roksana_psychologiczna
10.04.07, 01:16
W Dzienniku przed rokiem:
2006-05-24 00:00
Tom Cruise chce werbować Polaków do sekty
Atak scjentologów w Polsce trwa! W maju przybyli do nas pierwsi sekciarze.
Próbowali zapoznać Polaków ze sposobami na szczęśliwe życie. Teraz do wyprawy
nad Wisłę szykuje się najsłynniejszy scjentolog, sam Tom Cruise! Walczący z
sektami dominikanie już szykują się do odparcia ofensywy. Mówią znanemu
aktorowi stanowcze nie!
O kościele scjentologicznym dominikanie mówią: religijna mafia. Oskarżają
przedstawicieli sekty o pranie mózgów swoich wyznawców oraz wyłudzanie ich
majątków.
Księża prowadzący Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami uważają, że Tom
Cruise może być wyjątkowo niebezpieczny jako agitator. Dlatego za wszelką
cenę starają się nie dopuścić do jego przyjazdu do Polski.
Przedstawiciele komitetu zaapelowali do rządu, by Cruise'a nie wpuszczać.
Zrobiły tak Francja i Niemcy. Jeśli nasz premier nie zareaguje, dominikanie
zaostrzą akcję. Na początek zakleją miasta, w których będzie przebywał aktor,
plakatami z informacją, że przyjechał do nas przedstawiciel przestępczej
sekty.
Konrad Piskała
W Dzienniku dziś:
Państwo nie reaguje na sektę
2007-04-09 21:20 Aktualizacja: 2007-04-09 23:42
Scjentolodzy działają w Polsce bez przeszkód
Scjentolodzy, sekta oskarżana o pranie mózgów, wyłudzanie pieniędzy i próby
przeniknięcia do struktur władzy, działają bez przeszkód w Polsce -
dowiedział się DZIENNIK. Bez trudu odnaleźliśmy w Warszawie miejsce, gdzie
odbywają się szkolenia i werbowani są nowi członkowie. Służby państwowe,
które powinny monitorować sektę, nie robią nic, by powstrzymać jej ekspansję.
Wiem z całą pewnością, że scjentolodzy działają już w Polsce, bo w ramach
prowokacji dziennikarskiej brałem udział przez jakiś czas w ich szkoleniach.
Otwarcie polskiej misji nadzoruje zwierzchniczka oddziału w Salzburgu Anke
Schubotz. W lutym w tym celu wizytowała Warszawę. Wydawała polecenia, jak ma
wyglądać oficjalna inauguracja działalności scjentologów w Polsce.
Jej polską podwładną jest Hanna Garbalska, 26-letnia aktywistka młodzieżówki
PSL, która w grudniu ubiegłego roku otworzyła Krajowe Centrum Humanitarnych
Wolontariuszy. I właśnie w tej najniższej w hierarchii jednostce Kościoła
scjentologicznego szkoliłem się ponad miesiąc. Po szkoleniu miałem zacząć
pracę w pierwszej legalnej misji Kościoła scjentologicznego.
Ta sekta jest wyjątkowo bezwzględna, jeśli chodzi o wyłudzanie pieniędzy od
swoich wyznawców. Scjentolodzy stosują w tym celu wyrafinowane techniki
psychomanipulacyjne. Swoich adeptów totalnie podporządkowują rozkazom
zwierzchników. Wielu byłych członków Kościoła straciło w ten sposób całe
majątki, niektórzy popełniali samobójstwa lub ginęli w niewyjaśnionych
okolicznościach. Z organizacją przez wiele lat walczyły państwa europejskie,
przede wszystkim Francja, Wielka Brytania i Niemcy. Niemcy traktują ten
Kościół jako niebezpieczny ruch polityczny. "Ich ambicje są wielkie, kilka
lat temu chcieli osiedlić się w Albanii i stworzyć tam własne państwo" -
tłumaczy DZIENNIKOWI Ursula Anders, była deputowana do Bundestagu. Nowych
członków do Kościoła przyciągają światowe gwiazdy kina i estrady. Jego ikoną
jest supergwiazdor Tom Cruise, a znanymi członkami muzyk Chick Corea czy
aktor Jonh Travolta.
O ile inne sekty kuszą przeważnie ludzi o niższej kondycji społecznej, o tyle
scjentolodzy łowią w swoje szeregi ludzi wpływowych. "Popularyzują swoją
działalność w szeregach tzw. białych kołnierzyków, a nawet w strukturach
państwowych" - ostrzega w DZIENNIKU ks. Tomasz Alexiewicz, były szef
Dominikańskiego Ośrodka Informacji o Sektach.
Pytałem służby państwowe, od Komendy Głównej Policji przez MSWiA aż po Biuro
Bezpieczeństwa Narodowego, o to, czy w jakikolwiek sposób monitorują
działalność międzynarodowej organizacji, uważanej za bardzo groźną.
Wszystkie te instytucje potwierdzały, że znają zagrożenie, ale nikt nie
wiedział, że scjentolodzy mają już w Polsce zorganizowaną placówkę.
A niebezpieczeństwo znane było już kilkanaście lat wcześniej. „Religijną
mafią” nazywał scjentologów specjalny raport o stanie bezpieczeństwa państwa
z 1995 roku wykonany dla Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Mimo to sekta przez
kilka ostatnich miesięcy urosła w siłę i najprawdopodobniej w niedługim
czasie zacznie działać legalnie. "Przygotowujemy w tej chwili dokumenty do
rejestracji Kościoła. Wierzę, że Kościół w Polsce się przyjmie" powiedziała
DZIENNIKOWI Garbalska.
Radosław Gruca