniskowego.
              Sam koszt wspomnianych 200 milionow na budowe infrastruktury drogowo-kolejowej
              do lotniska jest absurdalny. Co megalomania, to megalomania. Dobrze, ze my sie
              nie kierujemy taka:)
    • Gość: jaca mam pytanie IP: 195.212.143.* 01.03.07, 08:26
      dlaczego kazda dyskusja o kieleckim lotnisku zawsze przyciaga ludzi,jest mase
      komentarzy ,faktow liczb dat itp,a kazda dyskusja o naszym radomskim lotnisku
      konczy sie na niczym.zadnych(lub niwiele)konkretnych informacji.nikt nic nie
      wie.
    • Gość: jaca do isoxa IP: 195.212.143.* 01.03.07, 13:20
      czy istnieje angielskojezyczna wersja strony lotnisko-radom Twojego autorstwa?
      jesli tak to gdzie to moge znalezc.jesli nie to czy istnieje podobna strona
      zawierajaca podobne informacje ale po angielsku?
      • isoxazolidine Re: do isoxa 01.03.07, 14:04
        angielska wersja kiedys byla - niestety zdechła. reaktywacja jest w planie :)
        pozdr
        • Gość: jaca Re: do isoxa IP: 195.212.143.* 01.03.07, 14:09
          ok.jak bys potrzebowal wsparcia wal jak w dym:)
          • isoxazolidine Re: do isoxa 01.03.07, 14:14
            mówisz o tłumaczeniach na angielski?

            jesli tak to sprawa nabrałaby przyspieszenia :D
            • Gość: jaca Re: do isoxa IP: 195.212.143.* 01.03.07, 14:22
              wszystko zalezy.ile tego jest i co wlasciwie jest do zrobienia.bo tez jestem
              zalezny od kogos ale ew. koszty ja pokryje wiec tylko potrzebuje szczegolow.co
              jest do zrobienia
              • isoxazolidine Re: do isoxa 01.03.07, 14:26
                przelozyc na angielski te teksty ktore sa na stronie :))
                "tylko" tyle :D

                z góry dzieki za pomoc!

                pzdr
                • Gość: jaca Re: do isoxa IP: 195.212.143.* 01.03.07, 14:28
                  pasuje Ci odpowiedz w sobote niedziele?bo wtedy bede mogl to zalatwic?
                  • isoxazolidine Re: do isoxa 02.03.07, 12:35
                    super :)
    • Gość: jaca do isoxa IP: 195.212.143.* 02.03.07, 08:02
      Radziu juakiego Ty teraz uzywasz maila bo mialem problemy z wyslaniem maila na
      ten adres z kocham radom.chodzi mi o to ze byloby dobrze gdybys wyslal mi te
      polskie teksty w jakims porzadku a ja Ci odesle angielskie w tym samym
      porzadku.to by mi ulatwilo zycie.sprawe tlumaczenia wstepnie juz zalatwilem
      • isoxazolidine Re: do isoxa 02.03.07, 12:35
        redakcja@wojewodztwo.radom.pl
        najpewniejszy ...

        pozdr!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja