Dodaj do ulubionych

Szynobusem do Drzewicy. A dalej?

11.03.07, 18:08
:)))

teraz trzeba walczyc o:
1) korzystne godziny odjazdów
2) wydluzenie trasy do tomaszowa albo najlepiej koluszek w kierunku zachodnim
3) wydluzenie trasy do pionek albo najlepiej do kozienic w kierunku wschodnim
Obserwuj wątek
      • sono_andrzej Re: Szynobusem do Drzewicy. A dalej? 12.03.07, 17:49
        Dla mnie najważniejsze jest, że szynobus pojedzie.
        Myślę, że warto teraz zrobić spotkanie KM z władzami gmin leżących przy trasie
        i opracować rozkład jazdy.
        Martwi mnie postawa ZPR Łódź. Być może udałoby się uruchomić od grudnia EZT
        Radom-Łódź???
        • szalli Re: Szynobusem do Drzewicy. A dalej? 12.03.07, 19:09
          Dokładnie zgadzam się z Tobą.
          Jeśli już będzie szynobus tak jak to gdzieś tu wcześniej powiedziałem, to już
          jest wielki sukces (mozecie sobie gadać, że to połowiczne czy jakieś tam inne),
          bo łatwiej organizować przewozy na linii czynnej, niż na zamkniętej dla ruchu
          lokalnego. Co do spotkań to jak najbardziej, ale niech też swoje opinie wyrażą
          przyszli pasażerowie bo to przecież dla nich jest to połączenie uruchamiane.
          Obawiam się, że to nie potrwa tak prędko tzn. uruchomienie przewozów EZT po
          całej linii, skoro KM tak ostrożnie do tego podchodzi, że daję w obieg tylko
          jednego szynobusa (i prawidłowo na początek, bo trzeba udokumentować że
          połączenie jest rentowne). Szkoda mi, że PR w Łodzi nie są zainteresowane
          połączeniem wysiłków, a przecież jeśli Drzewica osiągnie połączenie z Radomiem,
          to właśnie ten fakt wygeneruje dodatkowe potoki podróżnych w kierunku Łodzi,
          tylko może oni o tym nie wiedzą albo nie chcą wiedzieć(?), że teraz kiedy
          trzymają jednego eezeta z Drzewicy do Łodzi i z powrotem sytuacja jest trochę
          inna, bo Drzewica jest stacją końcową, co mówi samo za siebie bo z doświadczenia
          wiem, że takie linie po których kursuje jedna para pociągów są skazane na wymarcie.
          • sono_andrzej Re: Szynobusem do Drzewicy. A dalej? 12.03.07, 20:38
            Na moje oko istnieją dwie drogi.
            Pierwsza to dogadanie się KMu z Łodzią. Każdy daje ezeta - dwa en57 wystarczą
            do wahadłowej obsługi linii Radom-Łódź plus wsparcie pospiechami z PKP Przewozy
            Regionalne. Przecieże każdy bilet jest rejestrowany i można to wszystko
            rozliczyć. Łódź płaci za odcinek do Drzewicy, KM od Drzewicy do Radomia i tyle.

            Drugi sposób to przejęcie obsługi Radom-Łódź przez PKP PR w ramach połączeń
            międzywojewódzkich tylko nie wiem, czy w wypadku funkcjonowania KMu można tam
            wprowadzać osobówki PKP PR??

            Cieszy mnie fakt, że szynobus będzie robił łącznie 10 kursów na dobę czyli 5
            pociągów z Radomia do Drzewicy. To nawet sporo:))))))

            Teraz będę pracować nad Łodzią by się ugieła i dała ezeta do Radomia. Drzewica
            nam pomoże:)))))
    • pitagor Szynobus na trasie Lubin - Polkowice 23.03.07, 14:03
      Można?:


      – W ciągu półtora roku powstanie połączenie kolejowe miedzy Lubinem a
      Polkowicami – zapewnia prezydent Lubina Robert Raczyński.
      – Szynobus z naszego miasta do Lubina i dalej do Wrocławia jest potrzebny,
      między innymi dlatego, że w pociągu jest więcej miejsca i wygodniej się
      podróżuje – uważają pierwsi pasażerowie.

      Busy, które kursują na tej trasie, są małe i bardzo często przepełnione –
      twierdzi Mieczysław Curlej, emerytowany górnik z Polkowic. – Ale tylko
      konkurencyjne ceny i krótszy czas przejazdu mogą zdecydować o popularności tej
      linii.

      Próbna przejażdżka szynobusem z Lubina do Polkowic odbyła się wczoraj. Podróż w
      jedna stronę, torami należącymi do spółki Pol-Miedz Trans, trwała około pół
      godziny. Pociąg jechał z prędkością 50-60 km/godz. – Ale po modernizacji trasy
      będzie można jechać nawet trzy razy szybciej – zapewnia prezydent Lubina Robert
      Raczyński. – Moim marzeniem jest połączenie kolejowe Lubina z Wrocławiem w 40
      minut, i z Berlinem w trzy godziny – dodaje.

      – Dla nas ważne są wynegocjowanie warunków i złożenie zamówienia przez samorząd
      województwa. Współpraca lokalnych władz dobrze rokuje temu przedsięwzięciu. Chcą
      partycypować w kosztach – mówi Marek Pawicki, dyrektor Dolnośląskiego Zakładu
      Przewozów Regionalnych we Wrocławiu. A koszty nie są małe, bo jeden szynobus
      kosztuje około 4,5 mln zł.

      – My jesteśmy za, samorządy szukają pieniędzy, ale najważniejsze jest to, żeby
      tak samo myśleli przyszli pasażerowie – dodaje Janusz Cendrowski, prezes zarządu
      Pol-Miedz Transu. Ostrożnie wypowiada się burmistrz Polkowic Wiesław Wabik,
      organizator wyprawy. – Tym przejazdem chcieliśmy zwrócić uwagę władz
      województwa, że kolej w zagłębiu jest możliwa – dodaje Wiesław Wabik.

      Wczorajsza przejażdżka, w której uczestniczyli m.in. uczniowie szkół, odbyła się
      w atmosferze pikniku. Podawano kawę, herbatę i słodycze. – Jestem zadowolony.
      Chciałbym jeździć pociągiem z Polkowic do Lubina, a nawet do Wrocławia – mówi
      Mieczysław Curlej.

      – Zabiegamy o upowszechnienie szynobusów, bo częściowo rozwiązują one problemy
      komunikacyjne lokalnych społeczności. Są przy tym o połowę tańsze od pociągów. Z
      drugiej zaś strony pozwalają wykorzystać ogromną infrastrukturę kolejowa, jak
      torowiska czy stacje. Po dolnośląskich torach jeździ ich pięć. Teraz ogłaszamy
      przetarg
      na zakup ośmiu nowoczesnych autobusów szynowych. Nie ma jeszcze decyzji, na
      które trasy wyjadą – mówi Wojciech Zdanowski, dyrektor wydziału transportu
      urzędu marszałkowskiego.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka