O matko! Pitera zgłupiała.

23.03.07, 12:22
Z DZIENNIKA dla DZIENNIKA Julia Pitera, posłanka PO,
środa 21.03.2007

"ALICJA TYSIĄC SKAZUJE DZIECKO NA ŻYCIE Z PIĘTNEM

Nie rozumiem Alicji Tysiąc, jej prośby o aborcję oraz późniejszej decyzji, by
złożyć wniosek o odszkodowanie do Trybunału w Strasburgu. Nie rozumiem jej
postępowania tym bardziej, że ciąża była zdrowa i nie było zagrożenia dla
życia matki.

W walce tej kobiety widzę pewną schizofreniczność. Dzisiaj jej dziecko żyje i
jest zdrowe. Jak można mówić, że bardzo kocha się swoje dziecko, a
jednocześnie oskarżać kogoś o to, że zmuszał ją do jego urodzenia? Gdyby pani
Tysiąc bardzo nie chciała mieć dziecka, oddała je do adopcji i walczyła potem
w sądach, byłaby w tym jakaś logika. Jednak ona twierdzi, że dziecko kocha.
Powinna się zdecydować, czy chciała dziecko czy nie chciała go, czy kocha je
czy nie?

Całym swoim zachowaniem skazuje je na przyszłość pod znakiem sensacji. Nie
podoba mi się to. Jeżeli jest tak bardzo wojującą kobietą, to powinna się
zastanowić, jakim kosztem się to odbywa. A odbywa się kosztem jej dziecka.

A przecież jego los w tej chwili jest w jej rękach. I ponad wszelką wątpliwość
to, co robi matka, jest niedopuszczalne. Dziecko jest zdrowe i wszystkiego
świadome, a świadomość, że jego matka walczyła kiedyś o prawo do jego pozbycia
się go przy pomocy aborcji, jest przerażająca. Jako kobieta nigdy bym tego nie
zrobiła."

Heh, no cóż, jakiegoś podziemnego wydania Dziennika nie trzymałam w ręku. Nie
wiem czy to pensja parlamentarzysty działa tak destrukcyjnie na jej, Pitery,
psychikę czy to Pitery chwilowe niezrozumienie logiki działań A. Tysiąc, w
każdym bądź razie, 6-cioletnie dziś dziecko tej ostatniej zrozumie z pewnością
o co chodziło wówczas, i o co chodzi teraz. Ja się bardzo cieszę z wyroku
Trybunału. I cieszę się, że znalazła się taka waleczna matka jak Alicja Tysiąc...
    • Gość: Puchatka Re: O matko! Pitera zgłupiała. IP: *.infoplus.com.pl 23.03.07, 12:25
      Broń nas Panie od takich "walecznych matek".
      • Gość: l i l a b a j Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 12:55
        Chciałaś Puchatko napisać: Broń nas Panie od takich "ustawodawców
        profesjonalistów" ale się przejęzyczyłaś, tak? Nie przejmuj się, Pitera tego
        prawdopodobnie nie przeczyta, a nawet jak przeczyta, to i tak nie zrozumie...
      • Gość: pitorenie Re: O matko! Pitera zgłupiała. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 13:04
        Miała do czegoś prawo i jej wykonania tego prawa odmówiono. Dziwne, że taka
        bojowniczka o przestrzeganie prawa jak p. Pitera nie zrozumiała tego. Los
        dziecka to całkiem inna sprawa. P. Tysiąc nie starała się o zabicie świeżo
        urodzonej córki, tylko o przerwanie ciąży - co było uzasadnione stanem zdrowia
        kobiety - w jej pierwszych miesiącach.
        Fajnie jest siedzieć przed komputerem i oceniać czyjś życiowy dramat.
        • Gość: zygota Re: O matko! Pitera wreszcie zmądrzała. IP: 82.139.52.* 23.03.07, 13:29
          Tysiąc ( jak można się tak nazywać?) starała się o zabicie świeżo
          poczętej córki, o przerwanie ciąży - co nie było uzasadnione stanem zdrowia
          kobiety. Teraz chce dostać kasę za to że córka żyje. Tylko jej tysiąc w głowie.
          Fajnie jest siedzieć przed komputerem i oceniać czyjś życiowy sukces finansowy.
          • Gość: l i l a b a j Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 15:18
            Włączę kompa i wejdę na forum za dwa tygodnie. Do tego czasu pewnie tacy
            "mądrzy" jak Ty, dojdą do wniosku, że Tysiąc miała romans z trzema lekarzami
            naraz (potem Ci sami lekarze w toku spraw sądowych stanowczo będą twierdzić, że
            kontynuacja ciąży była zagrożeniem zdrowia - wzroku - Tysiąc), ale ponieważ
            lekarze generalnie twierdzą, że zarabiają za mało, zaś samej Tysiąc też mogliby
            odpalić jakąś "działkę", wszyscy uznali, że można by z tego mieć jakąś kasę...
            Czy dobrze przewiduję Wasze wnioski, że zechcecie również, by przebadano DNA
            trzech lekarzy na okoliczność ustalenia ojcostwa dziecka Tysiąc?
            Źle się podpisujesz żygoto.
      • Gość: ajednak Re: O matko! l.i.l.a.b.a.j zgłupiała. IP: *.tkdami.net 25.03.07, 23:56
        Jak można popierać totalną głupotę p. Tysiąc. Jak ta kobieta może spojrzeć w
        oczy temu dziecku gdy ono powie: mamo przecież ty chciałaś żebym nie żyła. Toż
        to jest zbrodnia! L.i.l.a.b.a.j.-feministyczne zaślepienie prowadzi Cię na
        manowce.
    • Gość: stefan Re: O matko! Pitera zgłupiała. IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.03.07, 16:01
      niech dziecko zabije dzisiaj za karę,że pogorszył jej się zwrok !!!
      • Gość: l i l a b a j Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 16:33
        Móldmy :) się za stefana...
        • Gość: stefan Re: IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.03.07, 16:44
          pomódl się i zapłać oszkodowanie za mnie i miliony Polaków a szczególnie za
          matki które urodziły dzieci i żyjąc w socjalizmie biedują !!!
          • Gość: l i l a b a j Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 17:11
            No taaak.... W Twojej intencji to na mszę trzeba by dać stefanku...
            • Gość: stefano Lila baj, baj IP: 82.139.48.* 23.03.07, 18:13
              Chcesz dzieci zabijać za okulary dla matek?
              • Gość: l i l a b a j Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 16:10
                Chcesz odebrać kobietom prawo do decydowania o własnym zdrowiu?
                Jest taki epitet związany z szowinizmem...
                • Gość: zez Ciąża jako lekarstwo IP: 82.139.48.* 25.03.07, 13:14
                  Znam pewną panią z Radomia, której po urodzeniu synka wzrok się bardzo
                  poprawił. I co ona bidulka ma uczynić?
    • Gość: Imię róży Re: O matko! Pitera zgłupiała. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 18:51
      Nie bardzo rozumiem panią Piterę , do tej pory wydawało mi się, że to całkiem
      rozsądna kobieta. Przecież chodzi na litość boską o przestrzeganie prawa.
      Pokazano nam po raz kolejny, tym razem na forum europejskim, że tworzymy
      parodię. Martwe prawo. Tym razem to prawo uderzyło w Alicję Tysiąc, następnym
      razem inna taka " rewelacyjna" działalność prawodawcza w zupełnie innej
      dziedzinie może uderzyć w każdego z nas. Nie bardzo też wiem, jakim prawem, nie
      znając bliżej relacji rodzinnych między pania Alicją a jej córeczką, analizuje
      się zaistniałą sytuację. To tylko nazjwyklejsze dolewanie oliwy do ognia. Nie
      znoszę tego, gdy ludzie nie mający pojęcia o sytuacji odsądzają innych od czcii
      i wiary. I po raz kolejny chce się zacytować klasykę, o której zapominają
      krzyczący " Nie sądźcie abyście nie byli sądzeni"
    • Gość: stefan Re: O matko! Pitera zgłupiała. IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.03.07, 19:10
      prawo to jest prawo ! na forum europejskim to nam mogą pokazać ... jesteśmy
      wolnym państwem czy wasalem związku socjalistycznych republik europejskich ?
      amerykanie mają w dup... wszystkie sądy i trybunały socjalistycznej europy ich
      obywatel może byc sądzony tylko przed sądem U.S.A i za to ich kocham !!!
      • Gość: USA Re: O matko! Pitera zgłupiała. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 22:22
        Bez wzajemności, Stefan.

        P.S. Niedaleko masz Białoruś, tam też europejskie prawo, a także każde inne mają
        w d..e. Tam się przenieś, Stiopa.
        • Gość: mira Re: O matko! Pitera zgłupiała. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 22:32
          nie rozumiem jak mogla patrzac na radosc malutkiej coreczki i przez kilka lat
          wloczyc sie po sadach . Serce jej nie podpowiedzialo ze to dla niej samej juz
          nie istotne a moze zawazyc na zyciu tej biednej urodzonej mimo niecheci
          istotki. Wspolczuje dziecku! Ale mamusia ma teraz swoje 5 minut , udziela
          wywiadow itd
          • Gość: Nika Re: O matko! Pitera zgłupiała. IP: *.211.unknown.vectranet.pl 25.03.07, 10:46
            Smieszno i straszno jak się czyta co wygadujecie. Ja chcę żyć w państwie, w
            którym mam pewność, że ustanowione prawo jest przestrzegane. Bo przecież
            A.Tysiąć tylko o to chodzi, a może także o to, że po urodzeniu dziecka ma takie
            kłopoty ze zdrowiem, że trudno jej zapewnić dziecku odpowiednie warunki do
            życia, więc odszkodowanie jej się należy. I jeszcze jedno: jestem pewna, że ci
            sami lekarze, którzy odmówili jej legalnej aborcji, chętnie by wykonali zabieg
            po cichu za dużą kasę. Wystarczy otworzyć pierwszą lepszą gazetę z ogłoszeniami
            by się przekonać jakie usługi oferują ginekolodzy w zakamuflowany sposób.
    • Gość: goy Łomatko, Łolejniczak zwaryjował... IP: 82.139.48.* 25.03.07, 12:45
      "Tyle jesteśmy warci, ile jesteśmy zwarci" - tak Olejniczak tłumaczył decyzję o
      zawieszeniu Oleksego na trzy miesiące.
      • Gość: Mirek Re: Łomatko, Łolejniczak zwaryjował... IP: *.tkdami.net 25.03.07, 14:12
        O czym wy mówicie? Pani tysiąc chciała wyrwać troszkę kasy jej się to udało no
        zarobiło ziecina tym jeszcze kilku jej prawników. Pani tysąc wychowuje 3 dzieci
        i może byłbym w stanie nawet ją zrozumieć gdyby nie fakt ze naraziła swoje
        dziecko na straszne przykrości ze strony rówieśników i pewnie mediów też.
        Natomiast odpowiedzialni ludzie, kobiety szczególnie jeśli wychowują już
        samotnie dzieci a są słabego zdrowia powinny o skutkach swojego postępowania
        (czytaj kontaktów sexualnych) myśleć wcześniej i odpowiednio się zabezpieczyć.
        Nikt mi nie powie ze ta pani nie była uświadomiona. Najwygodniej pozbywać się
        bezbronnego życia usprawiedliwiając się dobrem i wyborem kobiety. NAUCZCIE SIE
        ODOWIEDZALNOŚCI!!!!!!
        • Gość: a jednak Kobiety wariują! IP: *.tkdami.net 26.03.07, 00:17
          Zastanawiajace, że w sukurs pseudointelektualistce l.i.l.a.b.a.j startują inne
          feministki. Imię róży! Gdzie indziej próbujesz się przedstawiać jako normalna
          kobieta a tu bronisz ewidentnie pokręconego stworzenia i prezentujesz zabójczy
          światopogląd. Nie wyobrażam sobie siebie w sytuacji p. Tysiąc. Mogła domagać
          się zabiegu gdy była w ciązy ale jeśli dziecko już urodziła powinna swoje
          postępowania zamknąć głęboko w tajemnicy. Tymczasem ona rozdmuchuje sprawę na
          cały świat. Jestem przekonany, że dziecko w przyszłości będzie ją traktować
          jako zbrodniarkę. Oj kobiety! Co z Was pozostanie po takim zatruciu umysłów
          wojującym feminizmem?
    • sympatyk_pis Jak tak można? 26.03.07, 09:07

      Masz całkowitą rację. Są osoby, które po urodzeniu zdrowego dziecka tak je
      pokochają, że odchodzi na bok wszelka krytyka tych, którzy namawiali ją do
      porodu. Ba, dziękują jeszcze ze łzami w oczach, pełne wzruszenia i szczęścia
      tym, którzy nie pozwolili na usunięcie zdrowego dziecka. Ale tu chodziło o kasę
      i politykę! Ruchy feministyczne wykorzystały ją do swoich niecnych celów
      namawiając po drodze, że dostanie jeszcze kupę kasy. Świat zna przypadki kobiet,
      które za pieniądze zrobią wszystko: rodzą komuś dzieci, sprzedają własne już
      narodzone, że nie wspomnę o sprzedawaniu siebie samej. Jakby nie było uważam, że
      czyn tej pani jest godny potępienia choćby ze względu na ten NAJWIĘKSZY SKARB
      jakim jest zdrowe DZIECKO!!!!
      _________________________________________________________________________________

      ANDRZEJ KOSZTOWNIAK, LAT 30 - PREZYDENTEM RADOMIA WIELU KADENCJI!!!

      NIE PYTAJ CO RADOM ZROBIŁ DLA CIEBIE! SPYTAJ CO TY ZROBIŁEŚ DLA RADOMIA???!!!
    • Gość: wesoła Re: Pitera - polityk - TAK. Pitera - kobieta - NIE IP: 85.112.196.* 26.03.07, 11:14
      To bardzo kontrowersyjna sprawa. Pani Alicja nigdy nie powiedziała, że nie chce
      więcej dzieci, ona nie chciała dziecka w tej, konkretnej sytuacji, kiedy ciąża
      była zagrożeniem dla jej zdrowia. W tym kontekście nie wchodziło w grę oddanie
      dziecka do adopcji bo ono nie było dla matki ciężarem ale zagrożeniem gdy je
      nosiła w swoim łonie. Skoro urodziło się to nie ma powodu żeby matka je
      odrzuciła. To nie było dziecko niechciane, albo nie daj Boże, z gwałtu. W
      czasie ciąży pogorszenie stanu zdrowia nastąpiło i nie ma o czym mówić. Polska
      pogwałciła prawa swojej obywatelki i koniec. Chwała pani Alicji za odwagę, może
      jej przykład powstrzyma na przyszłości chociaż jednego świętoszkowatego
      hipokrytę przed ingerowaniem w ludzkie losy. Prawo zostało złamane i Polska
      musi ponieść konsekwencje.
      Ta sprawa ma jeszcze inny, ważniejszy aspekt - moralny. Mam nadzieję, że pani
      Alicja dobrze przemyślała skutki walki o swoje prawa i wzięła pod uwagę
      również; jak to wszystko wytłumaczy potem dziecku. Łatwe to nie będzie i myślę,
      że na zawsze zaburzy relacje między matką i córką. Znajdą się przecież usłużni
      znajomi, którzy o wszystkim dziecku opowiedzą naświetlając sprawę po swojemu.
      Pani Pitera wypowiada się raczej jako matka a nie polityk. To potwierdza
      moją tezę, że kobieta przede wszystkim jest stworzona do roli rodzicielki.
      Jeżeli stanie przed wyborem gdzie w grę wchodzi dziecko to wybierze dziecko i
      jego dobro.
      • Gość: ajednak tragiczna wesoła! IP: *.tkdami.net 28.03.07, 22:32
        Czytając Twoje brednie zastanawiam się nad człowieczeństwem feministek.
        Bezwstydnie domagać się pieniędzy za to, że moje ukochane dziecko nie zostało
        unicestwione. Bronić takiego potwora mogą tylko albo ptasie móżdżki albo
        bezgranicznie zepsute stworzenia.
Pełna wersja