Dziwne zwyczaje kierowców MPK

19.03.07, 18:15
Ostatnimi czasy zauważyłem bardzo dziwne zjawisko wśród radomskich kierowców
autobusów miejskich.

1) na przystanek podjeżdża 3 wozy i oczywiście każdy z nich otwiera dzrzwi
mimo, że ten ostatni wóz tak naprawdę nawet nie wjechał w zatokę przystankową
po czym wszystkie autobusy ruszają z przystanku. Czy w takim wypadku autobus,
który nie zmieścił się w zatoce nie powinen poczekać na odjazd wozów
znajdujących się przed nim??? Przy dużym zamieszaniu wogóle nie widać
ostatniego autobusu. Jego kierowca powinien jeszcze raz wjechać w zatokę i
upewnić się, że nikt do jego wozu nie chce wejść.

2) Na pętlach autobusowych szczególnie na Michałowie normą jest, że na trzy
wozy żaden z nich nie podjedzie do wyspy przystankowej. Kierowcy zazwyczaj
podjeżdżają na minutę lub dwie minuty przed planowym odjazdem.

3) Kierowcy widząc na przystanku matkę z wózkiem lub niepełnosprawnego na
wózku nawet nie chcą podjechać jak najbliżej krawędzi przystanku co
niewątpliwie pomogłoby tym osobom przy wsiadaniu do pojazdu.

Powyższe sytuacje zdażają sie w radomskich autobusach bardzo często i dziwię
się, że nikt z tym nie chce walczyć.
    • Gość: radomianin Re: Dziwne zwyczaje kierowców MPK IP: *.135.unknown.vectranet.pl 19.03.07, 18:28
      To norma, kierowcy zwłaszcza MPK traktują firmę jako swój prywatny folwark, a
      pasażerów jako zło konieczne. Co do pętli to tak samo jest na Prędocinku,
      wszystkie autobusy tłoczą się przy wjeździe na pętlę ale żaden nie podjeżdża po
      pasażerów, co gorsza takie samo zjawisko ma miejsce zimą! Pomijam fakt, że do
      podjeżdżania na pętlach do wysepki przystankowej obligują ich przepisy:

      "Podstawa Prawna: uchwała nr 288/2003 z dnia 24.11.2003r. Rady Miejskiej w
      Radomiu, w sprawie określenia przepisów porządkowych związanych z przewozem
      osób i bagażu środkami komunikacji miejskiej w granicach administracyjnych
      miasta Radom oraz ustalenia opłat dodatkowych z tytułu przewozu osób oraz
      zabieranych ze sobą do środka transportowego zwierząt i rzeczy, (zmieniona
      kolejno uchwałami Rady Miejskiej w Radomiu: nr 628/2005 z dnia 25.04.2005r. i
      nr 705/2005 z dnia 24.10.2005r.).


      ROZDZIAŁ II - PRZYSTANKI

      §7. Obsługujący pojazd, po zakończeniu czynności związanych ze zmianą
      kierunku jazdy, obowiązany jest niezwłocznie podjechać do przystanku
      początkowego dla wsiadających w celu umożliwienia osobom oczekującym na
      przystanku zajęcia miejsca w pojeździe.

      I tenże cytat pozostawię za komentarz.....
      • tomus2221 Re: Dziwne zwyczaje kierowców MPK 19.03.07, 21:26
        Taaa niezwłocznie powinien podjechać...jak taki woli się zamknąć i posiedzieć
        sam,a najlepiej się przespać jeszcze i odjechać z opóźnieniem,a potem po drodze
        jeszcze zdąży porozmawiać z kolegą i zapalić smierdzącego peta.Oni mają w dup..
        rozkład jazdy i jeżdzą jak im sie poddoba.Za to autobusy Michalczewskiego
        zawsze sa punktualne więc jakoś się da!
        • Gość: radomianka Re: Dziwne zwyczaje kierowców MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 19:10
          Kierowcy Michalczewskiego też nie są lepsi też nie patrzą wlusterka wsiadałam do
          13tki z wózkiem i4letnim dzieckiem i też chłopek wózek z dzieckiem ścisnął
          drzwiami i podjechał pół metra od krawężnika.Bądźmy obiektywni. Wśród kierowców
          też są ludzie i kaloryfery.
    • Gość: lord Re: Dziwne zwyczaje kierowców MPK IP: *.algo.radman.pl 19.03.07, 20:31
      jestem właśnie na wakacjach w polsce, podczas gdy nie robie tutaj nic moja firma
      płaci mi 500 funtów na tydzień, pracuje w Anglii w znanej firmie DHL czy waszym
      zdaniem to dobra firma i korzystne warunki czy też powinienem zastrajkować co
      sądzicie dziadki młodzi i średni,poza tym dodam że nikt w tej firmie nie
      rozlicza mnie z paliwa, czasu pracy kilometrów nie mam ciągłych telefonów gdzie
      jestem i co robie, poprostu "dzieło" ma być wykonane, no i nie ma problemów ze
      stratą siły funta zapowiadane są podwyżki niebawem... a teraz moje spostrzeżenia
      z polski... trochę tutaj inaczej się żyje przynajmniej moim zdaniem podjeżdzam
      na stacje CPN (hehe) tankuje moje auto do pełna płace 200 zł wybieram się na
      zakupy do stolicy wydaje 1000 zł tak delikatnie otwierając portfel czyli wydaje
      jednego dnia dwie najniższe krajowe na które ludzie pracują często dwa miesiące
      w nieludzkich warunkach, do tego te spojrzenia ludzi policja tropi za inne
      tablice rejestracyjne czuje się osaczony, inny dochodze do wniosku że jeśli nie
      będe szary jak większość polaków czeka mnie lincz, z czego może to wynikać jedna
      kobieta na stacji beznzynowej powiedziała że to zwykła zazdrość gdy płaciłem za
      benzyne ja myśle że to tkwi troche głębiej w polskiej podświadomości, wywodzi
      się z historii, ludzie nie ufają sobie i kombinują jak zabrać drugiemu, rozumię
      jest cięzko młodym którzy zaczynają dorosłe życie nie tylko na tirach wszystkim
      jest cięzko ale zazdrośc nienawiśc to nie droga, wiem że cięzko wyzbyć się
      nawyków od dawna zakorzenionych w polskiej mentalności ale uczmy się od innych
      narodów tych które mają lepiej szacunbku dla samych siebie i dla innych, w ten
      sposób każdy będzie posiadał to co chce teraz każdy może wyjechać mieć lepiej
      niż ja być traktowanym po ludzku mieć coś do powiedzenia jakieś prawa normalne
      życie, nie jestem tutaj po to żeby komukolwiek pokazywać bo nie musze dziele się
      z wami moimi doświadczeniami macie szanse wykorzystajcię ją jesteśmy w Unii
      możemy wiele o wiele więcej niż kiedyś, powoli polska przestaje być kojarzona z
      zacofanym państwem na wschodzie staje się też całkiem przyzwoitą marką i
      konkurencją wśród pracowników, powoli zaczynają sie nas bać ale nie tak jak
      kiedyś... zaczynają się bać że potrafimy pracować na przyzwoitym poziomie,
      nauczmy się jeszcze szacunku do rodaków i będzie wszystko łatwiejsze uczmy się
      nawet od kolorowych bo oni to dobry przykład w tej kwestii
      • heniek_z_lasu Re: Dziwne zwyczaje kierowców MPK 20.03.07, 11:14
        Dorzucę, że po zmroku i w deszczowe dni jeżdżą bez świateł mijania. O tym, że jest to zwiększanie niebezpieczeństwa na drogach nie będę się rozwodził, ale wygląda to po prostu jak na wsi. Wstyd.
      • Gość: lord Re: Dziwne zwyczaje kierowców MPK IP: *.algo.radman.pl 20.03.07, 19:05
        słuchajcie ponadto ludzie... myśle że jeśli ktoś tutaj jest, ktoś tutaj żyje,
        mieszka to jest odporny i przyzwyczaił się do rzeczywistości powiem więcej godzi
        sie na nią, ja moje przemyślenia kieruje jako obserwator jestem ponad tym
        dlatego moge porównać widze kontrast tego co dzieje się tutaj w polsce i tego
        jak żyje zachód na czym się skupia co traktuje jako priorytet dochodze do
        wniosków wielu... polska to policyjny kraj wielki wpływ na to co się tutaj
        dzieje ma kościół i ludzie z kompleksem wzrostu... rydzyk, bracia kwaczyńscy
        żałosne to jest mówie wam ja tak to widze w tym kraju mówi się non stop o
        kościele policji oszustwach panuje chaos tutaj dla mnie nie da się żyć, czuje
        się ograniczony z każdej strony nie mam możliwości rozwoju tydzień czasu,
        tydzień urlopu a czuje się brudny czuje że przesiąkłem tymi chorymi układami jak
        najszybciej chce już wrócić do mojej rzeczywistości gdzie ludzie częsciej niż
        tutaj się uśmiechają i nie skupiają na drobiazgach nie mówią ciągle o
        p[ieniądzach tylko je zarabiają nie patrzą ile co kosztuje tylko kupują to co
        się im podoba nie kradną tylko obdarowują swoich bliskich prezentami i to im
        sprawia satysfakcje to nie fikcja to to zachód standard nazywajcie jak chcecie
        ale tam tak jest jesteśmy daleko od takich schematów myślowych i wzorców
        zachowań i obawiam się że nigdy nie dogonimy zachodu bo my raczkujemy a oni
        stawiają wielkie kroki
      • Gość: mmosion to sp.....aj tam gdzie jest tak pieknie... IP: *.209.unknown.vectranet.pl 20.03.07, 20:19
        i po ch..j tu na wakacje przyjechałes pajacu?Wyjedzie takie barachło i sie w
        doopie przewraca. Ja tez byłem długi czas za miedzą dobrze zarabiałem a sram na
        takie zycie."lord" sie koorwa mac znalazł
        • Gość: lord Re: to sp.....aj tam gdzie jest tak pieknie... IP: *.algo.radman.pl 20.03.07, 20:56
          Kolego duża kasa nie jest dla wsiarzy a Ty może się myle ale jesteś zwykły chłop
          bez szkoły i matury.I wypraszam sobie nie jestem cwaniakiem tylko inteligentem.
          • Gość: Thar Re: to sp.....aj tam gdzie jest tak pieknie... IP: *.netia.pl 22.03.07, 12:07
            >wypraszam sobie nie jestem cwaniakiem tylko inteligentem.

            No... i lordem nawet. Tylko panie inteligencie, taka mała dygresja. Zdania
            zaczynamy wielka litera, a konczymy kropką.

            • Gość: lord Re: to sp.....aj tam gdzie jest tak pieknie... IP: *.algo.radman.pl 22.03.07, 20:37
              Mógłbym być Twoim Bogiem ale odpuszczę sobie bo to nie temat na tak poważne
              rozważania,zresztą co Ty o takich sprawach możesz wiedzieć pewnie ledwo zdałeś
              maturę i zazdrość Cię doprowadza do szału,że inni sobie poradzili a Ty
              nie.Chłopak pewnie zaliczyłeś w wpadę i ta szansa została Ci odebrana.Dla mnie
              jesteś prosty chłopak,któremu nie chciało się uczyć a teraz masz tupet mnie
              krytykować-wstydziłbyś się cwaniaczku z Radomia.
              • Gość: Thar Re: to sp.....aj tam gdzie jest tak pieknie... IP: *.netia.pl 23.03.07, 11:53
                Gość portalu: lord napisał(a):

                > Mógłbym być Twoim Bogiem ale odpuszczę sobie bo to nie temat na tak poważne
                > rozważania,zresztą co Ty o takich sprawach możesz wiedzieć pewnie ledwo zdałeś
                > maturę i zazdrość Cię doprowadza do szału,że inni sobie poradzili a Ty
                > nie.Chłopak pewnie zaliczyłeś w wpadę i ta szansa została Ci odebrana.Dla mnie
                > jesteś prosty chłopak,któremu nie chciało się uczyć a teraz masz tupet mnie
                > krytykować-wstydziłbyś się cwaniaczku z Radomia


                Uuu, widze, ze trafiłem. Lord nam sie obruszył he he.
                Czy ja gdzies napisałem jaką uczelnię skończyłem?
                Czy napisałem, ze mieszkam w Radomiu?
                Czy napisałem, ze sobie nie radze w życiu?
                Nie. Napisałem tylko, ze jestes burakiem i cieszę sie, ze wyjechałes z kraju.
                Panie "inteligencie" po studiach pracujacy jako zwykły kurier w DHLu i
                uważajacy, ze jest Bogiem. To jest szczyt twoich marzeń i możliwosci? Pusty
                smiech mnie ogarnia malutki człowieczku z kompleksami.

                Z mojej strony koniec tematu bo nie ma z kim dyskutowac, a i wątek nie ten.
        • Gość: Thar Re: to sp.....aj tam gdzie jest tak pieknie... IP: *.netia.pl 22.03.07, 12:01
          Nie ma sie co goraczkowac. Ja myśle, ze to jest próba dowartosciowania sie,
          znalezienia usprawiedliwienia dla wyjazdu z Polski. Szukanie na siłe
          negatywnych stron zycia u nas tylko po to zeby egzystencja w 8 osób w jednym
          pokoju pod Londynem wydawała sie bardziej znosna. To dosyc czeste zjawisko
          wsród ludzi, którzy wyjechali z kraju i niezbyt dobrze im sie powodzi. Mam
          (chyba jak kazdy) wielu znajomych na wyspach i zauwazyłem, ze Ci, którzy maja
          tam dobrą prace, mieszkanie i generalnie sa zadowoleni z wyjazdu nie oczerniaja
          bez sensu Polski, zwyczanie cieszą sie zyciem, natomiast ci, którzy sie
          zawiedli na siłe próbuja wszystkim (post zupełnie nie na temat w watku o
          kierowcach MPK), a przede wszystkim sobie udowodnic, ze słusznie zrobili
          wyjezdzajac. I moim zdaniem zrobili słusznie bo buraków nam tu nie trzeba.

          Pozdrawiam
          Thar
    • Gość: xcv Re: Dziwne zwyczaje kierowców MPK IP: 82.197.39.* 20.03.07, 21:41
      to co piszecie o autobusach i kierowcach to prawda ale trzeba też poruszyć
      problem samych pasażerów a szczególnie tych co wsiadają do autobusu zanim inni
      pasażerowie go opuszczą.
      • tomus2221 Re: Dziwne zwyczaje kierowców MPK 20.03.07, 21:50
        Starsze babcie są w tym najlepsze:)
    • Gość: car Re: Dziwne zwyczaje kierowców MPK IP: 82.139.33.* 20.03.07, 21:55
      88% kierowców MPK to chłopy ze wsi a jak oni jeżdżą chyba każdy wie.
      • sono_andrzej Re: Dziwne zwyczaje kierowców MPK 20.03.07, 22:23
        xcv ma zupełną rację.
        To dziwne zachowanie ludzi jest czasem bardzo denerwujące. Jeszcze nie
        wysiadłem z pojazdu a już ktoś z wsiadajacych na mnie napiera. Ludzie spokojnie
        autobus nie odjedzie!!!
    • Gość: Ania Re: Dziwne zwyczaje kierowców MPK IP: 82.139.45.* 21.03.07, 18:48
      lordzie-inteligent nie musi ogłaszać całemu swiatu,że nim jest-po prostu to
      mozna poznać,a po Twojej wypowiedzi absolutnietego poznać nie można-niestety
      lordzie,będziesz musiał chyba chodzić z napisem "inteligent" dowartościujes się
      .Raża też wypowiedzi o ludziach ze wsi ,tym bardziej,że wszyscy pochodzimy od
      Piasta Kołodzieja.
    • Gość: xcv Re: Dziwne zwyczaje kierowców MPK IP: 82.197.39.* 22.03.07, 20:33
      innym dziwnym zwyczajem kierowców autobusów jest wjeżdżanie na skrzyżowanie w
      momencie gdy "Pan Kierowca" wie że nie zdąży go opuścić przed zmianą świateł
      albo nie zjedzie z niego bo jest korek

    • Gość: Marian Re: Dziwne zwyczaje kierowców MPK IP: *.tkdami.net 22.03.07, 21:29
      Podobnie jest na przystanku końcowym - Os. Południe.
    • Gość: Piper Re: Dziwne zwyczaje kierowców MPK IP: *.pr.radom.net 22.03.07, 23:15
      4) W rozkladzie: B - kurs do zajezdni MPK ( stałą trasą do przystanku
      Grzecznarowskiego/Śląska)

      Wychodze na taki autobus bo akurat mi pasuje i co .... powachac spaliny moge, bo
      kierowca nawet nie raczyl sie zatrzymac tylko cial jak strzala do celu. Ja
      rozumiem, ze kolacja czeka, rodzina czeka ale po cholere umieszczac takie kursy
      w rozkladzie jak sie nie zatrzymuja ??

      • Gość: welok Re: Dziwne zwyczaje kierowców MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 18:00
        5. Bilet proszę...
        - dwa?
        Nie jeden proszę (no i foch i łaska kierowcy że bilet mi sprzedał) :]
        ---
        www.radom.vizz.pl - Radom Twoje Miasto
        • Gość: lord Re: Dziwne zwyczaje kierowców MPK IP: *.algo.radman.pl 23.03.07, 23:08
          I o to cały Radom banda tchórzy kto z was zwrócił uwagę takiemu
          kierowcy,napie..ć to każdy potrafi,prostactwo,szkoda słów,stać
          • Gość: Thar Re: Dziwne zwyczaje kierowców MPK IP: *.users.altanet.pl 23.03.07, 23:41
            Słuchaj matołku. Już wyzej napisałem co o tobie (mala litera przemyslana) sądze. Albo jestes nędznym prowokatorem, któremu sie nudzi albo patrz wyzej, do moich poprzenich postów. Skoro ci sie tak nie podoba w Polsce i w Radomiu to po co wchodzisz na to forum? No po co?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja