Dodaj do ulubionych

Ktoś kradnie wodę, ty za to płacisz

12.03.07, 14:35
Odpowiedzialność zbiorową stosowano w ZSRR i okupowanej przez III Rzeszę Polsce.
Niech się spółdzielnia nie wykręca w taki sposób! Można zarządzać kontrole
sugerowane przez osobę sprawdzającą liczniki (na pewno wie kto oszukuje
przecież zna rodziny i odczyty), ale nie iść na łatwiznę w postaci obciążania
kosztami kradzieży wody wszystkich mieszkańców budynku.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja64 Ktoś kradnie wodę, ty za to płacisz IP: *.tkdami.net 12.03.07, 15:45
      Niech nikt nie wierzy w te banialuki podawane przez vice Prezesa RSM.
      Nie jest prawdą, że straty pokrywane są tylko za tych co kradną. Osoby uczciwie
      płacące należności wobec spółdzielni płacą również, a może przede wszystkim
      za "niepłacących".
      RSM przyjęła oto taki sposób rozliczania wody:
      1. dokonuje się odczytu wody na wodomierzu głównym w budynku X,
      2. Wodociagi Miejskie na tej podstawie wystawiają fakturę powiedzmy na
      nalezność 10.000 zł,
      3. Za dany okreś rozliczeniowy z budynku X na konto spółdzielni wpłynęło
      powiedzmy 7.000 zł, bo część lokatorów niestety nie płaci rachunków,
      4. Brakujące 3.000 zł musi byc pokryte przez lokatorów (oczywiście tylko tych
      płacących - bo biepłacący i tak nie zapłacą).

      Nie wierzcie panu vice - jeżeli według niego są kradzieże wody to pytam: skąd
      on o tym wie. A jeżeli wie to co do tej pory zrobił?

    • Gość: lokator Re: Ktoś kradnie wodę, ty za to płacisz IP: *.240.159.dialup.iptcom.net 12.03.07, 16:08
      Wiceprezes zrobil ze wszystkich czlonkow spoldzielni zlodziei, a to juz bardzo
      nieladnie. Niestety takie praktyki RSM stosuje do wszystkich swoich czlonow.
      Zamiast szukac zlodzieja , robi ze wszystkich zlodziei a wypowiedz wiceprezesa
      jest karygodna. Jesli sa podejrzenia co do niektoroch lokatorow, sprawe nalezy
      zalatwiac inaczej. Ale w tej spoldzielni idzie sie po linii najmniejszego
      oporu. Awarie, pekniecia rur, doproszenie sie o naprawy to cala historia.
      Najwyzszy czas zajac sie problemami mieszkancow!
    • Gość: dida Re: Ktoś kradnie wodę, ty za to płacisz IP: *.136.unknown.vectranet.pl 12.03.07, 19:29
      W artykule chodzi chyba nie o prawo wodne tylko o ustawę o zbiorowym
      zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Co do zasady stosowanej
      przez Spółdzielnię - to jest ona co najmniej dziwna... nawet jeśli można ją
      stosować to tylko w budynku gdzie wszyscy (bez wyjątku) mają zainstalowane
      wodomierze! A nawet wtedy nie mam pewności czy można tą zasadę stosować. Panie
      Prezesie, jaka jest ta podstawa (art. ustawa, Dz. U. - konkrety a nie bełkot)?
      • Gość: Olo Re: Ktoś kradnie wodę, ty za to płacisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 08:42
        Wiem, co sie dzieje w spółdzielniach mieszkaniowych, jakie są w nich
        nieprawidłowości i przekręty, jacy sa prezesi, ale tym razem ja64 chyba nie ma
        racji a to dlatego, gdyż prawdopodobnie w waszej spółdzielni nie rozlicza sie
        wody tak jak on pisze:
        1. dokonuje się odczytu wody na wodomierzu głównym w budynku X,
        2. Wodociagi Miejskie na tej podstawie wystawiają fakturę powiedzmy na
        nalezność 10.000 zł,
        3. Za dany okreś rozliczeniowy z budynku X na konto spółdzielni wpłynęło
        powiedzmy 7.000 zł, bo część lokatorów niestety nie płaci rachunków,
        4. Brakujące 3.000 zł musi byc pokryte przez lokatorów (oczywiście tylko tych
        płacących - bo biepłacący i tak nie zapłacą).
        Przypuszczam, że owe brakujące 3000 zł jest rozkładane jednak na wszystkich
        lokatorów a nie tylko na płacących spółdzielni rachunki.
        Bo gdyby tak było, jak przypuszcza ja64, to byłby to ewidentny skandal i do
        takiego czegoś chyba spółdzielnia się nie posunęła.
        Nie ulega natomiast wątpliwości, że opisany problem jest zmora wszystkich
        nieruchomosci, tak spółdzielczych jak i we współnotach mieszkaniowych. Bierze
        sie on głównie z lenistwa zarządców nieruchomosci czyli zarządów wspólnot i
        spółdzielni mieszkaniowych. Bo najłatwiej uznać, że rozbieżność między
        wskazaniem wodomierza głównego i sumą wskazań wodomierzy w lokalach jest
        dopustem bożym, za który powinni zapłacić bez zmrużenia oka mieszkańcy. A tak
        nie jest, bo np. nie jest możliwe, aby 5-cio osobowa rodzina zużywała
        miesięcznie tylko 1 m3 wody. Zarządy wiedzą o tym doskonale, ale wolą, jak ktoś
        juz napisał, stosować odpowiedzialność zbiorową czyli posuwać się w istocie do
        okradania uczciwych mieszkańców.
        I prezesów-leni i tolerujących to rady nadzorcze spóldzielcy powinni zmusić do
        odpowiednich dzialań albo po prostu odwolywać. Bo tym ludziom płaci się i to
        nie mało właśnie za rozwiązywanie problemów, o jakich pisze się w wątku. Jesli
        nie potrafią tego czynić, jeśli tylko zrzucają z siebie odpowiedzialność, to
        nie nadają się na zajmowane stanowiska i powinni znaleźć sobie zajęcie
        odpowiednie do swych kwalifikacji.
        • bhjs Re: Ktoś kradnie wodę, ty za to płacisz 14.03.07, 07:15
          Masz racje a ludzi którzy nie umieja lub nie chcą załatwić tak prostego
          problemu powinno sie usuwać ze spółdzielni .
          Ja z takim problemem poradziłem sobie bardzo prosto .
          mam takiego cwaniaka co chciał zaoszczędzic na wodzie .po remoncie istalacjii
          wodnej , nagle , dla rodziny 4-ro osobowej zaczął wykazywać zuzycie wody 2-3 m3
          na miesiąc (przed remontem wykazywał 10-11 m3) .
          po 2-ch miesiącach takiego wykazywanego zużycia poinformowałem o tym fakcie
          (że najemca oszukuje ) właściciela lokalu czyli Gminę Miasta Radomia.
          Oni pisali jakieś tam pisma do niego ale nic sie nie zmieniło . po następnych
          2-ch miesiącach w których wykazał zużycie 2-3 m3 , poinformowałem właściciela
          że w związku z oszustwem , będę naliczał dla tego lokalu zużycie wody wg.
          ryczałtu (u nas wynosi on 6m3/osobę) i to robiłem przez 2 lata a Gmina
          płaciła . Po zmianie administratora lokalu z RTBS Administrator na MZL , nagle
          Pan najemca zaczął wykazywać zużycie 10-11 m3 . i to wszystko , trzeba tylko
          chcieć
    • Gość: LokRSM Ktoś kradnie wodę, ty za to płacisz IP: *.tkdami.net 15.03.07, 20:15
      Zastanawiam się nad podstawowym problemem.Rozliczenie kosztów energii cieplnej
      oraz dostawy wody odbywa się w oparciu o REGULAMIN uchwalony przez Radę
      Nadzorczą. Dodajmy "ZBÓJECKI REGULAMIN" (w odniesieniu do rozliczenia kosztów
      zużycia wody).Czy uchwalenie takiego właśnie regulaminu jest zgodne z prawem?!!!
      Czy gdyby Rada Nadzorczauchwaliła, że np. wszyscy członkowie RSM powinni
      miesięcznie płacić po 100 zł haraczu, byłoby w porządku?!!!
      Nie jestem prawnikiem, ale myślę, że przydałoby się zaangażowanie w ten problem
      kogoś z pokrzywdzonych członków spółdzielni, kto ma na ten temat wiedzę. Myślę,
      że potrzebna jest konsolidacja wszystkich pokrzywdzonych i kierowanie sprawy na
      drogę sądową.
      Ponadto rozliczenie kosztów energii cieplnej i zużycia wody za rok 2005,
      dokonano w oparciu o REGULAMIN uchwalony przez Radę Nadzorczą 27.01.2006r. Czy
      tak uchwalony REGULAMIN może działać wstecz ?!!!
      • Gość: Olo Re: Ktoś kradnie wodę, ty za to płacisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 09:30
        Spółdzielcy, przestańcie w końcu robić stale w portki ze strachu przez
        zarządami i radami nadzorczymi! Miejcie wreszcie tę świadomość, że członkowie
        tych organów są jedynie waszymi pracownikami, Wy im płacicie i dltego to przede
        wszystkim Wy macie prawo wymagać od nich wszelkich wyjaśnień, Wy wreszcie macie
        prawo ich wylać jeśli traktuja Was w sposob niepoważny, jeśli lekceważą swoje
        obowiązki, jeśli biora kasę często za nic. Bo jesli macie jakiekolwiek
        watpliwości, to pomyślcie, jak potraktuje Was Wasz pracodawca, jeśli będziecie
        tak się zachowywać jak członkowie zarządów i rad nadzorczych społdzielni.

        A odnośnie rozliczeń wody - oczywiście powinien być sensowny i uczciwy
        regulamin rozliczeń wody, który będzie zapobiegał kradzieżom i marnotrawstwu
        wody. Bo nie może być tak, że za wszystko bez zmrużenia oka ma płacić tylko
        spółdzielca, bo pracownikom spółdzielni nie chce się pracować na ich rzecz!
        Prawnik do rozwiązania tego problemu nie jest do niczego potrzebny. Nie bawcie
        się tez w sądy ze spółdzielnią, bo wydacie spore pieniadze, sprawa będzie
        trwala latami a społdzielnia będzie żyła nadal Waszym kosztem. Znacznie
        prościej wywalić nierobów i oszustów bez angażowania w to sądu, trzeba się
        tylko zmobilizować i naprawdę uwierzyć we własne siły.
    • Gość: LokRSM Ktoś kradnie wodę, ty za to płacisz IP: *.tkdami.net 18.03.07, 09:24
      Proponuję i zachęcam do licznego wzięcia udziału w najbliższych ZEBRANIACH GRUP
      CZŁONKOWSKICH. Tam będziemy mogli szerzej i bardzirj konstruktywnie rozmawiać
      na temat konieczności dokonania zmian w REGULAMINIE i ewentualnych zmian we
      władzach RSM, nie umiejących zadbać o interesy uczciwych członków Spółdzielni.
      Dopóki tego nie załatwimy, sprawa będzie się powtarzać, a niesłuszne zadłużenie
      na kontach uczciwych lokatorów pozostaną.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka